Jump to content

pakiet lipo 3s - pęknięta blaszka od celi


mjgajewski

Recommended Posts

Posted

Podpiołem pakiet do regulatora odwrotnie - do + i pakiet zasyczał. Po zmierzeniu napięć miernikiem okazało się że środkowa cela nie kontaktuje (na wyjściu pakietu 0V, a na złaczu balansera skrajne cele pokazywały poprawne napięcie 4,18V). Po zdjęciu koszulki moje przypuszczenia się potwierdziły - urwana blaszka od środkowej celi. Nie wiem jak to teraz połączyć, ponieważ za nic nie mogę tego polutować (cyna się nie trzyma). Poza tym blaszka jest strasznie mała. Da się z tym coś jeszcze zrobić?

 

Dołączona grafika

Posted

Możesz spróbować bardzo rozgrzać te blaszki i dopiero później do nich dawać cynę.

Ale zbytnie przegrzanie celi może spowodować że lada moment spuchnie i będzie do wyrzucenia.

 

Szczerze mówiąc marnie to widzę :(

 

Ostatnio przez to przechodziłem i pakiet 4s 5000mAh skończył zakopany w ziemi bo groził wybuchem od spuchnięcia.

Posted

Te blaszki są aluminiowe więc normalnie nielutowalne. Poszukaj na Alledrogo ruskiego specyfiku do lutowania aluminium. Tani nie jest ale działa!!! Posiadam ten najdroższy o nazwie FTKA (cokolwiek to znaczy :shock: ) i sprawdził się wielokrotnie. Od jakiegoś czasu są takie w buteleczce 5ml za niecałe 20zł. To pewnie to samo.

Posted

zakopany w ziemi bo groził wybuchem od spuchnięcia.

Jak to dokładnie jest z tymi zapłonami. Ostatnio pakiet turnigy 1300 3s 20C (26A) był obciążony w Focusie prądem ok 21A (zmierzyłem dopiero później) i po locie ciepły niczym bułeczka wyciągnięta prosto z pieca, cały miękki i okrąglutki :shock: Szybko położyłem go z dala na asfalcie i czekam na rezultaty i .... nic po 20 minutach. Odciąłem wszystkie kable i nie wiedziałem co z nim zrobić - myślę bomba zegarowa. Znalazłem duży kamień i zacząłem w niego rzucać. Uparta bestia nie dostarczyła żadnych atrakcji w formie sztucznych ogni, wyskoczyły tylko jakieś papierki czarne owinięte białym "papierem toaletowym"... :lol2:

Pakiety zapalają się tylko podczas obciążenia (przeładowanie lub za duże obciążenie)? Sam z siebie jest nie groźny - nie nastąpi samo zapłon?

 

Spróbuje tego ruskiego specyfiku - może się przyda jeszcze kiedyś...

Posted

Pakiet puchnie zazwyczaj z 2 powodów.

 

Przeciążony zbyt dużym poborem prądu nagrzewa się i puchnie. Po ostygnięciu powinien wrócić do poprzedniej formy (zbliżonej).

 

Jeżeli uszkodzisz aluminiową powłokę celi to po jakimś czasie też spuchnie i będzie do niczego.

 

Może się sam zapalić jak nie wytrzyma już opuchlizna i rozszczelni celę.

Ponoć w kontakcie z wilgocią Lipole mają samozapłon.

Posted

Tez używam tego

http://www.allegro.pl/item1086066376_topnik_do_lutowania_aluminium_cyna_i_lutownica.html

do lutowania aluminium, a ostatnio pojawiło się tańsze

http://www.allegro.pl/item1080883482_lutowanie_aluminium_lutownica_320oc_zobacz_film.html

Ważne jest aby użyć lutownicy z grotem o odpowiedniej pojemności cieplnej w krótkim czasie bo aluminium szybko "trwoni" ciepło i przy zbyt małej powstaje kaszka, a zbyt długie grzanie jest szkodliwe dla pakietu. Dla innych rzeczy zresztą też.

Posted

.... Poza tym blaszka jest strasznie mała. Da się z tym coś jeszcze zrobić?

 

Musiało wystąpić zwarcie i blaszka się stopiła (są dość delikatne). Wg mnie szkoda zabawy z ogniwem, może puścić po lutowaniu i stracisz model jak zasilanie będzie z BECa regulatora.
Posted

Fakt, takich pakietów lepiej nie używać do zasilania BEC-a. Zawsze istnieje ryzyko, choć czasem prowizorki są najlepsze :wink:

Ale można używać go jako pakiet napędowy z obcym zasilaniem odbiornika lub do testów naziemnych.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.