Jump to content

Elektryk - max. czas lotu


Recommended Posts

Witam !

 

Od kilku miesięcy chodzi za mną myśl o wybudowaniu modelu którym mógłbym polatać relatywnie długo 40 min i więcej na jednym pakiecie przy założeniach że ma to być trenerkowaty depronowiec elektryk , którego rozpiętość nie przekroczy załóżmy 100 cm. Na jakim wyposażeniu mogę osiągnąć taki wynik i jakie założenia konstrukcyjne muszę spełnić żeby mi się to udało ? Jakie są Wasze max. czasy lotu elektrykami na jednym pakiecie (pomijając oczywiście wpływ termiki ew. żagla) ?

Link to comment
Share on other sites

Przeciętny elektryk, zwykle lata ok. 10minut, akrobaty nawet 3-4minuty.

Motoszybowcem, lub montująć odpowiednio duży pakiet (zwiększenie masy) można polatać o wiele dłużej. Szybowce, mogą latać kilka godzin, ale pozbawione napędu nie drenują tak bardzo pakietu jak samoloty z napędem.

 

Np. Moja Delta z kamerą, lata na silniku ok. 9minut, ale szybując potrafi "wisieć" nawet 18minut. Mój rekord to 22minuty, małym lekkim akrobatem, używanym jak motoszybowiec - czyli w górę, gaz w dół i szybujemy. Może mało ekscytujące...

 

Jeśli chcesz latać długo, to musisz zaprojektować wydajny płatowiec, zdolny do uniesienia sporej masy (pakiet o dużej pojemności, duża powierzchnia nośna) małym kosztem energii (słaby silnik i mały pobór prądu, niska masa własna). Mile widziana zdolność do długiego szybowania. Model 1m, raczej nie wykaże się na tym polu.

 

Zwykle radzimy sobie w ten sposób, że po prostu zabieramy kilka pakietów. Wymiana w polu, trwa kilka minut i znów w górę.

 

Niektórzy zabierają ze sobą "przenośne elektrownie" i kiedy latają, ładują pakiety już wylatane.

Link to comment
Share on other sites

Na jakim wyposażeniu mogę osiągnąć taki wynik i jakie założenia konstrukcyjne muszę spełnić żeby mi się to udało ?

Panie student. Jak student to i matura. Jak matura to i jakaś fizyka. Jak fizyka to i wzór P=UxI powinien się przewinąć w okolicach niegdysiejszej ósmej klasy.

 

A dalej z górki. Przyjmijmy roboczo dla modelu 1m (IMO ciut za mało) 50W do utrzymania się w powietrzu. Dajmy pakiet 3s (11V) to prądu mamy 6 A przy 80% sprawności.

No to mnożymy 2/3hx6A i otrzymujemy pakiecik 4Ah. Taki pakiet waży 350g.

Robi się trochę ciężko jak na model 1m i 50W :-( .

 

Trzeba by zrobić coś ciut większego, bardzo lekkiego i wtedy można się bujać w powietrzu 40 minut z takim pakietem. Tylko po co :roll: :?:

Link to comment
Share on other sites

No to może konkrety

Prymus w/g Andrzeja ale z powiększona rozpiętościa do 1.3 m i bez lotek .Silnik ,jeden z E-maxów o ciagu ok 800 g pakiet 3S i 1.3 Ah , Model do lotu ok 550-600 g . Na silniku ,bez wygłupów ,potrafi pociągnąc ok 30 min

Link to comment
Share on other sites

Piper z Cyber Fly pędzony zwykłym dzwonkiem i pakietem 1300 3S w lataniu motoszybowcowym (winda w górę i szybowanie bez napędu) 40 minut. Latałby pewnie sporo dłużej ale zmarzłem niemiłosiernie bo był koniec listopada. Aerodynamicznie jest to latający kawał kloca z EPP. Rasowy motoszybowiec da rade godzinami tak latać.

Link to comment
Share on other sites

Panowie... Długi lot modelem jest jak najbardziej możliwy, nie trzeba mieć ani dużego ani ciężkiego modelu (bardzo obciążonego pakietem). Tak się składa, że najważniejsza kwestia to minimalizacja oporów wytwarzanych przez model. Wszelkie nierówności, szczeliny itp to miejsca gdzie powstają zawirowania zwiększające opory. Dzięki odpowiedniemu przemyśleniu konstrukcji można zaoszczędzić dużo na mocy. Ważną kwestią jest napęd- możliwie najbardziej wydajny. Dodatkowo warto pomyśleć nad skróceniem kabli silnik-regulator itp.

Mój model Crobe elektro został wyposażony w wysokoobrotowy silnik (3700 kV) o wadze 13g. Modelik o rozpiętości skrzydeł 66 cm sterowany zmiennym kątem natarcia płatów. Wpakowałem tam dość duży, bo aż 2s 610 mAh pakiet. Całość do lotu waży 130g. Silnik daje ok. 150g ciągu (na full gazu, na przyciętym śmigle 4x4) co wystarcza do pionowego wznoszenia. Profil o grubości 5% i wysokoobrotowy silnik pozwalają osiągnąć dużą prędkość. Mimo to najkrótszy lot jaki wykonałem tym modelem to 20 minut, przy czym prawie cały czas gaz na maksimum. W czasie gdy latałem spokojnie, czas w powietrzu przekraczał 35 min. Myślę że czas powyżej 40 min jest tym modelikiem osiągalny, niestety ja nie potrafię długo latać spokojnie

Zdjęcie maluszka:

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Mój depronowy "Storch" z silnikiem szczotkowym!! 400 ,przekładnią i śmigłem po Easygliderze na pakiecie kokama 1250mAh 11v 15c lata bez problemu ponad 40 min (temat w średnich elektrykach)

PS silnik nawet sie nie grzeje !!

Link to comment
Share on other sites

Mój depronowy "Storch" z silnikiem szczotkowym!! 400 ,przekładnią i śmigłem po Easygliderze na pakiecie kokama 1250mAh 11v 15c lata bez problemu ponad 40 min (temat w średnich elektrykach)

PS silnik nawet sie nie grzeje !!

Zapomniałeś dodać, jakiej jest rozpiętości, ile waży i jak jest wykonany. :wink:

Nikt nie kwestionuje, że "nie da się" tylko, że "łatwe nie jest".

Link to comment
Share on other sites

Czytając Wasze odpowiedzi, jestem coraz bardziej przekonany że osiągnięcie czasu lotu depronowym elektrykiem 40 min i więcej nie jest trudne do uzyskania. Moim depronowym trenerkiem o wadze 520 g i rozpiętości 110 cm na pakiece 2S 1500 mAh latam zimą (co myśle ma wpływ na elastyczność pojemności pakietu) ok 25 min.

Link to comment
Share on other sites

Tak wybór odpowiedniego śmigła ma duży wpływ nie tylko rozmiar ale i jego jakoś wykonania oraz profil na którym bazuje.

Proponuje przejrzeć dane jakie podaje producent np. dla silnika Axi 2820-12

 

Masa modelu-przy tej samej powierzchni jak zwiększy ci się masa to wzrośnie prędkość minimalna a za tym idzie wzrost niezbędnej mocy czyli pobór prądu.

 

Czym lepiej dopracowany aerodynamicznie model tym lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.