Jump to content

Lamka V3, a tuningi


Patryk Sokol

Recommended Posts

Witam! Ostatnio stałem się szczęśliwym posiadaczem Lamki V3 :-)

Lata się mi tym świetnie i pod wpływem euforii wpadłem na genialny pomysł kupienia do niej części alu. Kiedy już miałem kliknąć przycisk zamów olśniło mnie. Zacząłem się zastanawiać co mi dadzą w Lamce tuningi? Czy ktoś to przerabiał już? Czy warto wydać około 100 zł na części alu czy lepiej odpuścić?

Link to comment
Share on other sites

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Patrz co znalazlem:

 

http://www.helihobby.pl/product_info.php?cPath=134&products_id=1070

 

Moze beda czesci i kabinki same dostepne. Wtedy jest sens zmienic obudowe, bo efekt wizualny super.

 

Co do tuningu mechaniki - po co zmeniac cos co jest dobre i sprawdzone. Chyba ze to taki modelarski szpan, ewentualnie jakas moda. Jak nie masz ba co kasy wydawac to kupuj, ale sam twierdzisz ze inne masz wydatki. Moim zdaniem - odpusc sobie!

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Hej

Wczoraj wracam z pola (właściwie to z treningu latania przy potężnym wietrze) i na łóżku leży pudełko. Od Lamy v4. Brat sobie kupił jako pierwsze RC (no nie licząc lotów moimi modelami). Powiedział mi że już latał w domu ,ale rozwalił łopaty. Złamał (właściwie to pękły 2). Naprawiłem je ,i poszliśmy latać na pole. Parę razy zaryliśmy w glebę i to ostro :roll: Na szczęście trawa zamortyzowała wszelkie upadki :wink: . Tak latając zrozumiałem po co jest tuning do takiego modelu. Usztywnia cały mechanizm nośny -poprawiając wygodę jak i prostotę lotu. Niektóre części myślę że warto wymienić ,ale dopiero jeśli się zepsują. Dziś jadę po podwozie treningowe do sklepu bo jak wczoraj brat stwierdził "po co mi podwozie ,jak tym sie przecież łatwo lata" ,To dziś powiedział "może jednak pojedź po to podwozie" :devil:

Mam nadzieję że szybko nauczymy się tym latać i już takich sytuacji nie będzie :ble:

Link to comment
Share on other sites

Co do tych części aluminiowych to ja nie sądze żeby znacząco poprawiały wygodę i prostotę lotu, ale napewno zwiększają wytrzymałość np. mocowanie odważników, które jest plastikowe i szybko sie wyrabia. Jak rozbije swoją lame to może coś dokupie aluminiowego.

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj wracam z pola (właściwie to z treningu latania przy potężnym wietrze) i na łóżku leży pudełko. Od Lamy v4. Brat sobie kupił jako pierwsze RC (no nie licząc lotów moimi modelami).

Mozesz jakies foto wkleic :D plz :)

Link to comment
Share on other sites

Poprawiają wygodę I PRECYZJĘ lotu znacznie. Nad modelem będzie z pewnością łatwiej zapanować :)

 

No ja sobie nie wyobrażam, żeby nad tym dało się jeszcze łatwiej panować :-)

Im dłużej latam Lamką tym słabiej widzę jakąkolwiek potrzebę tuningów. Ten model jest już po prostu banalny w pilotażu i precyzyjny :mrgreen:

 

A co do odporności na krety to raczej marnie to widzę. Po prostu tam gdzie miał pęknąć plastik, to nie będzie miało co pęknąć i np. skrzywi się wał.

 

ps. Jeszcze Lamką kreta nie ubiłem :mrgreen: Raz się tylko w firankę zaplątałem :rotfl:

Link to comment
Share on other sites

No dzisiaj to samego siebie pobiłem :?

2 pary łopat posłałem do piachu. Powód?

Prozaiczny- obluzowany kabelek od zasilania. W efekcie heli miał króciutkie chwile utraty kontroli co wystarczyło na zaliczenie gleby :?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.