Jump to content
Paweł Praus

GeeBee świąteczny projekt halowego deproniaka na uwięzi

Recommended Posts

Tiaa trochę czasu upłynęło...model wygląda aktualnie tak:

post-10468-0-28052900-1490542777_thumb.jpg

post-10468-0-71056500-1490543104_thumb.jpg

zdążył się już dość mocno przykurzyć, ale dopiero niedawno dzięki pomocy kolegi MASK'a udało mi się skompletować napęd (problemem było kupno nieprodukowanego już od dłuższego czasu regulatora), który wygląda obecnie tak:

post-10468-0-84660800-1490543122_thumb.jpg

Widoczna ponadto niezbędna galanteria, mocowanie silnika, orczyk i kółeczka. Najwyższy czas na dokończenie modelu i wideorelację z lotów :-))

To mam nadzieję już wkrótce. 

post-10468-0-28052900-1490542777_thumb.jpg

post-10468-0-71056500-1490543104_thumb.jpg

post-10468-0-84660800-1490543122_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super Paweł modelik w sam raz - taki model to przynajmnie po ścianach się nie rozwala :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super pomysł zwłaszcza że też próbuję zrobić model który by latał w zamkniętym pomieszczeniu

ale jak na razie z marnym skutkiem.

To co zaznaczyłem na zdjęciu to chyba jakiś regulator [wyłącznik] silnika.

Możesz coś więcej o tym napisać.

post-12393-0-63631000-1490597096.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rajaner pisałem Ci o tym w twoim wątku o mikrusie. To co zaznaczyłeś to jest czujnik połozenia, podobny do tego co stosuje sie w smartfonach. Jak model skierujesz w górę bąć w dół to dodaje gazu lub go zmniejsza. a to co jest niżej na tym samym kabelku wpiete bezpośrednio w regulator, to timer który w kleiłem też w twoim wątku. wszystko to programuje sie bardzo dokładnie z JetiBoxa. czyli czułosci, opóznienia, ile ma dodać gazu i wszyskie czasy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super pomysł zwłaszcza że też próbuję zrobić model który by latał w zamkniętym pomieszczeniu

ale jak na razie z marnym skutkiem.

To co zaznaczyłem na zdjęciu to chyba jakiś regulator [wyłącznik] silnika.

Możesz coś więcej o tym napisać.

attachicon.gifpost-10468-0-84660800-1490543122_thumb.jpg

Dokładnie jak napisał Marcin jest to aktywny timer firmowany przez Igora Burgera.

Więcej o tym wynalazku przeczytasz tu:

http://87.197.134.200/timers_a/timers_a.htm

p.s.

Wszystko fajnie oprócz ceny...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie jak napisał Marcin jest to aktywny timer firmowany przez Igora Burgera.

Więcej o tym wynalazku przeczytasz tu:

http://87.197.134.200/timers_a/timers_a.htm

p.s.

Wszystko fajnie oprócz ceny...

 

... a nie lepiej, zamiast wcześniej programowanego timera, użyć prostego pilocika IR (RC) do bezpośredniego sterowania silnikiem z uchwytu linek? Myślę, że da to zupełnie inną jakość latania na uwięzi. Opis wykonania takiego naszego, forumowego urządzenia eksperymentalnego rozpocząłem w TYM wątku (dotyczy pilota IR do linek - już można zobaczyć pierwsze filmiki z testów, opis prostego pilota RC do uwięziówek monoline z płynną regulacją obrotów silnika będzie za jakiś czas w innym temacie). Ukułem już nawet nazwę dla takich modeli: H/L (hybrid/line) w analogii do starej nazwy: C/L. Zamierzam trochę poeksperymentować (sentymentalny powrót do przeszłości, ale z perspektywy 21 wieku  ;) ) ze zdalnym RC i IR (infrared) w konwersji z linkami (również monoline) w odniesieniu do modeli halowych, ale nie tylko. Niebawem Andrzej (rajaner) będzie mógł przetestować pierwszy prototyp pilota IR do modeli H/L

 

PS Paweł, opiszesz dalsze losy GeeBee, czy na razie czasu brak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasu jak na lekarstwo, ale małe postępy są.

W sumie to niewiele już brakuje do oblotu...

 

post-10468-0-76120000-1494091012_thumb.jpg

post-10468-0-06616300-1494091026_thumb.jpg

post-10468-0-11541300-1494091043_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie że model się buduje i nie wmawiaj sobie że zrobię jutro bo  będzie na co popatrzeć.

 

Zakładam że będzie to model wolno latający. Przeważnie w modelach na uwięzi stosuje się wykłon silnika w prawo

czy w tym modelu tak będzie? Jeżeli tak to ile stopni.

I jeszcze jedna sprawa na jakiej długości linkach planujesz pierwszy lot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie że model się buduje i nie wmawiaj sobie że zrobię jutro bo  będzie na co popatrzeć.

 

Zakładam że będzie to model wolno latający. Przeważnie w modelach na uwięzi stosuje się wykłon silnika w prawo

czy w tym modelu tak będzie? Jeżeli tak to ile stopni.

I jeszcze jedna sprawa na jakiej długości linkach planujesz pierwszy lot.

