Skocz do zawartości

Patryk Sokol

Modelarz
  • Postów

    3 703
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Patryk Sokol

  1. Mam wersję sprzed zmiany kolorów, którego używam w RWD-10 2,5m Mechanicznie praktycznie to samo, tylko kV oczko większe. Generalnie to takie dosyć średniawe, to urządzenie. Tzn. Jest to ta zwyczajnie za miękkie jak na tę moc. Przez to wydaje jakieś dziwaczne dźwięki (magnesy potrafią przytrzeć o stator, przy szybkim dodaniu gazu). No i raz się w locie rozleciał, odkleiły się dwa magnesy i pierścień usztywniający z tyłu rotora. Po sklejeniu lata do dziś. Podsumowując - jak taki masz, to użyć warto, ale pieniędzy na to nie wydawaj. Kup lepiej jakiegoś Dualsky'a.
  2. E nie, po prosu lubię sobie czasem zestaw złożyć No i nie zawsze mi się chce samemu wszystko projektować A wystarczyło wrzucić profil sprzed 50 lat, do jakiejś konstrukcji z www.outerzone.co.uk A tymczasem trochę podłubałem. Najpierw tak: Później tak: Obecnie skrzydło ma już doklejoną listwę na natarciu. Jutro/pojutrze pewnie będę keson kleił, bo muszę porządną taśmę malarską zakupić. Konstrukcja montuje się tak dobrze, jak dobrze montować się może Tzn - cienkie profile i duże zwichrzenia geometryczne są zawsze upierdliwe. Niemniej - całość jest tak przemyślana, że idzie nad tym zapanować.
  3. Spokojnie, wciąż mi brakować będzie planka
  4. To nie do końca tak działa Tzn. Obciążenie powierzchni bezpośrednio wiąże się z prędkością lotu. Tzn. Jeśli model ma 30g/dm^2 obciążenia, to niezależnie od rozmiaru, będzie latał z tą samą prędkością. Czyli jeśli przyjmiemy Cz 0,7 (takie w miarę sporawe, do wolnego lotu takiego używamy), to idzie to tak: Wzór na siłę nośną: Pz = Cz * ro * S * V^2 * 0,5 Gdzie: Cz - Współczynnik siły nośnej Pz - Siła nośna ro - gęstość ośrodka (1,225 kg/m^3 dla powietrza) S - powierzchnia skrzydła V - prędkość loru I żeby lecieć to siła nośna równa się ciężarowi, czyli Pz = m*g Gdzie: m - masa g - przyśpieszenie ziemskie Składając razem: m*g = Cz * ro * S *V^2 * 0,5 Po przekształceniach V = [(m*g) / (Cz * ro * S * 0,5)]^0,5 I zestawiając razem obciążenie powierzchni nośnej: V = [(m/S)(g / (Cz * ro * 0,5) ]^0,5 gdzie m/S to właśnie obciążenie powierzchni. Czyli wstawiając liczby: V = [(3 *9,81) / (0,7 * 1,225 * 0,5) ]^0,5 = 8,3m/s Czyli prędkość lotu jest równa 8,3m/s. I teraz ważniejsze. Czy to szybko czy wolno? Jak masz model o rozpiętości 0,5m - to tak, jest to bardzo szybko. Ale jak masz 2m rozpiętości to jest to gazeta, która się po niebie nie przemieszcza. Wynika to z tego, że poczucie prędkości zależy od tego jak szybko model Ci z pola widzenia ucieka. Dlatego jest inny współczynnik, czyli obciążenie powierzchni podniesione do sześcianu. Tu masz kalkulator: https://www.rccad2vr.com/aeronautics/wing-cube-loading I masz nawet skalę jak oceniać wynik. Nie jest to perfekcyjny współczynnik, ale całkiem nieźle oddaje poczucie w trakcie pilotażu. A najlepiej jak sobie wrzucisz kilka swoich modeli i zobaczysz jak im to wychodzi, to będziesz to lepiej czuł. A od siebie dodam, że mam Funcuba ważącego 2kg. I lata super, bardzo skalowo (bo prawdziwe samoloty nie latają jak gazety). Mam też RWD-10, który ma 2,5m rozpiętości i waży 10,5kg.Lata fantastycznie: Również bardzo realistycznie Obciążenie powierzchni podniesione do sześcianu ma koło 12, czyli właśnie jak ciężki akrobat. A już podsumowując - nie bój się masy w samolocie. Duży model się super prowadzi, jak trochę masy ma za sobą. To nie tak, że ten Piper stanie się nielotną cegłą, będzie dobrze.
