Jump to content

jacek_podwysocki

Modelarz
  • Content Count

    73
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

jacek_podwysocki last won the day on December 30 2019

jacek_podwysocki had the most liked content!

Community Reputation

4 Neutral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Imię
    Jacek

Recent Profile Visitors

128 profile views
  1. Cześć, W trakcie testów oklejania balsowego modelu folią Oracover, zauważyłem, że jest ona zbyt cienka i prześwituje nie tylko otwarta część konstrukcji żebrowej, ale także miejsca gdzie folią pokryte są duże powierzchnie balsy, widać nawet strukturę drewna. W związku z tym pytanie czy stosuje się jakieś podkłady pod folię, aby zmniejszyć ilość światła, którą przepuszcza? Czy jedyne rozwiązanie to grubsza folia? Folie na których przeprowadzałem testy to: https://modelemax.pl/pl/oracover-standard/503-oracover-standard-czerwona-jasna--22--cena-za-1-metr-biezacy.html https://modelemax.pl/pl/oracover-oratex/14294-oracover-oratex-bialy--10--cena-za-1-m-etr-biezacy-.html Udało mi się znaleźć informację, że całkowicie kryjącą folią Oracover jest tylko seria Scale... Sądziłem że skoro ichniejsze folie mają typ folii przezroczystej to pozostałe typy folii kryją w 100% a jednak tak nie jest.
  2. Plastikowe śruby także nie są rozwiązaniem? Urwą się i skrzydło wysunie się z centropłata jeśli dobrze to sobie wizualizuję.
  3. Masz rację że w przypadku uderzenia skrzydłem, najprawdopodobniej ucierpi także cała kabina. Może wobec tego zamiast stalowych śrub użyję plastikowych i to da solidne połączenie a w przypadku dużych sił uchronią samolot przed całkowitym zniszczeniem.
  4. Tylna część płata ma zamocowaną w żebrze nakrętkę kłową a w centropłacie jest otwór przez który wkręcam śrubę i łączę płat skrzydła z centropłatem. Zaraz obok jest ustalający pręt węglowy. Natomiast przednia część płata będzie opierała się na centropłacie dźwigarem wpuszczonym w jego bok. Podobnie jak z tyłu, tutaj też planowałem wkleić nakrętkę kłową w żebro płata i skręcić to żebro z żebrem centropłata śrubą przed przednim dźwigarem (patrząc od strony nosa). Reasumując, płaty będą opierać się na pręcie węglowym i dźwigarze, będą spięte z centropłatem śrubami wkręcanymi w pierwsze żebro płata skrzydłowego. Bardzo poglądowy rysunek poniżej A to zdjęcie pokazujące miejsce umieszczenia śrub przy tylnym dźwigarze. Uprzedzając pytania: tylny dźwigar okazał się za słaby, żeby wpuścić go w centropłat (źle dobrana balsa), został skrócony i na jego wysokości od strony zewnętrznej (od wewnątrz jest dźwigar więc nie było możliwości) wklejona jest nakrętka kłowa. Od wewnątrz centropłatu wkręcę śrubę łączącą żebra.
  5. Chyba jednak będę przymierzał się do zrobienia śrubowego mocowania płatów skrzydeł. Tylna cześć płatów tak czy inaczej ma już przygotowane mocowanie na śruby a przednia część sądzę, że będzie się pewniej trzymała przymocowana także przy pomocy śrub. Tym samym zarówno przednie i tylne mocowanie będzie sztywne. Obejrzałem kilka planów konstrukcyjnych oraz instrukcji składania modeli Pipera rc i w bardzo wielu z nich połówki skrzydła trzymane są tylko jedną śrubą w ich przedniej części a w tylnej poprzez węglowy pręt pełniący rolę kołka ustalającego co pozwala mi sądzić, że nawet takie rozwiązanie nie powinno pozwolić płatom na przemieszczanie się w trakcie lotu.
  6. Dziękuję za podpowiedź. Obecnie statecznik jest tak osadzany, że prawdopodobnie bez większego problemu będzie można go zdjąć i podłożyć pod spód płytkę korygującą kąt zaklinowania.
  7. Wojtek, jak sądzę zastrzały trochę utrudnią rozsuwanie się skrzydeł więc to powinno działać na korzyść w tym przypadku. Wobec tego zamiast gum proponujesz jakieś sztywne połączenie śrubowe?
  8. Wojtek, żebra mają grubość 3mm, (3/32") także zgodnie z projektem przy zaokrągleniu w górę do pełnych milimetrów. Wszystkie wymiary po przeliczeniu z systemu imperialnego są zaokrąglone w górę wobec tego w trakcie budowy wychodzą pewne "kwiatki" Jacek, najpierw zapoznam się z rozwiązaniami konstrukcyjnymi Wicherka i wtedy spróbuję wyobrazić sobie mocowanie o którym mówisz i spróbuję je zastosować.
