hubert10 Opublikowano 5 Stycznia Opublikowano 5 Stycznia witam Robię sobie 2 samoloty do sezonu jeden to telemaster jr z silnikiem os max 15la a drugi samolot to seagull jumper 25 i mam pewien dylemat twórca zaleca silnik 0.25-0.32 zastanawiam się nad os max 35ax który jest 5.77c ale na opakowaniu widziałem os max 46 fx jeżeli dobrze patrzę i ten silnik jest 7,5cc to dużo więcej niż zaleca twórca i zastanawiam się czy wylądował tam ten silnik przez przypadek czy celowo? Poszukuje osoby która miała ten samolot i wie jaki silniczek można do niego włożyć? Z góry dziękuję za wszelką pomoc
witold_pi Opublikowano 6 Stycznia Opublikowano 6 Stycznia Ja bym celował w OS 40 lub 46 LA, są lżejsze, mniejsze, 1-1,2kM i bezproblemowe, nawet po sezonie jak się nie wyczyści to nie ma z nimi problemu. 1
Patryk Sokol Opublikowano 6 Stycznia Opublikowano 6 Stycznia Mówisz o tym obrazku? Ten silnik na zdjęciu to fotomontaż Przecież nawet jego element wystaje poza bok kadłuba, śmigło by haczyło o ziemię, a wykłon to byłoby z 10st Wstawiaj silnik wg rozmiaru polecanego przez producenta, a nie taki, jaki akurat grafik robiący pudełko miał pod ręką 1
witold_pi Opublikowano 6 Stycznia Opublikowano 6 Stycznia łoże silnika pewnie jest z ośką podwozia więc raczej zmierz co się zmieści, a potem decyduj. Przy starcie z trawy potrzebna jest duża moc, ale duży silnik oznacza duże śmigło i robienie za kosiarkę. Z asfaltu nawet 3,5-4 cm3 wystarczy aby spokojnie wystartować. 1
hubert10 Opublikowano 6 Stycznia Autor Opublikowano 6 Stycznia 30 minut temu, witold_pi napisał: łoże silnika pewnie jest z ośką podwozia więc raczej zmierz co się zmieści, a potem decyduj. Przy starcie z trawy potrzebna jest duża moc, ale duży silnik oznacza duże śmigło i robienie za kosiarkę. Z asfaltu nawet 3,5-4 cm3 wystarczy aby spokojnie wystartować. Latam na lotnisku z trawą narazie zbieram propozycje i bede mierzyl je
witold_pi Opublikowano 6 Stycznia Opublikowano 6 Stycznia Mnie kiedyś w takim modelu wystarczył OS 40 FS ( graupnera ok 140 cm , to co masz jest prawie kropka w kropkę), tylko montaż upierdliwy bo gaźnik z tyłu. Musiałem dźwignię pośrednią do napędu gazu zamontowć. Tak był idealny. Niestety w trakcie któregoś lotu doszło do rozłączenia skrzydeł od kadłuba 😞 . Pamietaj o GUMKACH 🙂 1
mirolek Opublikowano 7 Stycznia Opublikowano 7 Stycznia Moim zdaniem nazwa wskazuje klasę silnika ... "Seagull Jumper 25" ... czyli silnik klasy 25 tj. 4cm3. Tu sugerowałbym wersje łożyskowane AX lub FX (w przypadku Os Max) a jeśli miałaby to być silnik tańszy z wałem na panewkach to proponuje jednak klasę wyżej. ms 1
