Jump to content

RWD-5 by Skazoo... trochę inaczej


Piotrek_SGM

Recommended Posts

Ważna uwaga na początek, z całym tym ślicznym RWD dałem ciała w temacie oklejania go taśmą bez wcześniejszego zagruntowania. Jak kogoś interesuje co poszło nie tak i jak sobie z tym poradzić, zapraszam do przeczytania tego artykułu:

http://www.sgm.siedlce.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=146:deprokleje&catid=55:techniki-i-porady&Itemid=115

 

Uwaga do admina i moderatorów:

To mój pierwszy bardziej rozbudowany post u Was (u Nas?), nie wiem jakie macie zasady odnośnie powielania tematów, wiem, że RWD był maglowany wiele razy w wielu działach, ja osobicie wolę czytać kilka krótszych wątków niż jeden który ma 200 stron, stąd relacja tutaj. W zamian za wyrozumiałość mam nadzieję pojawi się tutaj kompletna fotorelacja nie do końca typowego RWD.

 

No i w końcu, napędzany chęcią "klecenia" i ograniczony gotówką i możliwościami warsztatowymi postanowiłem spróbować "techniki depronowej" :)

 

Wybór padł na RWD-5 Marcina Szczerbaczuka vel "Skazoo"- przy okazji "klecenia dla klecenia" będę miał spokojny model, który mam nadzieję będzie na tyle przyjemnie latał, że bez wielkich obaw będę mógł spróbować zarazić "latactwem" moją lepszą połowę 8)

 

Plany modelu: http://www.alexrc.com/users/skazoo/rwd/rwd5.pdf

 

Typ: trener górnopłat ćwierć-ćwierci makiety :lol:

Rozpiętość: 130cm

Długość: 83cm

Masa startowa: 650g

Napęd w/g planów: 400-6V, przekładnia 4:1, śmigło 10x6, 8xKAN 1050mAh

Napęd planowany: BL, śmigło 10x5, 3s1p LiPo 2200mAh

 

Temat w sumie oklepany na innych forach, ale tutaj nie wszyscy mają kasę i umiejętności na 2-metrowe potworki, więc może ktoś skorzysta...

 

A więc... niezrażony, że nigdzie nie chcą sprzedawać na sztuki zakupiłem takie coś:

 

rwd000ve2.th.jpg

 

i zabrałem się do roboty...

 

1) Do wykonania modelu niezbędne są (niby autor projektu udostępnia te dane w opisie budowy, ale mi np. albo jakiś złośliwiec podkradał listewki, albo w instrukcji są błędy, także podaję w/g własnych doświadczeń):

 

- 1 do 2 arkuszy depronu gładkiego 6mm (np. podkłady pod panele Izoflor firmy Decora) - w Nomi i Komforcie sprzedają, niestety na paczki i niestety jednostronnie rowkowany - arkusze 120x50cm

- 2 arkusze depronu jednostronnie rowkowanego 3mm - firma/producent/dostępność/wymiary j.w.

- jakiś klej do pianek, np. najtańszy klej polimerowy

- niewielka ilość żywicy 10-minutowej lub jakiś klej dwuskładnikowy na bazie żywicy

- listewki sosnowe 6x2mm, nie więcej niż 4 metry

- sklejka 3mm około 1dm2

- kołek drewniany fi 6mm około 15cm

- drut stalowy 2mm hartowany około 0,5m

- drut stalowy 1,5mm hartowany około 0,5m

- bowden z drutem 0,7mm około 1m

- kawałki sklejki 0,8mm (dźwignie sterowe)

 

To tyle w/g planów z poprawkami "ilościowymi", w trakcie okazało się, że odrobina balsy też się przydała do drobnych modyfikacji, ale o tym później...

 

2) Na początek drukowanie planów- 25 arkuszy A4, które trzeba było najpierw skleić w całość - upierdliwa robota (są dosępne plany w jednym kawałku, ale nawet ploter A0 ma za wąski wałek, żeby je wydrukować - zresztą, projekt miał być "budżetowy"):

 

rwd001ph6.th.jpg

 

3) Po dłuuugiej zabawie z nożyczkami i taśmą maskującą szablony gotowe:

 

rwd003lb4.th.jpg

 

4) Następny krok to wycięcie części - zalecany ostry skalpel inaczej będą "zadziory":

 

rwd006sb6.th.jpg

 

Proste linie można bez obrysowywania ciąć od linijki, łuki lepiej odrysować i ciąć powoli "od ręki".

