-
Postów
109 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Ostatnia wygrana Tomek 77 w dniu 22 Grudnia 2024
Użytkownicy przyznają Tomek 77 punkty reputacji!
Reputacja
203 ExcellentO Tomek 77
- Urodziny 21.01.1977
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Stary Sącz
-
Imię
Tomek
-
Witam Inne projekty miały priorytet, ale prace nad kogutkiem powoli ruszyły jesienią. Udało się narysować prawie całą resztę kadłuba i wyciąć nawet statecznik pionowy. Tak się prezentuje w porównaniu do Morawy. Dopiero po wycięciu pionowego statecznika pomyślałem o oświetleniu do modelu, bo przecież później będzie ciężko przeprowadzić instalację. Niestety szybko się okazało, że projektując nowy model, niezbędne jest najlepiej fizyczne posiadanie całego wyposażenia. Na każdym dalszym etapie rysowania blokował mnie brak informacji - wymiarów, a późniejsze przerabianie mogło być już nawet niemożliwe Model ma być przede wszystkim holownikiem i wypada zrobić wszystkie udogodnienia temu służące, więc skupiłem się na skompletowaniu potrzebnych elementów. Już pod choinkę miałem oświetlenie po profesjonalnych testach różnych opcji mrugania😀 przeprowadzonych przez moich ekspertów😂 - w sam raz na święta🎄 Dotarła też reszta potrzebnych serw. Następnym problemem do rozwiązania było podwozie. Jak wcześniej pisałem, chciałem, żeby maksymalnie, jak to możliwe, tłumiło twarde lądowania, ale także „wybierało” nierówności pasa. Pierwotnie miał to być płaskownik duralowy z jakąś formą tłumienia, ale średnio by to wyglądało w takim modelu, a poza tym płaskownik 6 x 80 x 1000 mm, jaki mam, waży 1,3 kg. Najpierw myślałem o takim rozwiązaniu, ale niezbyt pasuje do kogutka. Ze wszystkich możliwości, jakie widziałem, najbardziej kompromisowe rozwiązanie to podobne do tego na zdjęciu. Konstrukcja będzie pospawana z cienkich rurek nierdzewnych Ø 8x1 mm (tylko bez wypełnień). Do tego chciałem zastosować sprężynę gazową, jak np. w modelu Wilgi, gdzie spisuje się świetnie. Niestety, żeby dobrać dobrze taką sprężynę, trzeba znać wagę modelu. Co prawda można potem zmieniać jej parametry przez zmianę ilości gazu, ale odsyłanie jej do producenta jest kłopotliwe. Jej największą zaletą jest relatywnie niska waga. Jak się dowiedziałem u producenta, jej charakterystyka tłumienia jest prawie liniowa (zależy od średnicy, długości i ilości gazu), a nie o to mi chodziło. Eksperci 😁 doradzili, że w tym przypadku jedynym rozwiązaniem jest zrobienie amortyzatora (sprężynowo-olejowego), podobnego jak w przednim zawieszeniu mojej MZ ETZ 150, z małymi zmianami. I już w niedługim czasie miałem wszystko, czego mi trzeba😃 Żeby ułatwić sobie zadanie, znalazłem aluminiowy siłownik pneumatyczny Ø 16 x 150 i różne sprężyny do środka. Według teorii twarda sprężyna będzie tłumić zwykłe lądowanie, a powiercony tłok i odrobina przelewającego się oleju hydraulicznego będzie działać w momencie bardzo mocnego nacisku. Ponadto dodatkowa miękka sprężyna z drugiej strony tłoka, o krótkim skoku, posłuży do amortyzowania dołków w pasie. Wyjdzie trochę ciężej niż gazowa (tłok i 2 sprężyny ważą 190 g), ale będę mógł łatwo i dowolnie zmieniać charakterystykę w każdym zakresie. Dzięki temu może uda mi się siadać na pasie jak to F-18 z filmiku 😉 Następnym ważnym problemem, o którym pisał wcześniej Paweł, jest kwestia możliwości szybkiego wyhamowania modelu po lądowaniu. Podpatrzyłem kilka rozwiązań; Najłatwiej mi będzie zastosować takie jak w tym Bidule. Kupiłem komplet – zaciski i tarcze do hulajnogi. Sam zacisk waży 144g a tarcza jest ciężka, bo waży 170 g przy Ø 105 x 3 mm, ale może znajdę jakąś trochę mniejszą i lżejszą od roweru. Przez średnicę tarcz, koła też musiałem znaleźć większe, Ø 170 mm. Wyglądają lepiej, bo bardziej retro, i łatwiej do nich będzie zamocować tarcze. Następna kwestia do ogarnięcia to napęd. Trzeba sprawdzić, czy używany