-
Postów
3 808 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
112
Treść opublikowana przez Patryk Sokol
-
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Nie pęknie spoina. Zetnie się drewno, na ścinanie, wzdłuż słojów jest znacznie słabsze od żywicy. Tzn. po pęknięciu na laminacie zostanie warstewka drewna. Badanie które pokazałeś, to trochę inny temat, bo tam góra belki zostaje luźna, a tylko dół jest laminatem podklejony. To jest o tyle istotne, że przy takim rozwiązaniu nie masz dużych naprężeń ścinających (wzdłuż słojów), ani ściskających (prostopadle do słojów) w drewnie. Dodatkowo szkło z aramidem jest lepszym rozwiązaniem do takiego wzmacniania, bo nie ma tak drastycznie większego modułu Younga niż drewno. A żeby już całkiem podkreślić, co mam do przekazania - to rozwiązanie niczym nie różni się od dźwigara, w którym ktoś wstawił wypełnienie słojami poziomo, a nie pionowo. A jak dobre to rozwiązanie, to wiemy wszyscy Tylko też, żebyśmy się dobrze rozumieli - ja nie mówię, że to złe rozwiązanie, gdy naszym celem jest podniesienie sztywności listwy, czy choćby wyprostowanie jej i zwiększenie odporności na wilgoć.\ Szczególnie, że przy wyboczeniu to sztywność jest decydująca. Po prostu zauważam, że wytrzymałość na zginanie aż tak znacząco nie rośnie. Po prostu nie róbmy tak dźwigarów A z w, sumie mądrzejszych, rzeczy: ma @koniorc Jeśli chcesz to możemy się spotkać na którymś Warszawskim lotnisku (Twój wybór którym, mi wsio za jedno, na każde mam daleko) i pogonić mojego RWDziaka. Będziesz lepiej wiedział z czym pracujesz i czego się spodziewać -
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Jeśli celujesz w sztywność, to jest to jak najbardziej OK rozwiązanie. Ale jeśli celem jest wytrzymałość, to tylko Cię ostrzegę, że to słabsze niż Ci się wydaje Tzn. wytrzymałość limituje tu wiązanie węgla do drewna, a to jest naprawdę słabe. Myślę, że do złamania potrzeba porównywalnej siły, co przy samej sośnie. -
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Czyli masz paski z włókna węglowego, które trzymają się, ze sobą, tylko na klejenie, do drewna, które ma włókna równolegle do włókien? Czy źle to zrozumiałem? -
Bell X-1 jako rakietoplan (a elektryk później)
Patryk Sokol odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Model trochę miał przestój, bo a. lato i brak czasu b. nędzna folia do oklejania a. komentarza nie potrzebuje, b. zaś komentarza wymaga. Zdecydowałem się na użycie takiego Oracoveru: https://www.oracover.de/katalog/artikelinfo/1018/oracover-iron-on-film---width_-60-cm---length_-2-m Gdyż Bell X-1 był właśnie w sygnałowym pomarańczowym. Okazało się to być dużym błędem. Folią kryło mi się fatalnie. Tzn. cały kolor to pomarańczowy klej, więc po przyprasowaniu do czegokolwiek, to to cokolwiek wychodzi przez folię, bo klej pod żelazkiem się rozpływa. Dodatkowo, na każdej jednej krawędzi, ten klej mi wypływał, tworząc brudno-biało-pomarańczowe zacieki. Ale najgorsze było to, że ten Oracover nie kleił się jak każdy inny Oracover, z jakim pracowałem. Tzn. Przyprasowany, nie przykleja się od razu, a zamiast tego, zachowuje się jak klejony na jakiegoś gluta. Tzn. póki nie wystygnie do zera, to klej jest miękki i ciągnie się jak klej polimerowy. Jak do tej pory zawsze z Oracoveru byłem zadowolony, tak tę folię oceniam na -2/10. Jedyna opcja, żeby to oklejenia było bardziej nieprzyjemne, to jakby ktoś mnie kopał po jajach w trakcie. No, ale zęby zagryzłem i zdecydowałem się to mimo wszystko zmęczyć (rozważałem zdjęcie i położenie innej, ale zostawał tak obrzydliwy, lepki syf, że zaniechałem). Efekt prezentuje się tak: I wygląda tylko trochę lepiej, niż pomarańczowy bełt. Ale - za to jest zrobione i nie muszę tego więcej robić. Teraz zamontować osprzęt i można testować to dziwadło. Okres świąteczny jest realnym celem na oblot -
