Jump to content

Przerażające samorozładowanie Ni-Mh


stach34

Recommended Posts

Witam. Mam takie pytanie odnośnie moich akumulatorków ni-mh philips 2700mAh. Zostawiłem je w nadajniku na zime. Dziś zacząłem się szykować do sezonu. Sprawdziłem akumulatorki i okazało się że rozładowały się 1.1 - 1.2 V ,ale znalazłem dwie sztuki : jedna 0.9V i druga 0.1 V - 0.2 V . Czy nadają się jeszcze te dwa akumulatorki do użycia ?

Oczywiście akcja ratownicza już przeprowadzona - podładowałem je prądem 0.1 A

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Czy nadają się jeszcze te dwa akumulatorki do użycia ?

Nadają się do reanimacji.

Polecam Sanyo Eneloop, długo trzymają. Do aparatury w sam raz.

Link to comment
Share on other sites

We wszystkich zabawkach od syna uzywam akumulatorow nimh i przewaznie sa przez niego rozladowane do zera i zawsze ladowarka je dzwiga do ponownej pracy Wiec Mellow skad pomysl na recykling?

 

Stach34 jak ogniwa stanely to w czym problem by je uzywac? :wink:

Link to comment
Share on other sites

przewaznie sa przez niego rozladowane do zera

co znaczy u ciebie do zera ? tyle 0,000V aż tak bardzo da się rozładować ? nie sądze aby było to możliwe w zabawce gdyż jak napięcie spanie poniżej progu działania zabwaki to na 100% i tak to nie będzie 0,000V :D

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Chłopaki, kłócić się nie ma o co. Czasem żeby ożywić ni-mh trzeba rozładować je do zera , nie do końca prawdą jest że można rozładować je do 0.8V bo można spokojnie do 0.6V co czynię niejednokrotnie. Wokół tego napięcia narosło tyle mitów że śmiać się chce z tego. Obserwując charakterystyki rozładowania pakietów na komputerze podłączonym do ładowarki widać że przy około 0,8V/celę następuje nagły spadek napięcia . Ustawiłem więc napięcie rozładowania do 0.4 V i jakież było moje zdziwienie kiedy napięcie spadło do około 0,5V/celę a potem z pakietu znowu zaczęły być wyładowywane kolejne mA, więc ustawiłem rozładowanie do 0V/celę i z pakietu wyszło jeszcze 200mAh. A więc pakiet rozładowałem do zera. I co? i nic. Nic sie nie stało. Naładowałem na full i w pakiet weszło tyle samo mAh. Wniosek z tego taki że nawet jak ustawimy 0.7V/celę to nic się pakietowi nie stanie, Głębokie rozładowanie do zera też nie stwarza zagrożenia dla samego pakietu o ile nie będziemy robić ciągle. Samorozładowanie akumulatorów ni-xx jest dość duże i w pierwszym dniu po naładowaniu tracą one od 5-do 10% władowanego ładunku a przez kolejne dni po około 1%(dziennie) tego co zostało. Wszystko co tu napisałem nie usłyszałem od kolegi kolegi tylko jest to wynik moich kilkuletnich doświadczeń z pakietami ni-xx.

 

Nie wiem czy ktoś z was usuwał zwarcia w akumulatorach ni-xx ale robi się to naładowanym kondensatorem podłączając go odwrotnie do zwartego akumulatora. Plus do minusa. Jeden, dwa takie strzały pozwalają ożywić ogniwo. jeżeli po takiej akcji akumulatorek nie wstanie to nadaje się do kosza.

Link to comment
Share on other sites

To było tak że najpierw włączyłem nadajnik (oczywiście ekran nie działał bo za mało prądu). Może w skutek tego to jedno ogniwo spadło do 0.1V do 0.2 V .

 

Nie wiem czy teraz nie będzie ono padało szybciej niż inne i w efekcie długo nie polatam.

mAh może wejść tyle samo ale sęk w tym że mogą się on szybciej rozładowywać przy obciążeniu i bez i o to mi chodzi w wyróżnionym zdaniu.

Link to comment
Share on other sites

ogniwa Ni-Mh można rozładowywać do 0,8V tak więc nie ma źle, niestety te co padły 0,1-0,2V to chyba tylko recykling.

Sorry, Marcin ale się mylisz - NiMh mają takie samorozładowanie że - często kupując na Alledrogo różne ogniwa prawie w 90% miały 0V a po formowaniu 2-3 razy odzyskiwały pełną sprawność.

Link to comment
Share on other sites

Kolega Janosik ma rację, ale w przypadku kiedy nie leżą w stanie rozładowanym pół roku, to rozładowanie do "zera" i naładowanie im nie zaszkodzi.