  5. Hej Po moim poprzednim, nieudanym podejściu do latającego skrzydła (Amokka z RC-Europe - żenada i chała) zdecydowałem się na kolejną próbę. Padło na: https://www.re-design-flugmodelle.de/artikeldetails/kategorie/nurfluegel/artikel/up2you-vc.html I nie będę krył, to że producent pokazuje wykres z osiągami mi pomogło w wyborze Zamówienie poszło po przeciwnym biegunie, jak ta nieszczęsna Amokka Zamówiłem i po 15min dostałem maila z przeprosinami, że wysyłka dłużej zajmie niż by producent chciał. Okazało się, że to dłużej, to było 3 dni . Po tym czasie dostałem maila z pytaniem, czy wciąż jestem zainteresowany. Potwierdziłem i paczka następnego dnia do mnie jechała. A żeby było jeszcze zabawniej - dane do płatności otrzymałem dopiero po wysłaniu paczki. Z dopiskiem, że prosi o przelew w ciągu 10 dni. No, ale co dostałem? Po otwarciu paczki widok jest taki: Cóż - tak jeszcze nie widziałem Detale zaś wyglądają tak: Jak widzicie - zero syfu z lasera, wszystko frezowane Jakość frezowania bardzo dobra. Wygląda, że frez down-cut 1mm był w użyciu I parę formatek z bliska: No - jest ładnie Z kompozytem też producent sobie radzi Frezowane listwy spływu - bardzo fajny detal No i bagnety są dziwne Podtoczenia są po to, żeby nie przelatywały na wylot przez żebro. Dało się to rozwiązać kawałkiem sklejeczki, domykającej otwór. Ale co kto lubi Na tę chwilę - bardzo mi się ten zestaw podoba. Konstrukcja jest jasna, sensowna i przemyślana, jakościowo wygląda fajnie, a dołączony komplet zdjęć z budowy świadczy, że ktoś to serio zbudował Szkoda tylko, że od razu tego modelu nie wziąłem, zamiast bezsensownej Amokki. Ale cóż - tamto do zapomnienia.
  6. Eyup - tak wygląda perfekcja ❤️ Szkoda, że wersja 2,4GHz nie pracuje w trybie DSC, bo by mnie kusiło wciąż używać Cockpita SX do DLG, czy zboczówek.
  7. A ja mam taki wynalazek: Jest to Prafa MP-36. Ma wiele lat, 8 kanałów i 65 dowolnych mikserów Dowolność programowania prawie jak w OpenTxie czy Ethosie Lezy jako antyk i czeka aż coś z nią zrobię (ale w pełni sprawna). Poza tym mam FrSky'a X9D, którego katowałem przez 10 lat, aż się chłopak zmęczył życiem (wciąż działa i jest sprawny, ale potencjometry są wytarte i przyciski klawiatury średnio klikają). Czasem go używam do wodnosamolotów, co by szkoda nie było, jak utopię codzienną aparaturę. Mam też Jumpera Tx 16, którego kupiłem na forum i leży. Nie oddam nawet za darmo, bo ta aparatura nie jest bezpieczna do latania. Co chwilę któraś tasiemka przestaje stykać i nigdy nie wiadomo co nawali. Więc leży, gnije i czeka aż pojadę na elektrośmieci. A na serio używam Tandema X20RS. Można zaprogramować wszystko na wszystkie sposoby, ma już wylatane dobrze ponad 200h. Poprzedni miał nalatane koło 600, zanim go zgubiłem (eyup, to tak głupie). Absolutnie zero problemów, jakichkolwiek. A najbardziej tęsknię za starym Cockpitem SX. Nic mi tak dobrze w rękach nie leżało.
  8. Okazuje się, że powinienem skontaktować się z polskim rzecznikiem. Co mi szkodzi, dziś wysłałem pisemko według szablonu, w razie braku odpowiedzi, kontaktuje się dalej.
  9. I myślę, że można to podsumować. Obecnie, codziennie, producent dostaje maila z żądaniem przyjęcia zwrotu. Z jego strony zaś jest cisza. Z racji tego, że zestaw przybył, to mógłbym się bawić jedynie w powództwo cywilne (bo jakby nie przysłał to, wtedy oszustwo/kradzież). Podsumowując nie bardzo mam narzędzia, żeby coś z tym zrobić. Kasę już uznaję za straconą, raczej jej nie odzyskam. Na RC-Groups już gościa obsmarowałem, na RC-Network czekam aż mi admin konto zatwierdzi. I to chyba na tyle...
  10. Szansę, to mu dałem kupując zestaw. To nie jest kwestia bycia nerwowym, widzę że gość w jajo leci. Piszę cały czas. Od pierwszego maila. W ciemno z kolei wysyłać nie chcę, ponad 100zł taka przesyłka kosztuje.
