Jump to content

Viper

Modelarz
  • Content Count

    1,950
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Viper last won the day on January 5

Viper had the most liked content!

Community Reputation

187 Excellent

About Viper

  • Birthday 04/15/1969

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    W-wa
  • Imię
    Marcin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No to w połowie wierne malowanie
  2. Rzeczywiście, biję się w piersi A nie myślałeś, by odwrócić ten schemat, zamiast czarnego biały, a białe paski czarne? Mam wrażenie, że będzie lepiej widoczny w powietrzu, ale tak jak jest też fajnie
  3. Takie pękate modele to nie do końca moja bajka, ale musze przyznać, że w Twoim wykonaniu i w tym czerwonym ubarwieniu zwraca uwagę. Jak zwykle piękna robota, gratuluję, z przyjemnością oglądam ten wątek, jak zresztą każdy Twój . Jeśli mogę coś sugerować, to dodałbym jakieś białe elementy (pasy lub tym podobne). Bardzo lubię na modelach połączenie białego, czerwonego z jakimiś elementami czarnymi.
  4. Dzięki Rafał. W dniu dzisiejszym zaszczepiła się moja Małżonka (też grupa 0), bez żadnych negatywnych efektów. Lekka tkliwość w miejscu kłucia, którą odczuwałem wczoraj ustąpiła całkowicie. Aby nie zanudzać, odezwę się po drugiej dawce, chyba że wcześniej uda się zaszczepić Rodziców (starsi, obciążeni, grupa 1). Według zapowiedzi termin pierwszego szczepienia grupy 1 może zachodzić na moje drugie. Gdyby ktoś się w międzyczasie szczepił, zachęcam do podzielenia się uwagami nt. ewentualnych efektów negatywnych lub ich braku.
  5. Nadal nie mam żadnych negatywnych objawów, z wyjątkiem lekkiej tkliwości w miejscu podania (bez żadnego odczynu), czyli normalnego objawu po wszelkiego rodzaju innych szczepieniach, które przechodziłem w przeszłości już jako dorosły (grypa, wzw B, doszczepianie tężca) po 25 godzinach od podania pierwszej dawki. Do moderatorów, proponuję usunąć wszelkie wpisy poza moimi raportującymi sytuację i ewentualnymi innymi doniesieniami osób które się zaszczepią, by był to wątek czysto informacyjny, a nie dyskusja za czy przeciw. Kto chce wyciągnie wnioski, kto nie jego sprawa. Nie ma sensu dublować poprzedniego zamkniętego wątku.
  6. Nic w tym tajemniczego, ani nie ma się co doszukiwać ukrytych znaczeń. W związku z całą atmosferą wokół szczepień i jakby nie było wprowadzaniem nowej szczepionki, zachowywane są szczególne metody postępowania. Czyli każdy potencjalny szczepiony wypełnia dwustronicową ankietę wstępną dot. stanu zdrowia, następnie jest badany przez specjalnie przeszkolonego lekarza (różnych specjalności, szkolenie odbywało się w ostatnich dniach zeszłego roku i dotyczyło tylko tej szczepionki), ma badane ciśnienie, tętno, saturację, temperaturę, badanie gardła i śluzówek jamy ustnej i dopiero wtedy otrzymuje szczepienie. W ramach przychodni przyszpitalnej wydzielono 2 osobne pokoje tylko na potrzeby szczepień, a przychodnia z gumy nie jest, więc tym samym czasowo ograniczono warunki lokalowe sąsiednich gabinetów. Aby nie tworzyć tłoku , co biorąc pod uwagę chorobę zakaźną i zasady izolacji przeznaczono 10 minut na pacjenta, co biorąc pod uwagę powyższe jest czasem rozsądnym. Lekarze przeszkolenie mają normalne swoje obowiązki w ramach swoich specjalności, więc w gabinetach szczepień zmieniają się. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę powyższe i że wczoraj był pierwszy dzień (w moim szpitalu) to ta liczba nie jest wcale mała. Nie porównuj szczepień wynikających z obowiązkowego kalendarza, bo po pierwsze od wielu lat odbywają się w przychodniach i też są poprzedzone badaniem lekarskim i trwają, a dwa że szczepionki tam używane są używane od dziesięcioleci, a tu jest szczepionka nowa dodatkowo z wielkim negatywnym PR-em. Gdyby szczepiono taśmowo i wydarzyło się jakieś powikłanie to od razu podniosły by się głosy o traktowaniu pacjentów jak króliki/bydło/przedmioty aby tylko zadowolić rząd/masonów/międzynarodową mafię farmaceutyczną itd. itp. Aby ukrócić ewentualne teorie o sposobie doboru lekarzy przeprowadzających szczepienia, którzy odbyli szkolenia, odbyło się to następująco. Dyrekcja zgłosiła się do każdej kliniki z prośbą o zgłaszanie się chętnych, minimum jednego, maksymalna ilość nie była ograniczona. Spowodowało to, że z niektórych oddziałów zgłosiła się jedna osoba, z innych nawet siedem. Szkolenie odbyło się w ostatnich dniach 2020 roku.
