rkajor Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Witam Jak myslicie rozwiazanie z takim kolpakiem na stalej piascie ma szanse przetrwac - powiedzmy w lotach rekraacyjnych - bo na polu walki to raczej na pewno nie ?
marek rokowski Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 modelik śliczny kołpak... hmmm... z tym gorzej - bo ejst ciężki - i przy lądowaniach są tenedencje do gięcia osi które w tych silnikach nie grzeszą nadmierną twardością jeśli chcesz kolpaczek - to pomyśl o składanym śmigle ale przede wszystkim skróć ośkę ile się da -tak żeby piasta opierała się o wirnik a jak masz dostęp do hartowanych osi - to zrób podmianę
mirolek Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 skróć ośkę ile się da -tak żeby piasta opierała się o wirnik Jak chcesz latać z kołpakiem to zastosuj się do rady Marka - koniecznie! Ja latałem z jeszcze większym kołpakiem Me-109 i nic się nie działo z wałem silnika do czasu ostrego kreta :-) Nawet jak piasta będzie dotykać silnika to wał wygnie przy pierwszej okazji dlatego staraj się by ich nie było bo model świetnie wygląda. ms
RomanJ4 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 A nie można założyć na ośkę miedzy wirnikiem a obsadą śmigła, dobrze dopasowanej tulejki aby "pogrubić" ośkę? Będzie ona wtedy dużo sztywniejsza i będzie ją trudnej zgiąć, a nie zamkniemy sobie możliwości innych zastosowań naszego silnika.
skidan Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Twierdzisz, że np 6mm ośki nie można skrzywić. Zdziwiłbyś się :devil: Nie wiem czy ta tulejka cokolwiek zmieni/utwardzi.
mirolek Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Jak założysz szeroki i ciężki pierścień to silnik może mieć problem z synchronizacją i wcale nie masz pewności czy ta masa jest rozłożona proporcjonalnie i nie będzie powodować wibracji. Najlepiej zrób jak uważasz i podziel się swoim doświadczeniem po pierwszym konkretnym kretowaniu. ms
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.