Jump to content

Dogfighter Multiplex


pengo
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Ostatnio chciałem polatać i okazało się że nie mam za bardzo czym, budowa B-25 zajmie jeszcze rok albo i lepiej, piper czeka na remont silnika, a z elektryków została elektronika :) Wybór padł na samolocik ze stajni multiplexa który już kiedyś miałem na oku. Zdjęć podczas składania nie robiłem ponieważ to nie jest budowa modelu. Z racji że muszę poćwiczyć malowanie aerografem a taki samolot nigdy nie istniał, malować go można jak komu się podoba

 

Do środka wrzuciłem 

Silnik Ray 3536/08

Regulator 30A

3 serwa mini

Bateria Lipo 3s 2200

 

Od siebie dodałem kołpak plastikowy, w zestawie był piankowy który szpecił model. Pokryłem jedną warstwą maty 25g otwieraną kabinkę. Dwa powody miałem aby to zrobić... nigdy nie laminowałem i czas to nadrobić. Drugim powodem była giętkość pianki. W miejscu gdzie się ją łapie palcami aby zdjąć, robiły się wgniecenia od palców (tak mocno trzymają oryginalne zaczepy)

 

Waga do lotu wyszła 790g

Nie zrobiłem ruchomego steru kierunku co zaoszczędziło mi kilka gram :)

 

Mam nadzieje ze jutro zrobię oblot :)

 

post-6329-0-28685900-1452977004_thumb.jpg

 

post-6329-0-95358000-1452977004_thumb.jpg

 

post-6329-0-81027300-1452977005_thumb.jpg

 

post-6329-0-26647900-1452977006_thumb.jpg

 

post-6329-0-76098500-1452977006_thumb.jpg

 

post-6329-0-26837600-1452977007_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

 

będziesz bardzo zadowolony - to super model!!!

 

Ma tylko tendencję do lekkiego myszkowania przy pewnej prędkości - ok. 90 km/h.

Zdecydowanie polecam śmigło składane. Też latałem na stałym, ale jednak często nie wytrzymywało lądowań i łożyska silnika też swoje dostały.

Model może latać b. szybko, ale również niewiarygodnie (haj na teaki samolot) wolno. Podejście do lądowania np. bardzo wolne - niesamowicie szybuje.

 

Ja zrobiłem 4 serwa, ale SK faktycznie niepotrzebny.

Silnik 100g 1640 KV, smigło 8x4 lub 8x6 - najpierw APC, później składane Graupner'a.

Regiel 60A, bateria 3S 2700 lub 2200 mAh. 850g do lotu na 2200 mAh.

 

Wspaniałe dwa sezony za mną - teraz wymaga odświeżenia malowania i lekkich napraw.


 

post-7590-0-11532500-1452978506_thumb.jpg

post-7590-0-06592700-1452978510_thumb.jpg

post-7590-0-73901000-1452978512_thumb.jpg

post-7590-0-39785900-1452978515_thumb.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

4 starty i 4 lądowania :)

Faktycznie model jest szybki i potrafi bardzo wolno szybować. Musiałem zmniejszyć w aparaturze wychyły sterów o 50% ponieważ był bardzo nerwowy, ale wszystkie popychacze były w orczykach zamocowane na ostatniej dziurce teraz wiem że niepotrzebnie. Śmigła jeszcze nie połamałem. Filmiki wyszły bardzo nieostre i ciężko z tego coś zmontować, w ten weekend wezmę inne kamerę i kamerzystę :P będę chciał zalaminować skrzydło i kadłub tkaniną 25g ale to jeszcze nie teraz. Problem jest tylko z odchodzącą farbą która słabo się trzyma pianki. Ogólnie model udany, idealny na szybki wypad na lotnisko gdy nie mam zbyt wiele czasu.

Link to comment
Share on other sites

Też miałem ten model. Śmigło zrób czym prędzej składane (pasuje kołpak od Cularisa). Model jest wymagający w pilotażu z uwagi na prędkość. Szkoda, że nie podłączyłeś steru kierunku, nie jest wcale bezużyteczny jak to niektórzy użytkownicy piszą. Model generalnie służy do pobudzania produkcji adrenaliny, 100% skupienia przez 100% czasu lotu. Lot rekreacyjny nie istnieje. Jeżeli lubisz takie latanie to będziesz bardzo zadowolony. Aaaaa no i można latać przy takim wietrze, że inni nawet nie myślą o wyjściu na lotnisko.

