Jump to content

Orzeszki i inne małe latadła.


Grifon

Recommended Posts

Posted

Jako, że mało się dzieje na tym poddziale chciałem was czymś zainteresować

w Internecie trafiłem na tą stronę. Strona jest po angielsku z tego, co wydukałem

gość buduje i propaguje małe modele swobodnie latające najczęściej typu Peanut scale.

Są tam naprawdę fajne modele, zresztą zobaczcie sami. :arrow: http://www.ffscale.co.uk/index.htm

Posted

Zajrzyj na forum SAU modelarnia. Jest tam cały dział poświęcony "Orzeszkom".

Znajdziesz tam sporo o tej klasie modeli.

Posted

Fajna sprawa. Pooglądałem sobie i już kombinuję jakby do takiego jeta serwa wstawić. Ale chyba nie ma tak dużych silniczków rakietowych. A może paliwo karmelkowe by zdało egzamin?

Posted

Są jeszcze lepsi budowniczowie modeli swobodnie latających - np Bill Denis i Mike Smith . Ich modele są większe niż orzeszki ale to naprawdę makiety. Dziwię się że w ogóle puszczają to bez jakiejkolwiek kontroli w powietrze.

 

Tutaj stronka Mike Smitha a tutaj film z lotu modelu.

Posted

Widziałem film, piękny model, aż szkoda było patrzeć jak nakrył się ogonem.

Nawet nie wiedziałem, że można budować modele odrzutowców z takimi silniczkami. :x

Posted

Kiedyś to był jedyny sposób na Jeta... Były też popularne silniczki śmigłowe, napędzane rozprężanym CO2 z nabojów od syfonu.

Cóż. Parę technik przyszło nowych, kilka starych zniknęło. :(

Guest awiatik sosno
Posted

Nawet nie wiedziałem, że można budować modele odrzutowców z takimi silniczkami.

Można, silniczki to Rapier L-1,2,... , występują w kilku rozmiarach.

Cóż. Parę technik przyszło nowych, kilka starych zniknęło.

Tych starych całkiem nie zmiotło z modelarskiego światka.

Fanów gumówek i małych modeli , nie koniecznie zdalnie sterowanych zapraszam tutaj:

 

http://awiatikforum.ok1.pl/viewforum.php?f=3&sid=aaae679ea5913108a4318fe9fc4853d3

Już kiedyś to powiedziąłem: nie sztuką jest zrobić jaki kolwiek model zdalnie sterowany i go ulotnić, sztuką jest zbudować modelik z napędem gumowym i go tak wytrymować aby pięknie poleciał i bezpiecznie wylądował

Posted

W czechach sa regularnie rozgrywane tego typu zawody a i sa tam producenci tych silniczkow.

Sam ostatnio zaopatrzylem sie w maly zapasik :)

Posted

Arek - a co z nabojami i ich napełnianiem ? Te usługi to raczej upadły, kiedyś można było kupić/wymienić naboje w byle warzywniaku ale nie widziałem ich od wielu lat.

Posted

Teraz trafiają się czasem jednorazówki, poza tym masz naboje CO2 do wiatrówek - Niemal identyczne jak te nasze, stare do syfonów.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.