Kuba12 Opublikowano 19 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 kiedyś dostałem przerobionego na żarówke kmd-ka. Teraz go czyszczę, robie uszczeli itp. Jak odpali zdam relację, ale raczej nie odpali :| karlem masz jakiś silniczek do opchnięcia? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karlem Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 Zasadniczo, to tylko kupuję, a zużyte wędrują do skrzynki na "dawców" :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba12 Opublikowano 19 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 kmd odpalił, ale słabo chodził, więc postawiłem zmniejszyć komorę spalania jak to zrobić? otóż tam jest taki cycek w odlewie użebrowania, on ustala położenie tulei, a tuleja się na nim opiera i jest tam milimetr przerwy. To ja zrobiłem większy otwór w tulei żeby doszła do końca, ale potem musiałem spiłować odlew przy mocowaniu do karteru. wszystko skręciłem i oto wrażenia, silnik chodzi ok 5 sek. ponieważ nie chce ssać paliwa z baku :? co zrobić? PS, jakie akumulatorki polecasz do grzania świecy, bo ta grzałka od savika nie starcza na długo :x Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielstol Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 Nie chce ssać bo jest gdzieś prawdopodobnie nieszczelny. :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sacred Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 Sprawdź szczelność jak napisał Danielstol, bo wszystko o czym piszesz wygląda na brak paliwa w silniku. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć w temacie komory spalania, bo nie wiem jak masz to przerobione. W zasadzie w silnikach żarowych nie ma regulacji komory spalania. Co najwyżej możesz powalczyć z podkładką pod głowicę i podkładką pod świecę (dać cieńsze). Jeśli faktycznie potrzebujesz zmniejszenia komory spalania to raczej w grę wchodzi splanowanie czoła tulei, albo splanowanie czoła głowicy, ale sam raczej tego nie zrobisz. Daj jakieś foto, to będzie wiadomo o czym mówisz. Do grzania silniczków żarowych polecałbym to, może będzie dostępny w innym sklepie. Musisz sobie sprawić jeszcze odpowiednio długie kable, żeby na świecy było zalecane napięcie (2V, to trochę za dużo). Jak już sobie wyregulujesz i ustawisz, tak że będzie palił "na tyk" to możesz sobie odpalać z jakiś samochodowych wynalazków. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba12 Opublikowano 19 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 Uszczelnię go i zobaczymy co będzie dalej. Relacje dopiero jutro, bo muszę naładować "samochodowy wynalazek" Jeśli macie jakieś rady co do przerabiania kmd-ka na żarówkę piszcie. PS.Czy ktoś z Was rozbierał kmd?? czy tłok był tym wyrąbkiem do tyłu czy do przodu? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
instruktor Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 w kierunku wylotu spalin Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba12 Opublikowano 19 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 to niemożliwe, albo do gaźnika, albo do śmigła, ten wycięty prostokąt w tłoku. mam jeszcze jeden problem, jeśli dokręcam śmigło, blokuje mi się wał korbowy, nie mogę dojść czemu :cry: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MASK Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 mam jeszcze jeden problem, jeśli dokręcam śmigło, blokuje mi się wał korbowy, nie mogę dojść czemu :cry: Masz niedokładnie obsadzone łozyska, nie siedzą wystarczająco głęboko w gniazdach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
H. Litwinowicz Opublikowano 19 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2010 Witam Wszystkich Chciałbym odwołać się do tytułowego tematu dyskusji, czyli Tajfuna. Udało mi się akurat wygrać aukcje tego silnika o który było pytanie na początku. Ponieważ wcześniej nie miałem styczności z Tajfunem mam do Kolegów kilka pytań: 1. Jakiego paliwa proponujecie użyć do docierania silnika ? - jedyne paliwo jakie mi zostało to Tornado 10% nitro, ale obawiam się że może nie być odpowiednie. 2. Jakiego śmigła najlepiej używać - czy używać do docierania takiego samego śmigła na którym mam następnie zamiar latać, czy może lepiej na początek użyć większego np. 8x4? 3. Wyczytałem, że używaliście do Tajfunów zbiorników ciśnieniowych (ze smoczka). Jak coś takiego wykonać? Mam co prawda gdzieś jeszcze ze dwa zbiorniki ciśnieniowe typowo do F2D kupione kiedyś na zawodach, ale trochę ich szkoda - może się przydadzą w przyszłości. Natomiast bardzo chętnie spróbowałbym wykonać coś takiego samodzielnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sacred Opublikowano 20 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 Witaj, 1. Tajfun jest konstrukcją ABC, w zasadzie docierać go można jak inne silniki tego typu-> znajdziesz na forum. Odpala na standardowym paliwie 80 metanol/20 rycyna bez nitro, warto go potraktować na wstępie taka mieszanka. 2. Śmigło o średnicy 8...9' jest OK do docierania, bo dobrze go obciąży. Nie wiem w jakim modelu zamierzasz stosować ten motor. Do kombata wkłada się mniejszą średnicę, taką by silnik przeszedł w tryb pracy "jeden jęk" :wink: 3. Zbiorniki wyciekowe można zastosować przy silnikach, które nie mają króćca ciśnienia. Robi się to z balonika, smoczka lub palca rękawiczki gumowej. W zasadzie konstrukcja nie odbiega zapewne od zbiorników które posiadasz. Przed uruchomieniem zakłada się klamerkę do bielizny na przewód paliwowy, żeby ni zalać motorka, uruchamiamy i zwalniamy klamerkę. Ja w swoim tajfunie przewierciłem i nagwintowałem dekiel skrzyni korbowej, pod króciec, działa przyzwoicie. Bez ciśnienia też zapala, ale praca jest niepewna. Widzę fajne modele w Twoim awatarze. Napisz coś więcej czym latasz. Tego silniczka niestety nie zastosujesz już w modelu zawodniczym, bo nie ma tłumika. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
