Jump to content

SZD 6x Nietoperz - skala 1:4


rapier

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich

Chcialbym w tym watku prezentowac swoje postempy z pracy nad makieta tego doswiadczalnego polskiego szybowca.

Zalozeniem jest zbydowanie makiety ( mam nadzieje ) z mozliwie wiernym odtworzeniem ksztaltow i konstrukcjii oryginalu. Rozpietosc modelu 3m.

Bede wdzieczny za wszelka pomoc i uwagi. Plan ambitny i mam nadzieje ze sie powiedzie na tyle ze na Zarze bede mogl pokazac efekt swojej pracy.

Budowe zaczolem od :ass: strony czyli od steru kierunku :)

elementy wyciete sa ze sklejki 0,4mm a listewki to odpowiednio 2/1 i 2/4mm

A tak to teraz wyglada.

album_pic.php?pic_id=983

 

album_pic.php?pic_id=984

 

album_pic.php?pic_id=985

  • Replies 69
  • Created
  • Last Reply
Posted

haha...rzeklbym ze bardziej samolot bo i silnika nie ma :D

 

A tak powaznie to bardziej kierowalem sie pochodzeniem konstrukcjii dlatego tu go wsadzilem ale jesli uwazacie ze odpowiedniejszy bedzie inny dzial to prosze o przeprowadzke :)

CZesci sa wyciete laserem z powodu mojego lenistwa a i malych rozmiarow tych wzmocnien na wezlach.

Posted

Najwyraźniej należałoby wysłać jakieś pismo do naszych moderatorów z prośbą o usunięcie słowa "samolotów" w nazwie działu :) Wydaje się być ono kompletnie zbędne a szkoda jeśli takie projekty miałyby lądować w obecnym dziale szybowców.

 

Jeśli są elementy wycinane laserem to oznacza to iż tworzysz również plany pod laser czy tyczy się to tylko małej ilości części?

 

Wybrałeś ciekawą konstrukcję która na pewno będzie powodować spore zainteresowanie.

Posted

co do planow to wycinam tylko wybrane elementy. Model nie bedzie ukladanka typu PUZLE a bo zalozylem sobie ze mozliwie wiernie chce odwzorowac oryginalna konstrukcje tego szybowca. Z tych samych powodow bede chcial nie wprowadzac laminatow ( jest kilka elementor z klepanego duralu )

 

Godzinka minela i konstrukcja zaczyna juz wygladac. W chwili obecnej to co na zdjeciach wazy 18,6g , wiec chyba niezle :)

album_pic.php?pic_id=986

album_pic.php?pic_id=987

album_pic.php?pic_id=988

Posted
Oj namieszałeś Arku

:oops: To juz sie wiecej nie powtorzy :D

 

 

Fantastyczny szybowiec i będzie pewnie fantastyczny model!

Napisz coś o ogólnych założeniach konstrukcyjnych i koncepcji aerodynamicznej dla modelu.

Co do tego ze to fantastyczny choc maaaalo znany szybowiec to i prawda. A czy bedzie pieknie latal...No mam nadzieje ze tu bedzie najwieksze odstepstwo makiety od oryginalu :) , bo oryginal no coz...latal paskudnie

 

Zalozenie jest takie ze chce zrobic makiete mozliwie wierna oryginalowi, bez pospiechu i drogi na skroty ( no chyba ze proby rozne wykaza ze takowy skrot bedzie lepszy a kompromis mozliwy )

Napewno wnetrze kainy bedzie odwzorowane, ale nie wiem juz czy szarpac sie z dzialajacymi mechanizmami ( a taki pomysl lazi mi po glowie )

 

Co do istotnych zmian to tylko bedzie jedna - profil. Zamierzam nie ryzykowac i uzyc albo PW51 12% albo poczciwego TZagi 12%

 

Sterowanie bedzie tradycyjne tzn sterolotki ( dzielone ) i wysokosc oddzielnie z mozliwoscia spiecia jej razem ze sterolotkami.

Koncowe sterolotki beda dzielone i beda jednoczesnie robily za hamulce ale nie beda oddzielnie pracowac wiec sterowanie oporowe odpada.

Idea hamulcow juz i tak uzasadnia zbudowanie tych koncowych sterolotek jako dzielone.