 

284deec3a913eee4med.jpg

Link to comment
Share on other sites

To ja się pochwalę swoim:

https://goo.gl/photos/79Mwv5YQ4v3jKsBu5

 

Pięknie lata - to chyba mój ulubiony samolot w "stani". Przy okazji przemolowywania dostał ster kierunku i GPS - jutro będziemy mierzyć ile "do setki" ;)

 

Edit:

171,3 km/h na APC 9x9 i 3S

196,3 km/h na APC 9x9 i 4S... aż się spalił 30A regulator :)

post-15352-0-73050300-1453483988_thumb.jpg

post-15352-0-53174900-1453811648.png

Link to comment
Share on other sites

 Aaaaa no i można latać przy takim wietrze, że inni nawet nie myślą o wyjściu na lotnisko.

100 % racja!!!  Wiatr mu niestraszny !!!

Czapkę z głowy zwiewa a na DF nie robi to wrażenia.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Jest dokładnie tak, jak napisał Piotr: 100% skupienia przez cały czas lotu. Poskładałem dogfightera przez zimę i kilka tygodni temu wykonałem pierwsze loty. Jest bardzo szybki. Potrafi też lecieć wolniej, ale potrzebuje dużo czasu na wytracenie szybkości, ponieważ jest ciężki. Największy problem jest przy lądowaniu, gdy chce się obniżyć lot. Przy bardziej stromym podejściu samolot tak się rozpędza, że z wysokości ok. 1 metra na początku lądowiska przelatuje jeszcze ok 100 metrów zanim siądzie. Mój model z silnikiem redox 1200/1300 (420wat) i akumulatorem 1,8 Ah ważył 774 g. Myślałem, że zaoszczędzę na wadze dając mu mniejszy silnik niż przewiduje producent, ale za karę musiałem dołożyć 60g. balastu :o. Obecnie kończę jego przebudowę, aby zmniejszyć wagę. Główna modyfikacja polegała na przesunięciu akumulatora do przodu, dzięki czemu mogłem wyrzucić cały balast i dać trochę mniejszy silnik – emax GT2215/09, który przy obecnej masie 690g powinien zupełnie wystarczyć. Za silnikiem wyciąłem klapkę dla akumulatora, co również znacznie ułatwiło montaż regulatora. Dodam jeszcze, że od razu zrezygnowałem z montowania skrzydła na śruby i przykleiłem je na stałe, dzięki czemu zaoszczędziłem kilkanaście gramów :). Brzegi kabinki, w miejscach gdzie się chwyta palcami wzmocniłem przez naklejenie kawałków płaskownika węglowego 1x5mm. Napiszę więcej po testach.

post-6551-0-09244700-1461611334_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Po odchudzeniu zdecydowana poprawa, ale poszedłem dalej i jeszcze bardziej zmniejszyłem wagę przez zastosowanie mniejszego akumulatora – 1,0 Ah. Musiałem wprawdzie dać na dziób 18g. ołowiu, ale i tak zszedłem z 690 do 653g. Uważam, że do tego modelu najlepszy byłby akumulator 1300, najwyżej 1500 mAh, ale mam akurat 4 dobre akumulatory 1000 z poprzedniego modelu, a ponieważ na akumulatorze 1800 latałem ponad 20 minut (można się zanudzić :D) – myślę, że 1,0 Ah wystarczy na co najmniej 10 minut. Jeżeli chodzi o przebudowę – dodam jeszcze, że aby po wycięciu klapki kadłub nie został osłabiony wkleiłem w newralgicznych miejscach wzmocnienia z pręta węglowego 1 mm. Jeszcze na temat silnika: emax GT2215/09 przy wadze modelu 690g. ma ogromny zapas mocy, aby lecieć pionowo w górę.

post-6551-0-63749800-1462293386_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Czas lotu na akumulatorze 1,0Ah - 10 do 11 minut, ale ciąg jakby mniejszy niż z akumulatorem 1,8Ah. Wydaje mi się, że pomimo teoretycznie wystarczającej mocy (35C=35A) na mniejszym akumulatorze występuje większy spadek napięcia. Z akumulatorem 1800 przy wadze 690g. samolot szedł ostro pionowo w górę, a z akumulatorem 1000 przy wadze 653g. trochę brakuje mocy. Jak zużyję akumulatory 1,0Ah - planuję użycie akumulatorów 1,3Ah 35C.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.