Jump to content

Czarne VS białe EPP


combat.myslowice

Recommended Posts

Witam. Zgodnie z zapowiedzią przeprowadziliśmy szereg testów związanych z coraz bardziej popularnym wśród modelarzy lotniczych materiałem, jakim jest Pianka EPP, czyli spieniony polipropylen.

Co ciekawe, wbrew opiniom wielu czarne EPP nie jest cięższe od białego, co zobrazować może ten oto krótki film: http://www.youtube.com/watch?v=DZZetlcDGBw&feature=plcp

 

Co prawda testy związane z ważeniem mogą być nie do końca w 100% miarodajne, ponieważ ważyliśmy wagą z dokładnością do 1g niewielkie kawałki materiału, jednak mamy nadzieję że w temacie rozgorzeje ciekawa dyskusja na temat tego rewelacyjnego materiału.

 

Jeśli chodzi o odporność na zgniatanie- wyniki są podobne, jednak przy próbie wytrzymałościowej oraz próbie na rozrywanie- czarne EPP prezentuje się zdecydowanie lepiej. Ważone bloczki EPP położyliśmy na podstawkach, po czym na środek materiału umieszczaliśmy ciężarki- na czarne mogliśmy położyć aż 1kg- pianka nieznacznie się uginała. Mniej więcej ten sam stopień ugięcia prezntowało białe EPP obciążone wagą 02,kg. Przy 1 kg biały materiał uginał się aż do podłoża, jakim był blat stołu.

 

Naszym zdaniem duży wpływ na to ma gęstość materiału- dostępne są 2 rodzaje- bodajże 30 oraz 50.

Co nas modelarzy chyba najbardziej interesuje- odbyły się również próby lądowań "nie do końca idealnych"- klasyczne dzwony lub krety- tutaj również czarny materiał spisał się lepiej- praktycznie przy jakimś zawadzeniu skrzydłem o podłoże i wykonaniu efektownych fikołków czy też mocniejszym uderzeniu w ziemię nie było strat w postaci uszkodzenia modelu, zas w przypadku modelu z białego EPP strefa zgniotu zaraz za silnikiem ulegała zniszczeniu.

 

Kolegów modelarzy- jeśli mają doświadczenia z wyżej opisanymi materiałami- proszę o wypowiadanie się.

Link to comment
Share on other sites

do tej pory głównie budowałam modele z białego EPP...

raz zdarzyło mi się pracować z czarnym - i niestety jeśli chodzi o obróbkę to dla kobiecej ręki wklejenie węgla w czarne EPP graniczyło z cudem :mellow:

to samo jeśli chodzi o cięcie nożykiem - używam ostrzy OLFA i to tych czarnych... białe EPP żaden problem, tnie się jak masło...

a czarne wręcz przeciwnie... trochę noży poświęciłam :)

 

dodatkowo na plus białego przemawia estetyka modelu - po paru klejeniach CA z tej czarności to niewiele zostaje ;)

 

pytanie mam... próbowaliście malować to czarne EPP? bo obstawiam, że tu też może się pojawić problem, jak przyjdzie zastosować jakieś historyczne malowanie (wymagane nota bene przez regulamin ESA)

 

to taka opinia z kobiecego punktu widzenia...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Malowanie staramy się dostosowywać do danego samolotu- tzn przykładowo z czarnego tniemy modele, dla których istnieje schemat malowania z przeważającą kolorystyką ciemną- wtedy wiadomo- pokrywa się bez problemu. Oczywiście za kilka dni pojawią się odpowiednie relacje, więc wszystko będzie można naocznie zobaczyć.

Co do kruchości- myślę że pianka przykładowo niemiecka nie jest równa piance pochodzenia polskiego- my zamawiamy materiał właśnie prosto od polskiego producenta. A i z tą kruchością w naszej opinii jest nieco inaczej- białe szybciej pęka, uszkadza się i jest mniej odporne na temperaturę. Minusem niewątpliwie jest to, że bardziej tępi noże.

Link to comment
Share on other sites

Niki- w regulaminie ESA nie ma jako tako punktu odnośnie ilości czarnych modeli w powietrzu jednocześnie. Poza tym o wiele częściej spotykane są modele ESA jasne, w zimowych malowaniach niż ciemne czy czarne. Z drugiej jednak strony- co możemy powiedzieć w oparciu o doświadczenia- podczas wykonywania ewolucji w powietrzu dość daleko od nas, w dodatku całkowicie czarnym modelem- czasami ma się wrażenie, że nie wiemy dokąd leci- od nas czy do nas, na plecach czy na brzuszku. Umieszczenie znaków w kontrastowych kolorach na skrzydłach już jednak czyni cuda- widzi się model bardzo dokładnie.