 

5) Gotowe elementy modelu:

 

a) depronowe:

 

rwd008sh5.th.jpg

 

ciemnozielony - 3mm, jasnozielony - 6mm

 

B) sklejkowe:

 

rwd009mo1.th.jpg

 

Beztrosko buduję z tego co mam pod ręką, także depron 6mm trafił się rowkowany zamiast gładkiego a sklejka to 2mm zamiast 3mm.

 

6) Linie kratownicy należy przenieść na boki kadłuba za pomocą markera:

 

rwd010lf4.th.jpg

 

7) Następnie zgodnie z wyrysowanymi liniami przyklejamy listewki sosnowe, w/g planów 6x3mm, niestety na "rynku lokalnym" :twisted: dostałem 5x3mm i takich użyłem. Przy klejeniu pomocne zużyte akumulatory żelowe:

 

rwd011cp8.th.jpg

 

8 ) Boki kadłuba gotowe. Górna listwa składa się ze sklejonych ze sobą 2 listewek 5x3mm.

 

rwd012av1.th.jpg

 

6mm od górnej i dolnej krawędzi kadłuba przyklejone są paski depronu, których zadaniem będzie powiększenie powierzchni klejenia boków do spodu i góry kadłuba. Z przodu zostawiony "margines" grubości wręgi silnikowej.

 

9) Klejenie kadłuba, tutaj dwie uwagi:

 

a) autor zaleca klejenie na 2 etapy- najpierw tył, potem przednia (mniej więcej do kabinki) część kadłuba- tego RADZĘ się trzymać, żeby się nie męczyć z całością tak jak ja,

 

rwd013fp9.th.jpg

 

B) wyczytałem gdzieś w sieci patent, żeby podczas klejenia (klej polimerowy długo schnie) przytrzymać całość igłami od zastrzyków spiętymi na gumki recepturki. Pomysł beznadziejny, albo raczej moje wykonanie, ponieważ albo gumki trzymały całość za lekko, albo wyrywały igły razem z częścią kadłuba przez co spaprałem trochę robotę. 100% lepsza okazała się elastyczna taśma PCV.

 

rwd014ar1.th.jpg

 

10) Elementy profilowane:

 

rwd024lh6.th.jpg

 

Znane mi są 2 metody profilowania depronu- wyginanie na zimno elementu oklejonego z zewnętrznej strony gięcia taśmą bezbarwną oraz wyginanie na ciepło (suszarka/opalarka). Zastosowałem drugą metodę.

 

11) Kadłub w jednym kawałku. Pokrywa silnika założona na razie poglądowo. Wklejona wręga silnika, silnik zainstalowany.

 

clipboard01hl3.th.jpg

 

12) Przed wklejeniem górnej części kadłuba czas zamontować bowdeny:

 

15027531pn1.th.jpg

 

23667660cz8.th.jpg

 

Aby utrzymać je w miarę prosto przydała się żywica 5min (klej polimerowy dłuugo schnie).

 

13) Czas na wklejenie pokrywy silnika, "szyby" i.... owiewki silnika (na planach jej nie ma, ale nie przepadam za latającymi klockami z silnikiem na wierzchu ;) )

 

86437443lu8.th.jpg

 

a) mała modyfikacja- pokrywę silnika przeciąłem na 3 części, w miejscu łączenia wkleiłem wzmocnienia z balsy 3mm (gruba, ale taka była pod ręką), całość trzyma się dobrze na wcisk i tak już zostanie,

 

B) owiewkę silnika wykonałem sklejając ze sobą klika warstw depronu 6mm i szlifując "na oko", mocowanie na 4 magnesy z głowic CD-ROM, zrobione w ten sposób aby po "zatrzaśnięciu" nie było możliwości przesunięcia owiewki.

