-
Postów
767 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
37
Odpowiedzi opublikowane przez jarek_aviatik
-
-
Do jakiś tam moich projektów potrzebowałem tester ciągu.
Dostępne na rynku gotowe produkty, no cóż, ceny są jakie są, np.:
https://www.turbines-rc.com/en/testers-checkers/500-edf-testing-bench-base-for-50-90mm-fans.htmlhttps://pl.aliexpress.com/item/4001188832873.html?gatewayAdapt=glo2pol
https://hobbyking.com/en_us/dr-mad-thrust-edf-testing-base-for-50-90mm-fan.html?___store=en_us
Generalnie większość grubo ponad 200 zł
Postanowiłem zmieści się w kwocie 200 zł
Ale nie głównie o cenę mi chodziło, choć aspekt istotny.
Chodziło mi głównie o powtarzalność i porównywalność pomiarów w szczególności napędów EDF.
Testy/pomiary muszą być przeprowadzane w tych samych warunkach i przy pomocy tego samego urządzenia pomiarowego.Czyli jeśli chcemy porównać np. ciąg EDFa czystego, bez pierścienia wlotu i dyszy wylotowej na przykład z tym samym EDF ale wraz z dyszą wylotową o różnych FSA, to musimy:
- Każdy pomiar przeprowadzić w tym samym miejscu;
- Do każdego pomiaru użyć tego samego regulatora i tego samego pakietu naładowanego tak samo do każdego z pomiarów.
- Tego samego testera
- Tester powinien być sprawny, sprawdzony pod kątem prawidłowości wskazań (skalibrowany)
Myślę, że to wystarczy, to nie praca inżynierska.
Jeśli chcemy sprawdzić różne konfiguracje: np. EDF z różnymi pakietami np. z 5S vs 6S, to możemy pozostać tylko na tym samym miejscu pomiaru i sprawnym testerze.
O sposobach pomiaru ciągu EDF i urządzeń służących do tego, skomplikowanych lub uproszczonych było na Forum sporo. Sporo też było pytań i kontrowersji, która metoda lepsza, który wynik właściwszy, itp.
Wykonałem tester do pomiaru ciągu EDF i zestawów śmigło-silnik.
Projekt we FreeCAD, układ pomiarowy: belka tensometryczna i arduino. Miałem osobno kupiony watomierz, dlatego nie dołączałem do arduino czujników prądu i napięcia.
Do EDFów – na sankach jest podpora do zamocowania (usztywnienia) dyszy wylotowej EDFa - zaznaczone strzałką
Tak wygląda w rzeczywistości z EDFem
Z silnikiem i śmigłem
Elementy kupione:
- Belka tensometryczna – tu uwaga, nie polecam tanich, np. po ok 18 złotych, wywaliłem takie dwie, bo nie mogłem ich skalibrować (nie było powtarzalności pomiaru), zastosowałem belką 10 kg.
- Wzmacniacz do belki XH711 – tu może być ten najtańszy za kwotę poniżej 10 zł
- Płytka arduino – mogą być podróbki, może być seeeduino xiao, zrobiłem na Nano
- Wyświetlacz LCD 16x2, najlepiej razem z konwerterem I2C, można inny
Powyższe elementy kosztowały mnie około 150 zł
Reszta wykonana
- prowadnice, rurka alu z marketu średnica 12mm – jakieś resztki; (powinny mieć jak najmniejsze opory przesuwania)
- konstrukcja – wydruk 3D z resztek filamentu, dlatego wielokolorowy
Połączenie elementów – typowe, schemat można znaleźć w necie
Np. taki, ale bez przycisków
Tara, robi się automatycznie, po każdym włączeniu napięcia (odpowiedni zapis w kodzie)
Mode – nie potrzebuję zmiany jednostek na uncje czy inne.Kody arduino:
Wykorzystałem kody ze strony Botland: https://botland.com.pl/content/161-wykorzystanie-belki-tensometrycznej-za-posrednictwem-arduinoKod kalibracji – najpierw kalibruję belkę, po weryfikacji powtarzalności wymiarów, współczynnik kalibracji przenoszę do kodu głównego.
