Skocz do zawartości

Elvis

Modelarz
  • Postów

    630
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Elvis

  1. "a Graupnery... Znajomy ma MC-20 i dla mnie w dotyku jest trochę jak zabawka" Przepraszam, wiem że wątek na inny temat, ale czy mógłbym prosić o rozwinięcie tej myśli? I czemu jest trochę jak zabawka? Wiem że każdy ma prawo do własnego zdania ale może w tym przypadku jest jakiś konkretny powód. Sam stoję przed dylematem: x9e czy mc20. Radek, jakiego obecnie używasz nadajnika i czemu zainteresował cię x9e? Z góry dzięki za odpowiedź.
  2. Dziękuję Darku za wyjaśnienie. Po prostu ta kwestia zwróciła moją uwagę. "spotkałem bardzo niewielu nieodpowiedzialnych modelarzy i mam nadzieję, że ich grono w niedzielę 10-go się nie powiększy." - trzymam kciuki Kwestia mieć czy nie mieć ubezpieczanie w naszym hobby to odrębna kwestia wałkowana x-dziesiąt razy.
  3. "Modelarze latający modelami o wadze powyżej 5 kg - koniecznie powinni posiadać ubezpieczenie" Czy to znaczy że przy lżejszych modelach nie jest już ono konieczne? Co w razie wpadki? Jest jakieś ubezpieczenie samej imprezy ma taką okoliczność czy to już problem pechowca? W zeszłym roku ubezpieczenie było bezwzględnie obowiązkowe.
  4. Po wielu latach wróciłem do modelarstwa i to od razu do dziedziny która w młodości bardzo mnie fascynowała lecz była dla mnie niedostępna - modele samolotów RC. Na razie zdobywam doświadczenie, dlatego rzadko pewno będę się odzywał na łamach forum, jednak na bieżąco czytam wszystkie posty i wchłaniam potrzebne wiadomości. Na razie zajmuję się modelami elektryków i przy elektrykach zamierzam pozostać. W młodości budowałem z kolegami modele na uwięzi i swobodnie latające napędzane silnikami spalinowymi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.