Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Patryk Sokol Opublikowano 9 godzin temu Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 9 godzin temu Hej Z racji tego, że RWD-10 sobie radośnie lata, to można pomyśleć o kolejnym dużym projekcie. I od razu ostrzegę - to się nie będzie działo szybko. Jak skończę projektować, to i tak nie zacznę póki mi się zmiany życiowe nie skończą (ale liczę, że w tym roku zacznę). Ale do rzeczy. Od zawsze mam soft spot na samoloty wyścigowe 20 lecia międzywojennego. To był ten taki fajny moment w historii, że już wiedzieliśmy jak budować samoloty, ale one wciąż był dziwne, różnorodne i eksperymentalne. Stąd pojawił się pomysł, żeby zbudować jakiegoś ściganta, w jak najsłuszniejszej skali. W ostatecznej walce ostały się trzy samoloty. Gee Bee R2: Hughes H-1 racer: I właśnie Caudron C460: Bardzo miałem ochotę na Gee Bee, bo Gee Bee jest moim duchowym samolotem, ale ostatecznie stanęło na tym, że jednego już mam: Więc odpadł. Ale takiego w skali 1:2 totalnie kiedyś zrobię. Na placu boju pozostał Caudron i Hughes. I po fajności wybrać było mi trudno, więc podszedłem od innej strony. Wybrałem od strony praktycznej. Caudron jest samolotem o dużo prostszej bryle i to na niego padło. Aczkolwiek, same samoloty się najwyraźniej lubią Szczęśliwie okazało się, że w internecie jest sporo fajnych materiałów o Caudronie. Są np. zdjęcia z budowy repliki: http://www.aerocraftsman.com/gallery/caudron-c460/ Czy np. ktoś wykonał model 3D samolotu (ale modelu 3D konstrukcji już nie udostępnił): https://grabcad.com/library/caudron-c450-c460-50cc-2010mm-wing-span-1 Wymyśliłem sobie, ze samolot ma mieć 3m rozpiętości, czyli w skali 1:2,25 Daje to około 3,16m długości (jak będę miał zamiar to przewozić na lotnisko? Pojęcia nie mam, pomartwię się później). Celuję w wagę poniżej 22kg (bo powyżej, to się robi dziwnie z ubezpieczeniem OC), ale w praktyce myślę że 18-20kg jest w zasięgu. Model będzie, jak wszystkie moje, w elektryku. Planuje użyć w nim silnika Dualsky GA8000.9S kv140: https://nastik.pl/produkt/dualsky-ga8000-9s-kv140-moc-maks-8550w/ Akumulator zaś polutuję z Li-Ionów. Jakich? Kto wie, zanim będę potrzebował, to może jakieś nowe lepsze cellki będą Cały proces projektowania zacząłem oczywiście od sprawdzenia proporcji. I jak często w samolotach wyścigowych - okazało się, że stateczników powiększać nie trzeba. Długi ogon, duże powierzchnie robotę robią (bo i to nie myśliwce, miały trzymać równy tor lotu, a nie nawracać w miejscu). Wziąłem się więc za profile aerodynamiczne. I tak powstał profil na nasadę skrzydła: Na końcówkę: I na stateczniki: Profile na skrzydło cele miały trzy: 1. Ekstremalnie łagodna charakterystyka przeciągnięcia 2. Niezłe osiągi w locie plecowym 3. Duża grubość (bo tak łatwiej zrobić sztywne i lekkie skrzydło) I jak to wyszło? No grube profile są (16% przy nasadzie, 14,3% na końcówce). Charakterystyka przeciągnięcia też wygląda bardzo przyjemnie. Tu jest porównanie z profilem S8036, który też ma 16% grubości i też jest powszechnie stosowany w tego typu modelach (czyli duże półmakiety dolnopłatów). Jak widać mój profil ma dużo łagodniejszą charakterystykę przeciągnięcia, szczególnie przy niższych Re oraz jest w stanie wyprodukować dużo mniejsze minimalne Cz (czyli będzie lepszy na pleckach). Podsumowując - może szybciej, może wolniej, może do góry nogami - same zalety A jeśli chodzi o profil na ogon - to modyfikacja HT13 Marka Dreli. Cel był jeden, jak najmniejszy deadband: Tutaj w porównaniu z NACA 00010. Jak widzicie - nie jest perfekcyjnie (tzn. deadbandu nie ma, ale idealnie liniowo w okolicach zera nie jest), ale nie chciałem ryzykować, że to będzie trudne w projektowaniu (bo cienko wychodzi w okolicach zawiasu). I przeczucie miałem słusznie - już było ciężkawo. Jakby kto chciał - profile są w załączniku do tego postu. Ale ostrzegam - to są profile do dużego i ciężkiego modelu. Do 1,5m