Wiele kodów w niecie jest takich, że kalibracja wykonywana jest przed ważeniem, np. żąda najpierw postawienia na wadze odważnika o znanej określonej w kodzie masie.
Do tego typu urządzenia – nie zdaje egzaminu.Do kalibracji warto się przyłożyć i zrobić to dobrze i zweryfikować poprawność.
Ja robiłem na wiele sposobów, nawet symulowałem ciąg
Jak widać waga kuchenna wskazuje: 2658 gram = 2,658 kg, tester 2,642 kg, trzeba tak zmieniać wartość współczynnika kalibracji aby wyniki były jednakowe, lub różnica pomijalna dla naszych potrzeb.
Kod finalny z wpisanym współczynnikiem kalibracji oraz kodem do wyświetlania wyników na ekranie.
Jakie testy wykonałem:
Zwykłe testy EDF (goły) bez wlotu i dyszy wylotowej – przygotowuję różne wloty i dysze do testów
Test ciągu śmigła 13x6 zaprojektowanego i wykonanego przeze mnie (na frezarce CNC) i porównanie ze śmigłem kupionym APC 13x6
Projekt i testy opisane tu: http://forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=69&p=21223#p21223Po zrobieniu testów EDF z różnymi dyszami i wlotami zamieszczę wyniki z komentarzami.
-
1
-
W dniu 18.01.2023 o 10:26, Tender79 napisał:
Dzięki Kesto za podpowiedź, Na tym etapie, gdzie mam już wycięcie w kadłubie przygotowane pod HQ2/09 raczej przy nim zostanę. Z racji tego, że od razu buduję minimum dwa prototypy zrobię dwa skrzydła zwichrzeniem aerodynamicznym HQ do NACA i geometrycznym HQ2/09 do HQ2/09 -2 stopnie. będzie ciekawe doświadczenie porównać w locie dwa skrzydła.
Jest strona airfoil tools - wystarczy w okienko wpisać: race, lub racing i pojawią się profile dedykowane do tego typu modeli.
-
1
-
1
-
-
O sposobach ustalania położenia SC w modelach było wiele i w książkach i tu na Forum
Odniosę się do tych wag pod koła - zwłaszcza, że jest mi to bliskie.
Napisałem wcześniej, że istotne jest aby samolot był wypoziomowany, czyli jego oś podłużna (X) powinna być w poziomie, jeśli nie jest wprowadza się korekty.
Oto wyjątki z instrukcji ważenia.
Musimy zmierzyć kąt pochylenia samolotu w stosunku do poziomu.
Potem mamy wzór
Jeśli oś (X) jest pozioma, to kąt jest równy 0, cosinus tego kąta = 1, sinus = 0
Wag jest minimum 3 i więcej, tutaj jest 5
Do wyważenia samolotu do lotu wykorzystuję się położenia SC w % MAC (procent średniej cięciwy aerodynamicznej)
Rzeczywiste samoloty i szybowce mają coś takiego co się nazywa kopertą położenia SC
Tu przykład takowej - do lotu, po załadunku, SC musi być wewnątrz koperty.
Model też ma swoją kopertę SC
Wszystko zależy od tego jaki chcemy mieć zakres zapasu stateczności podłużnej (w programie cg Calc jest to Static Margin) Ja np. liczę w zakresie 15% do 10% MAC
Teraz istotne - gdzie jest nasz punkt odniesienia, od którego mierzymy dystans np. 51,91 mm. w tym przypadku od noska cięciwy leżącej na osi podłużnej (X)
Mylące mogą być wyniki w %MAC - jeśli 51,91 mm będziemy mierzyć od nasady MAC, a w tym przypadku skrzydło ma ujemny skos, to nasze SC będzie miało położenie
Xsc = 51,91/255,63*100 = 20,3% a nie jak podajer kalkulator dla SM15%, 26,37% - czyli w efekcie mamy SC o 6% bardzie do przodu niż powinno być. Czyli mamy zapas stateczności (Static Margin) 21% zamiast 15%.
Jeśli chcemy mierzyć od nasady MAC, to położenie SC dla SM15%, = 0,2637 * 255,63 = 67,4 mm.
