Skocz do zawartości

Edge 540T 2.13m


Rekomendowane odpowiedzi

  • 6 miesięcy temu...
  • Odpowiedzi 107
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Edge miał trudny początek sezonu. W pierwszym locie po zimie po niefortunnym lądowaniu złamał kadłub na pól. Naszczęscie parę minut pracy, trochę foli, trochę kleju i znów model jest niebity;) Lata i ma się dobrze a żeby nie być goło słownym parę fotek:

 

album_pic.php?pic_id=1728

 

album_pic.php?pic_id=1729

 

album_pic.php?pic_id=1730

 

album_pic.php?pic_id=1734

 

album_pic.php?pic_id=1735

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

post pod postem bo wiele czasu minęło...

 

Historia o śmigłach i tłumikach oraz poprawie osiągów:

http://pfmrc.eu/viewtopic.php?p=208050#208050

 

no i film z lotów Ediego;)

 

________________________________________________________________________

Edit: 31 Lipca 2009

 

Edge nie żyje. Zabiłem go.

 

Wnioski: Ciasny zakręt w harrierze na wysokości 2 metrów udaje się albo depronkiem albo modelem przynajmniej 2.6m. Dwu metrowy 8 kilogramowy klocek tego nie potrafi.

 

Datki dla rodziny ofiary można przesyłać na nr konta podany w dole ekranu.;p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko co lekkie i z nadmiarem mocy tak zrobi. Jednak Edge na swoją rozpiętość za ciężki jest o jakiś kilogram. Ale cóż może nie będzie tak źle. Król nie żyje, niech żyje król?

 

edit:

Historia zatoczyła krąg. Model jest w stanie takim jak na pierwszych fotkach w tym wątku;p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Staram się go poskładać ale na razie daje mu 50% szans na przeżycie. Wszystko wyjaśni się jak zastygnie dziś nałożona żywica. Dzisiejsza noc będzie decydująca. A jeżeli się nie uda to coś się wymyśli. Na pikniku w Kraśniku czymś będę latał na 100%.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Czekam właśnie z niecierpliwością na informację jak historia sie zakończy... Szkoda go. Niezły był z niego herbatnik.

 

Jesli go jeszcze nie wyrzuciłeś całkiem, oddaj ogon Grześkowi z Majsterklepki na scianę płaczu - Niech ludzie widzą go i westchną czasem, i sobie przypomną jakie to fajne rolling harriery kręcił.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.