Grzesiek Opublikowano 21 Marca Opublikowano 21 Marca Znałem dobrze Stacha on w tamtych latach robił wszystko o co prosili modelarze. Dla mnie rownież robił kilka projektow głownie skrzydła do akrobatek na rdzeniu styro i pięknie kryte fornirem.
Andrzej68IX Opublikowano 21 Marca Autor Opublikowano 21 Marca Grzesiu tym stwierdzeniem, że Pan Stanisław robił różne rzeczy dla modelarzy mnie zaintrygowałeś i zmusiłeś do działania. „Odkryłem” kilka kopyt z których jedno leży dokładnie w liniach obrysu kadłuba czyli być może jest przypisane do tego modelu. Być może nieżyjący już mój kolega zamówił u Pana Stanisława ten model – ale jaki? Dokładając maskę silnika zmienia się charakter tego modelu, początkowo celowałem w gwiazdę w tej chwili wychodzi mi silnik rzędowy. Pomóżcie!
zbjanik Opublikowano 21 Marca Opublikowano 21 Marca Ta polakierowana maska może nawrócić nas w tych poszukiwaniach jednak do Zlinów- był Zlin 50 w wersji z silnikiem rzędowym, słabszym od Lycominga. Przynajmniej na wciąż wstępnym etapie Zlina bym nie skreślał.
Andrzej68IX Opublikowano 21 Marca Autor Opublikowano 21 Marca Tak ,tak, tak. Rozwiązanie miałem pod nosem. W niezliczonej ilości szkiców po zmarłym koledze jest nawet "plan" tego modelu. Jędrek stawiam lody - wiesz gdzie. Pozdrawiam 1
jędrek Opublikowano 21 Marca Opublikowano 21 Marca 53 minuty temu, Andrzej68IX napisał: Tak ,tak, tak. Rozwiązanie miałem pod nosem. W niezliczonej ilości szkiców po zmarłym koledze jest nawet "plan" tego modelu. Jędrek stawiam lody - wiesz gdzie. Pozdrawiam 😁👍 2
Rekomendowane odpowiedzi