Jump to content

PZL P-11a skala 1:8


Guest Anonymous

Recommended Posts

Guest Anonymous

Kupilem model jedenastki, bardzo ciezki na ogon.

Wykonany amatorsko w Łodzi od podstaw prawdopodobnie ok 1990-1994r (w konstrukcji uzyto puszki po rybach z tego okresu) przez modelarza starej daty.

aktualnie napedzany AXI 2826/08, smiglo 13x7.

Rozpietosc: 1.28m

Powierzcznia 26dm^2

obciazenie powierzczni az 82g/dm^2

Waga: az 2100g z prawidlowym wywazeniem (aktualnie 2000g ale chyba dam do oslony silnika {zmieniono} BEC i dodatkowa beterie 2S).

Profil bardzo nieciekawy, wznosi sie ostro ax do maksymalnej grubosci w 33% cieciwy, chudszy niz w oryginale (w zasadzie wyglada jak prawie-laminarny).

zadnego zwichrzenia plata. Aby uniknac problemow zdecydowalem sie dac przynajmniej nadmiar mocy, skoro i tak wywazenie wymagalo kilograma w oslonie silnika {zmieniono}(caly tyl modelu to pelna balsa {w sensie ze kryty balsa 2...2,5mm, nie papierem, konstrukcja wregowo-podluznicowa}).

Stala tylna ploza.

 

Naped Lipo EVO 25, 4S, 3700mAh, 25C, 389g

ESC Tower Pro 70A (na lipo 4S-6S, to jego najwieksza wada, nie akceptuje 3S), posiada BEC (na przedluzonym kabelku, oscyloskop mowi ze mozna mu ufac).

 

Ciegla lotek byly nieco ciezko chodzace wiec dalem serwo HS-225BB.

Wysokosc i kierunek to HS-322HB.

Odbiornik JETI REX-7 MPD lub Futaba RF-138DP.

 

37b8e4b59c1ef332.jpg

ee8f186c7d13b244.jpg

b7170c98fc9f9450.jpg

66f62ac2a1bbc352.jpg

55ec0a70c618f14c.jpg

df44365bfd62722e.jpg

40291e86cc77455a.jpg

 

Narazie kombinuje przy dodaniu pewnej magicznej podkladki na smigle natomiast zastanawiam sie nad wymiana kol bo wygladaja zabawkowo.

Macie jakies pomysly skad wziasc kola ok 83mm ale chudszymi niz w Cessnach i Piperkach, jak na zdjeciu ponizej?

Albo makiety cylindrow?

http://www.millwods.republika.pl/03.htm

 

Oczywiste rzeczy do poprawy po kilku lotach:

-brak kolpaka smigla

-brak stozka wewnatrz kolpaka silnika, cylindry zostawie na pozniej

-kola musza miec wnetrze khaki, a nie zolte

-wszystkie szachownice w zlym kolorze i czesto zlym wymiarze

-napis p11c wymienic na p11a

-kolor farb jest dosc dowolny, zostanie przemalowany na polish blue i polish khaki

-smiglo i wnetrze kolpaka bedzie czarne, baterie sie jakos zakryje

-kola powinny byc wieksze (83-87 a nie 72mm) i chudsze

-bardziej dyskretne poprowdzenie anteny (czekam na kwarce do futaby)

 

Jedyna dobra wiadomosc przed pierwszym lotem to fakt ze model jes bardzo sztywny, pelnobalsowy i ma kilka warstw blaszek i sklejki w punktach mocowania podwozia.

 

Przed lotem powinieniem:

-dowazyc olowiem lub bateria (ale skad wziasc lity kawalek olowiu 100g zeby na trwale umiescic w kolpaku silnika?)

-dac wieksze kola, aktualne na dodatek wpadaja w dziwne oscylacje przy kreceniu

-znalezc skads magiczna tulejke co dopasuje dziure w smigle do wielkosci walu (fi wewn. 6mm, fi zewn 7mm ale moge rozwiercic na wiekszy)

-zbadac zasieg przy futabie uzywajacej jeti rex 7 mpd na pelnych obrotach (regulator nie jest opto, jedna bateria)

Link to comment
Share on other sites

Postaw mi kawę na buycoffee.to

-dowazyc olowiem lub bateria (ale skad wziasc lity kawalek olowiu 100g zeby na trwale umiescic w kolpaku silnika?)

