Skocz do zawartości

Mój EASY STar FPV


Killerus

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Model przyszedł dziś, po wyjęciu z pudełka robi bardzo miłe wrażenie :lol:

 

Od razu zacząłem go mierzyć wzrokiem tu i tam, przykładać silnik, jak będzie pasował, jakie śmigło itp.

 

No i zaczyna się pierwszy ból.

 

Silnik jaki chcę tutaj zastosować, to AXI 2208, bardzo dobrze sprawował mi się ten silniczek z śmigłem 10x4.7, ale niestety, by zamontował takie śmigło silnik musiałby być zamontowany o wiele wyżej niż w "oryginalnym łożu", a to nieco oszpeca model.

Posiadam jeszcze nieco mniejsze śmigło 8x3.8, ale nie wiem jakie wtedy będą efekty, no i trzeba by troche wyciąć w kadłubie miejsca na to by śmigło mogło się obracać ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 58
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

A jakiej wielkosci max śmigło wejdzie tam? Wiesz, mniejsze smiglo niekoniecznie oznacza az taki spadek mocy - moze sie okazac wystarczająco dobre. Easy Star nie musi latać pionowo w górę ;)

 

A zastanawiales sie nad 3łopatowymi ? Zapytaj Huberta albo Tomka (jednego z tych zielonych od nas z forum ;)) - ktoryś z nich bawił sie 3łopatowymi śmigłami :) może coś dobierzesz. Ja bym ogona nie podcinał - zrobisz w tym miejscu słaby pkt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Silnik jaki chcę tutaj zastosować, to AXI 2208

Nie podałeś najważniejszego w tym momencie parametru, czyli dwóch ostatnich cyfr.

Jeżeli jest to 2208/34 to zapomnij, średnio się nadaje. EasyStar lubi szybkoobrotowe odkurzacze. Nie wiem, czy w takim przypadku nie lepiej pozostać przy oryginalnym silniku...

 

Tym programem możesz policzyć z dobrym przybliżeniem ciąg i prędkość strumienia zaśmigłowego wybranych napędów:

Drive Calculator

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

by zamontował takie śmigło silnik musiałby być zamontowany o wiele wyżej niż w "oryginalnym łożu", a to nieco oszpeca model.

Nie patrz na to.Patrz jak lata.

KV w silniku juz nie zmienisz.Ale podwyzszenie konieczne.Bardziej poloz nacisk na pochylenie silnika-zyskasz 1-2 cm.Wspomnisz moje slowa-pochyl go wiecej niz podpowiada logika i dotychczasowe rozwiazania z ,,normalnych'' modeli.Najlepiej lata ze smiglem 7x4.

Wieksze smigla daja duzy moment-model nerwowo skreca.Jesli dasz wyklon wiekszy,w prawa strone,przy locie poziomym bedzie zle.Akurat do ES mniejsze smiglo jest lepsze.

Mialem 8x4, przy dodawaniu gazu bylo fatalnie.

A podcinanie ogona,to chyba najbardziej fatalna decyzja.

Tez mialem serwa na ogonie-wrocilem do orginalu.

Edit.

Przy smigle 8x4 pozostaje ok 5mmm luzu do belki ogonowej.Czyli masz prosta wykladnie jak ma byc pochylony silnik.Startuje zle-za duzo mocy na smigle-ale idealnie lta na b. wolnych obrotach-stabilnie,choc na mniejszym 7x4 jakby lepiej-szybciej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, więc padło na to, że silnik będzie "nieco" wyżaj, na początek zastosuje śmigło APC 8x3.8 zobaczymy, jak będzie, jeśli kiepsko przejde po woli na większe śmigła

 

A tu druga przymiarka

 

da930530f94ade14.jpg

 

Aha , jeszcze pytanko, czy użytkownicy Easy Stara 2 połówki kadłuba sklejali na stałe?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze zwrócę uwagę na sugestię Petera:

podwyzszenie konieczne.Bardziej poloz nacisk na pochylenie silnika-zyskasz 1-2 cm

Zwiększ więc trochę skłon silnika oraz wykłon - oryginalny przwidziany jest przecież do małego, białego Guntherka umieszczonego sporo niżej.

