Jump to content

Jak odwróćić motorówkę?


Recommended Posts

Witam szanownych kolegów na wstępie zaznaczę, że nie jestem modelarzem, ale zrobiłem sobie łódź zanętowa i po wybraniu się z wnukiem nad wodę powiedział że wolno pływa, więc postanowiłem zrobić ot tak z głowy motorówkę, co też uczyniłem i o dziwo pływa, mam pytanie, czy jest jakiś patent na odwracanie Łodzi po wywrotce, łódka nie jest najmniejsza bo ma około 90cm(słyszałem o jakiś komorach zalewowych, ale to raczej nie wchodzi w grę wszak łódka zrobiona), albo może dodatkowy silnik i śruba aby dopłynąć do brzegu. 

Będę wdzięczny za sugestie. 

 

Bogdan

IMG_20211016_131314.jpg

IMG_20211021_091608.jpg

Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, Marcin K. napisał:

Obniż środek ciężkości. Co to za napęd?

Z obniżeniem środka będzie ciężko, ponad to jak widać to nie zabawka ze sklepu posiada swoją wagę, nie ważyłem jaj, ale na oko ze 3,5 kg. Co do napędu to jest, a w zasadzie był mój pierwszy napęd(ala turbinowy) silnik został zamontowany pod łódką i tak jest do obecnej chwili, ot taki mój wymysł, potem łódka przechodziła modyfikacje.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, wodawoda napisał:

słyszałem o jakiś komorach zalewowych

 

Zakladam, ze nie dysponujesz czarodziejska rozdzka, wiec z tym kadlubem inaczej sie raczej nie da. Po jednej stronie kadluba trzeba wbudowac komore otwarta na rufie. Inaczej mowiac trzeba od wewnatrz wstawic szczelna grodz na (prawie) calej dlugosci, a w rufie "wyrabac" spory otwor. Nie twierdze, ze w gotowym kadlubie latwo bedzie to wykonac, ale nie jest to niemozliwe. Nastepnym razem informuj sie, zanim kupisz model - tak jest najlatwiej.

 

 

5 godzin temu, wodawoda napisał:

nie ważyłem jaj

 

Takich szczegolow Twojej fizjonomii znac nie musimy. ?

Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, mr.jaro napisał:

Takich szczegolow Twojej fizjonomii znac nie musimy. 

Sory za literówkę, jak wynika z opisu łódka mojej produkcji, a nie kupna. Tak poważna przeróbka raczej nie wchodzi w rachubę , pewnie pozostanie w takim stanie, co najwyżej jak napisałem na początku zamontuje dodatkowy silnik z małą śrubą aby w razie czego dopłynąć do brzegu, na razie po wywrotce śruba przejmuje rolę śmigła i łódka powoli się porusza, ale nie chcę zaorac silnika. 

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie to jeśli chcesz użyć tego kadłuba to wytnij otwór w dnie i pokładzie prostokątny, zrób z niego komorę na zanętę otwierana serwem . Balast utrzymiesz poniżej linii wody. Jeśli taka opcja nie wchodzi w grę to pozostaje kupić dedykowana łódkę zanentową

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Marcin K. napisał:

Wg mnie to jeśli chcesz użyć tego kadłuba to wytnij otwór w dnie i pokładzie prostokątny, zrób z niego komorę na zanętę otwierana serwem . Balast utrzymiesz poniżej linii wody. Jeśli taka opcja nie wchodzi w grę to pozostaje kupić dedykowana łódkę zanentową

Kolego o czym Ty wogole piszesz, gdzie ja napisałem że chce zrobić łódź zanętową, łódkę zanętowa mam i nie myślę w niej nic przerabiać. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.04.2022 o 23:09, wodawoda napisał:

Kolego o czym Ty wogole piszesz, gdzie ja napisałem że chce zrobić łódź zanętową, łódkę zanętowa mam i nie myślę w niej nic przerabiać. 

Proponuję przeczytać kilkukrotnie swój pierwszy wpis w tum temacie. Jeśli nadal nie zbędziesz wiedział o co chodzi to raczej nie szukał bym pomocy na farum. Ja równięż zrozumiałem jak koledzy wcześniej. 

Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, sebka34 napisał:

Proponuję przeczytać kilkukrotnie swój pierwszy wpis w tum temacie. Jeśli nadal nie zbędziesz wiedział o co chodzi to raczej nie szukał bym pomocy na farum. Ja równięż zrozumiałem jak koledzy wcześniej. 

Przeczytałem i jest tam jasno napisane "łódź zanętowa była za wolna, więc postanowiłem zrobić ot tak z głowy motorówkę(nigdzie nie pisze że z tej Łodzi) " na co załączyłem zdjecia(czy to wygląda jak łódka zanętowa?) 

Twoja wypowiedź jak i druga kolegi Marcina K.(bo pierwsza o dziwo była w temacie) nic nie wnosi do tematu(jak odwróćić motorówkę) ,  tak na marginesie to tylko jeden kolega(a nie koledzy, nie licząc Ciebie) zrozumiał tak jak zrozumiał. Proponuję więc zanim zaczniesz wypisywać czy ktoś tu uzyska pomoc czy nie, abyś jescze raz przeczytał pierwszy wpis z wątku i odpowiedź kolegi mr. jaro który doskonale go zrozumiał. 

Link to comment
Share on other sites

Z Łodzi zanemtowej już tego nie napisałeś. 

Jeśli nie jesteś w stanie zbudować Komory zalewowej. To nic innego nie wymyślisz. 

Można nauczyć się pływania w ślizgu bo sądzę że o tym mowa, to jedyny współczynnik hydrodynamiczny króry potrafi łódkę podbić na fali i wywrócić 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, sebka34 napisał:

Z Łodzi zanemtowej już tego nie napisałeś

No właśnie "zanentowej" bo nie o nią chodzi. 