 

To chyba tyle zalozen

Posted

Troszke dlubnolem przy stateczniku i zostalo mi pokrycie sklejka czesci "zawiasowej"

Teraz juz statecznik wyglada jak na ponizszych fotkach a calosc w tym stanie wazy 46g

Duzo- malo??Sam nie wiem bo nie mam doswiadczenia z ta wielkoscia modeli.

album_pic.php?pic_id=1005

album_pic.php?pic_id=1006

album_pic.php?pic_id=1007

Posted

:rotfl:

Nie bede wybredny jesli chodzi o holownik. Fajnie natomiast by bylo jakby trafil sie ktos z PWS 26 w tej skali bo to ten samolot holowal nietoperza

Posted
:rotfl:

Nie bede wybredny jesli chodzi o holownik. Fajnie natomiast by bylo jakby trafil sie ktos z PWS 26 w tej skali bo to ten samolot holowal nietoperza

I Tadeusz Góra za sterami holownika :wink: .

Posted

Mam ciekawe spostrzezenie odnosnie metody formowania krawedzi splywu.

Calosc czyli 3 elementy wyciete ze sklejki 1,5mm zostaly w 1 miejscu sklejone punktowo CA, nastepnie namoczone w goracej wodzie i przypiete tasma do szablonu styrodurowego a calosc umieszczona w kuchence mikrofalowej na 20s.

O ile metoda ta sprawdza sie w 100% w przypadku listew balsowych czy innej masci to w przypadku elementow sklejkowych , cietych laserem gdzie jest krawedz ( klej w sklejce ) zweglona zachodzi piekne zjawisko. :)

Mikrofale indukuja na zweglonych krawedziach napiecie ktore sieje iskry naokolo . Efektem jest piekny zapach palonego drewna w calym domu :)

Posted

Mam pytanie do kolegow i prosbe o pomoc. Kilka elementow takich jak koncowki skrzydel , czy statecznika oraz przod szybowca byl wykonany z duralu 1mm i byl demontowalny. O ile nie jest problemem zrobienie takich elementow z laminatu to jesli chcialbym je zrobic z aluminium to juz zaczynaja sie schody.

Nigdy nie formowalem nic z aluminium i nie wiem jak sie za to zabrac.

Mysle ze kopyto z drewna twardego ...ale co dalej, jak formowac, od zewnatrz do srodka czy na odwrot? Na czym? Czy ktos z kolegow ma jakies doswiadczenie w takim rekodziele? A moze po prostu zrobic laminat?

Np. Przod wyglada tak:

 

album_pic.php?pic_id=1012

Posted

Arku proponuje jednak laminat bedzie łatwiej. Bez wprawy to sie troszke narobisz.

Robiłem pokrywy do motocylki z blach aluminiowych. Bez wiekszego problemu wyklepiesz taki kształ ale wykonczenie na gładko powierzchni bedzie bardzo ciezko nie obejdzie sie bez szpachli więc radze laminat łatwiej i szybciej.

Pozdrawiam Slawomir

Posted

Możesz zrobić laminat i okleić go od zewnątrz taśmą aluminiową. Jest taka - samoprzylepna. Natomiast, jesli chciałbyś je wykonać tak jak w oryginalne, to wg skali, ćwierć milimetrowa "folia" alumionowa będzie raczej mało wytrzymała na próby eksploatacji.

Posted

Jestem bardzo ciekawy wyniku końcowego. Zabrałeś się za to bardzo artystycznie. :D Ale to będzie cię trochę pracy kosztować.

Posted

No wlasnie Tomku, mam teraz zagwozdke bo albo moge robic wregi jak w oryginale i wg skali wyjdzie mi ze z listewek sosnowych 5/3 ( sam jakby kontur) i z wezlami wzmacnianymi sklejka, lub 2 wersja latwiejsza ale odbiegajaca od oryginalu czy li wregi sklejkowe ze sklejki 3mm balsowolipowej o sporym wewnetrznym wyazurowaniu tak aby kontur wregi nie byl wiekszy niz 1cm.

Intuicja podpowiada mi ze listewkowe wregi beda wytrzymalsze a wagowo prawie takie same co sklejkowe, no ale tu sie waham :)

Posted

a czy takie wręgi listewkowe tez będą wytrzymalsze przy ew krecie? cała masa węzłów klejonych - nie boisz się że coś puści przy twardym przyziemieniu ?

Posted

Ano raczej sie nie boje bo caly kadlub jest oklejony sklejka 0,4mm wiec te wregi to tylko dla utrzymania ksztaltu. Reszta to bedzie skorupa podwojna bo czesc kadluba rowniez pokryta od srodka wreg

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.