Jump to content

Internet radiowy w okolicy, problem?


Linean
 Share

Recommended Posts

Witam

Mam zamiar zacząć się bawić w FPV i zastanawiam się wciąż nad dwoma częstotliwościami 1,2GHz i 5,8GHz. Nie chcę tutaj roztrząsać tematu dlaczego i które lepszę, lecz mam pytanie. Czy jeśli w całej mojej okolicy nadawany jest internet radiowy na częstotliwości 5,8GHz , to czy będzie się to gryzło z torem video? Bo na początku chciał bym się uczyć w okolicach domu, a nie ukrywam że mnie nurtuje to pytanie. :)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jeśli w okolicy są urządzenia na 5GHz, to pracują one na kanałach 5180 - 5700. Oczywiście jeśli ktoś przestrzega regionów dla PL. Z praktyki wiem, że tak nie jest, w eterze jest straszny deficyt wolnych kanałów i sam na swoich nadajnikach włączam region USA i wtedy mam do dyspozycji jeszcze 5730 - 5840. W takim wypadku mogą wystąpić zakłócenia, tym bardziej, że nie wiadomo gdzie latają linki. Rozwiązaniem byłby analizator pasma, ale to droga zabawka. Na 1,2 GHz chyba nic nie nadaje, ale blisko są sieci komórkowe (900 MHz), a one nadają z dużym sygnałem, wiec też może się coś gryźć. Najlepiej jakieś odludzie.

Link to comment
Share on other sites

Internet radiowy na 5GHz jest wysoce kierunkowy. Nawet jeżeli wlecisz w taką wiązkę, to trwale jej nie zakłócisz. Dla ciebie nie będzie miało wpływu.

 

Mam internet na 5GHz i nadajnik FPV też 5GHz. Uruchomienie FPV nie likwiduje internetu :)

 

Analizator wiele nie pomoże. Odbiornik raczej nie znajdzie się w zasięgu linku, a jeżeli już, to odkryjesz zakłócenia. To Ty możesz zakłócać. W końcu to Twój nadajnik się porusza :D

Link to comment
Share on other sites

Internet radiowy na 5GHz jest wysoce kierunkowy.

 

Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym. Jest coś takiego jak strefa Fresnela można to dokładnie policzyć. Nawet jeśli link jest na antenach kierunkowych to szerokość takiej wiązki przy dużych odległościach może dochodzić do kilkudziesięciu metrów i łatwo w to trafić. Inna sprawa, że moce nadajników są bardzo małe i łatwo je zakłócić, a jeśli będziesz latał modelem na odległość 200-300 metrów, to Twój sygnał będzie mocniejszy :D. Jeśli w swoim sprzęcie masz możliwość wybrania kanału powyżej częstotliwości 5,840 to masz prawie 100% pewność, że pominiesz radiówki.

Link to comment
Share on other sites

Jest to mało prawdopodobne, bo sieci komórkowe stosują dobrej klasy sprzęt, który raczej trzyma swoje parametry i raczej nie powinno siać po sąsiednich kanałach, ale z jakości połączeń telefonicznych w ostatnich czasach zaczynam się zastanawiać, czy aby sprzęt im się nie rozjeżdża. Jeszcze rok temu nie miałem problemów ze zwykłymi rozmowami, teraz potrafi zrywać w połowie rozmowy, albo głupieje sieć. Nie jest to tylko moje spostrzeżenie, bo przecież mógłbym mieć wadliwy telefon, ale wiele osób z którymi rozmawiam ma podobne opinie.

Jeśli takie 900 MHz się rozjedzie, to pojawią się harmoniczne na sąsiednich kanałach i może siać, ale to już taka teoria dość katastroficzna. To 1,2 GHz, jest chyba bezpieczniejsze niż 5GHz, tym bardziej, że zamierzasz latać w pobliżu domu, gdzie eter jest zaszumiony jak się domyślam przez radiówki.

Link to comment
Share on other sites

Na 99,9% to nie Tobie będą zakłócać, tylko ty komuś zakłócisz. Twój odbiornik się nie porusza i łatwo sprawdzisz zakłócenia. Nadajnik lata.

 

1,2 na 100% będzie się gryźć z 2,4GHz - więc z Twoim sterowaniem :D

Link to comment
Share on other sites

a własnie czytam, że 1,2 ani trochu nie gryzie sie z 2,4ghz;) mam teraz trochu mętlik, to moze jednak zadam kolejne pytanie. W moim przypadku lepszy będzie system FatShark'a 5,8 , czy Fox 800 1,2 GHz ?

Link to comment
Share on other sites

poczytaj na forach fpv. fox800 b.popularny, ale będą problemy z 2.4 Fatshark ma mało czuły odbiornik, lepsze są zestawy chodzące w 5 kach - te 200mW

 

1.2 to 2x dłuższa fala niż 2.4 i się nakładają.

