-
Postów
3 083 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Ostatnia wygrana Viper w dniu 31 Stycznia
Użytkownicy przyznają Viper punkty reputacji!
Reputacja
766 ExcellentO Viper
- Urodziny 15.04.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
W-wa
-
Imię
Marcin
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Miłego "rowerowania" (jak to niektórzy mówią ) Bo nie chodzi o to czym, tylko aby jeździć i się ruszać. A tak z ciekawości ile waży i ile na baterii szacunkowo powienien przejechać?
-
Bo to był trudny przy lądowaniu samolot, potencjalnie zabójczy (25% wypadków na wersji A), w D (tej symulowanej) powiększyli ster kierunku (kluczowy w wychodzeniu z tańca) i dodali na skrzydłach pionowe cuśki, co i tak nie zniwelowało wszystkich problemów lotów z małymi prędkościami. Wsłuchaj się w ten drugi film. Ale w rękach wytrawnego myśliwca jakim był John Boyd samolot potrafił kręcić pięknie i był bardzo lubiany przez Boyda, który miał przydomek 40 s Boyd, gdyż podczas nauczania walki powietrznej maksimum w ciągu 40 s potrafił wyjść z pozycji defensywnej z uczniem/innym pilotem chcącym się sprawdzić na ogonie i przejść w ofensywną, siedząc swojemu oponentowi na ogonie właśnie i to wszystko w kabinie Huna. I z tych zapowiedzi wygląda, że te cechy samolotu, czyli świetnie latający z dużymi prędkościami samolot, natomiast z małymi samolot niestabilny, nieprzewidywalny, potencjalnie zabójczy oddali. Ten Sabre dance to przy locie z małymi prędkościami gwałtowna oscylacja skrzydeł, zadzieranie dziobu, oscylacja dziobu w płaszczyźnie poziomej i stan gdy samolot potrafi przeciagnać nagle bez żadnego ostrzeżenia. Jeszcze raz powtarzam obejrzyj dokładnie ten drugi film, gość fajnie tłumaczy 5 cech aerodynamicznych, z których każda jest źródłem kłopotów, a w Hunie występowały wszystkie razem w związku ze specyficzną budową samolotu - długim ciężkim kadłubem i skrzydłami o dużym skosie - wszystko super przy lotach z dużymi prędkościami, za to przy małych tworzących potencjalnie zabójczy koktajl kłopotów (podam po angielsku gdyż nie jestem pewien polskiego poprawnego tłumaczenia - assymetric lift, wing tip stall, center of lift migration, adverse yaw, initial roll coupling). I podobno w tym module to zachowanie dobrze oddali, będzie więc kawał fajnego, trudnego latadła
-
No, stary ale jary I cztery działka i spory udźwig i to specyficzne zachowanie, może być ciekawy i wymagający zarazem moduł
-
Nie , Hun to skrót od hundred, czyli od sto, a 100 w oznaczeniu F-100
-
Z najnowszego filmiku wygląda że zaimplementowali to jego specyficzne zachowanie przy małych prędkościach, czyli ten potencjalnie groźny Sabre dance. Tu masz filmik reklamowy (pod koniec jest fragment tego zachowanie - wysokie kąty natarcia, mała prędkość, machanie skrzydłami, oscylacja dziobu): A tu filmik, który przed chwilą obejrzałem, dużo teorii, ale dobrze tłumaczącej w czym rzecz:
-
Jak to mówią wash and go , nie dość że meserek to jeszcze i jakaś ciężaróweczka poszła z dymem Nie wiem czy śledzisz DCS-a, szykuje się ciekawa premiera F-100 Super Sabre, albo raczej Hun. Bardzo ciekawy, specyficzny w pilotażu i zachowaniu samolot, którego bardzo cenił Człowiek legenda, czyli John Boyd. Na razie jest w preorderze za nieco ponad 2/3 ceny. Wczoraj pojawił się kolejny filmik Twórców i wyobraź sobie że zaimplementowali ciekawą funkcję. Otóż będzie można (na razie w lotach samodzielnych, ale podobno trwają prace by działało to też on line) przyozdabianie burty samolotu symbolami zwycięstw powietrznych i zniszczonych celów naziemnych (program ma sam liczyć i ozdabiać). Taki bajer, a fajny Ale najważniejsze, jeśli uda im się w miarę rzetelnie zaimplementować ten specyficzny model lotu, ten "Sabre dance" to będzie jeden z fajniejszych modułów.