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
A niech sobie moment ma jakikolwiek. To nie to jest problemem. Problemem jest to, że RWD-10 jest parasolem. Jak szybko kręcić nie będzie, to kręci poza osiowo. No i też moment bezwładności to nie jedyny czynnik. Bo trzeba jeszcze jakoś siłę wygenerować. A RWD-10, ma małe lotki. I ze swoim dziwacznym obrysem skrzydła, nie ma miejsca na powiększanie lotek (znaczy - niby ma, ale będzie to wyglądać dziwacznie). Mi w modelu lotek nieco brakuje, większość beczek/półbeczek robię na drążku do ściany. -
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
10,5kg do lotu, 92dm^2 powierzchni, więc 114g/dm^2. Ciągu mam jakieś 8kg Jakbyś robił niesymetryczny profil, to zgarnij profile z tego wątku: A na stateczniki, to już całkiem śmiało bierz profil z tego wątku. Będzie dużo lepiej pracować niż NACA -
RWD-10_50%_3D
Patryk Sokol odpowiedział(a) na koniorc temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Mam nadzieję, że wiesz na co się piszesz RWD-10 ma olbrzymi kadłub, maleńkie skrzydełka, a dodatkowo bardzo wysoko nad kadłubem. Choćbyś jajko zniósł, to on prostej beczki nie wykręci I wiem co mówię, mam takiego: Piper ma choćby przewagę w powierzchni skrzydła i w tym, że statecznik poziomy jest bliżej osi skrzydła. A w gratisie - spodziewaj się olbrzymich problemów z lotem na żyletkę, podpieranie mojego sterem kierunku w beczce, skutkuje poczuciem, że balansuje się na linie (bardzo marzy pójść w autorotację wtedy). Jeśli koniecznie chcesz robić RWD-10, to ja bym jednak rozważył niesymetryczny profil skrzydła. Symetryczny i tak nie da Ci neutralnego samolotu, na plecach, a pozwoli bardziej zapanować nad prędkością lotu i lepiej latać na wysokich kątach. -
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
Patryk Sokol odpowiedział(a) na toretto1995 temat w Modele średniej wielkości
Ciąg 1:1 z masą to gruba przesada do takiego modelu. Mniejszy silnik daj, mniejsze aku i będzie lepiej -
Multiplex Big Lift-pierwsza benzyna, odbudowa i próba odchudzenia:)
Patryk Sokol odpowiedział(a) na Mustaf90 temat w Modele spalinowe
Nie, nie powinna. Masa modeli ma kieszeń bagnetową osadzoną na sklejkowych żebrach. Choćby i MX-2: Czy mój RWD-10: FW-190D Lucjana: I masa innych samolotów. Rozwiązanie z bagnetem obok dźwigara jest jak najbardziej OK. Kluczowe jedynie jest, żeby dopilnować porządnego związania rury z żebrami. Tutaj też będzie OK, trzeba jedynie połatać te żebra. Proponuje porobić im duble ze sklejki 2-3mm (co tam akurat jest w warsztacie), tak żeby zakryły żebro od natarcia do dźwigara (z otworem na bagnet oczywiście). Jak się to porządnie sklei, to będzie nie do ruszenia. -
O Textreme mówiłem. Na tej Havlovej to sporo kadłubów wyklepałem i było OK.
-
Nigdy nie udało mi się zrobić nic dobrego z tej tkaniny. Zawsze miałem jakieś dziury. Z innymi tkaninami węglowymi pracowało mi się OK
-
Tej informacji mi brakło, aczkolwiek szło się tego domyślić w retrospektywie (z jakiegoś powodu myślałem o kesonach do modeli żeberkowych) W tej sytuacji całkowicie popieram Czarka, 93ka i wałkować.
-
Działa jak węgiel, ciut dziurawa, ale można ja na izopropanolu rozgnieść i zagęścić. Do czego CI tak cienki węgiel?
