amks22 Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Autor Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Wracając do tematu Valianta Rafał wcześniej zauważył, mam spory prodlem z pasowaniem rury (dural) do skrzydeł Wczoraj praktycznie w trzech rozłączaliśmy skrzydła, kadłub aż trzeszczał do trzeba się o niego nieźle zaprzeć Może ma ktoś sprawdzoną metodę jak temat ogarnąć Ponoć można użyć Pronto i dmuchnąć w otwoty lub posmarować rurę smarem do nart Ps. No zimne piwo to było na schłodzenie emocji po oblocie
Gość Columb Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Opublikowano 27 Kwietnia 2015 W dniu 27.04.2015 o 15:20, Shock napisał: co zrobić aby skrzydła na rurę nachodziły bez problemu .. Czy ew. lekkie przesmarowanie rury wchodzi w rachubę? Może po x-razach z czasem będzie się składało łatwiej.
Shock Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Krzysiu ,po x-razach to na pewno będzie chodzić jak powinno ale obecnie jak pisze wyżej Kazek jest aż za pasownie. Podejrzewam iż to zabieg celowy gdyż model nie ma zastrzałów i żaden luz nie jest wskazany .
robas69 Opublikowano 10 Maja 2015 Opublikowano 10 Maja 2015 Kaziu, czemu sprzedajesz serduszko swojego modelu ?
robas69 Opublikowano 10 Maja 2015 Opublikowano 10 Maja 2015 Byle nie z tych Japończyków na "S" . Lubią sprawiać problemy w małych pojemnościach. Podobno od 57 cc zaczyna się dopiero prawdziwe "S" w benzynie.
Shock Opublikowano 10 Maja 2015 Opublikowano 10 Maja 2015 Nie ,nie z tych na "S" ,raczej z tych na "O" .
robas69 Opublikowano 10 Maja 2015 Opublikowano 10 Maja 2015 Rafał, toś mi zadał teraz zadanie. Do wieczora będę myślał .
amks22 Opublikowano 10 Maja 2015 Autor Opublikowano 10 Maja 2015 Hehe rozwieje te wątpliwości DLE35RA poniewiera Valiantem bez problemu, idzie pionowo do góry i bez kłopotu poradzi sobie z ewent. holowaniem lekkiego szybowca ale jednak coś mi tu jeszcze nie grało tak jak trzeba i to dosłownie Dopiero w momencie jak usłyszałem czterosówa w Curtissie który odpalił Rafał zapaliła sie kontrolka Zamierzam w Valiancie zamontować OS GF40 http://www.osengines.com/engines-airplane/osmg0800/index.html Parametrami jest zbliżony do DLE35RA i myślę że z powodzeniem go zastąpi Jeśli któryś z kolegów użytkuje takowy silnik proszę o opinie o nim
robas69 Opublikowano 10 Maja 2015 Opublikowano 10 Maja 2015 Kaziu, pisz do Radka z modelarski.pl - na pewno da Ci dobrą cenę. Pomyśl tylko nad obrotami (mocą) zastępcy. Pojemności są porównywalne, a dwusuwy są nieporównywalnie mocniejsze. Napisz jeszcze do Adama z tego http://pfmrc.eu/index.php?/topic/47696-messerschmitt-bf-109e-black-horse-impresje-z-monta%C5%BCu-adam-langer-jsl-ikar-jas%C5%82o/ wątku. Ma os'a. Na pewno pomoże bo jest ludzkim człowiekiem jakich mało w tej chwili.
amks22 Opublikowano 13 Maja 2015 Autor Opublikowano 13 Maja 2015 Wczoraj dotarł silnik do Valianta Wstępnie zamontowany na stanowisko co dziwne OS nie instaluje śruby regulacyjnej przepustnicy jak się dowiedziałem gaszenie silnika odbywa się poprzez całkowite zamknięcie przepustnicy
robas69 Opublikowano 13 Maja 2015 Opublikowano 13 Maja 2015 Kaziu, napisz do Adama, On ma ten silnik - wszystko Ci wyjaśni.
amks22 Opublikowano 13 Maja 2015 Autor Opublikowano 13 Maja 2015 Dzięki Robert za namiary Wstępnie ogarnąłem temat ,wizyta w sklepie z kosiarkami i śrubeczka już spełnia swoje zadanie Silnik zapalił od strzału i pięknie terkoce Rafał zamieści filmik z odpalenia silnika A teraz Valiant na stół,przeróbka mocowań i sterowania silnika
Shock Opublikowano 13 Maja 2015 Opublikowano 13 Maja 2015 Krótki filmik o docieraniu . Mega machina,majstersztyk technologiczny
robas69 Opublikowano 13 Maja 2015 Opublikowano 13 Maja 2015 Kaziu, jaką masę do lotu miał model z poprzednim silnikiem?
amks22 Opublikowano 14 Maja 2015 Autor Opublikowano 14 Maja 2015 Zatankowany do pełna wyszedł 7,8kg Wystarczyło go tylko lekko rozpędzić i sam szedł w górę
robas69 Opublikowano 14 Maja 2015 Opublikowano 14 Maja 2015 Mam nadzieje, że z Os-em będzie tak samo.
amks22 Opublikowano 14 Maja 2015 Autor Opublikowano 14 Maja 2015 Silnik zamontowany, spasował bez większych problemów w masce konieczna była wycinka ale jutro się zacznie, muszę tam gdzieś upchać wydech
Shock Opublikowano 16 Maja 2015 Opublikowano 16 Maja 2015 No i wydech upchany.... Nie ma to jak wpaść na oględziny, zobaczyć jak model się składa i zobaczyć załamanego kolegę który próbuje coś wymodzić ale nie bardzo wychodzi.... Krótka narada we trzech,wypad w tajemne miejsce(tig) ,pospawane kolanko i piwo na koniec . No i oczywiście mega zadowolenie Kazka
Miałczek Opublikowano 16 Maja 2015 Opublikowano 16 Maja 2015 to teraz czekamy na pierwszy lot na tym silniku
Rekomendowane odpowiedzi