silnik, który mam, będzie dobry, bo jego zmiana w gotowym modelu znowu wiązałaby się z przeróbkami. Moi fachowcy ogarnęli zbiornik paliwa. Oświadczyli, że bez gruntownego sprawdzenia silnika się nie obejdzie😪 – oczywiście, jak przystało na tych dwóch, nie obyło się bez małych niespodzianek🤣. W wyniku czego silnik został wyszkiełkowany, dostał nowe łożyska, uszczelki i membrany oraz filtr powietrza. Gaźnik został obrócony o 90o do fabrycznej pozycji (będzie lepszy dostęp) Jest też zamontowany rozrusznik, co przyspiesza zapalanie, bo silnik jest trochę kapryśny, ale mam nadzieję, że po dokładnym ustawieniu już w modelu będzie lepiej. Bez testów oczywiście się nie obyło. Tak jeden ochotnik testował pracę silnika😃(ciąg). Jest MOC 💪💪💪, jak oświadczył 😂🤣. Dzięki pomocy kolegów z forum rozterki aerodynamiczne zostały rozwiane, a kluczowe decyzje w tym zakresie ostatecznie podjęte. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM. Mam już chyba wszystko co potrzebne, ale sezon do budowy u mnie się już skończył, więc następne postępy dopiero późną jesienią. Pozdrawiam
-
Witam Nowy sezon - nowy model 😁 Powstała 2 wersja halnego. ( dla juniorów ) Jak się okazało w praktyce😬, budowa skrzydła z dźwigarem dwuteownika węglowego i kesonu okazała się zbyt trudna dla moich juniorów. Więc powstał nowy projekt specjalnie dla nich. Założenia: maksymalnie uprościć budowę modelu. zrekompensować wagę (ilość użytego kleju 😪) - powiększenie powierzchni - cięciwa 230 przy kadłubie. wersja pancerna dla nauki lądowań 😁 I powstało takie coś 😃 \ Model z całym kadłubem ze sklejki, bez wyposażenia waży 383 g Model gotowy do oblotu waży już 555 g ( wersja beton 😃 z balsy średniej twardości/wagi) Model niedawno udało się wstępnie oblatać ( mimo niekorzystnych warunków ) z 4 x akumulator AAA enelop nie trzeba dokładać wyważenia. Obecnie na modelarni powstaje 5 nowych 😃, chyba nie uda się skoczyć na pierwsze zawody w Łososinie, ale na Chobot się szykujemy 😁. Pozdrawiam WSZYSTKICH RESmaniaków
-
Witam Dzisiaj trochę z Nowego Targu i Chobotu. CHOBOT Oczywiście wielkie podziękowania i gratulacje dla organizatorów, sędziów i wszystkich osób, dzięki którym odbyły się te zawody 🏆👍💪 Udało mi się być w Łososinie, Nowym Targu i Chobocie, mam nadzieję że w tym roku będzie lepiej😁 Na koniec sezonu dostaliśmy zestawienie wszystkich startów. https://www.facebook.com/photo/?fbid=25356473103939276&set=gm.1582644353115814&idorvanity=1082760216437566 Dla tych którzy nie śledzą facebooka, dostaliśmy informację; Informacja ze spotkania podkomisji szybowcowej CIAM: Planowane jest rozegranie pierwszych Mistrzostw Świata F3L w 2028. FAI oczekuje więc na zgłoszenie chętnego organizatora. Dlatego proponuję na sezon 2027, aby krajowe rozgrywki przeszły na oficjalny poziom, tj. rozpocząć cykl zawodów Pucharu Polski i rozegrać Mistrzostwa Polski. To będzie się wiązało z wprowadzeniem wymogu posiadania licencji sportowych i rozpoczęciem liczenia rankingu Kadry Narodowej. Wyłonieni w ten sposób najlepsi zawodnicy będą mogli nas reprezentować na MŚ w 2028 No i zabawa się skończyła 😁😁😁 zrobiło się poważnie 👍👍 👍 Teraz trzeba zacząć się "zbroić"💪💪💪 ale o tym następnym razem. Pozdrawiam WSZYSTKICH RESmaniaków
-
Witam Oczywiście zaległa 😅 mini relacja z zawodów w 2025 - na razie z Łososiny To w ramach motywacji do przygotowań w tym roku💪💪💪 Mam nadzieję, że osoby wciąż niezdecydowane na udział w F3L dzięki temu poczują odrobinę atmosfery tego wydarzenia.😁 FILMIKI: Wielkie podziękowania i gratulacje dla organizatorów, sędziów i wszystkich osób, dzięki którym odbyły się te zawody 🏆👍💪 Pozdrawiam WSZYSTKICH RESmaniaków
-
DFS 230 1:5.5 półmakieta - projekt i budowa
Tomek 77 odpowiedział(a) na Tomek 77 temat w Makiety i półmakiety
