Jump to content

SZD-22 Mucha w skali 1:5


wojt1125

Recommended Posts

Cześć!

 

Niedawno udało mi się okazyjnie kupić kadłub do Muchy z drugiej ręki, więc ochoczo zabrałem się za realizację mojego modelarskiego marzenia: budowy dużej półmakiety szybowca. Trochę danych o modelu:

Rozpiętość: 3m

Konstrukcja skrzydeł: styropian+fornir 0,6; dźwigar węglowy 1mm (szerokość 10mm -> 5mm na końcówce), wypełnienie balsowe na całej szerokości dźwigara

Profil skrzydła: zakładałem HQ 3.0/12, ale nijak ma się do profilu w kadłubie.

Usterzenie: statecznik poziomy bez profilu (z raczej o profilu prostokątnym :P ) - taki jest niestety w kadłubie. Połówki mocowane na dwóch prętach węglowych 4mm i skręcane razem płytką ze sklejki wklejoną w kadłub. Przeniesienie napędu steru wysokości za pomocą rurki węglowej i dźwigni kątowej. Ster kierunku o konstrukcji balsowej, napęd linkami.

Wyposażenie: 2 serwa standard w kadłubie i 2 klasy HS-81 MG (TP MG-90 lub Turnigy 555MG) w skrzydłach. Zasilanie Sanyo NiCD 1800SCE 4,8V.

 

Składanie statecznika:

Dołączona grafikaDołączona grafika

 

Oszlifowany ster wysokości:

Dołączona grafikaDołączona grafika

 

Ster kierunku:

Dołączona grafikaDołączona grafika

 

Oklejone elementy:

Dołączona grafikaDołączona grafika

 

Mam parę pytań w związku z budową:

1. Jaki profil żebra mają kadłuby do Muchy z MM?

2. Czy pręt stalowy 8mm wystarczy jako łącznik skrzydeł?

3. Zastanawiam się nad hamulcami aerodynamicznymi, ale cena Graupnerowskich powala, a do plastikowych z HK nie mam zaufania. Zna ktoś jakąś alternatywę?

4. Jakie serwo dać na wyczep?

5. Mam zagwozdkę z charakterystycznym dla Muchy poszerzeniem skrzydeł przy kadłubie, zupełnie nie wiem jak to wyciąć ze styropianu. Pomocy :)

 

P.S. Dziękuje kolegom Henrykowi, Kamilowi_RC i Sroka za plany i pomoc!

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Ad1: A czy nie możesz nałożyć szpachli i wtedy zrobić inny profil skrzydła w kadłubie?

 

Ad2: Zależy jaka to stal będzie. Zobacz na retroplanes co stosują.

 

Ad3: Zrobić samemu.

 

Ad4: Serwo standard (wyjdzie najtaniej)

 

Ad5: Dwa szablony potrzebujesz. Jeden tak długi jak profil przy kadłubie a drugi na cięciwę skrzydła bez poszerzenia, wycinasz taki trapez, doklejasz do skrzydła i masz zrobione.

Link to comment
Share on other sites

Bagnet główny stal 10mm, pomocniczy 4mm.

Zrób płat o obrysie trapezowym na profilu jaki wybrałeś.

Narysuj profil nasady płata a następnie metodą CRD wydłuż w części tylnej tak aby uzyskać cięciwę taką jaką ma płat z poszerzeniem.

Wykonaj po dwa identyczne żebra na stronę ze sklejki 2 mm.

Jedno dokleisz do kadłuba i po wyszpachlowaniu masz nowy profil nasadowy. Pamiętaj o zachowaniu kąta zaklinowania.

Drugie doklej do nasady płata. Ze sklejki 2 mm wytnij kształt poszerzenia( w rzucie z góry )i wklej pomiędzy przedłużone żebro a spływ płata. Wypełnij balsą tam gdzie potrzeba i oszlifuj.

 

 

Ja tak bym zrobił.

Trochę tańsze czeskie hamulce kupowałem w Mixmodel.

Powodzenia w budowie , fajny projekt.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki! Którąś z tych opcji zastosuję. Z tym że zauważyłem, że w skrzydłach Muchy przy poszerzeniu skrzydła zwiększa się też grubość profilu ( w rzucie z przodu są to dwa trapezy), więc zamiast 'przedłużania metodą CRD' wygeneruję w Profili profil o cięciwie takiej jak cięciwa żebra w kadłubie.

 

Zrobiłem na próbę jeden hamulec

 

Dołączona grafika

 

Dźwigienki wymienię chyba na laminat 2mm i oczywiście obetnę hamulec na długość kieszeni w skrzydle.