Jak widać łatwo o pomyłkę.
Stosując wagi typu takie jak tu pokazane czy Vanessę ważne jest aby prawidłowo zaznaczyć na modelu punkt odniesienia (DATUM), od którego mierzymy położenie SC
-
4
-
-
4 godziny temu, RobRoy napisał:
- jak to praktycznie ustawić ? - która oś - płaszczyzna modelu musi być w poziomie, ja się do tego mają kąty zaklinowania skrzydła i statecznika?
Ma być tak jak na dolnym rysunku. Kąty zaklinowania - zostawmy w spokoju. Samolot ma lecieć poziomo patrząc na niego z boku.
EDIT:
19 minut temu, Ryszard_I napisał:Istotnym parametrem niezbędnym dla kalkulatora programu jest odległość od osi kół przednich do rzutu na płaszczyznę poziomą osi kółka ogonowego. Skłaniał bym się ku temu aby to statecznik poziomy był ustawiony na 0 stopni. Brnąc dalej można dojść do wniosku, że gdyby ustawić płat na 0 stopni to musimy jeszcze podnieść ogon o kąt równy kątowi zaklinowania co będzie miało znikomy wpływ na odległość między osią kół przednich a rzutem osi kółka ogonowego na płaszczyznę poziomą. Wniosek z tego taki, że czy to statecznik będzie na 0 stopni czy płat na 0 stopni to wpływ tego na dokładność pomiaru jest znikomy.
Odnośnie tego co zaznaczyłem na czerwono - nie zawsze statecznik poziomy jest zaklinowany na zero stopni. Ale gdzieś poziom trzeba "złapać". Można ustawiać pod poziomnicę laserową.
-
13 godzin temu, Ryszard_I napisał:
Tutaj jest ciekawy projekt. Polutuję i potestuję. Przed nami długa zima więc czasu wolnego aż nadto ?.
Tę metodę stosuje się w dużym lotnictwie.
Tak, ta metoda jest stosowana w dużym lotnictwie. Jest jednak jedno ale.
Samolot musi być wypoziomowany jak do lotu. W dużym lotnictwie stosuje się korekty jeśli samolot nie jest wypoziomowany.
16 godzin temu, kulfon250 napisał:A jak wyważyć model trzykołowy ale z kółkiem ogonowym?
Przy tej metodzie trzeba uważać przy ważeniu modeli z tylnym punktem podparcia, waga pod tylne koło musi być podniesiona, aby model był w poziomie (jak w locie)
-
2
-
1
-
-
33 minuty temu, pietrku napisał:
Zagłębiając się w tematykę tych końcówek i widząc wykres bez zoomu coraz bardziej przychylam się do wniosku, że jedyną zauważalną i ważną korzyścią z ich skrócenia było zwiększenie prędkości przechylenia.
Grześku, wiele osób doktoryzuje się na temat tego samolotu. Ja kiedyś czytałem, że końcówkę obcięto aby uprościć konstrukcję i skrócić czas budowy skrzydła, ilość części zamiennych, itp.
Dopóki nie znajdzie się jakieś opracowanie fabryczne lub inne wiarygodne, to jest gdybanie. Nie chcę Cię zniechęcać do technicznej archeologii, to fajne hobby. Sam też "kopię" za takimi informacjami, ale na temat trochę innych konstrukcji.
-
58 minut temu, Czaro napisał:
Doskonałość koło 1? Coś strasznie dużo tych oporów
Ha, brawo Czaro!
Uaktualniałem wersję programu i nie zmieniłem jednostek policzył mi powierzchnię w m^2 zamiast dm^2
Teraz prawidłowe
EDIT
Celowo dałem teraz duże przybliżenie na wykresie oporu, aby było widać różnice.
Analiza była robiona dla modelu nie samolotu 1:1
Tak wygląda wykres normalnie - bez zoom.
