



-
Postów
1 202 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
189
Treść opublikowana przez Lucjan
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 48
-
-
Bateria jest w modelu rozrusznik jest uruchamiany z nadajnika , wtedy to ma sens .🙂
-
-
-
-
Dzięki za poradę , spróbuję coś pokombinować 🙂
-
Oczy ma "lekko" przerażone , bo to jego pierwszy samodzielny lot .😃 Po za tym głowa jest trochę za duża i będę musiał zrobić nową .Wtedy zmienię wyraz twarzy na pogodniejszy . A może przyciemnić okulary .
-
-
-
-
Ja kupuję tkaniny R&G lub HAWEL , ale i tak w rozmowie telefonicznej dopytuję czy jest gęsto tkana .
-
Tak , ponieważ cały czas walczymy z wagą modelu .
-
Te zagłębienia zaszpachluj szpachlą MOTIP , następnie zeszlifuj cały podkład praktycznie do zera . Natryśnij cienką warstwę podkładu i zobacz efekty , w razie potrzeby powtórz procedurę . Większe wgłębienia szpachlujemy samochodową poliestrową szpachlówką dwuskładnikową .
-
Rozcieńczam i wcieram cienką warstwą w mikro pory tkaniny . Potem znowu szlif i t.d.
-
Pierwszą warstwę szlifuj bardzo delikatnie , a jak przypadkiem przeszlifujesz miejscami do balsy to następna warstwa żywicy to pokryje , a potem jeszcze szpachla i podkład i śladu nie będzie .
-
Mało się ostatnio dzieje , ustawiłem geometrię modelu , kąty zaklinowania i zabrałem się za wykonanie oprofilowania przejścia kadłuba w skrzydło .
-
Rozcieńczona żywica łatwo i szybko rozprowadza się tworząc cienką warstwę . Rozcieńczalnik odparuje bardzo szybko , a pozostała warstwa żywicy przykleja cienką tkaninę ( 24 - 50 gr ) . To jest proces przyklejania a nie laminowania .
-
Zamiast żywicą możesz zagruntować kaponem , też tak robię . Potem przyklejam na rozcieńczoną żywice tkaninę . Po wyschnięciu szlifuję powierzchnię papierem ściernym 240 i po odpyleniu nakładam cienką warstwę rozcieńczonej żywicy ( dobrym pędzlem o cienkim gęstym włosiu ) dodatkowo rozcieram powierzchnię pokrytą żywicą używając starej karty kredytowej . Potem to już łatwizna szlifowanie , podkłady i malowanie .
-
Zewnętrzną powierzchnię balsy smaruję obficie amoniakiem ( 1:1 z wodą ) i przypinam do konstrukcji . Po wyschnięciu wstępnie wygięty element laminuję od wewnątrz tkaniną węglową i od razu przyklejam do konstrukcji stosując żywicę z mikrobalonem.
-
To jest jeden kawałek przylaminowany do pokrycia ( widać to na zdjęciach) , daje to pancerne wzmocnienie w strefie podwozia.
-
-
Dolne powierzchnie skrzydeł pokrywam częściowo , jak dostanę podwozie to wtedy wykonam łoża mechanizmów , przymierzę koła i golenie i dokończę pokrycie.
-
Zanim dokończę oklejanie skrzydeł , wykonałem z rurek PCV o śr. 20 mm kanały na światła pozycyjne . Bez problemu zmieszczą się w nich diody z radiatorami .
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 48