 

14) A tak wygląda "mordka" z owiewką i po zaknięciu klapki:

 

64430303dx4.th.jpg

 

15) Czas wspomnieć o koncepcji "malowania", w tej kewstii autor planów nie narzuca jedynie słusznego rozwiązania a oryginał nie był ani oklejany ani malowany. Ja zdecydowałem się pokryć model kolorową taśmą pakową (miało być tanio), zapewni to znaczne usztywnienie konstrukcji i równocześnie zwiększenie odporności na kontakt z badylami przy lądowaniach. "Malowanie" przynajmniej w założeniach będzie wyglądać tak:

 

ryskolorbt1.th.gif

 

źródło: http://rwd5.republika.pl

 

16) Na próbę okleiłem owiewkę silnika:

 

48754203rg2.th.jpg

 

Na zdjęciu wygląda nieźle, na żywo-- no cóż, to jednak taśma pakowa :lol:

 

17) Nie odmówiłem sobie przyjemności przymierzenia owiewki wraz z piastą i śmigłem:

 

88775573pr2.th.jpg

 

W końcu te podkłady pod panele zaczynają przypominać samolot 8)

 

18 ) Czas na statecznik poziomy + ster wysokości:

 

19513281wx0.th.jpg

 

W/g projektu statecznik miał się "kończyć" listewką sosnową a ster wysokości miał być ścięty pod kątem i przyklejony z jednej strony taśmą (jako zawias), nie bardzo mi się to podobało więc mała modyfikacja- zarówno statecznik jak i ster wykończone zostały listwą balsową, w sterze zeszlifowaną na przekrój trójkątny- w tak przygotowane powierzchnie wklejone będą zawiasy.

 

ps. ładne szpileczki? 8)

 

19) Gotowe elementy usterzenia + materiał na zawiasy :shock:

 

18399634ro4.th.jpg

 

20) Statecznik wstępnie oklejony taśmą pakową, wklejone zawiasy (na zdjęciu jest ich jeszcze za dużo, później ograniczyłem ich ilość o 2):

 

66420130lf3.th.jpg

 

21) Jedna z bardziej upierdliwych czynności- przygotowanie bardziej skomplikowanych elementów "malowania" - pomocniczo odrysowałem kształt statecznika na kawałku depronu, na to naklejona taśma. W ten sposób można tworzyć skomplikowane wzory z tej denerwująco-lepiącej taśmy :lol:

 

10xu9.th.jpg

 

22) "Maluneczek" gotowy do oderwania z wzornika i naklejenia na element modelu:

 

11mi6.th.jpg

 

23) Usterzenie poziome w całej okazałości - pewien przerost formy nad treścią, ale MI się podoba...

 

001is0.th.jpg

 

cdn...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply
Uwaga do admina i moderatorów:

To mój pierwszy bardziej rozbudowany post u Was (u Nas?), nie wiem jakie macie zasady odnośnie powielania tematów, wiem, że RWD był maglowany wiele razy w wielu działach, ja osobicie wolę czytać kilka krótszych wątków niż jeden który ma 200 stron, stąd relacja tutaj. W zamian za wyrozumiałość mam nadzieję pojawi się tutaj kompletna fotorelacja nie do końca typowego RWD.

 

Uwaga do USER-a:

Osobiście wolę czytać tasiemca 200 stron ,ale nie ma sprawy , Twój wątek też jest O.K.

:D

 

P.S.

Fajnie Ci to wychodzi.

Link to comment
Share on other sites

P.S.

Fajnie Ci to wychodzi.

 

Dzięki :)

 

Taśmą pakową da się ładnie pokryć ale trzeba sobie pomagać żelazkiem.

 

W sumie to mój pierwszy raz z tą "techniką" i nie próbowałem, słyszałem że ludzie używają- spróbuję. A co to daje? Tylko że się napręża? (w sumie w większości mi to nic nie da), czy też mocniej się trzyma depronu?

Link to comment
Share on other sites

Żelazko, żelazkiem, dzięki za sugestie, następnym razem spróbuję, tymczasem nadrobię relację do stanu obecnego:

 

24) Klejenie skrzydła:

 

a) przenosimy plan na poszycie przy użyciu szpilek i markera:

 

rwd029la5.th.jpg

 

B) wklejamy dźwigary:

 

rwd030vf1.th.jpg

 

c) każde z żeber przecinamy na 3 części i wklejamy na swoje miejsce:

 

rwd031xk1.th.jpg

 

d) po wyschnięciu czas na najtrudniejszą operację- odpowiednie zagięcie poszycia, zalecam ostrożność i działanie jak mawia nasz selekcjoner "krok po kroku"- inaczej depron pęknie i skrzydło do śmieci...