-
1
-
-
To co Patryk napisał jest słuszne i logiczne
- lata szybciej, po prostu musi latać szybciej, mamy mniejszą powierzchnię skrzydła, wystarczy popatrzeć na wzór jednego z równań lotu poziomego Q = 0,5 * ρ * S * V^2 * CL
Jeżeli spada nam:
CL - Współczynnik silī nośnej CL
S - powierzchnia skrzydła
To siłą rzeczy rośnie prędkość.
Wychodzi to również z wyników analiz - tylko obcięta końcówka vs skrzydło pełna elipsa
Krzywe zielone - skrzydło eliptyczne
Krzywe szare - skrzydło z obciętymi końcówkami.
Współczynnik silī nośnej CL - nieznacznie mniejszy dla skrzydła z obciętymi końcówkami.
Współczynnik siły oporu CD - nieznacznie większy.
Faktem jest - pytanie w poście pierwszym zadane mało precyzyjnie.
-
1
-
-
W dniu 13.12.2022 o 11:07, pietrku napisał:
Czy któryś z Kolegów potrafiłby obliczyć w programie modelarskim lub innym które skrzydła zapewniały największą prędkość poziomą uwzględniając wszystkie opory: czołowy, indukowany itp. w skali 1:1. Który samolot był najszybszy na poziomie morza ( czytałem, że ten ze ściętymi, ale nie pisało ile ) i o ile zakładając ten sam zespół napędowy. Szczególnie chodziło by mi o porównanie skrzydeł standardowych ze ściętymi. Jeśli się to uda z góry dziękuję.
Podoba mi się odpowiedź mojego imiennika.
Grzesiek, to temat na rozprawę doktorską.
Można coś modelować, ale trzeba wiedzieć co modelować.
Czy wiesz na pewno, że skrzydła nie różniły się niczym innym jak tylko "obcięciem" końcówki? Czy profile były takie same, czy zwichrzenie pozostało takie jak po obcięciu rozpiętości, czy inne?
Wiele pytań bez odpowiedzi.
Największa prędkość zależy od mocy silnika. Pokazuje to przykład MIGa 19, który przekroczył barierę dźwięku wbrew zasadom projektowania takich samolotów (nie miał zastosowanej tzw. reguły pól.) miał potworne opory falowe, ale dzięki mocy silników przekroczył barierę dźwięku.
-
W dniu 8.12.2022 o 20:13, mar_io napisał:
Witam,
Chciałbym zapytać czy ktoś z Was korzystał w ostatnim czasie z jakiegoś sprawdzonego projektu drukowanej wagi do wyznaczania środka ciężkości w modelach jednak dla wagi modelu większej niż 5kg opartej na arduino. Generalnie chciałbym zrobić dwie takie wagi jedna dla małych modeli, jedną właśnie dla większych. Projekty na necie są jednak niektóre już nie aktualne, inne znowu jak wynika z opinii nie do końca udane. Zakup gotowej odpada, chcę zrobić samemu.
Dzięki z góry za sugestie.Nie drukowana i nie na arduino, ale proponuję Vanessę - wg mnie nie ma nic lepszego
EDIT: wg mnie ciężko będzie zrobić coś uniwersalnego ze względu na różne wymiary modelu (rozkład punktów ważenia (podparcia)
EDIT2
Można coś takiego zrobić na dwóch belkach tensometrycznych.
Co do tego, czy będzie to projekt udany czy nie. Robiłem ostatnio wagę do pomiary ciągu śmigieł i EDF.
Problemy: jakość belek tensometrycznych, taka za 18 PLN była nie do skalibrowania i nie był to problem modułu. Po wymianie belki na inną - działa OK.
No i sam kod arduino - nie będzie jakiś skomplikowany.
Ale lepsze jest często wrogiem dobrego - Vanessa jest dobra.
-
2
-
1
-
-
Sądzę, że to zmodyfikowany NACA 63-015 (zmniejszona grubość z 15% na 14%
Opis i charakterystyki są tu: http://airfoiltools.com/airfoil/details?airfoil=n63015a-il
Moim zdaniem nie jest to najlepszy profil do modelu. Zwłaszcza to zdanie A fully symmetrical NACA63014 airfoil supports the most extreme 3D moves imaginable, yet offers the stability for low-speed landings.