Cieszę się  że doszliśmy do porozumienia. 

Dziękuję Ci za odpowiedź. 

Masz rację nie przerabiając jej (a to raczej nie wchodzi w grę) nie doprowadzę do tego aby się sama odwracała, ale po ostatniej wywrotce zauważyłem, że po otwarciu przepustnicy łódka płynie tylko jest problem ze sterowaniem, toteż postanowiłem przedłużyć ster do góry co po odwróceniu się do góry dnem pozwala na dopłynięcie do brzegu(przez to nic nie straciłem, no może dołożyłem kilka gram wagi). Natomiast wezmę sobie do serca Wasze uwagi przy następnej konstrukcji, jak napisałem na wstępie ta była robiona z głowy bez żadnych planów i czyjejkolwiek pomocy(może dlatego ma pewne niedociągnięcia, ale jest w pełni moja), w załączeniu zdjęcie steru. 

Pozdrawiam

IMG_20220414_090932.jpg

Link to comment
Share on other sites

Typowy offshore. Tylko widzę wał nie gięty i chyba za bardzo w dół pochylony.

Pytanie brzmi czy łódka jest dobrze wyważona? W Lini wzdłużnej jak i poprzecznej 

No i co najważniejsze z jaką prędkością płynie na pełnym gazie. 

Z ciekawości ile obrotów na KV i jakie zasilanie ile S 

 

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, sebka34 napisał:

Typowy offshore. Tylko widzę wał nie gięty i chyba za bardzo w dół pochylony.

 

Wręcz odwrotnie tu w zasadzie wszystko jest nietypowe. 

Przy mniejszym pochyleniu wału siorbie powietrze i zwalnia, co do wyważenia to nie wiem, jak to sprawdzić? Jaką prędkością płynie też nie wiem nie mierzyłem, silnik 2250kV i pakiet 4S.

 

IMG_20220408_091208.jpg

Link to comment
Share on other sites

Wygląda ładnie, i na półkę się nadaje. Takie łódki niestety, ale trzeba budować wg planów i to bardzo dokładnie. Inaczej wyjdzie to co masz. Dobra lekcja dla innych co chcą mieć fajną łódkę. Chyba łatwiej będzie zacząć nową przygodę, a ten model podziwiać jako prototyp.

Link to comment
Share on other sites

BO jaaa silkik większy od śruby to skąd śruba ma mieć wodę?  Nie jeden zjadł zęby na budowie takich łódek to nie takie proste. Poczytaj sobie 

 

Mistrz nad mistrzami z Michała skarbnica wiedzy i świetny zawodnik. Polecam jego lekturę. 

Nie poddawaj się jak zrobiłeś pierwszą która wogóle pływa to już coś. 

Powodzenia 

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, JADAR62 napisał:

Wygląda ładnie, i na półkę się nadaje. Takie łódki niestety, ale trzeba budować wg planów i to bardzo dokładnie. Inaczej wyjdzie to co masz. Dobra lekcja dla innych co chcą mieć fajną łódkę. 

Przeczytałem Twoja wypowiedź i zastanawiam się co masz jej do zarzucenia, to nie jest łódka zawodnicza, tu można zobaczyć jak pływa :

zrobiłem ją dla wnuka, a i sam przy tym miałem i mam wielką frajdę. Jakaż to niby ma być nauczka dla innych? - aby nie być kreatywnym i korzystać tylko z tego co inni im podadzą? mam tą satysfakcję że wszystko zrobiłem i wymyśliłem  sam(nawet jak gdzieś są podobne konstrukcje, to ta w całości pochodzi z mojej głowy) , począwszy od wystrugania formy olaminowania jej, pomalowania, umieszczenia napędu tak jak chciałem, a co do szybkości, pływa jak powyżej i nie powiedziałem ostatniego słowa, to jest surowy model, nie wyregulowany, z niedobrana śrubą, a i pakiety mam zamiar dać 6S. 

Pozdrawiam 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ten twój model to jakiś potworek sam kadłub ok , ale napęd to porażka , nadaje sie do rekreacyjnego pływania . Sam silnik , część mocy taci na pokonanie oporu silnika  (srednica silnika która wystaje za dno stawia opór)

Ale bawić się można .?

 

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Francka napisał:

 (srednica silnika która wystaje za dno stawia opór)

Masz rację, ale jak już pisałem nie mam zamiaru się ścigać( chociaż na moje zdolności sterownicze i tak jest szybki) najważniejsze że pływa  na pakiecie 15 minut w zasadzie na w pełni otwartej przepustnicy i nie ma mowy o tym aby się zagrzał. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.04.2022 o 21:50, Marcin K. napisał:

Wg mnie to jeśli chcesz użyć tego kadłuba to wytnij otwór w dnie i pokładzie prostokątny, zrób z niego komorę na zanętę otwierana serwem . Balast utrzymiesz poniżej linii wody. Jeśli taka opcja nie wchodzi w grę to pozostaje kupić dedykowana łódkę zanentową

Aby się nam łódki nie myliły, to zanętową zrbilaem taką(dodam zanim się rozpiszą krytycy, ta łódka była budowana 15 lat temu(też z glowy) :

IMG_20220415_090843.jpg

IMG_20220415_090821.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, wodawoda napisał:

Przeczytałem Twoja wypowiedź i zastanawiam się co masz jej do zarzucenia, to nie jest łódka zawodnicza, tu można zobaczyć jak pływa :

Ja jej nic nie zarzucam - sam powiedziałeś, że się wywraca, więc wnioskuję, że nie jesteś zadowolony. Więc odpowiedź masz.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.