Przy długim okresie leżenia w stanie rozładowanym, zachodzą reakcje elektrochemiczne nazywane " efektem pamięciowym".

Ktoś powie że akumulatory Ni-Mh nie mają "efektu pamięciowego" jak Ni-Cd. Mają również, tylko Ni-Cd są bardzo czułe na tym polu, a do jego wystąpienia w Ni-Mh musi upłynąć długi okres czasu.

Przykład: kto używa przenośnego telefonu ten wie, że po jakimś czasie akumulatorki trzeba wymienić bo straciły pojemność, pomimo ciągłego leżenia na bazie i podładowywania.

Tak więc rada: nie zostawiać podłączonych do sprzętu akumulatorów na długi okres czasu, bo pomimo wyłączenia wiele urządzeń pobiera zasilanie na "stand by",a dotyczy to tych które nie ma mechanicznego wyłącznika pomiędzy akumulatorem a elektroniką.

Link to comment
Share on other sites

Hehe :D No na szczeście nie zrobiłem tego. Co nagle to po diable :wink:

Czeli generalnie akumulatorki Ni-Mh rozładowywuje się do 0,8V (na sztuke), ale pojedyńcze rozładowania nawet do zera im nie szkodzą, chyba że będzie się to powtarzać w historii akumulatorka.

 

A teraz inne pytanie

1. czy po takim czymś wzrośnie samo rozładowanie akumulatorka ?

Nie wiem czy teraz nie będzie ono padało szybciej niż inne i w efekcie długo nie polatam.

mAh może wejść tyle samo ale sęk w tym że mogą się on szybciej rozładowywać przy obciążeniu i bez i o to mi chodzi w wyróżnionym zdaniu.

2. Jakim bezpiecznym prądem max mogę rozładowywać moje aku (philips 2700mAh)
Link to comment
Share on other sites

ups... no cóż każdy ma prawo się mylić

Nie do konca sie pomyliles. Sam wyrzucilem co najmniej 3 pakiety nimh w swojej karierze.

Historia byla podobna. Jedna lub dwie cele mialy minimalne napiecie. Reanimacja calego pakietu nie byla mozliwa. Z jednego zrobilem akumulator do odbiornika, wylutowujac dwie cele. Inne wyrzucilem, bo nie bylo sensu sie bawic w rozlutowanie itp.

 

Oczywiscie nadmierne rozladowanie, samo w sobie, tym akumulatorom nie szkodzi. Ale czasami robi sie cos w rodzaju zwarcia (wysoki opor wewnetrzny ogniwa) i wtedy raczej :ass: .

 

Wniosek: bardzo czesto da sie uratowac, ale nie zawsze.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest Jerzy Markiton

Jeżeli na ogniwie zrobi się "coś w rodzaju zwarcia" - to ogniwo wykazuje zdecydowanie mniejsze napięcie lub "0" V. Wtedy można się poratować tzw. "przestrzeleniem", czyli kondensator....o ile wcześniej nie pomogło kilka cykli formujących.

Jeżeli na ogniwie pojawi się wzrost oporności wewnętrznej objawiający się wyższym napięciem na ogniwie w stanie nie obciążonym - to nie ma co kombinować: utylizacja !

Wzrost oporności z reguły jest spowodowany przeładowaniem a właściwie przegrzewaniem, które jest następstwem przeładowania. Bardzo często mylone jest z tzw: efektem pamięciowym. Zwarcie następuje na skutek przechowywania w stanie zbyt głębokiego rozładowania. Generalnie; akumulatory Ni-Cd i Ni-Mh nie lubią być doładowywane. Przed ładowaniem powinny być rozładowane. W zimie, nie używane, powinny być od czasu do czasu przecyklowane. Czyli doładowane, rozładowane i ponownie naładowane na jakieś 50%. Odwrotnie niż Li-Po czy Li-Io, które lubią być doładowywane a nie znoszą głębokiego rozładowania. Warto tego przestrzegać. Pozdrawiam - Jurek

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Jak należy przechowywać akumulatorki (ni-mh) ? Oddzielnie , czy połączone w pakiet ?

Czy jak będą przechowywane długi czas połączone w pakiet to czy będzie to wpływało na nie jakoś negatywnie? (nie wiem czy to prawda czy kolejny mit).

 

I jeszcze jedno: czy jak pozostawię na długi czas bez podłączonego pakietu aparaturę optic 6, to czy skasują się moje ustawienia ? (tzn. czy nastąpi reset pamięci aparatury ?)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.