Może być prawdziwe dla modelu o rozpiętości powyżej 2m.
Poniżej Re 500k profil ma nędzne charakterystyki.
Do modeli akrobacyjnych polecam ten profil: http://airfoiltools.com/airfoil/details?airfoil=s8035-il
-
3
-
1
-
-
W dniu 4.11.2022 o 11:52, Janekm napisał:
Jarku,
Jako bardziej doświadczony, mógłbyś coś podpowiedzieć o wpływie skłonu silnika na charakter lotu?
Oczywiście jeśli znalazłbyś trochę czasu.
Popatrz na poniższy rysunek - posłużyłem się rysunkiem nr 14-14 z książki Miniaturowe lotnictwo Wiesława Schier'a
Popatrz ile mamy momentów, które zadzierają nos modelu podczas lotu (wszystko co kręci w prawo wokół SC):
1. Od sił oporu skrzydła, statecznika poziomego, pionowego,
2. Od siły ciągu silnika; Nie wiem jaki nadmiar mocy ma zastosowany silnik. Jeśli siła ciągu jest większa niż masa modelu, to przedobrzone. (Przenoszenie sił poza kierunek ich działania, z Fizyki, trzeba dodać i odjąć aby nic się nie zmieniło)
3. Od siły nośnej skrzydła - normalnie równoważony przez moment od siły nośnej statecznika poziomego, ale to w ustalonym locie ślizgowym lub poziomym gdzie ciąg silnika ma równoważyć siły oporu. Wszędzie tam gdzie używamy większej mocy silnika (przyśpieszamy) następuje nagły przyrost siły nośnej na skrzydle;
4. Od ujemnej siły nośnej kadłuba Pzk;
Ile momentów, które pochylają nos modelu podczas lotu (wszystko co kręci w lewo wokół SC):
1. Moment pochylający skrzydła, tu kolega wybrał profil NACA 23012, który ma bardzo mały współczynnik momentu pochylającego.
2. Od sił oporu podwozia,
3. Od siły oporu kadłuba (Pxk)
4. Od siły nośnej statecznika poziomego - patrz punkt 3 w opisie powyżej.
To wszystko można policzyć, "na piechotę" wg książki Miniaturowe lotnictwo Wiesława Schier'a lub jakąś metodą numeryczną.
Dobrze dobrany skłon ma niwelować nagły przyrost momentu zadzierającego silnika przy starcie, przyspieszaniu, tak aby nie brakło trymera.
W locie ustalonym trymujemy model trymerem.
Uwaga:
Każdy układ modelu (górnopłat, średniopłat, czy dolnopłat) potrzebują innego skłonu. Górnopłaty o wiele większego. Dla Wicherka Schier podał bodajże 6 stopni skłonu silnika.
W dniu 4.11.2022 o 12:41, Stearman napisał:Hmm... rozumiem... chyba ?
Przekładając to na język ludzi prostych... Oś silnika znajduje się w dużej odległości od osi/cięciwy profilu, na której znajduje się CG. Powoduje to znaczny moment skręcający działający wzdłuż osi poprzecznej samolotu. (Nie wzdłuż, ale wokół osi poprzecznej, a tak naprawdę wokół punktu położenia SC)
W locie ustalonym poziomym ze stałą prędkością niewielka zmiana ciągu (zwiększenie) powoduje zmianę kierunku wypadkowej sił i zadarcie nosa modelu, co w konsekwencji powoduje wzrost siły nośnej i jeszcze większe zadarcie nosa itd... co trudno jest opanować sterem wysokości, a model "staje" dęba. By temu zapobiec dodaje się skłon silnika by zmniejszyć moment od napędu. Wartość skłonu zatem jest bezpośrednio związana z prędkością w locie ustalonym poziomym (stała prędkość modelu, stałe obroty silnika) i powinien być on tak dobrany by samolot miał co najmniej minimalną prędkość zapewniającą udźwig modelu - najlepiej większą. Każda zmiana ciągu od tej konfiguracji będzie wymagała korekcji lotu poziomego sterem wysokości.
