Skocz do zawartości

Wariuję?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiecie, zawsze uważałem się za sceptyka. Ba, nie wierzę w siły nadprzyrodzone i inne czary-mary. Także gdy ktoś mówił o znaczeniu liczb, to taktownie milczałem. Ale coś się zdarzyło, właściwie dzieje. Prześladuje mnie liczba. Czytałem o tym, ale uważałem to za tanią sensacyjkę lub samospełniające się proroctwo - ot gdy ktoś myśli o jakiejś liczbie, to ją po prostu zauważa. Tyle, że mnie prześladuje liczba trzycyfrowa. Prawdopodobieństwo bardzo częstego napotykania liczby trzycyfrowej jest bardzo małe, przecież jest ich wielka masa kombinacji. Liczba związana jest z osobą, z którą do niedawna łączył mnie silny związek emocjonalny. Nie mam pamięci do numerów i z jej numeru pamiętałem tylko trzy ostatnie cyfry - 524. Tak rozpoznawałem że dzwoni. od kilku dni liczba ta pojawia się kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie. W pracy, w samochodzie, w czasie zakupów. Znajoma poradziła zsumować składowe i sprawdzić znaczenie. 11 oznacza: "Liczba oznaczająca nieporządek, zaburzenie pełni, lub niepotrzebne przepełnienie. Liczba 11 jest między innymi symbolem nadmiaru i przesady, nieporządku i grzechu. Ma duże znaczenie w religii chrześcijańskiej. Oznacza niekiedy grzech, gdyż przekracza 10 (liczbę Dziesięciorga Przykazań)."

Jakby wszystko się zgadzało.

Wariuję?

PS W pracy opowiadałem o tym znajomej, po czym otworzyłem w komputerze kartę klienta, dłużnika. Zgadnijcie ile miał zadłużenia? Tak, 524zł. Oniemieliśmy.

Opublikowano

Nie wariujesz. To tylko świat zwariował...

Powiedzmy sobie - zbieg okoliczności z powodu zbiegów okoliczności. Sugeruję wykorzystać manię świata. Obstaw w Totka wszelkie kombinacje cyfry 524. Może zarobisz... Jak by co biorę 10% od szóstki... :mrgreen:

 

Ewentualnie chcesz zgrzeszyć podświadomie. Sugeruję zrobić to natychmiast. Kup wielki model, na który cię nie stać, a o jakim zawsze marzyłeś... Albo po prostu taki za 524 euro.. :) .

Opublikowano

Sugeruję wykorzystać manię świata.

Manię świata?

Ewentualnie chcesz zgrzeszyć podświadomie. Sugeruję zrobić to natychmiast. Kup wielki model, na który cię nie stać, a o jakim zawsze marzyłeś... Albo po prostu taki za 524 euro.. :) .

Podoba mi się ta myśl :)
Opublikowano

 

Manię świata?

 

Na punkcie tej liczby oczywiście... Wszak świat zwariował... :)

A, no tak. :)

Czyli jednak zwariowałem :)

Opublikowano

Myślę że to coś w rodzaju Dejavu. Te liczby które teraz dostrzegasz były tam (na płotach, reklamach i w innych miejscach) zawsze, i gdzieś w Twojej podświadomości to odnotowałeś, tylko teraz z jakiegoś powodu, zacząłeś na nie zwracać świadomą uwagę. Sam zresztą to sobie uświadomiłeś.

A że czasem przypadkowo za nimi kryją się jakieś wydarzenia (jak ten dłużnik), to zdają się utwierdzać Cię w tym przekonaniu.

Tak myślę.. :roll:

Opublikowano

"Gdy liczbę 524 kilka razy dziennie dostrzegasz... to wiedz, że coś się dzieje! Gdy liczba ta spokoju Ci nie daje... to wiedz, że rogaty się już Tobą interesuje!" ;]

 

Czy coś w tym guście, cytując klasyka :)

 

Tak jak mówi RomanJ4 - myślisz o tej osobie, podświadomie widzisz liczbę, która pojawiała się w telefonach od niej - i po prostu zdecydowanie częściej ją wszędzie zauważasz...

 

Kombinacji liczb trzycyfrowych jest BARDZO MAŁO - tylko 10^3 czyli 1000 (000-999). Do tego pewne liczby mają szansę wystąpić częściej niż inne w życiu codziennym (było nawet jakieś prawo odnośnie tego sformułowane - Edit: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozk%C5%82ad_Benforda ) - z rachunku prawdopodobieństwa wynika, że zadłużenie klienta w wysokości 000 zł jest tak samo prawdopodobne jak zadłużenie w wysokości 524 zł ale logika temu przeczy. Statystyka także. Takich przykładów jest dużo więcej. Stąd na tę akurat liczbę trafiasz dość często (należy ona do tych, które mają prawo pojawić się częściej niż inne) i zwracasz na nią szczególną uwagę podczas gdy inne pomijasz.

Opublikowano

Hehehehe... mam podobnie, tyle że z liczbą dwycyfrową. Jest nią 96 lub 69... wiem, wiem... każdy sobie na pewno pomyślał o tym samym. A tak na poważnie, urodzony jestem 9 czerwca. I nie powiem... 69, moja ulubiona liczba :). Kiedyś na imprezie przy drinkach, opowiadałem kilka historyjek związanych z tą liczbą. Po wszystkim gospodarze odprowadzają mnie do taksówki, wsiadam i pokazuję na numer taksówki na szybie, zobaczcie... a tam 96. :)

Opublikowano

Dojrzane na http://www.joemonster.org/ :

69% ludzi znajdzie coś dwuznacznego w każdym zdaniu.

A do Piotrka: tak jak koledzy pisali, ta liczba wcześniej tak samo często się pojawiała w okolicy Ciebie, tylko że teraz masz obsesję na jej punkcie i dlatego ją zauważasz ;-)

Pewnie tak jest. Pierwsze zaskoczenie minęło. :D
Opublikowano

Nył taki fajny film z Jimem Carry'em tytuł bodajże brzmiał ... "23", albo jakoś tak.

Generalnie nie żadna komedia, ale taki filmik pasujący do tego wątku doskonale :D

Opublikowano

GiulioN,

czarować może nie bo nie uważam się za maga ale

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=HJW7heKTCTE

 

23 tak jak pisałem nęka mnie dość często ale uważam ja za szczęśliwą liczbę

tak jak pisałem ignoruję to ale czasem daje do myślenia

rafal

Opublikowano

a dokładnie to = 0,52380952380952380952380952380952

przed znakiem równe dałem znak "~" jakbyś nie widział. Kto w dzisiejszych czasach używa w normalnym życiu więcej niż trzy liczby po przecinku...

Z tą Enigmą to na siłe szukanie 23 wszędzie gdzie się da

pewnie że tak co nie zmienia faktu że są to fajnie wyszukane fakty...

ja też nie wierzę w numerologię tarota itp. itd. ale to jest fajne

rafal

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.