 

Dla spostrzegawczych: wcięcia w dolnej krawędzi w przypadku hamulca wysuwanego jedynie do góry są oczywiście zupełnie zbędne :oops:

Link to comment
Share on other sites

Przemyślałem temat i zrobię skrzynkę tak żeby śruby opierały się w dwóch punktach. Dźwigienki będą z przodu i z tyłu ruchomej części. Całość powinna się wtedy usztywnić. Ale to potem :)

 

Robintom, co masz na myśli? Takie ustawienie serw jak na środku strony

http://retroplane.net/mg19maquette/page3.htm

jest OK?

Link to comment
Share on other sites

Owszem blokuje czyli cały czas pracuje i pobiera nonstop prąd.

W hamulcach z blokadą jest taka kombinacja dźwigienek że przy ich zamknięciu siła wysysająca działa nie wzdłuż hamulców wywierając nacisk na popychacz tylko w poprzek.

Wtedy serwa mają luz.

 

edit:

ciężko to opisac w paru słowach lepiej zobaczyć, pomacać. :P

Link to comment
Share on other sites

1. Mam taki sam kadłub i z tego co znalazłem na forum i w sieci to jest clark Y i taki też mam profil w swoich skrzydłach, ale pomysł z nałożeniem szpachli jest dobry. Teraz też bym tak zrobił. Natomiast statecznik mam symetryczny, na przejściu kadłub-statecznik mam szpachlę.

2. Lepiej 10mm, ja mam płaskownik 14x2, ale pręt 10 jest lepszy.

3. Hamulce z blokadą można kupić za ok. 130 zł, więc biorąc pod uwagę całkowity koszt wyposażenia to nie ma aż takiej tragedii.

4. Ja myślę, że wystarczy jakieś małe serwo, ale mogę się mylić.

5. Moje skrzydła są konstrukcyjne i przejście mam z pełnej balsy.

 

Dodam tylko, że moja mucha dzisiaj będzie malowana. A oblot będzie jak tylko pogoda pozwoli.

Link to comment
Share on other sites

1. Też słyszałem, że to Clark Y (tego profilu na pewno nie zastosuję), ale osoba, od której kupowałem kadłub, zaprzeczyła. Podobno pasuje S3021 lub SD7073. Nie wiem, jeszcze tego nie sprawdzałem, więc sprawa wyboru profilu i ewentualnego szpachlowania kadłuba jest otwarta.

2. Czyli wezmę pręt 10mm :)

3. Koszt nowych hamulców i serw jest wyższy niż cena kadłuba, więc raczej zrobię je sam. Musze tylko poszukać jak prawidłowo ustawić połączenie serwo-hamulec.

4. Właśnie przymierzam półki na serwa i standard na wyczepie nie bardzo tam pasuje (za duża odległość serwa od boku kadłuba, przez co ciężko będzie zamocować bowden przyklejony właśnie do boku). Tylko czy serwo klasy HS-81 nada się na wyczep?

 

Dołączona grafika

 

Dodam tylko, że moja mucha dzisiaj będzie malowana. A oblot będzie jak tylko pogoda pozwoli.

Jaki kolor? W przypadku tego szybowca można poszaleć z malowaniem :) Chętnie zobaczę zdjęcia!

Link to comment
Share on other sites

Te zdięcia przedstawiaja okaleczoną Muchę. :(

To straszne.

Ciekawe jak by tak budowniczemu tej Muchy tak coś obcieli. Jak by się czuł?

Są modele które jeszcze jako tako wyglądają okaleczone, ale akurat Mucha tak wyglądająca to czysta profanacja. :evil:

Link to comment
Share on other sites

bez przesady, z 20m już prawie nie widać tego śmigła. Latam głównie na zboczu i jeszcze kilka lat temu tak samo reagowałem na electro, ale teraz wiem, że jeśli to nie zawodnicza zabawka F3x to uniwersalność jest ważniejsza, nie zawsze wieje, nie zawsze jest zbocze, ale zawsze chce się latać 8) a makieto z kilkudziesięciu metrów wygląda makietowo, a nie elektrycznie :P

Link to comment
Share on other sites

Tu nie chodzi chyba o śmigło a o ucięty nosek którego brak wyraźnie widać na każdym ze zdjęć.

 

Ja budując pół-makietę Juniora jestem świadomy, że być może w ciągu sezonu polecę nią zaledwie kilka razy a mimo tego wizja pięknego szybowca jest dla mnie większą motywacją niż chęć częstego latania tym modelem.

Dlatego warto mieć w hangarze inne modele którymi możemy polatać gdy nie ma wiatru, zbocza czy holownika- akrobat, górnopłat, warbird :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.