Jump to content

moduł 2.4 ghz corony sie rozbindowal w powietrzu


pawel66

Recommended Posts

A co ma być ? Dostał jakieś zakłócenie, może się zdarzyć.

Poza tym jakie "rozbindowanie", skoro nic nie piszą o powtórnym parowaniu odbiornika. Tylko go wyłączyli, włączyli i działał, czyli nadal był sparowany z nadajnikiem.

Link to comment
Share on other sites

podobno 2.4 nie da się zakłócić :devil:

 

zastanawiam się nad tym modułem więc pytam czy ktoś słyszał o podobnych przypadkach?

 

chyba lepiej zostanę przy 35mhz

Link to comment
Share on other sites

Z naciskiem na słowo podobno. Poza tym skąd wiadomo, czy coś w modelu chwilowo nie siadło w zasilaniu - to spalina, więc np. wibracje większe niż w elektrykach.

Corona DSSSv2 poza brakiem failsafe jest dość porządnym systemem.

Link to comment
Share on other sites

Był to mój model i jestem pewien w 100% ze zasilanie nie padło. Pakiet 4500mAh LiFe naładowany przed lotem do pełna. Chwilowy spadek tez wykluczam ponieważ miało to miejsce podczas podejścia do lądowania. Model leciał prosto i został w takim położeniu.

Całe szczęście skończyło sie na wyrwanym podwoziu tylko.

Link to comment
Share on other sites

Nie macie jakiejś radiolinii na podejściu ? Silny sygnał (nawet niekoniecznie 2.4) może zatkać obwody wejściowe odbiornika i zanim 2.4 ponownie zsynchronizuje, to model może być już na ziemi.

Link to comment
Share on other sites

Guest Jerzy Markiton

W Gliwicach, na MP - 2 Corony, 3 rozbite modele. Nie "podobno" a faktycznie....Pike,a widać na zdjęciach, do tego "spawarka" i Starling.

Pozdrawiam - Jurek

Link to comment
Share on other sites

Nie macie jakiejś radiolinii na podejściu ? Silny sygnał (nawet niekoniecznie 2.4) może zatkać obwody wejściowe odbiornika i zanim 2.4 ponownie zsynchronizuje, to model może być już na ziemi.

Troche osób już lata na 2.4. Zaraz po zdarzeniu leciał model tez z nadajnikiem Corony i nic na podejściu sie nie działo.

Od zerwania łączności to kraksy mineło dobre 15-25s.

Link to comment
Share on other sites

My z kolegą latamy kilkoma modelami na coronach i oprócz tego że czasami lubią się wyłączyć w bardzo bliskiej odległości od nadajnika (np bardzo blisko w zawisie) to problemów nie ma

 

Ale jeżeli komuś zależy bardziej na niezawodności nż cenie to powinien wybrać coś innego

Link to comment
Share on other sites

i oprócz tego że czasami lubią się wyłączyć w bardzo bliskiej odległości od nadajnika (np bardzo blisko w zawisie) to problemów nie ma

:shock:

ja się coron nie tykam

 

ale takie sytuacje występują tylko na coronach czy ogólnie przy 2.4?

Link to comment
Share on other sites

Koledzy, wszystko fajnie, tylko proszę o konkrety. Corona produkuje sprzęt na wszystkie częstotliwości.

Jeśli ma na tym forum zostać jakaś wartościowa informacja to napiszcie, jakie odbiorniki, jaki system i na jakie pasmo...

 

czasami lubią się wyłączyć w bardzo bliskiej odległości od nadajnika

Gdy sygnał jest najsilniejszy. To może wskazywać na skłonności odbiornika do przytykania się.

Link to comment
Share on other sites

Witam, z objawów to nie rozbindował się, lecz jak wspomniał MiQ27 albo przytkał się, albo zwiesił. widocznie miał coś wspólnego z windowsem, bo wyłącz i włącz zadziałało :). A tak poważnie to gdyby się rozbindował, to po restarcie też by nie działał...

latam na odbiornikach spektrum 2.4 i nie miałem czegoś podobnego, chyba że bateria padła, ale po powrocie napięcia ponad 3.5V odbiornik bardzo szybko wraca do pracy. odbiorniki AR6200 i AR6250

Link to comment
Share on other sites

Chyba to failsafe jest jakoś sprytnie ukryte :) bo na HC piszą że nie ma albo mają problemy. Gość z RCModelReviews też twierdzi, że niby FS jest ale mało przydatny. Może od tamtego czasu Corona coś poprawiła :)

Link to comment
Share on other sites

ja się coron nie tykam

jasne lepiej na eskayach latać

 

Mam ten sam zestaw DIY co podał rob włożony do flasha5 i w tym odbiorniku jest failsafe

Wyłącz zasilanie i ci zniknie.

Taki failsafe to tak jakby go nie było

Link to comment
Share on other sites

W Gliwicach, na MP - 2 Corony, 3 rozbite modele. Nie "podobno" a faktycznie....Pike,a widać na zdjęciach, do tego "spawarka" i Starling.

Pozdrawiam - Jurek

U mnie też... W zimie zamówiłem koledze Coronę 35mhz z syntezą do małego deproniaka i modelu z EPP.

W sumie ten odbiornik spowodował z 5 lub 6 kraks bo sam się rozbindowywał.

 

W końcu został stracony na kowadle.

 

Jest wiele alarmujących głosów, że jakość Corony bardzo poszła w dół.

Link to comment
Share on other sites

W zimie zamówiłem koledze Coronę 35mhz z podwójną przemianą do małego deproniaka i modelu z EPP.

W sumie ten odbiornik spowodował z 5 lub 6 kraks bo sam się rozbindowywał.

 

Odbiornik na 35MHz się binduje?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.