Jump to content

kombaciarze z Warszawy i okolic


pacek

Recommended Posts

Witam

 

Mam pytanie czy są w Warszawie i okolicy praktykujący kombaty, chodzi mi przede wszystkim IIWŚ 1/12.

Może warto by się kiedyś spotkać na niebie i troche poganiać w większym gronie.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 241
  • Created
  • Last Reply

Owszem.

 

Jestem Ja, Janek. Chyba Aimez ma jednego kombata.

Może ktoś z Parzniewa się wypowie.

 

Problem w tym, że styl życia w Warszawie za bardzo nie sprzyja lataniu WWII 1/12 (ciągły stres i dodatkowa adrenalina przy 130km/h - tylko niewielu może to wytrzymać 8) )

Link to comment
Share on other sites

Problem w tym, że styl życia w Warszawie za bardzo nie sprzyja lataniu WWII 1/12 (ciągły stres i dodatkowa adrenalina przy 130km/h - tylko niewielu może to wytrzymać )

 

 

no to mnie rozbawiłeś, a gdzie duch bojowy, i takie tam inne ........ :D

 

Latanie makietą którą budowało się przez X godzin to też niezły stres, a jednak ktoś nimi lata to samo akrobaty...

wybór kombata to tylko kwestia czy się to komuś taka zabawa podoba, rozwałka modelu jest wkalkulowana w tą zabawę....

 

Z Jankiem i Aimezem spotkaliśmy się na zawodach w Pabianicach, a gdzie reszta ?

 

reasumując.

Japim, Janek, Aimez i nasza trójka to już COŚ, :D

na pewno jeszcze ktoś to robi

 

Tylko pozostało doprowadzić jeszcze do spotkania na niebie w dogodnym dla wszystkich terminie

Link to comment
Share on other sites

Latanie makietą którą budowało się przez X godzin to też niezły stres, a jednak ktoś nimi lata to samo akrobaty...

wybór kombata to tylko kwestia czy się to komuś taka zabawa podoba, rozwałka modelu jest wkalkulowana w tą zabawę....

Też tak myślałem...

Ale niektórzy nie radzą z tym sobie. Jak już nawet wyskrobią kombata - to im szkoda. Albo nie czują się zbyt pewnie w powietrzu. Albo nie mają kombata, bo nie mają z kim walczyć...

 

Z Jankiem i Aimezem spotkaliśmy się na zawodach w Pabianicach, a gdzie reszta ?

 

reasumując.

Japim, Janek, Aimez i nasza trójka to już COŚ, :D

na pewno jeszcze ktoś to robi

 

Tylko pozostało doprowadzić jeszcze do spotkania na niebie w dogodnym dla wszystkich terminie

 

Proponuje np ten albo następny weekend na Celulozy. Wszyscy mają równie daleko :P

Link to comment
Share on other sites

Jak już nawet wyskrobią kombata - to im szkoda

 

to tylko kwestia przełamania się, też tak mieliśmy na początku, po kilku kolizjach przechodzi. :D

Niestety a może stety kombat to wojna totalna, straty muszą być,

np. w Pabianicach Ruda (Czech który wygrał te zawody) był zdziwiony że mamy

tylko po 2 modele na 4 kolejki lotów plus ew. finał. Z tego co pamiętam tylko w finale nie uszkodził modelu. Są wyjątki od regułu mi udało przelatać się całe zawody jednym modelem łącznie z finałem, a kolega rozbił model dopiero w finale. W większści kolizji cierpią skrzydła. tak więc nie ma tragedii :mrgreen: :lol:

 

 

następny weekend dla nas byłby pewnie ok, nie wiem jak inni. Żeby tylko pogoda dopisała

Link to comment
Share on other sites

to może pierwszy raz spotkajmy sę na naszej łące, bo w pobliżu Piaseczna nieznamy żadnej legalnej lokalizacji. Paza tym ludzie z Piaseczna do nas przyjeżdżają ze względu na rezległość terenu.

Ale się nie upieramy najważniejsze żeby troche razem polatać.

Jak by co to zamieśżczam mapkę z dojazdem :D

Link to comment
Share on other sites

Arek - podaj współrzędne albo link w mapa.szukacz.pl lub którejkolwiek innej mapie.

Górę Kalwarię znam od dzieciństwa - bo co tydzień jeździłem przez GK do babci :)

W ten sposób wszyscy chętni jako widzowie będą mogli także przyjechać.

Zabieram na wszelki wypadek ESA - może w chwili odpoczynku zrelaksujemy się wolniejszym lataniem :)

Link to comment
Share on other sites

podaje link do lokalizacji naszego lotniska

 

http://mapy.google.pl/maps?f=d&saddr=51.977201,21.236722&daddr=&hl=pl&geocode=&mra=dme&mrcr=0&mrsp=0&sz=16&sll=51.978378,21.236079&sspn=0.006622,0.019226&ie=UTF8&ll=51.978378,21.236079&spn=0.006622,0.019226&t=h&z=16

 

dojazd jest dość prosty. jadąc od Piaseczna, trzeba jechać w kierunku mostu na wiśle (na rondzie kierunek na Mińsk Maz)przed mostem zakręcić w asfaltową w prawo (po lewej stronie stoi drewniana knajpa), potem cały czas prosto, jak będzie lekko pod góre to nie skręcać w lewo tak jaak asfalt tylko prosto szutrówką, po prawej stronie są łąki na których latamy musisztrzeba wypatrzyć zjazd na nie, my ustawiamy się samochodami przy drzewku (którego niestety już nie ma) na środku tego pola dojazd do niego po lekko wygniecionych śladach kół,

Jadąc od Otwocka trzeba za mostem skręcić w lewo i dalej jak wyżej

 

no to jescze pozostało ustalić godzinę spotkania :D

proponuje ok.10.00

no i na koniec oby pogoda dopisała. na necie jest ok bez opadów, wiatr w normie

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.