Witam Prace nad drugim DSF-em postepują 🤩 Andrzej przysłał nowe zdjęcia😃 Wklejone skrzydła na gotowo. Płoza i amortyzatory też z łusek😀 Mocowanie zastrzałów - teraz też bym takie zastosował (duuuużo szybszy montaż 👍) Start będzie z własnego podwozia😃 Z cyklu ZNALEZIONE W SIECI dla zainteresowanych😃 Nowe zdjęcia archiwalne ze strony Eagles Of The Reich na FB Ukazała się też książka z ciekawą ilustracją Tomasza Sadzinica. https://aeroscale.net/news/eagles-of-the-luftwaffe-3---dfs-230-combat-glider Pozdrawiam Tomek -
DFS 230 1:5.5 półmakieta - projekt i budowa
Tomek 77 odpowiedział(a) na Tomek 77 temat w Makiety i półmakiety
Witam Sezon 2025 dla mojego DFS-a już zakończony😃i mogę go uznać za udany, choć nie obyło się bez przygód😅 W tym roku nawet nieźle polatałem, choć jak zwykle chciało by się być częściej na lotnisku. Za dobre sprawowanie się, model dostał na wiosnę odpowiednie pokrowce😀 DFS głównie "grasował" nad Kurowem i Łososiną. Udało się też odwiedzić " Godziszkowe Latanie" zorganizowane przez Stowarzyszenie RcTeam Podbeskidzie Pozdrawiam wszystkich tam obecnych - super impreza 👍💪 z pięknymi widokami - polecam odwiedzić to miejsce. Jak pisałem wcześniej, nie obyło się bez małej przygody😪 DSF w trakcie lądowania 😬 dorobił się małej "wgniotki" na natarciu, na szczęście nic więcej się nie stało. Startował też w Łososinie w Memoriale im. Marka Czuby. (Przy okazji - zapraszam wszystkich chętnych w następnym roku) A dla wszystkich FANÓW DFS-a Znaleziony filmik archiwalny z lądowania i startu przy użyciu napędu rakietowego ! DFS 230 transport glider taking off with rocket power https://www.facebook.com/share/v/16krMxVatR/ Pozdrawiam WSZYSTKICH serdecznie i do zobaczenia w przyszłym roku. Tomek -
Dzięki za relacje. Niestety nie udało mi się dotrzeć ( zdublowały się zawody😪) Gratuluję wspaniałej imprezy - już się piszę na przyszły rok. Serdecznie pozdrawiam wszystkich RESmaniaków (do zobaczenia w sobotę😁)
-
Witam Ruszają zapisy na pierwsze zawody. Więcej na stronie F3L Polska https://www.facebook.com/groups/1082760216437566 Pozdrawiam
-
Nie widziałem tego modelu, rzeczywiście wygląda na symetryczny i jest, ale nie bardzo wiem dlaczego użyto takiego rozwiązania w holówce. W opisie tej informacji nie znalazłem. Autor podaje że to E474 Nawet w opisie profilu jest napisane że to profil samolotu akrobacyjnego ??? Pisze że wzorował się na modelu z Modelara z lat 80 i skupił się głównie na prostocie budowy i mocnym silniku który załatwi większość problemów - ZDZ 160 B2 RV. (nie tłumaczyłem wszystkiego) Autor tak opisuje swoje wrażenia z latania tym modelem: ...Od tego czasu wykonałem na Bivoju prawdopodobnie setki startów i lądowań, holowałem na kilku imprezach, wszystko bez żadnych problemów technicznych i wypadków. Bivoj to bardzo wydajna maszyna holownicza, średni czas holowania netto wynosi od 30 do 50 sekund (w zależności od wymaganej wysokości i masy holowanego szybowca). Zwykłe szybowce o masie od 4 do 7 kg można holować pod dużym kątem wznoszenia, praktycznie bez skręcania. Choć nie jest to zbyt modelowe, to większość szybowców chwali tę metodę (nie ma wstrząsów spowodowanych zwisaniem liny holowniczej w zakrętach, holowany model jest bardzo łatwy w sterowaniu, szybowiec nie wylatuje przed hol na dużym wzniesieniu, wymaganą wysokość osiąga bardzo szybko...). Jednak nawet biwakiem można holować realistycznie, interesujące są holowania z półotwartą przepustnicą i wysuniętymi klapami podnośnika. Jestem zadowolony z właściwości lotnych, Bivoj potrafi cieszyć się nawet dużym oporem, nie spada na skrzydło, prędkość lądowania przy użyciu klap jest naprawdę minimalna. Tak więc biwak spełnił wszystkie moje wyobrażenia i oczekiwania, daremnie myślę o tym, co bym zmienił budując kolejny egzemplarz... Po takim opisie mam nieodparte wrażenie że TROCHĘ !!! 😁 za bardzo dobieram sobie pewne rzeczy do głowy 😅 Ale też zauważyłem że Bivoj chyba miał trochę za miękkie podwozie bo jest dołożony drugi płaskownik?