 

czy użytkownicy Easy Stara 2 połówki kadłuba sklejali na stałe?

Eeee.... a jak inaczej?

 

EDIT: drugi, znowu Peter mnie ubiegł :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To ja na koniec na temat-gdzie ES sie lamie-weglowe cos co masz ,dllugiego

wdluz ogona-ale ciut wiecej niz jest wyciecie.

Oczywiscie w srodku belki ogonowej.

Tak gdzie ok. 1/3 dlugosci belki.

Peka takze u nasady statecznika pionowego,zawsze powyzej lini statecznika poziomego-ok 1 cm.

Koniecznie oklej tasma (przed kretem ) caly dziub az do natarcia skrzydla.Wiem nie jest to ladne,ale po pierwszym krecie,juz nie bedziesz mial geometrycznie prostego dziobu-mimo ze go posklejasz-sprawdzone.

Tasma nie pozwala na taka kompresje eleporu,by trwale sie odksztacil.

Wszelkie inne ,,wzmocnienia'' powoduja wieksza destrukcje modelu przy krecie.

Poza czescie dziobowa,model powinien byc ,,miekki''

W koncu jestem ekspertem od kretow :lol2: to wiem jak to bywalo :devil:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaczynam się powoli zastanawiać, dlaczego nie kupiłem poraz drugi FireFly'a, tak dobrze mi się nim latało ;-) A tu zaraz straszenie kretami i takie tam, Tamben model był z cieniutkiego depronu i jak dzielnie znosił twarde lądowania ;-) Myśle, że tu nie będzie źle

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj montaż regulatora (ma spory zapas 25A, gdzie silnik pobiera 8A)

 

bce1770df0d1a4fb.jpg

 

Kadłub skleiłem klejem CA wzmacniając go w środku i od spodu prętami węglowymi

 

28a4a5ec317d3ec8.jpg

 

No to teraz jak będę miał chwilke zabieram się za montaż elektroniki i zrobie pierszy próbny oblot, może do końca tygodnia sie wyrobię, bo z czasem będzie ciężko

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i tu chyba troche przedobrzyles.

To moj trzeci ES,wiec powiem jak bylo.

Bankowo usmazysz regler.

Moj mial az 30A.

Lepsze rozwiazanie to dlugi kabel pradowy + i - ,a kable do silnika maja 1cm.

Regler zaraz kolo silnika-na zewnatrz lub we wnece po silniku-teraz jest pusta.

 

A co do weglowych pretow-owszem,pisalem ale o ogonie.W tym miejscu gdzie wstawiles prety weglowe ES nigdy nie peka.Pisalem o dziobie i ogonie !!!

A jaki wplyw na zasieg ma wegiel (tak dlugi) dowiesz sie niedlugo-zrob sobie odsluch jak reaguja serwa w czasie lotu ,z weglem masz zapewnione moc atrakcji..

Jak jeszcze poprowadzisz antene wewnatrz rurki kadluba-to bedzie komplet -zwalisz na zaklocenia :devil: brak reakcji na stery w odleglosci 400m.

Sugeruje b.powaznie-wywal ten wegiel.

Wiesz co to klatka Faradaya ? -wlasnie ja zrobiles :lol2: , oczywiscie z antena w srodku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pręt węglowy jest na całej długości kadłuba, od początku do końca.

 

Antena ma być umieszczona na zewnątrz, nie widze problemu w tym pręcie węglowym, wkońcu większość modeli którymi latałem (depeony) miały w kadłubach zabudowane wsztywnienia z prętów węglowych (głównie skrzydła) i nie było problemów, ale podejde do tematu anteny z pewną nieufnością i sprawdze jak to będzie wię sprawować

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pręt węglowy jest na całej długości kadłuba, od początku do końca.

Oby nie bylo problemow.

Do tego dojda ciegna metalowe SW i SK.

wkońcu większość modeli którymi latałem (depeony) miały w kadłubach zabudowane wsztywnienia z prętów węglowych (głównie skrzydła) i nie było problemów,

Ale nimi nie lata sie daleko,poza zakres widocznosci.

Tak jak mowisz,podchodz ostroznie,do dalekich lotow.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.