  11. Zwrot robił tylko po otworzeniu sporu na PayPalu. Z kolei dosyłanie części guzik mi pomoże, żadna ilość dosyłek nie sprawi, że pojawi się otwór na kieszeń bagnetową. Wprost domagam się zwrotu i jestem zlewany. Na tę chwilę najpewniej oddam ten zestaw na forumowej giełdzie za darmo. Może trafi się jakiś masochista, który lubi ogarniać takie rzeczy. Jeśli zaś chodzi o terminy - dziś mija tydzień.
  12. A tymczasem dostałem odpowiedź: Podsumowując - rozmowa ch&*a z butem...
  13. Niestety nie, trochę za intensywny mam ten rok mam. Ale liczę, że za mojego życia jeszcze okazja będzie
  14. Nikt nie zaważy, będą w Słońce się patrzyć.
  15. To może zapytam inaczej. Jak to wyegzekwować, bez użycia wehikułu czasu?
  16. Nie no tak, zgadzam się. Ale ten pociąg już odjechał w tym przypadku.
  17. Lepiej, ale powiedz, mi jak to wyegzekwować?
  18. Zobaczę to uwierzę. Ludzie którzy mieli problem z tą firmą, to mówią, że to standard (zawsze zajmie się zaraz, tylko wyzdrowieje, samochód naprawi, z wycieczki wróci etc.) Tak wiem, pisałem na telefonie z autokorektą (polską) i zmieniło mi reported na report A to już moje nieuwaga.
  19. Uchach Zmień cięgno i trymowania nie będzie Użyj takiej plecionki wędkarskiej: https://allegro.pl/oferta/8-splotowa-plecionka-wedkarska-grizzly-rage-czarna-mocna-0-18mm-150m-29-2kg-18380907197?bi_s=ads&bi_m=productlisting:desktop:category&bi_c=Y2NjMzg3ZjQtOWFhNy00NDg5LTk3ZDMtZTAzZGU5YzJlZWJkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=222cc0b9-266e-4a51-a8fe-2e4fd7f24778 Może być dowolna, również z lokalnego sklepu wędkarskiego. Po tym pływanie neutrum się skończy (dosłownie, mniej będzie pływać, niż na salowym cięgnie) Ogólnie - bardzo fajna sprawa Bardzo cenię tak uproszczone modele. Zachowujesz 90% fajności, a roboty połowy. Doradzę Ci tylko, abyś przetrenował korkociąg i wychodzenie z niego, do poziomu takiego, że zrobisz go z zamkniętymi oczami. Czyli ster kierunku max, ser wysokości na siebie max, wyjście najpewniej samoistne po puszczeniu sterów. Inaczej model w końcu poleci zwiedzać świat samodzielnie, innej metody ucieczki z termiki nie masz, jak nie masz hamulców.
  20. Tylko widzisz - to jest dokładnie to czego chcę uniknąć. Jak już mam objeżdżać w necie, to niech chociaż to wygląda profesjonalnie. A tymczasem, producent tego wspaniałego zestawu dostał linku do naszego forum i łaskawie odpisał: Ale za grosz nie wierzę w dobre intencje, raczej jest to przerzucanie w czasie (bo poprzedni mail, ze zdjęciami i opisem problemów, leżał 5 dni bez odzewu).
  21. A słowa specjalistyczne zna czy zmyśli? Bo kiedyś już widziałem instrukcję do lakieru od AH, gdzie ChatGPT przetłumaczył nitro na katolicki. Jak? Pojęcia nie mam, ale Niemcy na targach radochy mieli kupę.
  22. Słuchajcie - nie użyję żadnego AIowca do tłumaczenia tekstu, na język którego nie znam. Powód jest trywialnie prosty - to co wypluwa maszyna jest niewiarygodne. A ja jako osoba, nie znająca języka, nie jestem w stanie tego sprawdzić. To się tyczy z resztą jakiegokolwiek zastosowania AI, jak się znasz nie powie nic nowego, a jak się nie znasz, to nie wiesz kiedy będzie Cię oszukiwać.
  23. Czytałem wielokrotnie to co wypluwa Google translator, gdy tłumaczy z niemieckiego na angielski (trochę lepiej) i z niemieckiego na polski (tragedia) i to się nie nadaje do publikacji. Jakoś nie wierzę, że w drugą stronę robi to dobrze.
  24. Wycinasz wzornik ze styroduru/styropianu, oklejasz całość kilkoma warstwami papieru na wikol (możesz śmiało to paskować, nie musi być jeden kawałek), po wyschnięciu szlifujesz, lakierujesz i drążysz od środka. Całkiem spoko maski tak wychodzą
  25. Producent się nie odzywa. Dziś dostał linka do PFMRC, z zaznaczeniem, że następne będą opisy na RC Groups i RC Network. Czy znalazłby się ktoś pomocny, kto pomógłby z tłumaczeniem na niemiecki? Bo niestety niemieckiego nie znam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.