Jump to content

Szczepen02

Modelarz
  • Content Count

    240
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Lublin
  • Imię
    Piotr

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. https://www.olx.pl/oferta/samolot-rc-akrobat-3d-esa-kit-model-CID767-IDE4hKY.html
  2. Zapraszam na wczesnowiosenną wyprzedaż! https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/21mTP/ oraz silniki https://www.olx.pl/oferta/silniki-emax-mt3506-regulatory-little-bee-20a-dron-kopter-CID99-IDDInEG.html
  3. Myślę właśnie, że może być to możliwe. Kieszeń bagnetu i kieszeń na kable była klejona na uhu. Wzmocnienia węglowe były klejone na żywicę. Gorzej, że cała kieszeń została jeszcze zalaminowana węglem.i będzie trzeba pruć, żeby się dostać.
  4. Prostowałem na zimno poprzez gięcie z obciążeniem i zostawiłem tak na 3 tygodnie. Niestety nic to nie dało. Jeśli chodzi o grzanie, wygrzewałem w temperaturze ok 80 stopni przez dlugi czas.
  5. Witam, problem jest następujący. Prawdopodobnie wskutek wilgoci, różnicy temperatur i naprężeń w trakcie transportu zwichrowało mi się jedno skrzydło (zwichrowanie geometryczne, plus pojawił się wznios). Próbowałem je naprostować na gorąco (z racji wielkości skrzydła jedynie gorącym powietrzem), także na mokro. Nie przyniosło to żadnych rezultatów. Chwilowo, kiedy jeszcze jest rozgrzane rzeczywiście wraca brak wzniosu, ale po wystygnięciu jest dalej to samo. Przede mną prawdopodobnie jeszcze wrzątek, ale szczerze powiedziawszy nie daje temu dużych szans. Macie jakieś inne pomysły, pomijając nacinanie i klejenie na nowo? Skrzydło od Skywalkera X8, prostowanie odbywało się z i bez dźwigarów, z i bez przegięcia et cetera...
  6. Kiedyś studenci na PW szukali sposobu na doświadczalne wyznaczenie zmiany Cz i Cx dla jednego z szybowców (chyba PW-5) z i bez wingletów. Jak to studenci- wzięli jedno uwinglecone skrzydło i jedno stare i poszli wio w góre. Podobno całkiem fajnie latało!
  7. Witajcie, w czasie walki o poprawny SC wpadłem na pewną koncepcję mocowania pakietu w dość wąskim (no ale nie F3J!) kadłubie. Owy sposób polega na montażu pakietu między serwami przymocowanymi do boków kadłuba. Obawiam się jedynie o grzanie się pakietu i wpływ tego na obudowy i funkcjonowanie serw (także na żywicę). Wprawdzie będzie mała przerwa między serwami, a pakietem (1-2mm), jednak lepiej uczyć się na kraksach innych, nie swoich. Pytanie brzmi, stosował już ktoś taki sposób mocowania serw i pakietu, nie było z tym żadnych problemów? pozdrawiam
  8. Taa haha, już widzę, że przy takim napędzie wieża trynitarska jest teraz zagrożona tak przy okazji, daj mi znać jak będziesz latał funkiem
  9. Tam były magnesy, ale nieraz odlatywała, więc Paweł mocował ją dodatkowo jeszcze na taśmę
  10. Nie powiem, trochę ciężki wyszedł. Koniecznie wstaw jakiś filmik z oblotu, może czyde? 8)
  11. No to ja mialem jakiegos innego blasta, potrafi wykręcić praktycznie wszystko (chyba, że pilot :ass: ) Ważne jest to, ażeby nie zrobić go za ciężkiego i dobrze wyregulować. A co do materiału, to przeżył niejednego kreta, chociażby pionowo w dół z 20m. EPP jak każde inne, w dodatku niecienkie ;p.
  12. No, fajnie, że na coś się przydał ten kadłub. Wpadaj niedługo na Rusałkę ;p
  13. Mogę jedynie powiedzieć, że musiałem się trochę namęczyć z ustawianiem go, zanim zaczął latać jak chcę. Np. SC poszedł dużo do tyłu w stosunku do instrukcji, itp.
  14. Ja mogę tylko potwierdzić słowa Boogiego, Blast lata naprawdę dobrze, potrafi dużo wykręcić. A i kraksy mu niestraszne :mrgreen:
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.