 

Myślę, że to nie jest dobry pomysł ... Jakoś nie za bardzo widzę wirujące 100g ołowiu z prędkością kilku tyś. obr/min. Mogło by być nieco niebezpieczne ... Nie lepiej jakoś umieścić to pod owiewką silnika ? Może jakiś pasek stalowy lub miedziany dookoła ?

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek - kilogram ołowiu na dziobie??? Toż to profanacja modelu :jupi: Ja bym zaczął od drążenia balsy w ogonowej części kadłuba, gdziekolwiek się da. To lepsze niż ołów, przecież i tak będziesz malował od nowa. Koła "retro" czy "golden age" - czyli lata 20-30 dostaniesz w Tower hobby lub w angielskim www. sussex...coś tam. To samo dotyczy cylindrów.

Co do ołowiu wirującego to nie pszesadzajcie; ołów o potrzebnej wadze + coś na dodatek roztapiasz i wlewasz do przygotowanej formy, obrabiając to ostatecznie na tokarce lub wiertarce uzyskasz idealnie wyważoną masę wirującą - chyba :devil:

Co do malowania nie jest złe ale obecnie masz całą gamę dostępnych kolorów pt. Polisch'39

Płaty i to w miejscu " patentu Puławskiego" faktycznie wygladają jak z innej bajki :lol2: ale to drobnostka.

Link to comment
Share on other sites

Nie żebym się czepiał, ale 100g to nie kilogram, śmiem twierdzić że to nawet 10 razy mniej :P ja również uważam że dokładanie ołowiu to ostateczność, zacząłbym od odciążania tyłu samolotu.

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Właśnie , dlatego, iż dziób jest tak długi to drążenie ma cel...

Przeczytaj dokładnie post autora to znajdziesz Bonczek wzmiankę o kilogramowym doważeniu...cokolwiek autor miał na myśli.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Kolega kbosak myli kołpak z owiewką/maską silnika.

W rzeczy samej, myle. Chodzi o podobny trick jak w fokkerze od Fokkera, tyle ze chce przymocowac JEDEN kawalek olowiu bo mam wrazenie ze solidniej go przymocuje niz kilka mniejszych (kwestia lenistwa nieco). Nie zamierzam dodawac nic do kolpaka, szczegolnie po przygodzie z odlatujacym EMAX BL2826/06 (jest w dziale hamownia).

Co do odciazania tylu, moge co najwyzej przesunac serwa z kabiny pilota pod skrzydlo (i jakos przedluzyc drazki sterownicze, ale to robota niczym modelarstwo okretowe w butelce) - zyskam na tym max 100g (serwa waza 80, jak dam je pod skrzydlo to 100g oslony silnika zniknie, ale roboty z tym co niemiara bo musi chodzic pewnie - trzeba przedluzyc drazki sterujace, to tez wazy. Mysle ze o 5% masy startowej nie wart sie tak bic, wole pewnosc kontroli.

O szlifowaniu tylu nie ma mowy: kadlub to wregi 3mm, z okraglymi otworami ulzeniowymi po obwodzie, wiele podluznic sosnowych 3x3mm, przestrzen pomiedzy podluznicami wypelniona jak w lodziach balsa 2-2.5mm (dosc chaotyczny dobor balsy i grubosci). stat pionowy i poziomy to kratownica kryta balsa 0.8mm. Tu naprawde nie ma co i jak szlifowac, a do tego doczodzi fakt ze np, w okolicach apteczki sa kawalki cienkiego papieru czy blaszek naklejone by imitowac jakies luki. Po prostu cala konstrukcja zostala na calej dlugosci rownomiernie uczyniona wytrzymala lecz za ciezka.