 

rwd032gz1.th.jpg

 

dla bezpieczeństwa połączyłem 2 techniki gięcia: taśma na natarcie i ogrzewanie od wewnętrznej strony (zwykłą suszarką)

 

e) klejenie- klej polimerowy- po posmarowaniu żeberek i dźwigarów zamykamy na chwilę całość, żeby klej przeniósł się na poszycie, później otwieramy, czekamy jakiś czas (w zależności od posiadanego kleju) żeby klej podsechł i ostatecznie zamykamy skrzydło

 

rwd033rz6.th.jpg

 

f) tak przygotowaną i dokładnie spasowaną "kanapkę" przyciskamy czym się da NA RÓWNEJ POWIERZCHNI i odkładamy do wyschnięcia

 

rwd034qx1.th.jpg

 

g) a oto efekt końcowy- jedna z połówek już wstępnie oklejona taśmą pakową

 

rwd035zh8.th.jpg

 

oklejenie taśmą spowodowało ZNACZNE zwiększenie wytrzymałości na skręcanie, bez taśmy dość łatwo zrobić ze skrzydła śmigło...

 

25) A tak wygląda całość prowizorycznie złożona do kupy:

 

rwd036dy0.th.jpg

 

26) Skrzydło wstępnie oklejone:

 

002bp6.th.jpg

 

Teraz trzeba to jakoś skleić do kupy, między płatami wykonanymi w/g planów przy zastosowaniu łącznika ze wznoisem powstaje taka śliczna szczelina:

 

003ih0.th.jpg

 

...nie pozostaje nic innego jak przyciąć pod kątem i skleić, tak też zrobiłem...

 

27) A oto skrzydło w jednym kawałku:

 

004oh2.th.jpg

 

28 ) Teraz wyważanie - jedna z połówek skrzydła wyszła trochę lżej więc wkleiłem w końcówkę odrobinę żalastwa :P

 

005eq5.th.jpg

 

29) Następnie przygotowałem balsowe nakładki pod gumy mocujące skrzydło. Niestety nie miałem pod ręką nic innego niż balsa 3mm (trochę za grube-trzeba będzie zeszlifować). Nakładkę przednią musiałem wyprofilować nie tylko zgodnie ze wzniosem, ale też profilem skrzydła:

 

006vg3.th.jpg

 

30) Przymiarka przed wklejeniem nakładek - aby nie kleić balsy do taśmy wykonałem odpowiednie wycięcia:

 

007ws3.th.jpg

 

31) Czas na dokończenie oklejania skrzydła, z "malowaniem" poszło szybko, najbardziej pracochłonne okazały się oznaczenia samolotu:

 

a) fotka, linijka, kalkulator w dłoń... i można było zacząć tworzyć wzornik

 

68112028zf1.th.jpg

 

B) po dłuuuuuższej chwili oznaczenia gotowe do przeniesienia na płat

 

78232295ya1.th.jpg

 

32) A oto efekt końcowy:

 

82378263pb0.th.jpg

 

95925741bk0.th.jpg

 

33) Jak się okazało macha silnika na wcisk to nie był dobry pomysł, zdecydowałem się użyć patentu zastosowanego wcześniej w owiewce:

 

001xn5.th.jpg

 

Tak w ogóle to chyba wada konstrukcyjna... w sumie 6 silnych magnesów w okolicy silnika i regulatora... co myślicie?

 

34) Aby piankolotowi dodać trochę wyglądu oszlifowałem kadłub przed oklejeniem:

 

002zb0.th.jpg

 

35) Oklejanie kadłuba:

 

003lw1.th.jpg

 

004kg9.th.jpg

 

36) Gotowy kadłub:

 

005fa4.th.jpg

 

37) Czas na statecznik pionowy:

 

a) budowa i oklejanie bez komentarza - dokładnie to samo co przy stateczniku poziomym

 

006od2.th.jpg

 

007cf2.th.jpg

 

B) wklejanie do kadłuba

 

008py1.th.jpg

 

Nieśmiertelna ekierka zapewnie kąt prosty między statecznikami.

 

 

W tym momencie jesteśmy z relacją na bieżąco, dotychczasowy czas budowy to 22 "wieczory" :)

 

Do zrobienia zostało:

- drobne poprawki i uzupełnienia w oklejaniu

- wklejenie steru kierunku

- podwozie + płoza ogonowa

- wyważenie i montaż wyposażenia

Link to comment
Share on other sites

Bardzo mnie cieszy że tak wielu modelarzy buduje depronowe RWD. Jak tam dalej pójdzie to będę musiał chyba jakiś zlocik RWDeproniaków zrobić ;)

 

To się pospiesz, bo już wyłożyli plan zagospodarowania Pałacowej :evil: :evil:

 

Druga opcja to może się dogadać z RC Wings z Lubartowa i zaproponować wspólny zlot fanów RWD i Artexowców.

