Jump to content

Żaglówka Hitec


Recommended Posts

Witam.

 

Od roku produkuje sobie żaglówkę i postanowiłem się trochę pochwalić.

 

Konstrukcja w pełni drewniana. Szkielet z listewek 2x2 i sklejki 2mm, a poszycie ze sklejki 1.5mm To pierwszy model pływający i bałem się, że balsę łatwo przebiję. Projektowałem go na podstawie tego planu. Zmieniłem szerokość tylnej części i skos dzioba. Niestety nie ustrzegłem się błędów w kształcie linii kadłuba. Nie będę mówił jakich, bo nie rzucają się za bardzo w oczy ;)

 

Dlaczego Hitec? Bo w pudle z Laserem 4 miałem ładne naklejki z logo producenta i planuję nimi obkleić gotowy model.

 

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

 

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

 

Dołączona grafika Dołączona grafika

 

Dołączona grafika Dołączona grafika

 

 

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

 

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Przepraszam, że nie widać fotek. Wrzucam je na własny serwer, a ostatnio problem jest z nim taki, że okresowo zdycha bez mojej winy. Jak aktualnie nie widać, to powinny wrócić w krótkim czasie.

Link to comment
Share on other sites

Taśmą klejącą ;) Po prostu do pływania szczeliny będę zaklejał. Chciałem zrobić uszczelki z gumy i przykręcać klapki na śruby, ale to dużo zabawy. Jak taśma nie zda egzaminu, to wrócę do uszczelek.

Link to comment
Share on other sites

Jak rozwiążesz uszczelnienie skrzynki mieczowej.

Nie wiem czemu wydawało mi się, że pytasz o luki?

 

Pewnie chodzi o te dwa otwory w skrzynce. Służą one oczywiście do zamocowania miecza śrubami. Są powyżej linii wodnej i na razie planuję je uszczelnić podkładkami z gumy. Nie wiem jak będzie z takim rozwiązaniem w praktyce. Jeśli będzie źle, to po dobraniu odpowiedniej długości miecza i balastu, wkleję miecz na stałe. Innych problemów ze szczelnością nie przewiduję. Widzisz jakieś inne błędy?

Link to comment
Share on other sites

A ja właśnie mam nadzieję, że ktoś mi jeszcze jakieś błędy wytknie, żeby na wodzie nie było niespodzianek. Skrzynce na pewno by nie zaszkodziło, gdyby była wyższa, ale na to już za późno. Dzięki za opinię.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Witam.

 

Niedawno minął rok jak strugam tą łajbę. Model jest już na ukończeniu, zostało mi tylko wykończenie pokładu. Teraz wygląda tak (na zdjęciu nie ma zamontowanego steru i miecza):

 

Dołączona grafika.

 

Mam jeszcze jeden problem, który przeszkadza mi w wodowaniu. Przy łączeniu skrzynki mieczowej z dnem mam przeciek. Kładłem tkaninę, zalewałem epidianem i dalej cieknie. Co z tym zrobić?

Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Niedawno minął rok jak strugam tą łajbę. Model jest już na ukończeniu, zostało mi tylko wykończenie pokładu. Teraz wygląda tak (na zdjęciu nie ma zamontowanego steru i miecza):

 

Obrazek.

 

Mam jeszcze jeden problem, który przeszkadza mi w wodowaniu. Przy łączeniu skrzynki mieczowej z dnem mam przeciek. Kładłem tkaninę, zalewałem epidianem i dalej cieknie. Co z tym zrobić?

Zrób zdjęcia okolic skrzynki mieczowej. Z Twojego opisu wynika bowiem, że wszystko powinno być ok...

 

A tak poza konkursem: jak będziesz robił następny maszt, to umieść niżej saling (mniej więcej w połowie wysokości masztu) i postaraj się go wygiąć do góry z obydwu stron, tak aby patrząc od dziobu kąty: pomiędzy salingiem a górną częścią want oraz pomiędzy salingiem a dolną częścią want były sobie równe.

 

pozdrawiam,

 

Kuba

Link to comment
Share on other sites

postaraj się go wygiąć do góry z obydwu stron, tak aby patrząc od dziobu kąty: pomiędzy salingiem a górną częścią want oraz pomiędzy salingiem a dolną częścią want były sobie równe

To jest dobra sugestia. Sailing wydaje być się bardzo wysoko, ale jest w 2/3 wysokości masztu. Przesunąć go się nie da, wygiąć też nie za bardzo. Skoro jesteśmy już w temacie: jak bardzo naciągnąć wanty? Teraz napięte są tak, że można podnieść żaglówkę z balastem za szczyt masztu i jego podstawa w ogóle nie odrywa się od pokładu. Jednak przy naciskaniu want palcem wydają się dosyć luźne. Nijak nie przypomina to napiętej struny ;)

 

A co do przecieku, to szkoda gadać, wszystko jest ok. Po prostu nie zatkałem otworów na śruby w skrzynce mieczowej, a nie zauważyłem, że tamtędy woda cieknie bo zasłaniałem sobie światło plecami.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.