Wybor profilu tez klasy 'Rebel Flyer'. W sumie dalem jedyna rzecz jaka mialem aby drzwi od hangaru polecialy: duzy silnik, mocna bateria. Powoli to sobie bede ladowal wellingtonem w kepie trawy, tu musze znalezc wiejscka asfaltowa droge posrodku plaskiego pola i jazda.

Poza tym, skoro obc. powierzchni jest jak w prawdziwym, to doswiadczenia z pilotazu beda topowe.

Co do sugestii ze to model na polke to mowie owszem, ale po pierwszym locie.

Link to comment
Share on other sites

Naped Lipo EVO 25, 3700mAh, 25C

Podawaj ile cel (w Welingtonie chyba też nie napisałeś), bo dobry opis, ale niekompletny.

 

 

skad wziasc kola ok 83mm

Jak nie uda się kupić gotowych, albo tak dużych piankowych (tych na 5 ramionach), to można zrobić samemu z uszczelki do WC i sklejki, plus przy tej wadze modelu trochę mocniejszej piaście np z duralu. Ale niesety potrzeba dostępu do tokarki:

matpodwozia.JPG

kolose5a.JPG

 

 

skad wziasc lity kawalek olowiu 100g

Jak już ktoś wspomniał ołów topi się nad palnikiem domowej kuchenki, a 100g to bardzo mały kawałek.

 

Co do wyważenia, to możesz chyba dać troszkę silnik do przodu, skrzydło odrobinę do tyłu (po 0,5-1cm) i nikt nie zuważy, a efekt powinien być.

Można też coś pomyślec o zasilaniu zamiast BEC, albo dać inne cele zasilania silnika (więcej, ale tej samej lub większej pojemności), które wejdą pod maskę silnika...

Ponadto makieta silnika, i kołpak śmigła też coś zaważą, a mozna je zrobić trochę "dokładniejsze".

W każdym razie wozić balast to nie przystoi :D

 

Edit

Dałem nowe zdjęcie, na innym serwerze :D

Link to comment
Share on other sites

Witaj Krzysztof, model z racji swej historii ciekawy PZL P-11a miał profil laminarny

 

10rr7.jpg

Shot at 2007-08-06

o innych szczegółach koledzy już napisali, ja tylko dodam że w prezentowanym modelu skala 1:10 (uwięź) ść znajduje się ok. 1 cm przed krawędzią natarcia, ponieważ wcześniej nie chciał latać

Link to comment
Share on other sites

w prezentowanym modelu skala 1:10 (uwięź) ść znajduje się ok. 1 cm przed krawędzią natarcia, ponieważ wcześniej nie chciał latać

Tak, ale to wynika z samej zasady wyważania modeli na uwięzi, SC jest zawsze bardzo z przodu (najczęściej podobno w okolicy krawędzi natarcia, lub troszkę za nią).

Sam miałem tylko 3 modeliki na uwięzi i to dawno, ale tak zapamiętałem z literatury.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Nie żebym się czepiał, ale 100g to nie kilogram, śmiem twierdzić że to nawet 10 razy mniej :P

Pelna zgoda. Ten 'kilogram na dziobie' to dokladnie rzecz biorac 30-40g sosnowych belek i wkretow, 181 gram silnika AXI 2826, 389g lipo, ze 40g kabelkow i mocowan i ze 40g ESC na przedniej sciance.

Jedyny prawdziwy balast (czyli masa nieplatna i niemocodajna) jaki musze jeszcze dodac to te 100g.

Myslalem nawet o uzyciu 2xlipo 3S flightPower 2170mAh zamiast 4S 3900 (poziomo w oslonie silnika, nad i pod silnikiem), ale poszedlem chwilowo na 4s poniewaz chcialem byc pewien ze jesli jakims cudem smiglo 13 cali bedzie za male z przyczyn aerodynamicznych, to moge szybko i latwo dac cos a la Sopwith Camel i polecimy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Witaj Krzysztof, model z racji swej historii ciekawy PZL P-11a miał profil laminarny

o innych szczegółach koledzy już napisali, ja tylko dodam że w prezentowanym modelu skala 1:10 (uwięź) ść znajduje się ok. 1 cm przed krawędzią natarcia, ponieważ wcześniej nie chciał latać

