Jump to content

Wycinanie czesci z sklejki


skydive

Recommended Posts

Witaj :)

Zależny co to za część?

Ogólnie:

Najłatwiej było by to zlecić firmie która wycina takie cosie laserem, ale w przypadku gdy jest to jedna mała część to jest to zupełnie nie opłacalne. Z cienką sklejką ja rodziłem sobie za pomocą żyletki z ząbkami i pilniczkami iglakami + papier ścierny. Wpierw oczywiście wycinałem za obrysem części np malutkim brzeszczotem lub piłką włosową (najlepiej mieć oba). Można tez sobie radzić urządzeniem typu dremel co wierci, szlifuje, poleruje itd.

http://www.dremeleurope.com/dremelocs-pl/Category.jsp?ccat_id=469

Można już takie cudo kupić za mniej niż 100zł, tylko że innego producenta. Przyspiesza to prace i ułatwia życie. Ale na upartego to z listewki i przyklejonego papieru ciernego można zrobić dobry użytek. Zasada ogólnie jest taka że jeżeli nie mamy dostępu do lasera lub jest to nieopłacalne, to nanosimy wzór części na sklejkę np za pomocą wydruku lustrzanego z drukarki laserowej który przeprasowywujemy na sklejce rozgrzanym żelazkiem (nadruk powinien zostać) a następnie ok 1mm od obrysu wycinamy np piłką a następnie zeszlifowujemy pozostały nadmiar tak aby cześć przybrała oczekiwany kształt i wymiar.

Link to comment
Share on other sites

W przypadku całego modelu trzeba przygotować plany w wersji elektronicznej pod ploter tnący i wysłać do odpowiedniej firmy np nawia-polska.com.pl

Kolega jest poczatkujacy i raczej nie mieszajmy mu w glowie zadnym laserem po za chwile posypia sie kolejne pytania i tak dalej a nigdzie to nie zaprowadzi.

 

LAser odpusc, bo aby cokolwiek wyciac musisz conieco wiedziec i umiec poruszac sie w jakimkolwiek programie CAD. Planow takich co to wyslesz do firmy i ci wytna raczej za free nie dostaniesz i musisz sobie je sam opracowac.

 

Na tym etapie to ciecie sklejki: jesli cienka to nawet nozyk do tapet z odlamywanym ostrzem, jesli cos ponad 1mm to pilka wlosnicowa. I to Ci wystarczy. Kazde narzedzie na swoje zastosowanie i uzywanie dremela do ciecia sklejki ( przy uzyciu tarczki np. ) uwazam za nieporozumienie. 100 razy dokladniej i szybciej zrobie to reczna pilka wlosnicowa

Link to comment
Share on other sites

Powiedz a dlaczego 3mm a nie 2 lub 5mm.

Grubość sklejki dobiera się do w skrócie wielkości modelu.

Generalnie model powinien być jak najlżejszy.

 

Powiedz jaki model chcesz skleić o szybciej będzie można Ci pomóc.

 

Jeśli nie kleiłeś jeszcze nic to z wycinaniem z planów będzie ciężko. Nie mówię, że nie możliwe, ale jak koledzy wspomnieli trochę trzeba mieć doświadczenia.

 

Moja propozycja to skontaktuj się z kolegą Kakabe z nawia-polska i kup już wycięty model Guppy I. Jest to szybowiec o rozpiętości bodajże 1700mm. (na początek nie polecam Guppy II bo jest trochę trudniejszy i możesz się zniechęcić)

Posklejaj i nabierz doświadczenia.

Jak Ci wyjdzie to wówczas spróbuj sam wyciąć i posklejać.

 

Co do klei to poszukaj wątku o klejach. Było już kilka razy.

Opcja SZUKAJ twoim przyjacielem. :!:

Google chyba jeszcze działa, tam też można pytać. :D

 

Wejdź w dział WARSZTAT i czytaj wątki, na skróty nic się nie da zrobić.

 

Jak będziesz zadawał pytania ogólne to ciężko będzie cokolwiek napisać. :evil:

Musisz zadawać konkretne pytania typu np. „mam do przyklejania statecznik pionowy do …„ „mam takie a takie skrzydło i musze wkleić takie a takie serwo”

Link to comment
Share on other sites

Żartujesz z tym silnikiem? Jeżeli Wicherek to IMO najoptymalniejsza jest wersja 25 - wymiary w sam raz dla początkującego, ani za mały (co ważne) ani za duży (mniej ważne :lol: ). Ale tutaj ten silnik będzie za słaby.

 

Za 80 zł z przesyłką możemy Ci go wyciąć i za kilka dni będziesz mógł zacząć kleić. http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=26149 Plany mamy oprcowane, niczego nie musisz przysyłać 8)

 

Nic tańszego na początek nie znajdziesz. Możesz zrobić wersję bez lotek, dzięki czemu odejdzie koszt dwóch serw.

 

Jest to jednak bardzo stara konstrukcja i w dzisiejszych czasach budowana raczej z sentymentu niż rozsądku. Są nowsze, lepsze modele, równie łatwe w pilotażu, o lepszych parametrach.

 

Ale niezaprzeczalnym jest fakt, że Wicherek UCZY - szczególnie jeżeli będziesz sam wycinał elementy. Ale i bez tego dostarczy Ci dosyć satysfakcji z budowy.

Link to comment
Share on other sites

Składanie modelu wyciętego laserem to trochę jak składanie klocków. Zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze: latanie czy budowa i latanie? Jeśli latanie, to od razu kup gotowy, złożony model. Nie będziesz musiał nic sklejać, ewentualnie przykręcisz jakieś śrubki czy zaczepisz gumę. Jeśli lubisz budować, to fajnie jest zmierzyć się z narzędziami, nauczyć się dokładności, popracować trochę - docenisz wtedy efekt swojej pracy, a satysfakcja będzie nieporównywalnie większa, niż przy składaniu klocków.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.