Jump to content

docieranie ax'a


mnich

Recommended Posts

Witam. Docierałem już silniki os-max'a ale LA a teraz muszę zabrać się za 55 AX.

W jaki sposób to robić, tak samo czyli zubożając mieszankę czy do tych silników zalecana jest inna metoda?

Mam instrukcję ale po angielsku (dużo czasu zejdzie mi się na tłumaczeniu)

Link to comment
Share on other sites

Chcesz powiedzieć, że docierając OS LA wkręcaleś igłę składu mieszanki zubażając ją???? Kto Ci podsunął taki pomysł? Robi się akurat odwrotnie czyli wzbogacając mieszankę!!! To nadmiar paliwa (nie myl z nadmiarem mieszanki) mac chłodzić i smarować silnik podczas docierania.

Link to comment
Share on other sites

Docierasz podobnie tylko dłużej - on jest chyba pierścieniowy.

Bardziej musisz uważać na temperaturę niż w bezpierścieniowym.

Dobrze wystudzać - większe przerwy

I tyle w sumie.

 

Ja jestem fanem "pyrkania" na wolnych obrotach.

Już jest ciepło, to można sobie posiedzieć na dworku (czy jak mówią w innej części Polski - polu) i spokojnie na hamowni docierać.

 

Fokker:

Jak docierasz to w miarę postępu docierania wkręcasz iglice (zmniejszasz ilość paliwa)

bo silnik coraz mniej się grzeje - prawda??

Link to comment
Share on other sites

Chcesz powiedzieć, że docierając OS LA wkręcaleś igłę składu mieszanki zubażając ją???? Kto Ci podsunął taki pomysł? Robi się akurat odwrotnie czyli wzbogacając mieszankę!!! To nadmiar paliwa (nie myl z nadmiarem mieszanki) mac chłodzić i smarować silnik podczas docierania.

 

Użyłem skrótu myślowego chodziło mi właśnie o to, że silnik pracował na przelaniu i gdy ostygł przykręcałem mu iglicę aby popracował kilkanaście ( z czasem coraz więcej) sekund na wyższych obrotach.

 

Dzięki za odpowiedzi, już wiem wszystko, trochę znalazłem też w necie

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Armand ma racje ...daj sobie czas ,siadz na dworze/podworku/polu/dworku i "puszczaj " silnik... z poczatku niedlugo nawet kilkanascie sekund i zobacz czy sie mocno zagrzal ,poczekaj az wystygnie i znowu zapusc ,teraz ciut dluzej - oczywiscie wszystko na bogatej mieszance tzn. iglica gaznika wykrecona na tyle ze silnik pracuje jeszcze rownomiernie - przez pierwsze minuty dbaj o to zeby silnik sie nie przegrzal , dopiero gdy silnik przepracowal z przerwami na stygniecie w sumie gdzies 5-10 minut to mozesz zwiekszac mu obroty wkrecajac Iglice i zubozajac przez to mieszanke ...w tych pierwszych minutach trzeba silnik obserwowac bo gdy zacznie zmniejszac samoistnie obroty to moze byc znak ze docieranie jeszcze nie skonczone i silnik ma jeszcze tendencje do zacierania sie ,wiec trzeba jeszcze z nim "popracowac" ze wzbogacona mieszanka ...

Metoda "pyrkania" na wolnych obrotach jest dobra ale dlugotrwala , mysle ze silnik trzeba przyzwyczaic do roznych predkosci obrotowych juz od poczatku wiec ja zawsze docieralem trzymajac silnik raz na wolnych potem srednich ,wysokich i znowu malych obrotach....

-powoli zwiekszajac czas wysokich obrotow...

Oczywiscie pamiataj o przerwach na wystygniecie silnika...

Po docieraniu zawsze przemywalem silnik -ale nie rozbierajac go !

Pozdrawiam Jan 8)

Link to comment
Share on other sites

Armand - jak najbardziej masz rację, ale kolega tak to sformuował, że zrozumialem tak jak napisałem :wink: Ponieważ nie pytał o całą procedurę docierania więc nie pisałem o krótkotrwałych zubożeniach by nie zagmatwać pytania. Teraz już wiemy jak i co mnich chciał powiedzieć .

Link to comment
Share on other sites

Ja latam (i docieram) na paliwie z 5 % nitrometanu. Cena jest niewielka a do osmaxów zalecają parę % nitro, że niby lepiej się rególują i mocy trochę więcej.

 

Zacząłem już docierać swój silnik. Przepracował prawie 0,5 l paliwa i jestem z niego (jak narazie) zadowolony. Odpala dosłownie od jednego kopa. 10 LA, którą latałem odpalała od jednego zakręcenia bardzo rzadko. Ale chyba to nic nowego, że większy silnik lepiej się odpala.

 

Mam tylko jeszcze jedno pytanie. posiadam multimeter z miernikiem temperatury i zastanawiam się ile maksymalnie stopni C może osiągnąć silnik w czasie docierania?

Jak jest normalna temperatura pracy takiego silnika?

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Sory chłopaki, ale docieranie silnika w technologi abc na przelaniu i niskiej temperaturze, może doprowadzić do jego ZATARCIA. Może nie jestem doświadczonym modelarzem, ale wiem, co zaleca producent i wiem, jak przebiegają procesy cieplne w takich silnikach. Musiałem się o tym uczyć zresztą na Instytucie Maszyn Tłokowych i Technik Sterowania w czewie (żeby ładniej zabrzmiało:)).

 

Mam tylko pytanie:

 

Czym różni się technologia ABL od ABC, bo tego szczerze mówiąc nie wiem :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.