-
Pod tym względem celowniki, a w zasadzie elementy graficzne - tunel, współczesnych jetów są jakby wygodniejsze, przynajmniej dla mnie, bo latam głównie jetami. Acz też do pełni szczęścia trzeba by przed walką ustawić rozpiętość skrzydeł celu, na co w ferworze walki nie ma szans, więc są wartości uśrednione, circa mig 29. Ale z jednej strony niby celowniki bardziej pomagające, ale też i dynamika walki jakby większa. WIęc pewnie tak jak zawsze liczy się przyzwyczajenie i dobre oko
-
Piękne ujęcia. Mustang to rasowy myśliwiec, piękna sylwetka. Fajnie że latasz, ja ostatnio nie mam ani czasu ani energii, może w weekend zasiądę i przetestuję collective.
-
Piknie Panie Kolego, piknie, ale łopatki nieźle pogięte
-
Ja z helików leciałem tylko Bellem 206, jeszcze za czasów Góraszki (wieki temu) wygrałem lot widokowy w konkursie organizowanym przez organizatorów imprezy, a za sterami siedział sam Pan Niemczycki, gdyż był to jego prywatny helikopter. Nie powiem, sprawnie powoził Odgłos łopat Hueya jest jedyny i niepowtarzalny, to fakt. Chyba właśnie pierwszy raz widziałem Hueya w locie właśnie w Góraszce.
-
No dobra, pochwalę Ci się. Otóź zakupiłem moduł OH6/MD500 bardzo dobrze ocenianego helika do MSFS, nie mówiąc o tym, że w DCS-ie mam Apache`a i Hueya, a w XP Lamę i tak trochę zachciało mi się poćwiczyć pomiędzy lataniem Viperkiem, helikami. Zwłaszcza iż ten OH/MD to bardzo zgrabny i zwinny helik, podobnie jak Lama. Sterowanie przepustnicami z tradycyjnego zestawu Vipera/Warthoga jest nieco mniej wygodne, by symulować tym collective. Kolega pokazał mi bardzo fajny collective wraz z przepustnicą i grip wzorowany na UH 60 i jako, że niedawno niestety stuknął kolejny roczek to sobie sprawiłem prezencik i zamówiłem taki zestaw. Montuję to do krzesła, jak skończę i ustawię i oprogramuję to się pochwalę Przykładowy filmik byś wiedział o czym piszę
-
Łojej cudnie, aż by się chciało pojechać, zazdroszczę takich tras i widoków
-
Na żyletę nie chciał polatać? Gratulacje Ja od kilku dni nie miałem czasu by siąść do symka, w weekend mam zamiar nadrobić. Coś montuję, pochwalę Ci się jak już będzie gotowe
-
Kolega ma taki (przepraszam, jednak pomyliłem - 23 kg) https://romet.pl/rower-elektryczny-romet-e-orkan-m-1-0-504wh-22738.html?gad_source=1&gad_campaignid=22160848313&gbraid=0AAAAABSeJBGMS45xWapuD5kgorh5P6q4V&gclid=EAIaIQobChMIk4HduJCWlAMVv0CRBR3wjTcjEAQYAiABEgJRhfD_BwE Na dodatek Kolega jest z W-wy, chętnie odsprzeda ten (na gwarancji jeszcze), bo tak mu się "rowerowanie " spodobało, ze wymyślił sobie ewentualnie kupno bardziej bajeranckiego (to znaczy taki sam, ale z większą baterią, bo zaczął jeździć pod 100km i się wciąż rozjeżdża). Napisał mi, że zaproponuje dobrą cenę i jest mozliwość spotkania się w W-wie i potestowania. W razie czego poproszę info na priv, to podam namiary bezpośrednio do Kolegi, będzie prościej. Ze swej strony dodam, że znam Człowieka i absolutnie wiarygodny, sam się też na tym rowerku przejechałem i wrażenia jak najbardziej pozytywne. Kolor ciemny, nie pomarancz
-
Kolega kupił elektryka bodajże Rometa, coś a`la góral, z tego co pamiętam (chyba że coś mylę) to koło 19kg. Cena z tego co mi mówił też grubo poniżej podanej powyżej. Zrobił już w tym roku ponad 1000 km, też po lasach i bezdrożach, nie tylko w mieście i z tego co mi mówił, a nawet pojeździliśmy razem, bardzo ale to bardzo zadowolony. Może więc warto poszukać w tym kierunku?