hubert10 Opublikowano Sobota o 22:58 Autor Opublikowano Sobota o 22:58 robiłem dziś przymiarkę pod os max 35ax.... i ma on szerokość jak idzie wał tam i sie montuje do łoża 3.06cm no i właśnie a tam jest 3cm szerokości w tym łożu i nie wiem czy szukać innego czy najwyżej podpiłować tam łoże? Tez wersje Ax i Fx są chyba trudniejsze w regulacji? nie miałem nigdy takiego wiec nie wiem narazie miałem w rękach tylko LA i sie zastanawiam czy wlasnie nie kupić czegoś w tej wersji lub innej firmy ale podobny silnik do wersji LA? np os max 25la? W dniu 6.01.2026 o 12:36, witold_pi napisał: Ja bym celował w OS 40 lub 46 LA, są lżejsze, mniejsze, 1-1,2kM i bezproblemowe, nawet po sezonie jak się nie wyczyści to nie ma z nimi problemu. i też te wykraczają poza skale jaka zaleca producent a w tym samolocie mam jakiś zbiornik i żeby się później nie okazało że mam za mały zbiornik a producent nie podał jego wielkości ja myślę ze to zbiornik 200-250ml
witold_pi Opublikowano Niedziela o 07:24 Opublikowano Niedziela o 07:24 OS 40 LA, nie ma łożysk kulkowych - nie trzeba ich wymieniać. Żywotność 270h czyli na kilka samolotów :-), mozc mniejsza o 0,3 kM od Fx. Zapala bezproblemowo, powinien dobrze wyważyć model bo jest w wadze łożyskowanych 25. 1
hubert10 Opublikowano Niedziela o 07:48 Autor Opublikowano Niedziela o 07:48 22 minuty temu, witold_pi napisał: OS 40 LA, nie ma łożysk kulkowych - nie trzeba ich wymieniać. Żywotność 270h czyli na kilka samolotów :-), mozc mniejsza o 0,3 kM od Fx. Zapala bezproblemowo, powinien dobrze wyważyć model bo jest w wadze łożyskowanych 25. Ciekawa propozycja bo to wersja LA zobacze czy sie zmiesci i sprawdze jeszcze ile pali 29 minut temu, witold_pi napisał: OS 40 LA, nie ma łożysk kulkowych - nie trzeba ich wymieniać. Żywotność 270h czyli na kilka samolotów :-), mozc mniejsza o 0,3 kM od Fx. Zapala bezproblemowo, powinien dobrze wyważyć model bo jest w wadze łożyskowanych 25. Tylko no wlasnie on sie nie mieści w tym łożu.... 31 minut temu, witold_pi napisał: OS 40 LA, nie ma łożysk kulkowych - nie trzeba ich wymieniać. Żywotność 270h czyli na kilka samolotów :-), mozc mniejsza o 0,3 kM od Fx. Zapala bezproblemowo, powinien dobrze wyważyć model bo jest w wadze łożyskowanych 25. Za to wejdzie tam os max 25la ale ten silnik jest .24,9 to i lekki bo wazy 260g a tamten 340g a szczerze załadował bym do niego cos wiekszsgo zeby nie miec pozniej problemow z cg Moze da sie przerobić łoże ? Os max 35la wchodzi na styk patrze na szerokosc tam gdzie sa śruby do mocowania szerokosc wału może byc tam max 3cm i 4,5cm na rozstawie śrub
hubert10 Opublikowano 23 godziny temu Autor Opublikowano 23 godziny temu Pod lupe wpadł też silnik KAVAN S36AII ma podobna regulacje co os maxy LA no i jest cięższy i 5,81cc dowazy przod i bedzie mial tez moc!
witold_pi Opublikowano 10 godzin temu Opublikowano 10 godzin temu to już lepiej weż 25 ax. To stary znany ASP. Miałem taki w modelu. TEraz jest półkownikiem. Były problemy z regulacją.
hubert10 Opublikowano 9 godzin temu Autor Opublikowano 9 godzin temu To wlasnie wezme chyba poprostu silnik os max 35ax bo nie bede miał problemów ze za mała moc i za lekki a ten os max 35ax tam wchodzil tak na styk 25ax jest 4,1cc i on jest lżejszy boje sie ze moze nie starczyc mocy
Rekomendowane odpowiedzi