-
Postów
3 098 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Ostatnia wygrana Viper w dniu 31 Stycznia
Użytkownicy przyznają Viper punkty reputacji!
Reputacja
770 ExcellentO Viper
- Urodziny 15.04.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
W-wa
-
Imię
Marcin
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Dzięki za filmik, fajnie widzieć takie dinozaury w powietrzu Kiedy byłem w Dallas na szkoleniu, pojechałem specjalnie 3 dni wcześniej by pozwiedzać wszystkie okoliczne muzea, a jest ich tam kilka. Dallas-Forth Worth to zagłębie lotnicze, no i baza Lockheed-Martina. To muzeum zostawiłem sobie na ostatni dzień i wyobraź sobie połowa marca, normalne średnie temperatury dla tej pory roku to około kilkunastu stopni, a tu trafił się atak zimy, budzę się z rana, -7, full śniegu za oknem, miasto sparaliżowane, wszystkie muzea zamknięte, no i tego muzeum akurat nie zobaczyłem. Mają też Mustanga i Stearmana, którymi można się przelecieć, oczywiście za odpowiednią opłatą. Może kiedys jeszcze się uda.
-
To kupuj Jeszcze chyba po obniżonej cenie. Jak się obaj "naumiemy" to może będzie można pograć online. YoYo już siedzi w manualu i odgraża się, że potworzy jakieś misje a`la Wietnam. Nie sprawdziłem jeszcze czy już jest napalm, czy dopiero ma być, w każdym razie te szczególnie rózne dispensery ciekawe, można zrobić niezłą młóckę, a że są i shrike-i to można się zabawić nawet w Wild Weasel, czyli pełne spektrum zabawy.
-
No, przeleciałem się Hunem, acz ustawiłem tylko część przycisków na drągu i przepustnicy i oczywiście nie chciało mi się na razie czytać manuala, więc totalnie na czuja. Straszny wołek, wolno nabiera prędkości, rzeczywiście trzeba wyprzedzać zachowanie samolotu, więc wymaga skupienia, wylądować też wyladowałem, acz po prostej, na razie bez brake`a, trzeba lądować szybko a i tak trochę tych jego charakterystycznych efektów potrafi się pokazać, zdecydowanie ster kierunku rządzi. Za to graficznie pierwsza liga, kabinka i do tego w VR po prostu miodzio
-
Słyszałem o tym zakupie "Kucyka", ale słyszeć to jedno, a zobaczyć w powietrzu to drugie. Jeden z najładniejszych mysliwców II WŚ. Niby już wiele razy widziałem i na ziemi i w powietrzu, ale to jedna z tych maszyn, których oglądanie się nie nudzi . Z tym hałasem to już największy przekręt w W-wie. Ludzie kupowali działki i mieszkania w strefie przylotniskowej bo było tanio, a potem występowali po odszkodowania z powodu uciązliwych warunków, bo hałas. I okazuje się, że otrzymywali?!?!!? Przecież to jest naciąganie w świetle już nie tylko dnia, ale jeszcze reflektorów?!?!? Z innej beczki, Hun wyszedł, ale jeszcze nie miałem czasu by się nim przelecieć, może dziś wieczorkiem.
-
Ja lubię poczytać o szeroko pojętym lotnictwie, głównie militarnym, a niestety zdecydowana większość książek o nowoczesnych samolotach bojowych (generalnie powojennych) nie jest tłumaczona na polski (czyżby też niszowy odbiorca i się nie opłaca ?!?!?). No w kazdym razie jest amazon i możliwość ściągnięcia na Kindle`a (polecam, coraz więcej tytułów czytam na czytniku). A`propos literatury lotniczej, w tej chwili czytam (reklamowaną już przeze mnie na forum) świetną książkę o konflikcie o Falklandy, głównie z perspektywy lotniczej, czyli Harrier 809, rewelacja, zdecydowanie polecam. Coś nieprawdopodobnego jak w sumie małymi środkami dysponowali Angole i jak na tym tle świetnym samolotem był Harrier. Trzeba było rządu takiej Kobiety jak Thatcher i tak wyszkolonych pilotów i marynarzy by ta eskpada zakończyła się sukcesem, a nie sromotną klęską. W obecnych czasach, mam wrażenie, że to by się nie udało.