Co masz na myśli w zaznaczonym na czerwono tekście?

Linki długości 5-6m tak aby zmieścić się na sali gimnastycznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prędkość modelu z założenia jest dużo mniejsza, jeśli chodzi o pilotaż to chciałbym latać tak jak lata Igor...projektant i konstruktor tego modelu.

Dwukrotny Mistrz Świata i trzykrotny Misrz Europy w klasie F2B...https://en.wikipedia.org/wiki/Igor_Burger

 

o tak:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się zastanawiam, jakby Igor latał, gdyby miał możliwość płynnej regulacji obrotów silnika w tym linkowcu (zawis na linkach, a przynajmniej "kobra", a być może ślizg na ogon murowane!)? B) Niebawem będziemy testować z Andrzejem (rajaner) prototyp takiego pilota RC dla modeli H/L (Hybrid/Line), po przetestowaniu w pierwszej kolejności pilotów IR dla linkowców.

 

Igor Burger GeeBee

 

PS Nie wiem dlaczego nie widzę linka do filmu na YT, wklejonago przez Pawła. Zapodałem jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... dla modeli H/L (Hybrid/Line), ...

 

(Hybrid/Line) ?

Zabawne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stefan, C/L to klasyka. W Hybrydzie linkowej będzie mix technik C/L i R/C (IR), stąd nazwa dla odróżnienia. Elektryki linkowe już bez elektroniki nie mogą się obyć. Póki co stosuje się powszechnie programowalne timery, które nie ingerują za wiele w sam układ sterowania modelem. Model H/L będzie bardziej uzależniony od elektroniki w odróżnieniu od elektryka C/L z timerem (takie czasy  ;)  ), podobnie jak to jest w modelach R/C (z uwaloną aparaturą nie polecisz), ale będzie miał większe możliwości np. płynne sterowanie w czasie lotu ciągiem silnika w pełnym zakresie (a nie ograniczone przez zaprogramowanie timera przed lotem). Myślę, że to może być ciekawe dla tego typu modeli . Chcę trochę poeksperymentować w tym obszarze. Jeśli nazwa ci nie odpowiada, to zaproponuj inną.

 

PS Dla ciekawych podaję linki do tematów, które będą miały związek z modelami H/L (mam nadzieję, że z czasem tych tematów będzie więcej  B) ) : 1  2  3  4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jurku, nic nowego nie odkryłeś. W klasie F4B stosowano nagminnie aparatury RC przerobione tak aby sygnał szedł "po lince" - zgodnie z regulaminem - sterowanie za pomocą linek. I sterowano w ten sposób wieloma funkcjami w modelu od regulacji obrotów silnika, poprzez chowanie i wypuszczanie podwozia, aż do regulacji skoku śmigła...tak że model zasuwał nawet po ziemi do tyłu (i to wszystko na silniczku spalinowym). Te wyczyny o których piszesz typu zawis na śmigle czy ślizg na ogon są do niczego niepotrzebne bo regulamin takich nie przewiduje i nie są oceniane... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie Paweł wszystko napisał.

Do F4B potrzeba sporo "kanałów" po linkach i dla F2B jakąś grawitacyjną pchełkę do regulacji obrotów.

Pozostałym konkurencjom wystarczył by przełącznik włącz/wyłącz i tyle.

Podczerwieni też nie wolno używać do wspomagania modeli na uwięzi bo to nie linka.

 

Każdemu kto chce pobawić się w elektryczną uwięź wystarczy silnik z regulatorem, pakiet i włącznik i w górę.

 

A co jest zabawne?

Zabawne jest używanie obcych nazw zamiast naszych dobrze nam znanych, a jeszcze gdy tworzy się nowe od razu wymyślone z obcej mowy to już jest komicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, jedno co wymyśliłem aktualnie (z tą rewolucją to oczywiście był żart ;) ) poza kilkoma schematami, które właśnie wrzucam w TYM temacie, to nazwę: H/L (Hybryda Linkowa), która tak rozśmieszyła Stefana :D , choć i tego nie jestem pewien, bo czego można być pewnym w dzisiejszych czasach? Zawodnikiem nie byłem, nie jestem i nie będę, więc regulaminy średnio mnie interesują. Traktuję to raczej zabawowo, jako hobby na stare lata i dobry trening dla szarych komórek, :P więc jeśli komuś przydadzą się moje (czy nie moje - jakie to ma znaczenie) pomysły to będę tylko bardziej cieszył się z tego powodu.

 

 


... Każdemu kto chce pobawić się w elektryczną uwięź wystarczy silnik z regulatorem, pakiet i włącznik i w górę. ...

 

 

... bez urazy Stefan,  ;)  ale gdyby tak większość naszych praprzodków myślała, to pewnie do tej pory siedzielibyśmy na drzewach. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

... bez urazy Stefan,  ;)  ale gdyby tak większość naszych praprzodków myślała, to pewnie do tej pory siedzielibyśmy na drzewach. :D

Pawłowi wystarczy silnik i paliwo, no może jeszcze rozrusznik.

Mnie w F2C nawet rozrusznik nie był potrzebny i nie wymyśliliśmy tego na drzewach. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.