Grzesiek Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Znałem dobrze Stacha on w tamtych latach robił wszystko o co prosili modelarze. Dla mnie rownież robił kilka projektow głownie skrzydła do akrobatek na rdzeniu styro i pięknie kryte fornirem.
Andrzej68IX Opublikowano 5 godzin temu Autor Opublikowano 5 godzin temu Grzesiu tym stwierdzeniem, że Pan Stanisław robił różne rzeczy dla modelarzy mnie zaintrygowałeś i zmusiłeś do działania. „Odkryłem” kilka kopyt z których jedno leży dokładnie w liniach obrysu kadłuba czyli być może jest przypisane do tego modelu. Być może nieżyjący już mój kolega zamówił u Pana Stanisława ten model – ale jaki? Dokładając maskę silnika zmienia się charakter tego modelu, początkowo celowałem w gwiazdę w tej chwili wychodzi mi silnik rzędowy. Pomóżcie!
zbjanik Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Ta polakierowana maska może nawrócić nas w tych poszukiwaniach jednak do Zlinów- był Zlin 50 w wersji z silnikiem rzędowym, słabszym od Lycominga. Przynajmniej na wciąż wstępnym etapie Zlina bym nie skreślał.
Rekomendowane odpowiedzi