-
Nie widziałem holownika na symetrycznym profilu ? Masz może jakieś zdjęcie?
-
Niestety nie🙁 Obecnie inne tematy i brak czasu 😩 Dzięki i Pozdrawiam
-
DFS 230 1:5.5 półmakieta - projekt i budowa
Tomek 77 odpowiedział(a) na Tomek 77 temat w Makiety i półmakiety
Witam Dostałem kolejne zdjęcia z postępów prac nad DFS-em. Cóż mogę powiedzieć 😵 💪 chciałbym mieć tyle czasu na moje nowe projekty😅 Komentarz - zbędny - zobaczcie sami. Jestem ciekawy jakie będzie malowanie? Bo wybór jest duży. Gratulacje Andrzeju 🏆 (wiem ile czasu zajmuje ogarnięcie takiego modelu💪) Pozdrawiam wszystkich FANÓW DFS-a i nie tylko 😉 Tomek -
DFS 230 1:5.5 półmakieta - projekt i budowa
Tomek 77 odpowiedział(a) na Tomek 77 temat w Makiety i półmakiety
Witam Dostałem nowe zdjęcia😃 Andrzej nie zwalnia tępa pracy 😲 Jak widać skrzydła już w zaawansowanym stanie ( dźwigar został uproszczony - mniej klejenia listewek 👍) Silnik też już na swoim miejscu. Jak tak dalej pójdzie to w tym roku pewnie będzie oblot 😍 Oby tak dalej - gratulacje 👌 👍 Pozdrawiam Tomek -
Witam Delikatnie zaległa 😅 mini relacja z zawodów F3L w Turbii. 28.09.2024r W sumie to fajnie przypominać sobie teraz zawody😃 Pogoda - OK lecz wiaterek z upływem czasu robił się mocniejszy. Miejsce rozgrywania zawodów dla mnie SUPER 👍(widać na zdjęciach) Jak zwykle magik nawet z balastem czasem stał w miejscu 😅 i nie dało się polecieć za daleko bo powrót był niemożliwy. Oczywiście zdobyte nowe doświadczenia - podpatrzone ciekawe rozwiązania 🤩i nawiązane nowe znajomości. Wnioski - kto (jak na mój asekuracyjny styl) ryzykował ten miał dużo lepsze czasy ( muszę nauczyć się więcej "SZUKAĆ" 😁) Warto mieć zapasowy model 😉 Jak zwykle - trening! - trening! - trening! 💪 + trochę więcej szczęścia 😀 Dziękuję za wspaniałą rywalizację i gratuluję zwycięzcom. Wyniki: Mała foto relacja😃 Zwycięzcy zawodów GRATULACJE 🏆 👍💪 Zwycięzcy zawodów (w juniorach) GRATULACJE 🏆 👍💪 Filmiki : Wielkie podziękowania i gratulacje dla organizatorów, sędziów i wszystkich osób, dzięki którym odbyły się te zawody 🏆👍💪 Plany na nowy sezon🤩 Jak się uda to może nowy model który nie boi się wiatru😃 Więcej czasu na trening😅 Utrzymać się w pierwszej dziesiątce 😬 Wybrać się na możliwie dużą ilość zawodów😁 Rok zapowiada się obiecująco jeśli chodzi o planowane zawody 😍 Pozdrawiam WSZYSTKICH RESmaniaków Do zobaczenia na zawodach 👍💪
