Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

bzik4

Delta z depronu w 120minut

Recommended Posts

Sterolotki za małe, rakoll to chyba klej do drewna - depron nie ma porów (aż takich) więc nawet nie ma gdzie wsiąknąć, druga sprawa, że nie wysycha bo nawet do powietrza nie ma dostępu. Ten klej po prostu nie zwiąże,  zaschnie i się zacznie złuszczać - spróbuj na wolnym kawałku depronu. Już lepiej było skleić ją glue gunem a najlepiej to uhu porem lub budżetowo dragonem (tylko trzeba dłużej poczekać aż przeschnie i dopiero złączyć elementy). Jest jeszcze soudal 66a i inne poliuretanowe ale nimi nigdy nie kleiłem, dużo osób poleca, sam się chyba skuszę. Może i poleci ale raczej bardziej walka niż latanie to będzie. A już wgl szlifierką do depronu .... wystarczyłaby metalowa linijka i nowe ostrze od noża do tapet a jak by wyszło porwane to kostka papieru ściernego i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 Może i poleci ale raczej bardziej walka niż latanie to będzie

Lubię powalczyć z modelem :D Zobaczymy co i jak po oblocie :) Najwyżej pójdzie na rozpałke i zrobię inny :)

 

Sterolotki na zdj wyglądają na małe w rzeczywistości mam zamiar jeszcze ograniczyć ich wychył :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oblot się odbył :)

Lot trwał 3 sekundy :D :D :D

Krótki opis ;)

 

1-Pełna moc

2-Mocny wyrzut

3-Przeciągnięcie

4-Uderzenie dziobem w ziemię.

 

Straty:

Wyrwane mocowanie silnika z depronem.

Złamane śmigło

Nieznacznie ubrudzony w ziemi nos modelu

 

Przyczyny:

Przyczną okazał się zły wyrzut, rzucałem model trzymając za lewą część skrzydła.

Model został wyrzucony pod kątem około 40* gdzie słaba moc silnika i duża waga modelu przyczyniły się do kreta.

 

Postanowienia:

 

Wzmocnienie mocowania silnika.

Następny wyrzut modelu pod kątem około 5*

 

Mam film ale nwm czy jest sens wrzucać, może wieczorkiem wrzucę jak będzie ktoś bardzo chciał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby było podwozie to model by wystartował :) Ale że nie mam żadnego lotniska w okolicy to muszę model wyrzucać z ręki.

Macie pomysł jak taki model wyrzucić poprawnie ?? Wyrzucałem model z miejsca i przeciągnął (mała prędkosć)

Jutro spróbuję pobiec z modelem i dopiero wypuścić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie rozumiem, czy tak trudno złożyć deltę o proporcjach podanych przez autora projektu ? Czyli bierzesz płytę o wymiarach a x 2a czyli przykładowo 50x100 cm i składasz, kolejną rzeczą jest zrobienie dobrego środka tzn. kanapki która uwydatni profil - to już akurat "na czuja", sam zrobiłem z 3 te delty i teraz zabieram się za 4-tą która posłuży mi do nauki FPV. Wszystko kleiłem glue gunem, jak czegoś potrzebujesz to mam jeszcze jedną taką już "zużytą" więc mogę ją rozbebeszyć i pomierzyć a potem podać Ci wymiary stateczników, sterolotek, kanapki w środku itp .... I taka delta jakkolwiek nie zrobiona lata, naprawdę, istotne jest zachowanie proporcji tzn. stateczniki i sterolotki dobrej wielkości, odpowiednie wyważenie ... a delta nawet zrobiona na płasko (tylko zagięte i sklejone płyty) także lata bo testowałem to u siebie ... co prawda znacznie gorzej ale śmiga ;)

 

Przyklej sobie od dołu, najlepiej w SC, uchwyt np. z kawałka balsy ... nie trudno na to wpaść, kombinuj !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, trudno  :lol: Znam sposób produkcji popełniłem już chyba z 5 takich delt ;) Odbyły się kolejne loty najnowszej delty.

