-
Postów
3 108 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Ostatnia wygrana Viper w dniu 31 Stycznia
Użytkownicy przyznają Viper punkty reputacji!
Reputacja
773 ExcellentO Viper
- Urodziny 15.04.1969
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
W-wa
-
Imię
Marcin
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
Stare Dziady, ale nadal potrafią Uwielbiam Stonesów, no i doczekaliśmy się nowej, pewnie (niestety, ech, odkąd pamiętam zawsze byli Stonesi) ostatniej płyty. Po pierwszym przesłuchaniu szczególnie wpadł mi w ucho ten utwór
-
TS-11 Iskra - RC Builder - 1650mm rozpiętości, edf 100
Viper odpowiedział(a) na Viper temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Ja latem a w zasadzie od wiosny miałem przerwę od modelarni, ale podobnie jak Patrykowi, jesień sprzyja dłubaniu, więc pewnie niezadługo się zabiorę. Też polecam, zestaw bardzo fajny. -
A w wersji z napędem elektrycznym jeszcze więcej plus przyczepka Ale jak wygrasz w totka to fajna zabawka
-
Aż tak nie wchodziłem w szczegóły, ale rzeczywiście jakoś to szkolenie jest ułatwione. Produkują też przyczepkę i to chyba nawet jakaś polska firma, więc na wakacje jak znalazł Zamiast modeli, archeopteryx
-
Czy będzie w którymś symku, nie mam pojęcia. Ale konstrukcja obłędna, można startować z gumy, na nogach, za paralotnią/samolotem, za samochodem, a jest i wersja z napędem elektycznym. Świetna doskonałość, ma nawet spadochron ratunkowy. A najfajniejsze, że dwie osoby składają i rozkładają w ciągu 20 min. Kiedy pierwszy raz trafiłem gdzieś w sieci na niego, to ta konstrukcja mnie zauroczyła.
-
Podobno ma być wraz z Polską. A o Archeopteryxie słyszałeś?
-
Polska i kraje bałtyckie w MSFS 2024 będzie 27.10 Noooo wreszcie
-
Jak Ci pisałem całe lato, pewnie tak gdzieś od początku czerwca nie latałem, więc szczerze mówiąc nie wiem. Sprawdzę i dam znać. Niby takie słuchy chodziły, że PL ma być dopieszczona, ale to były niby takie plany na przyszłość, że tak szybką??? Byłoby super.
-
YoYo zachwycony Koreą, kilka razy mnie namawiał na kupno i tak, bardzo, ale to bardzo chwalił Mustanga. Jak będą lotniskowce, to może pomyślę, acz dochodzę do wniosku, że ja i tak mam za dużo symków/modułów, a za mało czasu do latania. Teraz latem w ogóle nie latałem, acz zbliża się jesień i pewnie znowu zacznę, ale co ja poradzę, że Viper kręci mnie najbardziej
-
Bardzo dobra decyzja. Nie chcę uogólniać, ale z mojego doświadczenia emaxy są cięższe (to znaczy dość bezproblemowo można dobrać lżejszy konkurencyjny silnik o lepszych parametrach), a ich prawdziwe osiągi przeszacowane. W przypadku Dualsky mam bardzo pozytywne odczucia. Jakość też wydaje mi się na korzyść D. Super relacja (jak zwykle zresztą), już nie śmiecę i podziwiam
-
Dzięki za filmik, fajnie widzieć takie dinozaury w powietrzu Kiedy byłem w Dallas na szkoleniu, pojechałem specjalnie 3 dni wcześniej by pozwiedzać wszystkie okoliczne muzea, a jest ich tam kilka. Dallas-Forth Worth to zagłębie lotnicze, no i baza Lockheed-Martina. To muzeum zostawiłem sobie na ostatni dzień i wyobraź sobie połowa marca, normalne średnie temperatury dla tej pory roku to około kilkunastu stopni, a tu trafił się atak zimy, budzę się z rana, -7, full śniegu za oknem, miasto sparaliżowane, wszystkie muzea zamknięte, no i tego muzeum akurat nie zobaczyłem. Mają też Mustanga i Stearmana, którymi można się przelecieć, oczywiście za odpowiednią opłatą. Może kiedys jeszcze się uda.
-
To kupuj Jeszcze chyba po obniżonej cenie. Jak się obaj "naumiemy" to może będzie można pograć online. YoYo już siedzi w manualu i odgraża się, że potworzy jakieś misje a`la Wietnam. Nie sprawdziłem jeszcze czy już jest napalm, czy dopiero ma być, w każdym razie te szczególnie rózne dispensery ciekawe, można zrobić niezłą młóckę, a że są i shrike-i to można się zabawić nawet w Wild Weasel, czyli pełne spektrum zabawy.
-
No, przeleciałem się Hunem, acz ustawiłem tylko część przycisków na drągu i przepustnicy i oczywiście nie chciało mi się na razie czytać manuala, więc totalnie na czuja. Straszny wołek, wolno nabiera prędkości, rzeczywiście trzeba wyprzedzać zachowanie samolotu, więc wymaga skupienia, wylądować też wyladowałem, acz po prostej, na razie bez brake`a, trzeba lądować szybko a i tak trochę tych jego charakterystycznych efektów potrafi się pokazać, zdecydowanie ster kierunku rządzi. Za to graficznie pierwsza liga, kabinka i do tego w VR po prostu miodzio
-
Słyszałem o tym zakupie "Kucyka", ale słyszeć to jedno, a zobaczyć w powietrzu to drugie. Jeden z najładniejszych mysliwców II WŚ. Niby już wiele razy widziałem i na ziemi i w powietrzu, ale to jedna z tych maszyn, których oglądanie się nie nudzi . Z tym hałasem to już największy przekręt w W-wie. Ludzie kupowali działki i mieszkania w strefie przylotniskowej bo było tanio, a potem występowali po odszkodowania z powodu uciązliwych warunków, bo hałas. I okazuje się, że otrzymywali?!?!!? Przecież to jest naciąganie w świetle już nie tylko dnia, ale jeszcze reflektorów?!?!? Z innej beczki, Hun wyszedł, ale jeszcze nie miałem czasu by się nim przelecieć, może dziś wieczorkiem.
-
Ja lubię poczytać o szeroko pojętym lotnictwie, głównie militarnym, a niestety zdecydowana większość książek o nowoczesnych samolotach bojowych (generalnie powojennych) nie jest tłumaczona na polski (czyżby też niszowy odbiorca i się nie opłaca ?!?!?). No w kazdym razie jest amazon i możliwość ściągnięcia na Kindle`a (polecam, coraz więcej tytułów czytam na czytniku). A`propos literatury lotniczej, w tej chwili czytam (reklamowaną już przeze mnie na forum) świetną książkę o konflikcie o Falklandy, głównie z perspektywy lotniczej, czyli Harrier 809, rewelacja, zdecydowanie polecam. Coś nieprawdopodobnego jak w sumie małymi środkami dysponowali Angole i jak na tym tle świetnym samolotem był Harrier. Trzeba było rządu takiej Kobiety jak Thatcher i tak wyszkolonych pilotów i marynarzy by ta eskpada zakończyła się sukcesem, a nie sromotną klęską. W obecnych czasach, mam wrażenie, że to by się nie udało.