To co narysowales (bartel) to na 100 % nie jest profil laminarny. Laminarny to profil o duzym udziale oplywu laminarnego w okolicach 40% gornej powierzchni. jako ze bartel ma garba ok 25%, to laminarny mu sie konczy tam gdzie oplyw jest mniej dociskany na oko najpozniej ok 15-20% i jest to klasyczny profil turbulentny. zreszta nawet gdyby nawet i dali mu profil laminarny to i tak byl kryty zlobkowana blacha stad oplyw tuz za czescia noskowa (kryta blacha gladka) na 100% byl turbulentny, nizeleznie w jakich liczbach Re on latal. Pierwsze oplywy laminarne zostaly uzyskane przypadkowo na samolotach takich jak łoś (czysty przypadek, chcieli zmiescic bomby uzywajac znanego obrysu gory wiec przesuneli gorny obrys bartela ku tylowi), oraz B-24 Liberator http://en.wikipedia.org/wiki/B-24_Liberator posiadajacy tzw Davis Wing

http://en.wikipedia.org/wiki/Davis_wing:

"It was only later that the reason for the Davis wing's excellent performance became clear. The shape, largely through luck, was able to maintain laminar flow over a wider area of its leading edge, to about 20 or 30% of chord. In comparison, most airfoil sections of the era were more typically 5 to 20%. Although later designs were able to greatly improve on this, with modern designs maintaining laminar flow to upwards of 60% of chord, the Davis wing represented a great improvement at the time. In retrospect, the cross-section shows a strong resemblance to the famous NACA 6-series airfoils used on the P-51 Mustang."

 

Twój model jest Piękny!

 

Natomiast Twoje uwagi o ść 1cm przed kr. natarcia to Bardzo Zła Wiadomość. Z dugiej strony Gripen też jest niestabilny aerodynamicznie, wiec jakby tak maly autopilocik... :devil: Szczesliwie Hubert nieco ratuje sytuacje zwracajac uwage ze modele na uwiezi potrzebuja duzego zapasu statecznosci i 'przedniego wywazenia'.

 

Ja dostosowałem się do porad W Schiera opublikowanych w Modelarzu ktory analizowal gdzie jest srednia cieciwa, jaki jest polecana pozycja ść i wyszlo ze w skali 1:8 ma byc 6.5cm od kr. natarcia.

 

Nie wiem skad ziales skan profilu bartel ale mysle ze to ja go zamiescilem 2 tygodnie temu na RCgroups (taki sam kat i kolor brzegow) :jupi: (ciesze sie ze moje inforamacje sie odnajduja w internecie)

 

a tu znalazlem 2 zupelnie inne Bartele: Bartel 17-IC i Bartel 35-IIIC

http://www.ae.uiuc.edu/m-selig/ads/coord_database.html

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Raczej drążenie nic tu nie da ,bo przy tak "długim nosie" niestety musi być problem z wyważeniem ,chyba,że przerobisz go na spalinę :D

Po co spaline skoro mozna dac wiekszy efekt AXI i wiecej lipo - to dokladnie ta sama filozofia. Moje najwieksze lipo to cbyba z pol kilo 6s do Trex 600. takiemu wywazeniu nikt sie nie oprze.

Link to comment
Share on other sites

Masz rację ,drugi pakiety więcej i w Łosiu tak też rozwiązałem 150g niedowagi .

Tylko czy będziesz miał miejsce na kolejne pakiety , co by nie mówić waga silnika kumuluje się w dość nie dużych wymiarach ,a Ty możesz mieć spory problem z tym miejscem.

 

Poza tym powoli wychodzą Ci latające drzwi od stodoły.

Chodzi mi o stosunek masy do rozpiętości.

Nadal uważam ,że masz dobrą podstawę do tego aby zrobić dużą i piękną makietę PZL-ki ,ale raczej pod sufit do jakieś zamożnej firmy polonijnej w USA , niż model RC.

Przy tej rozpiętości 1,5 kg to powinien być max. dla tego modelu.