  7. Widzę, że wątek covidowy został zamknięty i chyba słusznie, ale ponieważ pisząc w nim zadeklarowałem, że poinformuję o zaszczepieniu się, więc chciałbym tej deklaracji dotrzymać. W dniu dzisiejszym zostałem zaszczepiony (pierwsza dawka, druga po 3 tygodniach). Nie mam żadnych negatywnych objawów, nawet żadnego odczynu poszczepiennego (ponad 5 godzin po). Od wczoraj w moim miejscu pracy zaszczepiono już grubo ponad 100 chętnych, frekwencja wysoka. Nie mam dokładnych danych, ale z rozmów z Kolegami z innych oddziałów mogę szacować, że grubo ponad 75% jest chętnych. Informacja od Koleżanki z dużego szpitala covidowego - zaszczepiło się lub czeka jeszcze na zaszczepienie praktycznie 100% pracowników, to tak a`propos czy warto się szczepić. Każdy kto pracuje w takim szpitalu od początku epidemii, w szpitalu, gdzie trafiali pacjenci w stanie średnim, ciężkim i gdzie część z nich zmarła pomimo zaawansowanej pomocy i sposób w jaki zmarła (niewydolność oddechowa, czyli po ludzku duszenie się, to nie jest łagodny, przyjemny rodzaj śmierci) nie zastanawia się nawet czy warto, tylko myśli aby jak najszybciej ten cykl szczepień mieć już za sobą. Do decyzji moderatorów pozostawiam, czy zostawić tę moją informację jako pojedynczy post, czy dołączyć do tamtego wątku. A do niezdecydowanych jeszcze raz apeluję, szczepcie się.
  8. Biorąc pod uwagę, że odszedł z armii w 1967 i ostatnie funkcje, które pełnił, to raczej nie bardzo miał chyba szansę latać w Wietnamie, zresztą ktoś z jego pozycją i wiedzą z pewnością nie zostałby dopuszczony. Masz chyba na myśli Koreę.
  9. Na F105 latał pilot polskiego pochodzenia, ale na F100 nic mi nie przychodzi do głowy. Jak cos znajdę, czy przeczytam to dam Ci znać. Tak na szybko znalazłem, że Gabresky był w latach 1956-60 dowodzącym 354TFW latającym na F100, a potem 1960-62 18TFW (też F100) https://airpowerasia.com/2020/07/19/gabby-gabreski-americas-two-war-ace-ww-ii-and-korea/
  10. Piękna robota i tempo błyskawiczne. Z przyjemnością zaglądam do tego wątku. Nie znam się na projektowaniu modeli, ale rzeczywiście, pierwszy rzut oka na fotkę rusztowania skrzydła wywołał taką myśl, czy nie za delikatnie. Trzymam kciuki za powodzenie. A tak na marginesie, jakbyś nie zdecydował jeszcze o konkretnym egzemplarzu, jaki ma ten model odwzorowywać, to może warto byłoby uczcić Johna Boyda, inaczej zwanego 40 second Boyd (też latał na F100), inspiratora i ojca duchowego tzwn. "Fighter mafii" (jeden z członków odpowiada za niezwykle udany A10), ojca duchowego F15 i F16, twórcę teorii walki powietrznej nowoczesnych myśliwców, czyli tak zwana teoria zachowania energii w manewrowej walce powietrznej, czy też twórcę swojego Opus Magnum, czyli teorii Pętli OODA Tu bardzo skrócona informacja: http://www.aviation-history.com/airmen/boyd.htm a tu model F100 Hun, na którym latał Boyd: https://www.historynet.com/detailing-your-f-100-hun.htm Polecam też doskonałą książkę, przybliżającą postać tego niesamowitego lotnika, czyli "John Boyd, the fighter pilot who changed the art of war" Roberta Corama: https://www.amazon.com/Boyd-Fighter-Pilot-Who-Changed/dp/0316796883
  11. Dobra, weekendy staram się mieć wolne, więc jakbyś się szykował to też dawaj znać, w tygodniu może być ciężej.
  12. Z wielką przyjemnością, zawsze lepiej zobaczyć i posłuchać niż eksperymentować samemu. Daj znać kiedy masz wolne, to chętnie Teleskop jest, lustrzanka też, to już część wydatków z głowy
  13. Patryk, kolejny cykl Twoich artykułów, który czytam. Mam jakiś teleskop, aż nabrałem ochoty by go do końca zmontować i popróbować. Ach tyle ciekawych rzeczy jest na świecie, żeby tak człowiek miał ze dwa razy więcej wolnego czasu i energii
  14. Nie pisz takich rzeczy bo to taka sama prawda jak to doniesienie o apelu środowiska medycznego by zdjąć maseczki. Nawet jeśli znalazłeś jakąś informację (bo akurat Ciebie nie podejrzewam o konfabulacje i jak nawet ten wątek pokazał, "prawd objawionych" jest w sieci na pęczki ), to po pierwsze jakość i rzetelność źródła, a dwa jedno doniesienie nie stanowi jakiegokolwiek dowodu, wobec wielu innych twierdzących coś zupełnie przeciwnego. A dodatkowo sprawdzając takie kontrowersyjne dane, dobrze byłoby prześledzić metodykę badania, bo tu często tkwi diabeł, już niejedno "wiekopomne" odkrycie odeszło na śmietnik historii, wobec nieumiejętności potwierdzenia takich samych wyników przez inne grupy badaczy, co najczęściej związane jest z jakimiś błędami w metodyce, albo wręcz mniej lub bardziej świadomymi zafałszowaniami. Nie mam takiej cierpliwości ni zapału jak Patryk, a poza tym też i czasu by śledzić ten wątek. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2021. Jeszcze raz apeluję do niezdecydowanych, szczepcie się jeśli chcecie, by ten przyszły rok był w miarę normalny. Zwłaszcza, że macie czas by obserwować jakie będą losy zapaleńców/królików pokroju mnie Po szczepieniu nie omieszkam się pochwalić.
  15. A to że komuś podano złą dawkę leku, to znaczy że lek jest be, czy, że ktoś się pomylił? To deprecjonuje szczepionkę, czy raczej pokazuje, że w miejscu gdzie do tego doszło, procedury podawania nie zostały zachowane?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.