Skocz do zawartości

Patryk Sokol

Modelarz
  • Postów

    3 661
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Patryk Sokol

  1. FreeCAD to nawet nie proteza w porównaniu do Solid Edge'a. Niestety, ale darmowe oprogramowanie nie dorównuje żadnemu z Solidów. Solid Edge ma w gratisie spoko samouczki (Solidworks w sumie też). 50/50 nie każda aktualizacja to taki ból tylnej części ciała. Ale z mojego (trzyletniego z tą wersją) doświadczenia, to jest to bardzo prawdopodobne. Tak czy inaczej - polecam trzymać się trybu offline, jak jest offline to po prostu działa.
  2. I sytuacja z dziś. Chcę uruchomić Solidworksa, po tym jak przez święta komputera nie oglądałem. Wyskakuje okienka "Nieaktualna wersja....". Klikam aktualizuj, program się wysypuje. Ściągam instalkę ręcznie (co jest trudne, szukałem dobre minuty), chcę instalować, wywala błąd "Aplikacja zainstalowana". Rozwiązanie? Wygrzebane na Reddicie - trzeba wywalić ciasteczka w przeglądarce Microsoft Edge, bo tego używa launcher do 3Dexperience. Po wywaleniu za to gotowe, nie? Nie. Teraz pobiera sobie aktualizacja, z prędkością między 20, a 120kB/s (super sprawa jak pobiera się 2GB). Szczęśliwie - po update'cie będę mógł włączyć tryb offline i będzie miesiąc spokoju. Zasadniczo - do tego się to sprowadza - przez miesiąc ma się absolutnie topowy program CADowski, a po miesiącu walczy się o kolejny miesiąc za pomocą skopanego mechanizmu update'owania. Mimo wszystko - wciąż wolę to niż Fusiona 360, tam się cierpi codziennie, a nie co miesiąc EDIT: Zanim ktoś wyda pieniądze na Solidworksa: https://resources.sw.siemens.com/pl-PL/download-solid-edge-community-edition/ Okazuje się, że tego typu wersja Solid Edge'a jest darmowa. Generalnie Solid Edge i Solidworks mają bardzo podobne możliwości i jak się zna jeden, to drugiego się uczy w ciągu jednego projektu. W tej sytuacji, absolutnie polecam Solid Edge'a, a sam przestaje płacić za Solidworksa for makers.
  3. I Iskra została w całości zalaminowana: Jak widzicie - doszło sporo szpachli z żywicy z mikrobalonem. Całość zalaminowałem tkaniną szklaną 45g/m2,. Producent poleca 45 na kadłub i 25 na skrzydła, ale skrzydła to tak mała część modelu, że stwierdziłem, że wolę żeby to mocniejsze było. I dla jasności - nie chodzi mi o sztywność w locie, tutaj samo drewno dawałoby radę. Chodzi o wszelkiego typu upierdliwe wgniotki, które radośnie będą się pojawiać na tkaninie 25g/m2.. Cała impreza dodała do modelu 400g wagi, ale spodziewam się około 100 g zdjąć szlifując. Zapomniałem już ile schodzi żywicy, na takie parszywe laminowanie pędzlem. Tzn - nie idzie nawet tego odsączyć, bo ręcznik papierowy ściąga tkaninę z balsy. Teraz przede mną oszlifowanie całości (o to to jest dopiero obrzydliwa robota...). Rozważałem położenie na całość żywicy z mikrobalonem, ale jednak zrezygnowałem. Obecny plan zakłada szlif szkła, wybranie dziur szpachlą poliestrową (co powinno dużo lepiej działać niż szpachlowanie balsy, bo w końcu podłoże ma jakąś sztywność), na to po całości szpachla natryskowa (najpewniej Novola), szlif i podkład lakierniczy. Jak już mówiłem - robota dla lakiernika samochodowego nie modelarza. Pytaniem otwartym jest kiedy za to się wezmę, istnieje ryzyko, że poleży do wiosny (bo nawet jak szkło wyszlifuje, to nie będę nakładał szpachli natryskowej w tej temperaturze)
