freekamil Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Dzisiaj rano wybrałem się z moim dazzlerem 3D polatać na lotnisko. Postanowiłem pobić swój rekord wysokości i sądzę że się udało gdyż model prawie zniknął z oczu i nie było go słychać (spalina). Gdy trzeba było wracać postanowiłem zanurkować, nie wiem jaka była prędkość ale duża i w połowie drogi model w powietrzu się rozpadł, a jest to model po krecie więc był już naprawiany i myslę że konstrukcja była już osłabiona i to było przyczyną "kraksy". Pojawił się kolejny problem jak go znaleźć, gdyż spadł w zboże a obok lotniska rosnął jego hektary. Żeby było "ciekawiej zaczął padać deszcz no ale trzeba było szukać. Zajęło mi to ponad godzinę zanim znalazłem, przemoczony i buty ważące po kilogramie od błota. Model był w trzech kawałkach, skrzydło i przednia część kadłuba razem, skrzydło i tylna część kadłuba oddzielnie. Naprawię go ale chyba tylko z sentymentu gdyż on mnie nauczył latać.
karlem Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 ...jeszcze tylko napisz, że nurkowałeś na pełnym gazie... :evil:
freekamil Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 Zgadza się nurkowałem na pełnym gazie. Ten model w zasadzie był i tak przeznaczony na straty gdyż był to jeden zlepek więc chciałem się trochę pobawić. Jak widać się udało.
karlem Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 ...nurkując z dużej wysokości na pełnym gazie zapewne nie pomyślałeś, że (po roztrzepaniu modelu, co zdarza się prawie zawsze) tracisz kontrolę nad tym, co z niego zostało i te śmieci swoją masę mają (np. silnik, zasilanie), a polecą zawsze tam, gdzie nie powinny Czyli mogą zrobić komuś krzywdę... Policz sobie, nawet nie uwzględniając przyspieszenia od silnika, czyli swobodny spadek np. pakietu o określonej masie z danej wysokości, jak to będzie siła i czy chciałbyś, żeby coś takiego walnęło Cię w głowę....
Guest Jerzy Markiton Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Latać może i Cię nauczył ale rozumu niestety nie...... - Jurek
piotrek5384 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 jak nie maiłeś co zrobić z tym modelem ja bym go bardzo chętnie wziął
NeK6683 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Faktycznie mógl go dać na giełdzie z podpisem "oddam"
Cellon Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 jak nie maiłeś co zrobić z tym modelem ja bym go bardzo chętnie wziął Ale nie pomyślałeś, ze np. usterzenie może się do czegoś przydać, albo balsa z modelu :crazy: ? A jeżeli chciałeś pozbyć się modelu i nie mieć z nim nic wspólnego to było go spalić i upiec sobie na nim kiełbaski. :devil:
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.