Jump to content

model

Modelarz
  • Content Count

    489
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

model last won the day on August 22 2018

model had the most liked content!

Community Reputation

86 Excellent

2 Followers

About model

  • Birthday 05/15/1990

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Krasice
  • Imię
    Dawid

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Oj nie nie aż tak zdesperowany nie jestem
  2. Kurczę ogólnie w moim przypadku to jest nie pisana zasada że nowy model zawsze w jakiś sposób uszkodzę zawyczaj jakieś draśnięcia skrzydła o jeden jedyny słupek na łące (Me 163) lub zerwanie śruby mocującej skrzydło ( spitfire) itp. Po takim chrzeście bojowym jak ręką odją nic a nic się nie dzieje, od czasu do czasu złamane śmigło ( z tym koniec przerzucam się na śmigiełko składane). Czyli nie warto robić sobie zachodu z klapami jednym słowem damy radę jak twierdzicie, jutro zabieram się za skrzydełko postaram się coś wrzucić, jak praca posuwa się do przodu.
  3. No właśnie miałem o tym napisać czyli klapolotki odpadają, zdecyduje się na klapy i będziemy testować.
  4. Panowie małe pytanko, otóż jak wiadomo lądowanie nie zawsze idzie po myśli tak jak byśmy chcieli i na dodatek w skali 1:12 bez podwozia i na trawce , ile smigliełek się złamało to się już nie zliczy ( sprawę załatwia śmigło składane) otóż może to dziwnie zabrzmi (1:12) ale chciałbym zrobić klapy lub klapolotki co będzie lepsze? Czy bez różnicy? Ewentualne ryzyko oderwania klapy po uziemieniu biorę na siebie jestem tego świadomy. Wczoraj udało się polatać spitfire i me 163 i doszedłem do wniosku że klapy w tym drugim by sie stanowczo przydały przy lądowaniu piękny lot ślizgowy przez połowę łąki metr nad ziemią i ani mu się widzi lądować o prędkości nie wspomnę i chciałbym uniknąć tego w focke wulfie, co powiecie?
  5. Na moje oko jakieś 3 mm może tak Ale to i tak za mało domek wyrysowalem sobie z planów tam maska była szersza bo i silnik spalinowy.... Tutaj po wydrukowaniu rzutów oryginału przeskalowaniu wszystkiego na kartce 1:66 a model 1:8 ciachłem maskę wedle oryginału i wychodzi na to że musiał bym domek skrucić o chyba 3 cm, ale wtedy pakiet też się cofnie za SC o 3 cm za dużo (przypominam 4 s 3000 mAh) mniejszy będzie chyba niewystarczający do wyważenia na moje oko, sam silnik ma od krzyżaka do piasty 50mm. Wczoraj rozrysowałem sobie kołpak jak będę w domu to wstawię zdjęcie co i jak Nie mniej jak mówisz maskę mogę odstawić cit na dodatkowych magnesach.
  6. No cóż mogę powiedzieć cała moja flota jest wyposażona w dualsky Eco Mam dwa starej generacji 2316 1250kv i 1500kv są ok. W jednym słychać łożyska (1250kv) ale to dopiero po paru mocnych kretach a silnik kręci cały czas nowa generacja ma lepszą jakość wykonania widać różnicę i są ciut lżejsze, jak najbardziej mogę polecić tę silniki nie mam zastrzeżeń ale porównania do innych marek niestety nie mam.
  7. Popieram kolegę , w moim spitfire 1/12 (plany marutaka) mam silnik dualsky Eco 2316 1330kv 70gram i śmigło 8x6 waga do lotu niecałe 750g tak jak mówi kolega samolocik lata szybciutko i szybciutko ląduje trzeba uważać żeby za bardzo nie zwolnić bo tuż nad ziemią traci siłę nośną i zwala się na skrzydełko, lądowanie zmieniło się na dużo bardziej lajtowe kiedy zmieniłem kąt zaklinowania na +1,5 stopnia Mam plany tego meserka i do niego też włożył bym coś z przedziału 250w ale przecież kolega Przemo kiedyś miał w nim emax a cf 2822 i latał z powodzeniem.
  8. Maska na swoim miejscu Mocowanie na magnesy, teraz czas na specyficzny kołpak, Coś tam próbowałem wyważać i wleciał pakiet 4 s 3000 do tego dojdzie silnik regulator kołpak i powinno być ok z SC. Kołpak rozrysowałem i wychodzi na to że domek silnika mam za bardzo do przodu, ale damy radę spróbuję troszkę oszukać tu i tam powinienem się zmieścić.
  9. Ja tam trzymam kciuki za wersję bez podwozia , pięknie mnie motywujesz bo sam mam fajne plany F4F wildcat rozpiętości 1600 mm a wiadomo podwozie w tym samolocie niestety skomplikowane i zastanawiałem się długo czy nie zrobić wersji do startu z ręki ( bałem się rozmiarów) ale jeśli Ty zamierzasz startować takim sprzętem z ręki to mnie też powinno się udać a w moim przypadku sprawa wygląda mniej skomplikowanie, także trzymam kciuki za budowę i udany oblot
  10. Maska przycięta, rzuty samolotu wydrukowałem policzyłem wszystko i ciach wedle oryginału,dziś poszpachlowałem jutro docieranie i dalsze przyklejanie oznaczeń, jak już zamocuje maskę to przyjdzie czas na dorabianie kołpaka.
  11. Ukłon s stronę kolegi Merlina, miałeś rację kolorek był zbyt ciemny, ale już poprawiłem sytuację Polish khaki ll No i wybrałem sobie malowanie konkretnego samolotu 10 z 313 dywizjonu puchaczy.
  12. To nie dobrze, mi coś tam musi brzdąkać w tyle tak jak z radiem w pracy, wiadomo bez też można się obyć ale jak ,,grają" to lepiej się pracuje Na poważnie to 100% skupienia nad modelem i sklejaniem ale uszy słuchają trochę to trwało ( podzielność uwagi) dawno dawno temu to nic nie pamiętałem z filmu co tam opowiadają teraz to co innego to i to idzie bardzo dobrze ( sklejanie i słuchanie).
  13. Troszku podłubałem Dorobiłem garbik i kopytko kabinki ( coraz bardziej lubię styrodur) , przed kabiną wyrzeźbiłem przetłoczenie osłony karabinów, co by nie było tak płasko, aczkolwiek oryginał był pozbawiony uzbrojenia w tym miejscu. Ps. Dla dociekliwych na drugim planie- sensacje 20 wieku Bogusław Wołoszański Rakiety V1 i V2.
  14. Dawno temu nabyłeś ? Ile cię kosztował taki zestaw? A orientujesz się czy nadal jest dostępny ? Swoją drogą na outerzone są piękne plany tego samolotu tyle że dużo większego
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.