Link to comment
Share on other sites

Zerknąłem sobie na tego fatshark 5,8. Masz tam kilka częstotliwości do wyboru. Od 5740-5860. Zacznij od najwyższej, jeśli będą zakłócenia to zmienisz kanał na inny. Radiówki zazwyczaj chodzą na tych samych kanałach, ludzie jak już znajdą dobrą częstotliwość do transmisji to raczej się tego trzymają.

Link to comment
Share on other sites

Okej, jak będę miał okazje to podpytam znajomego serwisanta tego internetu na jakich częstotliwościach pracują. No to teraz pozostaje mi tylko dozbierać odrobinę i zamówić tego FatShark'a Predator'a V2 :)

Dzięki wszystkim za zainteresowanie

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

czułość tego http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__15415__RC305_5_8G_8_Channel_AV_Receiver.html jest -90dBm

czułość Fatsharków -85dBm - 5dBm w skali logarytmicznej to ponad dwu krotna różnica. Czyli aby mieć to samo musisz podać 4x więcej mocy. Dla pierwszego nadajnik 200mW odpowiada 600mV fatsharka. Poza tym w "0" działa tylko fatshark.

Link to comment
Share on other sites

Nie mogę połapać się w twojej wypowiedzi ;) Ja cały czas myślę o tym zestawie, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__28342__FatShark_PredatorV2_RTF_FPV_Headset_System_w_Camera_and_5_8G_TX.html tylko z innymi antenami, czytam że spokojnie wystarczy mi na 1km, gdy anteny się widzą. Tobie chodzi o to że nadajnik pod innej firmy 200mW to jak u fatshark'a 600mW ? Reasumując fatshark ma gorsze nadajniki? Bo chyba źle rozumiem.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Czytam cały czas oczywiście, na tym fatsharku z antenami spironet, ludzie mają spokojnie 1,3 km zasięgu.Mi to wystarczy na początek, gdyz mój nadajnik( turnigy 9x ) i tak dalej nie pociągnie. Pisząc odbiorniki masz chyba na myśli nadajniki ;)t

Link to comment
Share on other sites

Nie, wiem co piszę. Czułość mają odbiorniki, nadajniki mają moc. Nadajnik jest w modelu, a odbiornik przy monitorze. Te antenki to chyba są koniczynki w obudowie. Sam zrobisz za kilka zł. Wtyk + drut 0.8 do migomata miedziowany + 1h

Link to comment
Share on other sites

Częstotliwość nie mówi nic, bo na każdej przydzielone są jeszcze kanały i szerokośći kanałów. Dlaczego wokół naszego budynku kilka rodzin ma wifi i się nic nie dzieje ? Bo są różne kanały a szerokość pasma jednego kanału nie pozwoli na zakłócenie drugiego. Czy 900 Mhz może gryźć 1200 itp. ?? aż mdli jak się takie wypociny czyta. Zależnie od stopni przemiany częstotliwości w układach rx/tx, każdy z nich generuje częstotliwości harmoniczne. Można to ładnie zobaczyć na analizatorze widma, ale .... każda kolejna harmoniczna, 3, 5 czy 9ta jest o niebo niższej mocy od docelowej. Nie ma więc szans by o takim skoku z 900 na 1200 cokolwiek się gryzło, chyba żeby urządzenia stały 10 cm od siebie. Nie wiem skąd pochodzą te wszystkie mity, ale kłania się nieco podstaw z radiokomunikacji i kompatybilności elektromagnetycznej EMC... no i pytanie za 100 punktów !!!! Dlaczego 10 osób stojących obok siebie mogło rozmawiać przez telefon komórkowy (mówię o czasach kiedy było jedno pasmo a nie 3 czy 4) z innym odbiorcą i się nie zakłócały ? Bo każdy "znalazł" sobie inny kanał w danej częstotliwości. Mam nadzieję, że to trochę oświeci, tych co boją się "pierdnąć" bo zakłócą fale i model spadnie ... ;)

 

Dalej idąc ... częstotliwość to lekko mylne pojęcie. Powinno się mówić pasmo. Np. w paśmie 2m mamy zakres użytkowy częstotliwości 144-145 MHz. No i niby wszyscy nadają na częstotliwości 145 MHz, ale.... ja nadaję na 145.550 (bo jeszcze są kHz) a kolega 145.625 i nigdy się nie będziemy zakłócać, bo szerokość kanałów na to nie pozwoli, a raczej sposób przemiany częstotliwości patrząc od strony elektronicznej.

 

Mała prośba ... nie mieszajcie początkującym jak macie napisać to co "zasłyszane" a nie to co wiecie bo tak się powielają herezje niczym łańcuszek szczęścia.

 

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.