 

Mimo wszystko będę się bacznie przyglądał Twoim wysiłkom , bo być może popełnię PZL-kę ale 1,7m z kadłubem laminatowym na dużą spalinę :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous
Masz rację ,drugi pakiety więcej i w Łosiu tak też rozwiązałem 150g niedowagi .

Tylko czy będziesz miał miejsce na kolejne pakiety , co by nie mówić waga silnika kumuluje się w dość nie dużych wymiarach ,a Ty możesz mieć spory problem z tym miejscem.

Tu masz zdjecie. Widzisz u dolu przednie 30% dlugosci lipo 4S 3900mAh, a po bokach 2 lipo 3S 2170mAh. U gory jest jeszcze miejsce na 2x lipo 2S od helikopterka E-Flite Blade CX (700mAh kazdy, ok 10C w porywach).

Jak widzisz, w przeciwienstwie do tego co mowi faszystowska propaganda, niedomiar mocy NIE JEST problemem jedenastek. Jakbysmy mieli wieksze zapasy lipo w 1939 tzw. Wymuszone Rozwiazanie Problemu Niemieckiego byloby kwestia tygodnia - wszak trzeba zwrocic Narodowi Polskiemu nalezna Zachodnia Przestrzen Lotniskowa.

311e535c14baaeda.jpg

Glowny problem z lipo 3s jest taki ze jako parallel trzeba by je przed lotem wspolnie balansowac (co trwa wieki przy tej pojemnosci, trzeba porobiic konektory, zabawa na maxa), natomiast polaczone szeregowe daja wieksze napiecie niz axi 2826 lubi, i finalnie maja mala pojemnosc w stosunku do pradu jaki pobieraja najmniejsze silniki na 6s.

Link to comment
Share on other sites

Natomiast Twoje uwagi o ść 1cm przed kr. natarcia to Bardzo Zła Wiadomość. Z dugiej strony Gripen też jest niestabilny aerodynamicznie, wiec jakby tak maly autopilocik...

Witam ponownie Krzysztof, autorytetem w dziedzinie profili nie jestem, zawsze mogę się pomylić.

Model nie jest mojego wykonania lecz mojego taty (konstrukcja z 1956r.) a ze środkiem ciężkości to nie bzdura

 

to wynika z samej zasady wyważania modeli na uwięzi, SC jest zawsze bardzo z przodu

 

ma hubert_tata rację

a fotka tabelki z danymi profilu być może ma coś wspólnego z twoim postem jeśli tak to usuwam.

Jeśli by cię interesowało to mam wiele dokładniejszą gdzie profil wychodzi taki jak w orginale. plany i dokumentację fabryczną z 1937r.w/ w samolotu

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Poza tym powoli wychodzą Ci latające drzwi od stodoły.

Chodzi mi o stosunek masy do rozpiętości.

Przy tej rozpiętości 1,5 kg to powinien być max. dla tego modelu.

 

Mimo wszystko będę się bacznie przyglądał Twoim wysiłkom , bo być może popełnię PZL-kę ale 1,7m z kadłubem laminatowym na dużą spalinę :D

Co do PZL-ki 1:4 to juz emigrant z kanady zrobil.

http://www.millwods.republika.pl/19.htm

No coz, jaki trawnik taka kosiara.

 

Jaka skale ma Los?

Warto zrobic eskadre.

 

Co do wagi to sie zgadzam ze powinno, ze w tej PZL wszystko jest nie tak.

 

Tu jest na rcgroups thread dla zgredow:

http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=709222&highlight=P+11c

 

Jak chcesz lekki kit, to swobodnie latajacy 30-calowke robi firma Dumas, tu masz thread jak ktos go na RC przerobil ale zniszczyl przy przeprowadzce i nie polecial.

tu masz thread

http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=158746

do kupienia chocby tutaj

http://www.monstermarketplace.com/General/Landing3791a617.html

http://www.acornmodels.co.nz/product.php?prod=30440

http://www.aviation-models.com/Merchant2/merchant.mvc?Screen=PROD&Store_Code=AM&Product_Code=DU310&Category_Code=DU30

(jest co najmniej w kilku sklepach, cena jest wokol 50USD)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.