Link to comment
Share on other sites

Niki- w regulaminie ESA nie ma jako tako punktu odnośnie ilości czarnych modeli w powietrzu jednocześnie. Poza tym o wiele częściej spotykane są modele ESA jasne, w zimowych malowaniach niż ciemne czy czarne. Z drugiej jednak strony- co możemy powiedzieć w oparciu o doświadczenia- podczas wykonywania ewolucji w powietrzu dość daleko od nas, w dodatku całkowicie czarnym modelem- czasami ma się wrażenie, że nie wiemy dokąd leci- od nas czy do nas, na plecach czy na brzuszku. Umieszczenie znaków w kontrastowych kolorach na skrzydłach już jednak czyni cuda- widzi się model bardzo dokładnie.

 

nigdzie nie napisałam, że mówię o regulaminie i ilości czarnych modeli na niebie :)

chodziło bardziej o to, że żeby rozpoznać swój model na niebie - dobrze żeby się w jakiś sposób odróżniał

nawet najlepszemu pilotowi zdarzy się czasem zagapić i najszybciej znajduje właśnie model po barwach... lub też kształcie ;)

 

ja nadal bardzo czekam na zdjęcia jak to czarne EPP przyjmuje różne kolory farb - może dobrze by było takie coś również tu dodać w porównaniu?

 

swoją drogą raz widziałam na zawodach model pomalowany na czarno (czerwono-nosego hurricane) i już go ponownie nie widziałam - obstawiam że znaki jakiekolwiek by nie były (poza białym kolorem) raczej będą słabo widoczne... np z takiej brytyjskiej kokardy granatowo-czerwono-żółtej czy tej białej... to ten ostatni kolor będzie widoczny

 

co do zimowych malowań... owszem są popularne - nawet sama takie stosuję - właśnie z takiego powodu, że na białym wszystkie znaki ładnie widać (tu też wracam do punktu, że pilotowi łatwiej swój model znaleźć w powietrzu)

 

Niki - są czarne kleje CA do tego nie robią białych wykwitów ....

 

ale niestety cena nie czyni cudów a czasem nawet przeraża

 

no proszę - tego nie wiedziałam :)

to może trzeba jeszcze kolejnego testu... jak się sprawuje białe EPP po sklejeniu standardowym CA, a jak czarne po klejeniu CA czarnym...

 

btw tu również wraca wątek elastyczności - jak wiadomo modele ESA są często uszkadzane - czy takie mniej elastyczne czarne EPP nie będzie pękało cały czas w tym samym miejscu potem przy byle uderzeniu??

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Za mało jest info na temat Waszych oryginalnych projektów i materiałów, przez co jesteście mało wiarygodni i ludzie raczej nie rzucą się na te konstrukcje. Dajcie więcej zdjęć lepszej jakości bo nawet na allegro są strasznie nędzne, a opis

 

"Poniżej kilka fotografii obrazujących naszą jakość cięcia, nieporównywalnie lepszą niż modele innych, znanych producentów"

http://allegro.pl/esa-aircombat-hawker-hurricane-pianka-epp-czarna-i2623221684.html

 

Mnie rozwalił bo kompletnie nic na nich nie widać a jakość obrzezania modelu nożykiem jest fatalna :wacko:

Link to comment
Share on other sites

"Jako najlepszy model w swojej klasie bez problemu zwycięży w zawodach ESA" :P Nie można być takim pewnym ;) Zdaje mi się, że statecznik poziomy jest za mały, a samolot nie nie musi być wcale najlepszy. Można pewnie zrobić ładny model z czarnego EPP, ale będzie z tym trochę problemów, takich jak były opisywane powyżej. Ideą jest ominięcie malowania, które jest dosyć ważne. W regulaminie jest punkt tego dotyczący i pewnie każdy woli mieć prawdziwy, zgodny z historią model, a nie kawałek jednolitej pianki. :P Może lepiej spróbować wyciąć model z białego EPP, wykonać ładny prototyp i ocenić co ludzie preferują. Myślę, że na kombata z czarnej pianki wiele osób nie poleci, a na tradycyjny model pewnie ktoś się skusi. Może warto wprowadzić do oferty jakieś mniej popularne modele i lepiej je zaprezentować, a to może przyciągnąć i klientów. Co prawda u innych producentów można zażyczyć sobie każdy model, ale na własne ryzyko. Gdy się go sprawdzi, przetestuje i poprowadzi relacje z budowy oraz umieści opis zgodny z prawdą to ludzie będą mieli pewność co do niego i go po prostu zakupią ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.