Ważna jest też odległość napędu od profilu skrzydła... inny skłon będzie np dla Wilgi DRACO versus Wilga 35 dla tej samej konfiguracji aerodynamicznej....
No proste jak drut.... no chyba, że się mylę
?
Na czerwono, to co nie tak w Twoim tekście.
Popatrz na to co napisałem pod rysunkiem
-
2 godziny temu, Stearman napisał:
Nie jestem dobrym aerodynamikiem, ale tak się zastanawiam....
Kąt zaklinowania skrzydła zmniejszyć o 1 stopień + skłon silnika powiększyć o 1 stopień..... hmmmm aerodynamicznie wzajemna relacja wektorów siły nośnej i ciągu nie zmieni się? Zmieni się natomiast kąt napływu strug powietrza o 1 stopień....?
Hmm,
Zmniejszenie zaklinowania skrzydła o 1 stopień, zmniejsza wartość siły nośnej.
Zacznij zatem od skłonu silnika.
Zresztą rób jak uważasz.
Dlaczego w górnopłacie tak ważny jest skłon silnika obrazuje to, co poniżej. Jest to opisane w dziale Aerodynamika.
-
53 minuty temu, Stearman napisał:
Najłatwiej będzie mi zmienić kąt natarcia skrzydła i SC. Silnik ciężko będzie mi skłonić bardziej.
Może zamiast skłonu silnika zmniejszyć kąt zaklinowania skrzydła do 0 stopni?
SC 65mm od krawędzi natarcia... czyli za bardzo na nos leci?
Zostaw zatem skłon jaki jest.
Ustawienie skrzydła na 0 stopni, nic nie pomoże, zwiększy jedynie prędkość.
54 minuty temu, Stearman napisał:Czy są jakieś wytyczne dla gornopłatów jeśli chodzi o skłon i wychylenie silnika....?
To wynika z rozkładu sił i momentów. Kiedyś o tym pisałem tu na Forum.
-
8 godzin temu, Stearman napisał:
- NACA 23012 bo taki profil znalazłem z wstępnie rozrysowanymi slotami i miał dobrą charakterystykę podobna do docelowego... wybór nie podparty szerszą teorią i obliczeniami.
- Skłon silnika 3 stopnie w dół i 2 stopnie w prawo.
- SC wyliczył mi kolega z programu ecalc
Podoba mi się wyliczenie jakie zrobiłeś co do prędkości minimalnej modelu w locie poziomym, prosto i przystępnie. Przypomniała mi się szkoła średnia
Skoro pytasz o skłon silnika rozumiem, że wektor ciągu ma znaczenie przy obliczeniach momentów sił i wyznaczeniu SC. Moje pytanie... czy lepiej zmnieniać kąt natarcia skrzydła czy statecznika poziomego? Mechanicznie łatwiej statecznika poziomego, bo relacja statecznik - skrzydło się zmieni, ale czy będzie to zmiana wystarczająca w odniesieniu do wektora ciągu?
NACA 23012 nie za bardzo nadaje się do modeli - są jego entuzjaści, może dlatego, że ma mały współczynnik momentu pochylającego. Nic więcej.
W przypadku Twojego modelu, to akurat nie zaleta. ze względu na sloty.
Dlaczego pytam o położenie SC - bo wychodzi mi zapas stateczności ponad 25%, to dość dużo.
Co można zrobić?
- zmniejszyć kąt zaklinowania skrzydła na +1 stopień.
- zwiększyć skłon silnika na minimum 4 stopnie, to górnopłat.
- SC na 65 mm
Model bez klap będzie potrzebował prędkości, przytrzymaj go przy rozbiegu, i nie zadzieraj od razu mocno do góry.
-
Jeszcze kilka pytań:
- dlaczego akurat profil NACA 23012??
- jaki skłon silnika?
- skąd SC w położeniu 55 mm od krawędzi natarcia?
-
Godzinę temu, Stearman napisał:
Dzięki, nie wiem czy warto wkładać tyle trudu . Na pewno zrobię jakieś podkładki przed następnym oblotem by kąt zaklinowania skrzydła zniwelować do 0 stopni.