  9. Niwelowanie wysokości centropłata tylko ze względów estetycznych więc raczej zostawię tak jak jest. W sumie zniwelowanie oznaczałoby przycięcie górnej krawędzi centropłata, to niemało roboty. Chyba że jest inny sposób? Płaty będą mocowane na śruby w tylnej części centropłata. W przedniej chcę spinać dźwigary przy pomocy gumy modelarskiej. Sęk w tym że w dźwigar nie wkręcę haczyka bo jego środkowa cześć to balsa... Masz jakieś pomysły jak zrobić to mocowanie? Sent from my CLT-L29 using Tapatalk
  10. Dziób samolotu ma już swój docelowy kształt, pozostaje dorobić osłonę silnika, ale to zadanie odkładam na koniec budowy modelu, ponieważ chcę uformować osłonę metodą podciśnieniową. Do przewodów silnika dolutowałem wtyki bananowe, podłączyłem regulator i przymocowałem go paskami zaciskowymi do uprzednio przygotowanej podstawy zrobionej ze sklejki. Serwomechanizmy w skrzydłach zostały podłączone a przewody do nich wyprowadzone ze skrzydła. Dodatkowo poprawiłem mocowanie dźwigni lotek: przesunąłem je na krawędzie lotek. Poprawiłem mocowanie pokrywy rewizyjnej w centropłacie poprzez dodanie większej ilości magnesów w miejscach największego naprężenia pokrywy. Pokrywa była formowana poprzez moczenie jej w letniej wodzie przez ok 15 minut, po czym umocowałem ją na kopycie z balsy o przekroju dźwigara za pomocą ścisków i wysuszyłem opalarką. Pokrywa potrzebuje jeszcze jakiegoś drobnego uchwytu, aby możliwe było jej otwarcie po zamocowaniu skrzydeł. Przymierzam się do zastrzałów oraz systemu mocowania skrzydeł w centropłacie. Niestety, najprawdopodobniej w wyniku mojego błędu, centropłat wystaje ponad skrzydła o ok 1,5mm i zastanawiam się jak zniwelować tę różnicę i czy warto się w to bawić. Sądzę, że bardziej razi optycznie niż będzie wpływało na charakterystykę modelu w powietrzu.
  11. Szczęśliwie fałszywy alarm z kątem zaklinowania skrzydeł Zrobiłem ten kąt nawet o tym nie pamiętając. Widzę że nie jest idealnie ale mam nadzieję że następny model będzie bardziej precyzyjnie zbudowany. Nawiązując do tego, że wspominaliscie, że model może być za słaby w pewnych punktach, czy jest jakaś metoda na sprawdzenie jego wytrzymałości inna niż oblot? Może upuszczenie go na koła z 50cm już coś powie o słabych punktach? Sent from my CLT-L29 using Tapatalk
  12. Gorzej, wręgi podwozia to balsa, zgodnie z projektem... Wzmocnilem podwozie sklejką, miejmy nadzieję że to jednak nie walnie przy lądowaniu Sent from my CLT-L29 using Tapatalk
  13. Wobec tego odetnę centropłat od kadłuba i dokleję go z powrotem pod właściwym kątem. Centropłat jest klejony w kilku miejscach, także do pionowego sklejkowego usztywnienia więc będzie co robić. W projekcie była informacja o sklejce, nie wiedziałem że musi być lotnicza. Szczęśliwie skrzydła będą miały solidne zastrzały przejmujące trochę obciążenia i mam nadzieję że to wytrzyma. Jacek, wyjaśnisz mi jaki jest sens klejenia centropłata na żywicę skoro pozostałe elementy klejone są na klej do drewna? Jeśli się urwie to najsłabszy element więc coś z kabiny zrobionej z balsy.
  14. Piotr, dziękuję za wyjaśnienie wagi zaklinowania skrzydła. Dopiero jutro potwierdzę na 100% czy jest kąt czy go nie ma bo po prostu nie przypominam sobie żebym ustawiał tam kąt i stąd od razu pytanie na forum a model dopiero jutro obejrzę. To co wiem napewno to że poprawka będzie wymagała bardzo dużo czasu i wysiłku, do wycięcia jest cała kabina, jej demontaż, poprawka mocowania skrzydeł i powrotne umocowanie. Także słaby news na weekend... Sent from my CLT-L29 using Tapatalk
  15. Zorientowałem się, że niestety popełniłem błąd budując mocowanie skrzydeł. Mianowicie skrzydła powinny być zamontowane pod kątem ok 2-3° w stosunku do linii kadłuba a u mnie są zamontowane w linii kadłuba. To powoduje, że skrzydło ma inny kąt natarcia niż założenia projektowe. Pytanie na ile jest to poważny błąd i czy można go zignorować a może konieczne jest jednak poprawienie konstrukcji? Zastanawiam się, czy niezgodność z projektem wpłynie negatywnie na właściwości lotne, w większości innych projektów J-3 skrzydło ma kąt natarcia ok 2-3°, ale znalazłem też takie gdzie ten kąt jest tak jak obecnie u mnie, zerowy.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.