  4. No nie będzie. W takim układzie masz dostępne większe wychylenie do góry dostępne niż do dołu.
  5. Wtedy masz asymetryczne wychylenia. Co nie zawsze jest złe, można np. zrobić większe wychylenie SW w górę niż w dół. Np. W RWD 10, to gdyby zrobić orczyki prostopadle do statecznika poziomego, to wtedy w górę masz większe wychylenia niż w dół.
  6. Mam, używam i mnie wkurza. Tzn. wersja "for makers" jest dużo wolniejsza (szczególnie przy dużych złożeniach), jest upierdliwa bo się musi aktualiować, inaczej nie działa (a serwery mają do chrzanu) i nie da się wymieniać plików między tą wersją a zwykłą. Ale co oczekiwać za taką kwotę (uważam, że ta wersja to poligon doświadczalny dla kolejnych łatek, zanim pójdą do wersjie Enterprise). Niestety nie ma tańszej alternatywy (bo Fusion 360 alternatywą nie jest, nie te progi zupełnie)
  7. W pozycji neutralnej orczyk powinien być prostopadle do linki* Wtedy masz równe wychylenie w obie strony. *tzn. Jak poprowadzisz linię od punktu zaczepienia linki, do osi obrotu, to ta linia powinna być prostopadła do linki
  8. Dokładnie, jak napisałem, wg instrukcji.
  9. Po co miałbym robić inaczej niż w instrukcji i na planach (które nawet sam narysowałem...)?
  10. W końcu doszlifowałem statecznik poziomy do kształtu (super sprawa - połowa masy statecznika w pył). Z tej okazji skleiłem ogon z resztą modelu:: I mimo walki z krzywą sklejką, to udało mi się zrobić prosty model: Zostało mi doszliwać natarcia lotek i klap, dorobić grzebień na przejściu statecznika pionowego i kadłuba i całe drewno będzie gotowe Jak dobrze pójdzie to dziś to będę wykańczał. Po tym - pójdzie w końcu szkło na model. Też super przyjemny etap pracy W sumie to chyba ogólnie przyjemna robota się skończyła, czas się poczuć jak lakiernik samochodowy I korzystająć z okazji, to mam pytanko. Producent zaleca robienie klapek podwoza z blachy aluminiowej 0,5mm. MIejsca gdzie będą klapki są obłe, na zdjęciach u producenta ta blacha mu wyszła pofalowana, jak blacharka w Seicento jeżdzącym w KJSie. Nie mam ochoty się więc szarpać z aluminium, zrobię to z kompozytu. Tu pojawia się pytanie - ile warstw i jak grubej tkaniny mi trzeba na te klapki?
  11. Ech, czytaj co piszę. I to się tyczy modeli Modele są dużo sztywniejsze od pełnowymiarowych konstrukcji.
  12. Nie ten stosunek masa/sztywność Wiadomo, zawsze coś się ugnie, ale 0,1st ni ziębi ni grzeje. Nie ma czegoś takiego jak wytrzymały model DLG. Są modele z kompozytu i atrapy, które do DLG się nie nadają.
  13. Żeby nie było, że nic nie robię: Całość oszlifowałem, oszpachlowałem i znów oszlifowałem. Po tym stwierdziłem, że lepiej nie będzie i dalszy szpachlowanie sobie odpuszczę na tym etapie. Plan był taki, żeby w święta położyć szkło na Iskrę, ale chyba się nie wyrobię. Tzn. Muszę jeszcze przykleić pionowy oraz poziomy, wymodelować przejście statecznik kałub i obrobić lotki i klapy. Dużo roboty jak na tydzień pracy, a mi się mordować nie chce. Najpewniej w święta po prostu będę modelował przejścia stateczników. Do szpachlowania wrócę dopiero po położeniu szkła, prościej będzie nad tym zapanować.
  14. Czy ta bardzo lekka szpachla to żywica epoksydowa z fabrycznie dodanym mikrobalonem, czy coś ciekawszego?
  15. Tyle dobrego, ze zdechlo przy uruchamianiu nie w locie. Tak czy inaczej, już wiesz który dobrać od innego producenta.
  16. A tak z ciekawości - przestał działać przy włączeniu, czy w trakcie pracy?