Postaram się przygotować taki rysunek z boku, jesli znajdziesz chwilę to może coś to wniesie.
Zawsze mi się wydawało że nawet cegła poleci, a na YT pełno modeli zrobionych z byle czego, kartonu i latają...????
Ponoć drzwi od ... też latają.
Nie porównuj swojego modelu do innch zrobionych z byle czego.
Pokusiłeś się o pewne założenia:
- skrzydło ze slotem,
- konkretny profil skrzydła,
- kąty zaklinowania +2/0
masz konsekwencje założeń
Ten model jest ciężki, jak na swoje wymiary, ale to nie cegła.
Godzinę temu, Stearman napisał:Bardziej potrzebujesz do obliczeń dokładnego kształtu profilu czy odległości profilu skrzydła od statecznika?
Jeśli wpisałeś slot w jaki konkretny profil, to potrzebuję info jaki to profil. Jeśli nie, to rysunek profilu po cięciwie.
Ale się nie narzucam.
-
1 godzinę temu, Stearman napisał:
Kąty zaklinowania to:
Skrzydło +2 stopnie
Statecznik poziomy 0 stopni.
Łatwiej mi zrobić podkładkę pod skrzydło i zaklinować je pod mniejszym kątem bo statecznik mam wklejony na stałe.
Mogę też po prostu zmodyfikować ogon przeciąć belkę i skleić tak by statecznik miał kąt ujemny.. Nie będzie pięknie ale to prototyp ?
Mogę spróbować Ci oszacować co zrobić, ale to będzie baardzo zgrubny szacunek.
Potrzebuję rysunek profilu skrzydła wraz ze slotem.
Rzut z boku, aby była odległość pionowa krawędzi natarcia skrzydła od krawędzi natarcia statecznika poziomego.
-
Gratulują modelu, i przykro mi, że się rozbił.
Ktoś napisał, że model ma ciężki ogon.
Jeśli położenie SC było w odpowiednim zakresie zapasu stateczności podłużnej (Static Margin) - w cgeCalc można to wyznaczyć, to model ma problem z czym innym niż położenie SC. Do oblotu przyjmować Static Margin 15%.
Patrząc na filmiki, a zwłaszcza na pierwszy, to problem jest w kątach zaklinowania.
Skrzydło ma sloty, co nie zostało pewnie uwzględnione do obliczeń kątów zaklinowania, a tak naprawdę do kątów wzajemnego sklinowania skrzydła i statecznika poziomego.
Ja poszedłbym za radą @model - zmniejszył kąt natarcia skrzydła, lub jeśli możliwe zrobił regulowane zaklinowanie statecznika poziomego i regulował zaklinowanie statecznika, w tym przypadku trzeba pochylić nos, czyli zwiększyć kąt natarcia statecznika poziomego.
No i trzymanie prędkości. Trzeba wiedzieć jaka to prędkość. Można wyliczyć.
L = 0,5 *1,225*CL*S*V^2
L - siła nośna = Q: ciężarowi modelu = 2,3 * 9,81 (* 10 dla uproszczenia) = 23 N
S - powierzchnia nośna z rysunku = 0,254 m2
1,225 kg/m3 - gęstość pow.
CL - współczynnik siły nośnej skrzydło ze slotami można przyjąć 0,7 - to jest jedyna wielkość, którą trzeba dobrze oszacować jeśli nie możesz wyliczyć, lub wyznaczyć.
V = (23 / 0,5*1,225 * 0,254 * 0,7)^0,5 = 15 m/s = 54 km/h
Pytanie, bo nie mogę znaleźć w wątku - jakie masz kąty zaklinowania: skrzydła i statecznika poziomego?
-
1
-
-
- Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.
- Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.
Śmigło wyfrezowane, wyważone, przetestowane.
Pisałem wcześniej, że jestem bardzo zadowolony z tego, że program OpenVSP tak świetnie tworzy geometrię śmigła.
Samo frezowanie -czas całkowity ok. 8 godzin.
Materiał: próg bukowy zakupiony w markecie budowlanym o wymiarach w mm 1000x100x20
Najlepiej byłoby użyć frezarki czteroosiowej, ale mam tylko X,Y,Z.