Udało się delta POLECIAŁA ! Ale... jej waga jest stanowczo za duża na taki silnik. Lot odbywał się cały czas około 3m nad ziemią (nie miała siły się wzbić). Zgadza się, lotki są za małe przez co nie wyrobiłem się na zakręcie i delta poleciała po małym łuku na inną łąke  :P Pierwszych kilka wyrzutów było na śmigle 10x6 ale zawsze wyrzut był zły... wszystkie śmigła połamane... ale co tam, poszedłem do modelarni i znalazłem ostatnie śmigło 10x6 lecz z każdej strony przycięte o 2cm :/ Mówię trudno, co będzie to będzie, założyłem i udało się poleciała :) Ciekaw jestem czy na mniejszym śmigle zwiększył się ciąg czy po prostu dobrze wyrzuciłem model. Delta raczej do rozbioru ale jeszcze pomęczę ją trochę :) Powiększę lotki i założę nowe śmigło :)

Film już się zgrywa, niedługo wrzucę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dość karkołomny sposób wyrzutu wymysliłeś. :)

A spróbuj tak.

Porządny wymach, reka wyprostowana i po łuku, jak prz rzucie dyskiem.

Jak wyrzucisz to ona sie wyprostuje i poleci prosto.

Powiększ te lotki ze dwa razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, trudno  :lol: Znam sposób produkcji popełniłem już chyba z 5 takich delt ;) Odbyły się kolejne loty najnowszej delty.

Udało się delta POLECIAŁA ! Ale... jej waga jest stanowczo za duża na taki silnik. Lot odbywał się cały czas około 3m nad ziemią (nie miała siły się wzbić). Zgadza się, lotki są za małe przez co nie wyrobiłem się na zakręcie i delta poleciała po małym łuku na inną łąke  :P Pierwszych kilka wyrzutów było na śmigle 10x6 ale zawsze wyrzut był zły... wszystkie śmigła połamane... ale co tam, poszedłem do modelarni i znalazłem ostatnie śmigło 10x6 lecz z każdej strony przycięte o 2cm :/ Mówię trudno, co będzie to będzie, założyłem i udało się poleciała :) Ciekaw jestem czy na mniejszym śmigle zwiększył się ciąg czy po prostu dobrze wyrzuciłem model. Delta raczej do rozbioru ale jeszcze pomęczę ją trochę :) Powiększę lotki i założę nowe śmigło :)

Film już się zgrywa, niedługo wrzucę :)

 

To piąta Twoja delta i nadal są takie błędy konstrukcyjne a w dodatku lata tak jak opisałeś (czyli ledwo bez przyjemności dla pilota) ? Przecież już w 2gim modelu można wyzbyć się prawie wszystkich wad poprzednika. Na mniejszym śmigle masz mocniejszy strumień zaśmigłowy którego wymaga delta, latające skrzydło itp. Możesz mieć nawet dwukrotny nadmiar ciągu przy wolnoobrotowym silniku i Ci skrzydło i tak nie poleci bo mu braknie prędkości, radjet przykładowo ma stosunek ciągu do wagi około (na oko) 0,65:1 a lata ponad setkę na godzinę.

 

Gadaj z nami szczerze proszę i bądź otwarty na propozycję, wystarczyłby 2 centymetrowy kawałek balsy od dołu i poleciałaby za pierwszym razem bo miałbyś ją jak trzymać i wyrzucić. Ta delta dobrze zrobiona (zgodnie z planami autora) poleci nawet na śmigle napędzanym gumą z kaleson, natłukłem tego sporo dla siebie i znajomego i to naprawdę w różnych wersjach wyposażenia. Jakby tego nie skleić to zawsze będzie lepiej lub gorzej latało tylko trzeba trzymać się proporcji które są tutaj najistotniejsze, grubość kadłuba (kanapka) to sprawa drugorzędna, gdy zrobiłem cieńszy to latała jak gazeta na wysokim kącie natarcia. Z grubszym profilem ładnie się prowadziła z dziobem idealnie w poziomie. A ciągu zawsze miałem może 3/4 tego co model waży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, ale to była delta zrobiona na spontana i miała być trochę większa od poprzedników, ale wyszło jak wyszło.

Dziś zaczynam budowę normalnej delty, będzie latała na tym samym osprzęcie i myślę, że będzie ważyła  poniżej 900g.