elektryka to się nie nada. A po tym czas było zacząć to projektować. Projektuję całość w Solidworksie (z którym mam love-hate relationship) Obecny etap jest taki: Czyli - kadłub i ogon są praktycznie zaprojektowane, skrzydło obecnie ma tylko narysowaną bryłę. Cała konstrukcja to w większości lekka sklejka 3mm (taka sam jakiej używałem w Quickiem: I jakiej używa się na lekkie modele akrobacyjne, typu MX-2) Do tego hardpointy (czyli np firewall, wręgi przy mocowaniu skrzydła etc.) zaprojektowałem ze sklejki lotniczej 6mm. Idea jest taka, żeby całą konstrukcję okleić balsą 2mm, na garby balsa 3mm (żeby było co szlifować). Tylko stateczniki oklejone będą balsą 1,5mm (bo waga). Na to ma iść tkanina szklana i wyprowadzenie na gładko, bo i oryginał się świecił jak szybowiec (co i uroku tej linii dodaje, pasuje do racera). To co jest wygodne, to że oryginał może i jest gładki, ale powierzchnia jest nieco pofalowana. Mniej stresu gwarantuje to przy wykończeniu A teraz przechodząc do konkretów. Na obrazku górne poszycie zdjęte Jak widzicie poszedłem w serwa w stateczniku (z kilku powodów). W stateczniku mieści się KST X20 (czyli standard), co na pewno wystarczy siłowo. Sam napęd steru jest zrobiony prawie wewnętrznie, jedynie od spodu sam snap wychodzi z poszycia: Rozważałem, żeby zrobić napęd całkiem wewnętrzny, ale jednak jest wtedy nieco krótko na dźwigniach. Widać też rozwiązanie trzymające połówki statecznika razem w kadłubie - czyli ten sklejkowy język. W nim są osadzone magnesy, które chwytają się do magnesów języka z przeciwnej strony. Mam tak w RWD-10 i działa super. No i zawiasy są skalowo zrobione, czyli ośka wewnętrzna i okrągłe natarcie steru (te prostokąty pod sterem to podstawki do montażu na desce): Z kolei bagnety to mają być rurki fi10mm, najpewniej aluminiowe. Kieszenie zaś to mosiądz 11/10,2mm. Statecznik pionowy jest konstrukcji podobnej: Tylko, że tutaj udało się zrobić napęd całkowicie wewnętrzny: No i całość ma konstrukcję zrobiono tak, że po zmontowaniu powstaje gotowy "moduł" do wstawienia w kadłub. W kadłubie nie ma chyba nic specjalnie interesującego. Ot garby profilowane na listwach i wręgach: Na masce silnika dałem ich nawet bardzo dużo: Powód jest taki, że słabo mi idzie modelowanie takich krzywizn, więc to ma mi to ułatwić. A że wszystko jest na nosie, to waga tutaj nie boli. Silnik ma mocowanie z dodatkowym domkiem: (tutaj pochowałem trochę części, żeby pokazać o co chodzi) No i ma być dobry dostęp do wnętrza: Czyli zdejmowana pokrywa silnika i zdejmowany garb nad skrzydłami. Podział wykonałem tam, gdzie oryginał ma łączenia blach, żeby lepiej to wyglądało I na razie tyle. Całość planuje udostępniać w ramach kończenia etapów. Czyli skończę 3D, to wrzucę model 3D, na razie macie aerodynamikę wrzuconą Ciekaw jestem czy ktoś się dołączy do tego projektu Teraz przede mną projekt skrzydeł i stąd pytanko: Znacie jakieś plany modelu, który ma klapy krokodylkowe? Mam kilka pomysłów jak to rozwiązać, ale jak ktoś już to wymyślił, to po co mam wyważać otwarte drzwi HT 14 mod3.dat HT 14 mod3.dxf PS-60-1.dat PS-60-1.dxf PS-60-2.dat PS-60-2.dxf 10 1
paweln7 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Witam Kupiłem popkorn i zasiadam w pierwszym rzędzie 😀 Caudron zawsze Mi się podobał miałem 1,4 m latał fajnie miałem robić 2m ale przegrał z Farmanem F 380 . Nie wiem czy widziałeś ten temat z Francuskiego forum https://www.modelisme.com/forum/threads/conception-caudron-c460.174717/
kesto Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Fajny projekt. Planuję w niedalekiej przyszłości zasiąść do Caudrona CR-714, więc będę podglądał prace nad "młodszym bratem".
paweln7 Opublikowano 38 minut temu Opublikowano 38 minut temu 41 minut temu, kesto napisał: Fajny projekt. Planuję w niedalekiej przyszłości zasiąść do Caudrona CR-714, więc będę podglądał prace nad "młodszym bratem". Nie tylko Ty myślisz o 714 😁 1
Rekomendowane odpowiedzi