-
Cześć Andrzej, tak to moje fotki z mojej budowy. Rysunków chyba nie było, więc mogę jedynie odtworzyć z pamięci jak to robiłem. W zestawie chyba były te fragmenty osłony (9 elementów), albo był sam rysunek jednego elementu (jesli chodzi Ci o rysunek tego jednego elementu, to niewykluczone że może gdzies znajdę, ale może pewniej będzie pytać Marcina-Maska). No w każdym razie jeśli te elementy były, to je wyciąłem i chyba wstępnie zacząłem wyginać na mokro (na płyn do spryskiwadczy) na butelce od muchozolu (o przepraszam, jakiegoś brandy ), potem pokleiłem stycznie i tego nie pamiętam czy po sklejeniu całości nie polaminowałem cienką materią szklaną (circa 24g, chyba na ezecote), raczej chyba tak, bo balsa była cieniutka. Tak w tej chwili się zastanawiam, czy jednak najpierw nie pokleiłem stycznie i wyginałem jako całość, w kazdym razie butelka od brandy dobrze pasowała A jeśli był sam rysunek to wyciąłem z balsy i reszta jak wyżej. A co do pozostałych elementów to już moja radosna twórczość dopasowująca do mocowania posiadanego silnika, jak widzisz głównie używałem balsy, ale też czegoś depronopodobnego (to zielone) i laminowałem. Jeśli coś niejasno opisałem, pytaj, postaram się odtworzyć co robiłem. Pozdrawiam
-
Prawda, prawda i jeszcze raz prawda to co piszesz Też mam za dużo modułów, a czasu nie aż tak bardzo, bo i inne aktywności nęcą, a i tak moim ulubionym jest Viper czy to Falconowy czy DCS-owy. Ale ten Hun mnie skusił ("uwielbiam zapach napalmu o poranku" , a poza tym Boyd, a poza tym ten Sabre Dance, co chciałbym to sprawdzić). Czytałem tę ksiązkę Pedersona, a jakże, niezła, ale mocno jednostronna, a końcowe wnioski to już w ogóle odniosłem wrażenie, przepraszam za bezpośredniość, takie ględzenie starego, zasłużonego, a jakże, ale jednak tkwiącego w innej epoce dziada, o tym jak to za moich czasów panie to było i wtedy było najlepiej Jak przeczytasz to pogadamy, nie chcę zdradzać Warto przeczytać też rewelacyjną książkę Wilcoxa "Scream of Eagles", bo pokazuje w szerszym kotekście co spowodowało i jak ta szkoła Top Gun powstawała. Bazuje na dokumentach, relacjach wielu osób pośrednio i bezpośrednio zaangażowanych i odmalowuje rzeczywiste tło, w tym również bazuje na rozmowach z Pedersonem, a ksiązka Pedersona jest mocno subiektywna. No cóż mamy raczej niszowe hobby, zaawansowany symulator danego samolotu, to nie strzelanka czy inny badziew, tu rzesza odbiorców jest mocno ograniczona, więc i tak fajnie że po latach posuchy mamy jakiś wybór, ale (jeszcze raz wracam do HB), tym bardziej trzeba szanować wiernych klientów. Oj, przejadą się na takim traktowaniu, przejadą.
-
Filmik reklamowy jak zwykle dobrze zrobiony, ale nie zmienia to faktu, ze HB wykazało się szczytem arogancji w traktowaniu posiadaczy ich wcześniejszych modułów. A ponieważ ja nie lubię być traktowany z buta to choćby teraz dawali prawie darmo to dla zasady nie kupię, podobnie jak innych ich planowanych modułów. A tak swoją drogą to ciekawe, czy gdyby nie było "Top Gun`a" (o filmie myślę oczywiście), to czy ten moduł cieszyłby się takim wzięciem. Nie był to samolot jak się wydaje wybitny, za ciężki, za duży, nie aż tak zwrotny jak na filmie usiłowano wmówić i nie za bardzo uniwersalny. Ot chociażby taki prosty dowód, pomijając nawet wypowiedzi Boyda, ale w przypadku większości samolotów hamerykańskich, większość z nich była eksportowana do kilku kilkunastu czy więcej krajów, a Tomcat... Jedynym nabywcą był Iran CO oczywiście nie zmienia faktu, że obie części Top Guna ogląda się świetnie i jak przedstawiciele US Navy twierdzili lepszej reklamy lotnictwa morskiego marynarka nie mogła sobie wyobrazić A tak z innej beczki, chyba premiera Huna tuż, tuż Niektórzy podejrzewają, że może nawet jutro, bo jest zapowiedziany jakiś większy patch, a to często idzie w parze, plus ostatni filmik reklamowy sugeruje, że promocja na start lada chwila się skończy. Więc jak narobiłeś sobie smaka, to sugerowałbym kupno dzisiaj, bo jutro jest szansa na wydanie i cena wzrośnie
-
Myślę, że to dobry pomysł, zdecydowana większość niemców jest anglojęzyczna, więc spokojnie zrozumieją
-
To ja mam dużo, dużo więcej zrobione Ale doping wskazany
-
Też muszę dokończyć 2m, to będziemy się dopingować
-
To nie czekaj, tylko w górę Bardzo ładna parka
-
Popieram Przedmówcę, ale zacząłbym jednak od ostatniego maila ostrzegającego sprzedawcę, jeśli nie zareaguje to zadyma na forach (dokładna zdjęciowa dokumentacja).
-
Nowy filmik z Hunem: Całkiem pokaźny arsenalik