-
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
Patryk Sokol odpowiedział(a) na toretto1995 temat w Modele średniej wielkości
Jedno nie wyklucza drugiego. Niemniej - tutaj nosek był wysoko, przeciągnięcie tu było Przeciągnięcia są bardzo różne, a czasem jest tak, że jesteśmy na granicy przeciągnięcia, a śmigło dorzuca nam ostatnią cegiełkę (choćby przez próbę korekty przechylenia lotką). Tak czy inaczej - tutaj nie ma niczego czy by prędkość nie załatwiła. Pytanie czy tak obciążony model da się na tyle mocno rzucić, żeby się nie odwinął - to już inny temat. Dla przykładu sam miałem kiedyś Funjeta FPV, który do lotu ważył... 1200g (przy 14,5dm^2 powierzchni) . Wyrzuty były ciężkie, trzeba było ciepnąć ile siły w łapie, na pełnym gazie i pogodzić się z tym, że zanim się rozpędzi to nie można dotknąć SW. Dotknięcie SW zbyt wcześnie skutkowało właśnie gwałtownym przeciągnięciem, zawsze w kierunku przeciwnym, do kierunku obrotów silnika. Ale jak już leciał, to był fun Żywot skończył przez termikę. W momencie rzutu, nagle zawiało mi od pleców, a ten spotkał się z ziemią -
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
Patryk Sokol odpowiedział(a) na toretto1995 temat w Modele średniej wielkości
Prom kosmiczny Cóż, urok drukowanek, szczególnie małych. -
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
Patryk Sokol odpowiedział(a) na toretto1995 temat w Modele średniej wielkości
Wyrzut do góry, do tego słabo i przeciągnięcie. Klasyk u początkujących. Samolot, do oblotu, zawsze rzucamy mocno i lekko w dół. Można też prosto, ale trudniej trafić, lepiej w dół. -
J1b Przasniczka, 2m, od Model Partner - modyfikacje
Patryk Sokol odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Średnio jest co psuć, to Prząśniczka A i to jest najważniejsze -
J1b Przasniczka, 2m, od Model Partner - modyfikacje
Patryk Sokol odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Troszkę w oczka to kłuje Gwarantuję, że tak latać będzie dobrze (bo to kąt testowany na masie pianek), ale ja bym już wolał żeby model nos opuszczał. Bo to idzie miksem załatwić, a na ten wygląd to żadne miksy nie pomogą -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
No, tak wychodzi, a ja najwyraźniej czytać nie umiem (bo patrzyłem w tekście za powierzchnią, a nie cięciwą) Cóż... 14 jest wynikiem... No może nie morderczym, ale jednak wysokim. No, tutaj trzeba będzie szybko polatać. Ale się da, więc polecam próbować. -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Ale spokojnie z tą wagą To znaczy - masa ma swoje zalety, jak już nauczysz się czuć cięższy model. Nagle okazuje się, że prowadzi się to dużo stabilniej, "gładko" i przewidywalnie. Osobiście od zawsze jestem orędownikiem cięższych modeli. Myślę, że fajnym przykładem jest mój RWD-10: Który waży 10,5kg, przy 2,5m rozpiętości. Czyli daje to obciążenie powierzchni 114g/dm^2, a sześcienne obciążenie powierzchni wychodzi 12,3 (za chwilę co to znaczy) Twoja Wilga ma 50g/dm^2 i 90cm i jakieś 27dm^2 powierzchni szacując po zdjęciu (szacowałem cięciwę do rozmiaru śmigła). Czyli jej sześcienne obciążenie powierzchni wychodzi 9,61 Sześcienne obciążenie powierzchni określa jak model się będzie prowadził, niezależnie od rozmiaru. Tzn. 1m model mający 100g/dm2 będzie zasuwającą cegłą, a 4m model z takim obciążeniem będzie latawcem. A z kolei jak model ma sześcienne obciążenie powierzchni równe 10, to czy ma 1m czy 4m to w locie będzie się przemieszczał podobnie, z perspektywy pilota (tzn. będzie równie szybko malał). I teraz zobacz, że mój RWD-10 nie lata jak prom kosmiczny, lata jak samolot. Twoja Wilga tym bardziej będzie latać jak samolot, daj jej tylko się rozpędzić trochę -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Zasada jest taka. Samoloty ze zbyt przednim, środkiem ciężkości latają bardziej stabilnie, a ze zbyt tylnym latają raz Ogon dociążysz po oblocie, jeśli stwierdzisz, że szukasz żywszej reakcji na ster wysokości. -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Wrzuć to do kalkulatora. Założenie, że producent zestawu wiedział co robi, bywa niestety błędne. Przykładowy kalkulator masz tutaj: https://rcplanes.online/cg_calc.htm -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Ale tak dla pewności - wrzuciłeś w jakiś kalkulator i sprawdziłeś, czy uznałeś, że jak jest w 1/3 cięciwy skrzydła, to OK? -
Wilga - coś jest nie tak....
Patryk Sokol odpowiedział(a) na TomekBZ temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Wyrzuciłeś model do góry. To był początek Twojego nieszczęścia. Przy oblocie rzucasz zawsze poziomo, bądź lekko w dół. Inaczej można model przeciągnąć efekt jest jak na filmie Kolejna rzecz - jakbyś miał więcej gazu, to miałbyś większe na wyratowanie się po wyrzucie. Zmniejszanie gazu do startu rzadko jest pożądane. No i sprawdź środek ciężkości, jakby był zbyt z tyłu, to bym zaskoczony nie był. -
TS-11 Iskra - RC Builder - 1650mm rozpiętości, edf 100
Patryk Sokol odpowiedział(a) na Viper temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Stoi na biurku i patrzy na mnie z wyrzutem, Zbieram się do oszlifowania całości do końca, teraz będzie łatwiej, bo się chłodniej robi (a przez to i czasu więcej i ta robota bardziej znośna) Ale jeśli rozważasz zestaw, to śmiało, jest on naprawdę dobrze zaprojektowany. Miej tylko świadomość, że jest on okropnie czasochłonny i w sumie to niewdzięczny (bo masa szlifowania, a to nic przyjemnego, ani satysfakcjonującego)