  17. FRSky gada po SBUS. Czyli wersja do Futaby będzie działać. Możesz też użyć FrSky'owych managerów https://modele24.pl/pl/43-systemy-zasilania
  18. Z łaski swojej - przestań ode mnie czegokolwiek chciec, bo nie jesteś na jakiejkolwiek pozycji do tego. Generalnie cała dyskusja jest durna. 95% producentów modeli nie ma stocku większych modeli i ma czas oczekiwania. Sklepy miewają własne stany magazynowe, ale producenci nie (bo i po co? Duże pudła zajmują dużo miejsca, a nigdy nie wiadomo co zejdzie, więc robi się na zlecenie) Arthobby ma jasno napisane, od zawsze, że większe modele mają 3-8 dni czas oczekiwania. Zasadniczo spróbujcie od ręki kupić u dowolnego producenta, to W 95% przypadku będziecie czekać, chyba że akurat na półce leży coś nieodebranego. A powiem więcej - warunki się nie podobają ,to nie kupujcie. Zamiast tego przeżywacie jak Lenin rewolucję. A sam swój egzemplarz może pokaże, może nie. Zależy czy będę miał wenę do robienia relacji. Ale zasada jest taka - im więcej widzę narzekania na takie bzdury tym bardziej mi się nie chce.
  19. Z ciekawości: http://tailwindgliders.com/files/Sailplane Calc Cruciform Tail May 2016.zip Wrzuciłbyś wymiary Swisha w ten arkusz i pokazałbyś co wyjdzie? Na oko ma podobne proporcje jak Kadet z Top Modela i jestem ciekaw czy dobrze widzę.
  20. Odpowiednikiem, pod kątem ilości energii, pakietu 12s 3300mAh, jest pakiet 6s 6600mAh. Czyli 10% więcej, waga wychodzi taka sama. Uciekanie w niższe napięcia nie daje nic pożytecznego, jedynie zwiększa prąd i ilość strat cieplnych.
  21. Już Ci mówiłem. 6s nie jest lżejsze z definicji niż 12s. Pakiet 12s 3000mAh waży mniej więcej tyle samo co 6s 6000mAh. I przy p9odobnej wadze czas lotu będzie podobny, byle iloczyn kV i napięcia wychodził podobnie.
  22. U mnie troszkę do przodu, ale jakoś mało widać: Jest duża szansa, że w weekend się wezmę za szlifowanie na poważnie, ale to zobaczymy. Z ciekawostek, mam wyfrezowane hamulce aerodynamiczne: Ale jeszcze muszę wymyślić, jak to umocować w skrzydle (tzn. jak umocować, żeby to działało). Pochwalę się jak wymyślę. Z innych rzeczy - zaczynam powoli rozważać kwestie wagowe. Póki co rozpiska wygląda tak: Konstrukcja - 1403g (co by nie mówić - lekko, bardzo lekko) Turbina - 497g Kabinka - 106g Serwa sterów i lotek - 6x16g - 96g ESC - 132g Chowane podwozie - 300g Golenie podwozia - 80g Pakiet awioniki (czyli na serwa i podwozie) - 100g (2s Li-Ion 2600mAh) Hamulce - 24g Serwa hamulców - 36g Koło - 45g Akumulator napędowy - 1000-1445g (zależy czy będzie 12s 3300mAh, czy 12s 5000mAh) Czyli łącznie - 3,9 - 4,3kg Pytaniem otwartym jest ważyć będzie wykończenie, ale myślę że 500g nie przebije. Czyli leci na poniżej 5kg do lotu.
  23. Żeby była jasność - nie jestem fanem naginania przepisów, bardzo chętnie bym płacił za sensowną polisę Ale - co się stanie jak podam, że mam po jednym BSP w każdym zakresie wagowym? Jakoś tak ciężko chyba udowodnić, że mam więcej.
  24. E nie, tak dobrze nie ma. Nie będzie szpachli na przejściu kadłub skrzydło. Wszędzie indziej - będzie szpachli sporawa Czarno - pomarańczowa też jest super. Jakby oczka miała na nosie, to totalnie bym ją robił, tak się wciąż waham.
  25. Patryk Sokol

    Klej/żywica

    Zwykły klej polimerowy: https://swiatsieklei.pl/pl/p/Klej-Polimerowy-uniwersalny-1-litr-24193/136
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.