H. Litwinowicz Opublikowano 20 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 Bardzo dziękuję za informację. W paliwo będę musiał zainwestować. Śmigło do docierania użyję w takim razie większe. Co do latania właściwego to myślałem o śmigle 7x3. O zbiornikach będę musiał pomyśleć - czasu do wiosny mam sporo Co do modeli to aktualnie dysponuje trzema combatami (reszta miała bliski kontakt z ziemią i poszła do kasacji ),z czego dwa jeszcze nie latane. Dwa pozostają w budowie: Ostatnimi czasy miałem długą przerwę w temacie (latałem jakieś 5 lat temu), i próbuję się wdrożyć od nowa. Na początek postanowiłem zainwestować właśnie w Tajfuna. Do tej pory latałem (combatami) tylko na Cstkam i Tałce. Więc Tajfun będzie przejściem o jeden level wyżej . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kuba12 Opublikowano 20 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 Bardzo ładne modele 8) Podziel się jakimś filmikiem z lotów. Łożysko wcisnę i zobaczymy jak się będzie wszytko razem kręciło. EDit. następna oferta... asp 15a z niebieską głowicą za 100zł, opłaca mi się? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Konrad Opublikowano 20 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 ASP z niebieską głoqwicą to wersja wyczynowa-opłaca się to troszkę mało powiedziane :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sacred Opublikowano 20 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2010 H. Litwinowicz, Modeliki masz bardzo fajnie, ale dyskusję o nich lepiej przenieść tutaj, bo zaczynamy się rozmijać z tematem postu. Może dasz się namówić na założenie tematu o modelach F2D, budowa, patenty etc? IMHO CSTKAM, Tałka i Tajfun prezentują ten sam poziom wykonania i osiągów, nie ma co przesadzać. Tajfun to nie jest żadna lepsza jakość :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Darek Kuras Opublikowano 2 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2010 Jeżeli chodzi o Tajfuna, to proponuje zalutować króciec wlotu paliwa, a następnie w lucie wywiercić otwór fi 0.8mm, ale nie pamiętam dokładnie czy nie była to mniejsza średnica. Jak znajdę mojego starego Tajfuna to zmierzę. Można zacząć od mniejszej np. 0.5mm zawsze można powiększyć ( albo zalutować). Do tego bezwzględnie zbiornik ciśnieniowy tylko nie ze starej rękawiczki albo smoczka tylko z np. naciągów na proce (sklep myśliwski lub z bronią) albo z rurek do gastroskopii (tym samym zaciskają rękę przy pobieraniu krwi) średnica zew. ok 10mm. Taki da w miarę równe ciśnienie. Paliwo jak pisali koledzy wyżej, standard 20/80, przy czym zalecam dodatek min. 5% nitro (łatwiejszy rozruch). Regulacja: zakręcasz iglice, puszczasz paliwo, powoli odkręcasz iglice, paliwo ma kapać szybkimi kroplami (nie może lać się ciągłym strumieniem ale prawie - po pewnym czasie wyczujesz). Jeżeli latałeś na ciśnieniu to będziesz wiedział co dalej, jeśli nie to daj znać. Tajfun ma dość duży kąt stożka iglicy, stąd też czasami problemy z regulacją. Podobny problem był w silnikach USE - tam fabryczna iglice zastępowało się igłą do szycia i dopiero wtedy nadawały się do użytku (można je było wyregulować). Sprawdź jeszcze ilość podkładek pod głowicą, na początek nie więcej niż 0.2-0.3max (wszystko zależny) potem możesz stopniowo schodzić w dół. Możesz jeszcze zmienić świece na wewnętrzna. Nie pamiętam dokładnie ale można na nich wykręcić około 24 tys. obrotów ( taka wartość chodzi mi po głowie - jak się mylę poprawcie). Powodzenia i ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
H. Litwinowicz Opublikowano 10 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2010 Dziękuję za rady. Do zbiorników ciśnieniowych nabyłem już wspomnianą gumę do procy 9mm. Jak coś zmajstruje to zamieszczę foty w temacie o f2d. Z dotarciem silnika poczekam jeszcze z jakiś czas, ale nie powinno być z tym większych problemów. Będę musiał natomiast wymyślić coś odnośnie iglicy. Fabryczna jest niewygodna w użyciu. Gdy końcówka zwrócona jest w stronę śmigła palce są dość blisko śmigła i może się przypadkowo rączka omsknąć (zdarzyło mi się razu pewnego - oj polało się troszeczkę :rotfl: ). Najlepsze są takie z okrągłymi łepkami jakie stosowane są w nowych konstrukcjach silników do f2d. Nie mam jeszcze pomysłu z czego (i jak) coś takiego wykonać, ale coś się wymyśli do wiosny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.