 

Pozdrawiam,

 

Michał

Link to comment
Share on other sites

Punkt 30 czy zamiast balsy nie lepiej było by zastosować sklejkę 0.8-0.4 lub nawet tekturę

 

Co do sklejki- pewnie tak, tylko ja mam bardzo skromny warsztat modelarski, zajmuję się tym na "troszkę poważniej" dopiero drugi sezon więc niewiele nazbierałem. Za tekturą nie przepadam ;)

 

jak i z czego pan zrobił zawiasy?

 

Masz na zdjęciu, z dyskietki- wiesz co to jest czy w Waszych czasach to już przeżytek? :D Rozbierasz starą (z nowej w sumie też tanio wyjdzie) dyskietkę, w środku jest czarny krążek z b.mocnego i cienkiego tworzywa. Wycinasz z niego zawiasy jak Ci pasuje.

 

Bardzo mnie cieszy że tak wielu modelarzy buduje depronowe RWD. Jak tam dalej pójdzie to będę musiał chyba jakiś zlocik RWDeproniaków zrobić

 

O, Skazooo, szacuneczek :) Fajny model i dużo pracy włożyłeś w plany i instrukcję.

Zlocik zlocikiem, ale jak zechcesz to mogę Ci podesłać fotki skończonego modelu póki go jeszcze nie rozbiję :twisted:

 

 

--------------------------------------------------------------

 

38 ) Niby żaden postęp, tyle że wszystko w "kupie" :twisted:

 

93349652ki3.th.jpg

 

46849915mo3.th.jpg

 

67599879jg6.th.jpg

 

Dojechała też paczka z resztą wyposażenia, w modelu zamontowane będą:

- silnik BL E-Max 2215/25

- regulator Dynam 25A (kupiony z działu giełda od Łukaszeq)

- pakiet Zippy 1800mAh 3s1p 20C (kupiony z działu giełda od baxter12)

- 2 serwa TowerPro SG-91R

- odbiornik Jeti Rex5MPD

 

W sumie za dużo mocy, ale taki silniczek przewracał się w szufladzie...

Link to comment
Share on other sites

Jeśli różnica masy lewego i prawego płata jest niewielka, nie ma sie czym przejmować (piszesz wyżej że musiałeś doważyć jeden płat) . Istotne jest, aby nazwijmy to odległość środka masy lewego i prawego płata była taka sama od osi kadłuba. Jeśli w celu wyważenia wkleisz ciężarek w końcówkę to na przykład przy wykonywaniu pętli moment bezwładności od niego będzie powodował obrót modelu wokół osi podłużnej kadłuba. W Twoim RWD to raczej nie grozi, ale chciałem zasygnalizować ten temat.

 

Jako sympatyk (ostatnio) depronu dodam tylko: tak trzymać!!!!

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli różnica masy lewego i prawego płata jest niewielka, nie ma sie czym przejmować ........ ale chciałem zasygnalizować ten temat."

 

 

Dzięki, wszelkie sugestie mile widziane, nie licząc Jaskółki to mój 2-gi model w życiu, w tym pierwszy to zestaw GWSa...

 

Jako sympatyk (ostatnio) depronu dodam tylko: tak trzymać!!!!

 

Dzięki :)

Link to comment
Share on other sites

Niby żaden postęp, tyle że wszystko w "kupie"

Ładna ta KUPA! :D

 

to mój 2-gi model w życiu, w tym pierwszy to zestaw GWSa

Poważnie? :shock: W takim razie "producenci" 5-cio minutowych koszmarków, tłumaczący się, że to pierwszy model, w dodatku z depronu niech popatrzą jak ładnie i szybko można zrobić efektowny samolocik :D

Link to comment
Share on other sites

Hyhy...dzięki Ładziak :oops:

 

Co do koszmarków to każdy ma swoje założenia, na mój model można patrzeć... "rzeźbi koleś w tym badziewiu a to i tak deproniak" albo "po co się męczyć, jak może i tak nie poleci albo się rozbije w 10 sekund"... ja tam lubię podłubać i lubię jak ładnie wygląda (na tyle na ile umiem)...

 

A co do "szybko"... niech Cię nie zwiedzie relacja na forum, dwadzieścia parę wieczorów nad tym ślęczę... :roll:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.