Skocz do zawartości

kesto

Modelarz
  • Postów

    2 469
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    142

Ostatnia wygrana kesto w dniu 17 Kwietnia

Użytkownicy przyznają kesto punkty reputacji!

Reputacja

2 065 Excellent

4 obserwujących

O kesto

  • Urodziny 22.06.1966

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Ełk
  • Imię
    Krzysztof

Ostatnie wizyty

4 429 wyświetleń profilu
  1. kesto

    Racek R7 2m

    Odzywam się, żeby Jędrkowi nie było smutno, że pisze sam ze sobą.😝
  2. kesto

    Racek R7 2m

    Dosyć długie te "lizaki" do mocowania. Będziesz musiał uważać w transporcie.
  3. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Trochę nitów i farba podkładowa.
  4. kesto

    Racek R7 2m

    Ten poziomy jakiś mikry.
  5. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    W międzyczasie, wykorzystując dobrodziejstwo posiadania drukarki 3D, wydrukowałem foremki do laminowania wylotów powietrza chłodzącego silnik.
  6. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    żywica Lg285, a mikrobalonu tyle, aby uzyskać odpowiednią konsystencję. U mnie chodziło o to, by nie spływała po pionowych powierzchniach.
  7. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    To żywica epoksydowa z mikrobalonem.
  8. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Dalsze prace nad podwoziem. Mocowanie osłon.
  9. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Teraz to jak beczka na kołach😄
  10. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Tyle czasu leżał na plecach, że na moment postawiłem go na koła.😁
  11. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Kurcze, było równo. Podejrzewam wrogą robotę jakiegoś sabotażysty...cóż że ze Szwecji😜
  12. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Takie pokryweczki wnęk podwozia
  13. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Musiałem zrobić zawiasy taśmowe do osłon goleni podwozia z takich malutkich zawiasików
  14. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Zgadzam się z tobą, że z eksploatacyjnego punktu widzenia taka kieszeń to koszmar, mam też materiały dotyczące rysunków podwozia i znam też zdjęcia z otwartym podwoziem. Zanim zabrałem się za podwozie też myślałem, że to musi działać, ale okazało się, że wcale nie musi. Wręcz twierdzę, że z mechanicznego punku widzenia to nie może działać, no chyba że zastosowano jakieś gumowe nity lub elastyczne osłony podwozia. Na moich zdjęciach przy otwartym podwoziu też można zakładać, że osłona jest na zawiasie przymocowana do skrzydła, ale jak zamknę podwozie, to widać, że osłona jest "ciągnięta" i za żadne skarby nie może być na sztywno przymocowana do skrzydła. No chyba, że gdzieś popełniam błąd.
  15. kesto

    IAR-80A skala 1:4,37

    Stanisław, klapki nie są przynitowane go skrzydła. Zdjęcia, które pokazałeś dotyczą nielatającej pseudomakiety, którą rumuni zrobili jako ekspozycję stałą w muzeum. Jest tam bardzo dużo nieścisłości i daleko odbiega to od oryginału więc raczej bym się tymi zdjęciami nie sugerował. Gdybym robił model bez chowanego podwozia, to też bym klapki przynitował do skrzydła. Aby dojść do tego, jak to było w oryginale ściąłem cały arkusz brystolu robiąc niezliczoną ilość kombinacji długości pokryw oraz kąta ich mocowania, by przy zamykaniu i otwieraniu podwozia ten "pantograf" zadziałał. Otóż przy przynitowaniu klapek do skrzydła żadna kombinacja nie działa. Pochylenie osi wzdłuż których chowa się podwozie całkowicie uniemożliwia zamocowanie pokrywy do skrzydła na stałe na zawiasie. Jak popatrzysz na rysunek który zamieściłem, zobaczysz tam zarys kieszeni, w której ten fragment klapki się chowa. Tylko tak da się zamknąć i otworzyć podwozie, bez gięcia klapek i urywania zawiasów przynitowanych do skrzydła. Artykuł dotyczący podwozia przeczytałem, ale tam są głównie informacje dotyczące modyfikacji podwozia w wersji z bombą. Nic tam nie ma o mocowaniu pokryw podwozia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.