Jump to content

Atak zimy


From_heaven

Recommended Posts

Wiało dzisiaj sporo, w prognozie podawali, że 10 m/s, ale nie ma co szukać wymówek, trzeba latać. Niestety Easy Glider uległ rozbiciu jeszcze przed startem, po prostu wichura porwała go z ziemi :) Ułamał się ogon, na szczęście w bagażniku zawsze czeka klej i przyspieszacz.

Kolega akurat filmował komórką:

http://www.youtube.com/watch?v=yxvpl_5lqxc

 

Ale generalnie latać się da:

http://www.youtube.com/watch?v=Tuj6cFxrY5A

Link to comment
Share on other sites

A wracając do tematu, to nie jesteś sam :)

Kiedyś jeszcze stosunkowo niedawno jak latałem Piperkiem to przez przypadek w plecaku włączył mi się revers steru wysokości. Lot trwał może 5 sekund :D Jako, że nie byłem gotów na dzwona to kleju nie wziąłem :)

Teraz noszę zawsze pudełko z klejami, imbusem, nożykiem, śrubokrętami i śmigłami w plecaku.

Link to comment
Share on other sites

To było z wiatrem? Chyba z bocznym wiatrem ale ciągle pod wiatr.

 

Olo... :) Oczywiście że pod wiatr i to idealnie pod wiatr :) Pisząc "Za to z wiatrem..." miałem na myśli co innego: Pod wiatr (jak na filmie) - powolutku, za to z wiatrem... no właśnie :) Pocisk to mało powiedziane :)

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

A mnie śmieszy, kiedy na lotnisku modelarze czekają i boją się wyciągnąć swoje modele, bo jest wiaterek 10-17km/h :mrgreen: Cała przyjemność właśnie w tym, żeby walczyć z naturą :) To ja początkujący ze swoją Cessną TW-745 bez lotek ląduję pionowo pod wiatr :)

Link to comment
Share on other sites

To ja początkujący ze swoją Cessną TW-745 bez lotek ląduję pionowo pod wiatr :)

 

Fajniejszy jesteś przez to od innych doświadczonych użytkowników tego forum? Zapytaj co oni robią to Ci kopara opadnie :P

 

Jak ja latam, to wszyscy się patrzą :) No chyba, że jest bezwietrznie, to się role zamieniają :)

 

A tak poważnie, to pewnie kwestia wartości modelu, ale jeśli mam wybór wykąpać się w krytym basenie, czy na wzburzonym morzu, wybiorę te drugie :) Kwestia tylko wprawy i doświadczenia.

Link to comment
Share on other sites

jeśli mam wybór wykąpać się w krytym basenie, czy na wzburzonym morzu, wybiorę te drugie :) Kwestia tylko wprawy i doświadczenia.

Ten, który wybierze basen, będzie pływał eleganckim kraulem, żabką czy innym motylkiem, doskonaląc technikę, kondycję i wyniki, a Ty będziesz co najwyżej będziesz się walczył z falami płynąc stylem rozpaczliwym. Czujesz różnicę?

 

PS. Wolę basen i flautę.

Link to comment
Share on other sites

Ładziak, ale ja lubię, kiedy mnie woda nosi :) Czy nie zdajesz się na naturę latając szybowcem? Równie dobrze mógłbym latać na symulatorze, warunki idealne i.... nudne :) No nie ma się co licytować, ja akurat lubię takie rzeczy, nie każdy musi.

Link to comment
Share on other sites

-==PEGAZ==-, to były odpowiedzi na konkretne posty dla konkretnych osób. Przecież odpowiadając nie cofamy się do pierwszego postu i nie edytujemy, bo kto to ujrzy? Jak się mylę to mnie popraw, ale to chyba logiczne. Proponuje najpierw przeczytać historię wątków, a potem zgłaszać pretensje.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.