Dało radę. Trzeba dać trochę większe podpory.
Wersja końcowa
Film z testów - jeszcze raz sorry, filmy nie są moją mocną stroną.
Max ciąg 2,24 kg (Aku 5S). Więcej niż APC.
Jarku @mr.jaro
Odnośnie tych otworów, przyznam, że nie spotkałem się z jakimiś wytycznymi. Pooglądałem zdjęcia historycznych śmigieł i współczesnych - bywa różnie.
Fakt - trzeba zadbać od przekrój nasady łopaty.
Przyczyny powstania wątku, opisane w pierwszym poście.
Projektowanie: krok po kroku, opisane tutaj: http://forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=69&t=2044
Z mojej strony koniec.
-
3
-
2
-
4 godziny temu, mr.jaro napisał:
Inna sprawa to przejscie pomiedzy lopata a piasta. Moim zdaniem jest ono troche zbyt ostre, co moze prowadzic do efektu podobnego do dzialania karbu i tym samym znacznego oslabienia wytrzymalosci przekroju w tym miejscu. Proponuje to miejsce troche bardziej zaokraglic, gdyz pod wzgledem sprawnosci chyba nie jest ono az tal istotne, jak przekroje lopaty polozone dalej od piasty, natomiast lagodniejsze przejsce wydatnie wzmocni smiglo w tym miejscu bez wzgledu na material, z jakiego jest ono wykonane.
Jeszcze jefden drobiazg, to polozenie otworow w piascie na sruby mocujace smiglo. Powinny one (otwory) byc tak usytuowane, by jak najwieksza czesc przekroju piasty pozostala nienaruszona. Kiedys juz o tym na forum dyskutowalismy, ale jakos nie moge znalezc tamtego watku.
Planuję kupić próg bukowy. Tak naprawdę robię to tylko dlatego aby jeszcze się podszkolić w rysowaniu 3D i frezowaniu.
Co do przejścia łopata-piasta, masz rację.
To co wyfrezowałem - jak napisałem, na próbę (pierwszy raz frezowałem coś w 3D)
Finalnie będzie jakieś przejście.
Może takie i dopiłowanie ręczne:
Nie jestem dobry w rysowaniu 3D, wychodzą mi trochę kulfony. Dlatego czasem wolę coś dopiłować ręcznie.
Co do otworów w śmigle.
To jest śmigło modelarskie - jeden otwór.
Śmigła do samolotów, to inna sprawa.
-
-
W dniu 3.10.2022 o 10:20, Granacik napisał:
Przemku jakimi parametrami drukujesz śmigła? Dysza, warstwa, prędkość, ilość obwódek? Dostałem od Jarka jego STLa do próby z ASA. O ile materiał do tego celu będzie się nadawał to nad parametrami muszę popracować. Wiem na pewno, że prędkość powinna być niewielka.
Błażej,
Kupiłem jakiś ASA, po trzech próbach wyszło śmigło.
Drukowanie na "tratwie" (raft)
Parametry:
grubość warstwy: 0,25
pierwsza warstwa: 0,3
Dysza: 250 st
stół: 110 st
prędkość 50 (moim zdaniem trochę za dużo
ściana: 5 warstw
bez chłodzenia
drukowałem bez przykrycia, ale namiocik obniżyłby zużycie energii. Do nagrzewania stołu przykrywam go ręcznikiem?
Jedno co zauważyłem po nagrzaniu stołu do 110 stopni zmienia mi się Z offset - doregulowuję ręcznie na liniach purge przed drukiem. (muszę zjechać z -1,2 do -3,1 inaczej tratwa się nie przykleja do stołu)
Po zastosowaniu lakieru do włosów - nie mogłem oderwać tratwy od stołu.
Element od tratwy odrywa się bezproblemowo.
Szykuję się też do frezowania
Zgrubnie
Finalnie
Oczywiście po frezowaniu szlifowanie na gotowo
-
1
-
-

Tester ciągu
w Warsztat
Opublikowano
Opiszę wszystko, ale potrzebuję czas, teraz to u mnie towar bardzo deficytowy