Ta delta była jako 6 ale tamte były oryginały a to to takie troche nie wiadomo co ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stara delta odeszła w zapomnienie, już klei się nowa :)

Zamiast taśmy 2 stronnej (jak w oryginale) użyłem kleju na gorąco i muszę wam powiedzieć że efekt jest zadawalający, trzyma się jak diabli i nie odkleja się tak jak od taśmy. Jedynym minusem jest to, że gorący klej wtapia się w piankę i dość szybko zasycha. Kadłub bez lotek waży 140g.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Delta gotowa do lotu :D

Waga całości modelu gotowego do lotu 800g.

Pakiet Li-Po 4S 2600mAh

Silnik 1000kV 432W

Śmigło: przycięte 10x6 czyli około 8x6

Serva nwm ale na metalowych trybikach :)

Środek ciężkości 26cm od dziobu, w końcu pakiet nie musi być na samym czubku i bez dodatkowego balastu  :D

Obciążenie powierzchni nośnej: 32g/dm2

 

Obstawiajcie, ile czasu będzie trwał pierwszy lot ??

 

Idę coś podłubać w garażu, i jak przestanie padać robimy oblot ^^

 

Wrzucam kilka fotek, proszę nie bijcie   :unsure:

post-9571-0-70215700-1409057190_thumb.jpg

post-9571-0-56115600-1409057236_thumb.jpg

post-9571-0-41224900-1409057290_thumb.jpg

post-9571-0-06188700-1409057345_thumb.jpg

post-9571-0-38986900-1409057391_thumb.jpg

post-9571-0-14333000-1409057450_thumb.jpg

post-9571-0-66316300-1409057496_thumb.jpg

post-9571-0-52644700-1409057549_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dobrze wyrzucisz to powinna latać jakieś 15 minut :) A żeby to zrobić przyklej sobie taśmą kawałek listewki 10x10 pod spodem, wtedy będziesz ją miał za co chwycić do wyrzutu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie lekkie delty rzucałem za skrzydło jak robertus, ta ma około 400g zapasu ciągu więc powinna pójść jak przecinak :)

Mimo to dorobię listewkę i będę rzucał od spodu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Delta wydawała mi się jakoś mało żywa, taka przeciętna i postanowiłem to zmienić  :lol:

Oficjalna nazwa - Cyferkowa Delta  :P  :P

Dorobiłem też taki trójkącik który nie dość, że służy do wyrzutu to jeszcze chroni śmigło podczas lądowania. Oblot już by się odbył ale czekam na operatora kamery ;)

post-9571-0-00250300-1409142241_thumb.jpg

post-9571-0-53907400-1409142335_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oblot udany  B)

Model szybki i przewidywalny, czyli jak każda delta 120 :D

Wyrzut za bok modelu, bałem się za ten trójkąt bo tak jakoś blisko śmigło jest :lol:

Co do czasu lotu to nie odpowiem bo na aparaturze z podniecenia zapomniałem włączyć stoper.

Nie miałem operatora kamery więc na szybko skonstruowałem hełm a'la robertus :)

Czasami telefon gubił ostrość :/

Nagrywanie wyłączyło się z powodu braku pamięci w tel. ale i tak mamy całe 9 minut lotu :)

Udało się nawet uchwycić loty na plecach :D

Co ciekawe podczas ładowania pakietu 2600mAh weszło do niego aż 3117mAh, ładowarka kłamie czy to możliwe ??

Na razie delta zaliczyła tyle samo startów co i lądowań ale...

Podczas 3 lotu przy niskiej prędkości (start) urwał się 1 zawias prawej lotki (przy samym strumieniu zaśmigłowym) i wpadł w wibracje, poczym poluzowane już śrubki w silniku obruszały się i na skutek tego silnik sam zrobił sobie wykłon i złamał śmigło  :angry: Silnik zamocowany jest już porządnie, i wykonałem bez szczelinowe zawiasy lotek, klejąc taśmą lotkę do kadłuba :)

Link do filmu z oblotu: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ładowałeś z balansowaniem to tak, jest to mozliwe, aczkolwiek spora różnica.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.