Jump to content

Czym lutować A123 ?


Filonxxxl

Recommended Posts

Witam

 

Jako, że wreszcie dotarły wszystkie 22 cele A123 i blaszki do ich łączenia, zacząłem "bawić się" w ich pakietowanie...

No i pojawił się problem... chyba moja 60W lutownica jest za słaba bo jakoś opornie to idzie...

 

Jakich mocy lutownic używacie do takich zadań? Czy ew. mocne nagrzanie celek przy lutowaniu nie zaszkodzi im?

Link to comment
Share on other sites

Filmik znałem wcześniej, fakt, niezły...

 

Ale chodzi mi konkretnie o moc kolby, bo wydawało mi się, że 60-tka będzie spoko a tutaj coś nie bardzo i nie do końca wiem czy to wina za małej mocy czy może z nią samą jest coś nie tak, bo trochę wiekowa jest...

 

TUTAJ też jest fajny "poradnik obrazkowy" dla budujących pakiety z A123 (zreszta nie tylko...)[/b]

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie.

 

Hmm.. Jak Jantar poleci, to przyda się drugi pakiet A123. A wtedy zainwestuję w sprzęt ;) 120w lutownica powinna dać radę.

Powodzenia i czekam na opis i rezultaty.

Link to comment
Share on other sites

No i teraz juz "zgłupłem" zupełnie :crazy:

 

Niezły rozrzut: od pistoletówki, poprzez 160 aż do 400W...

 

Mam jeszcze gdzieś w piwnicy 100-tkę z grotem a'la śrubokręt - da radę?

Link to comment
Share on other sites

Dla mnei możecie lutowac i 20W :D

 

tylko trzeba się chwile zastanowić jak się lutuje i co się lutuje :D

 

Im większa moc tym szybsze lutowanie, a szybkie lutowanie to rozgrzewanie miejscowe :D

 

Jeszcze dalej mam tłumaczyć ?? Pierwszy w życiu pakiet lutowałem 40W i tyle się zdało że zamiast 2000nAh przyjmował 800mAh :D

Link to comment
Share on other sites

Marcin ma całkowitą rację. Im większa moc tym szybsze nagrzanie miejsca lutowanego a nie całego ogniwa. Pistoletówką to można lutować złączki i inne "duperele" a nie pakiety :)

Link to comment
Share on other sites

To może ktoś, ładnie, w podpunktach, dla kolegi Filonxxxl, jak i innych napisał jak prawidłowo i skutecznie lutować ogniwa A123 bez narażenia ich na zniszczenie zbyt wysoką temperaturą. Wraz z nazwami specyfików użytych (jakaś specjalna pasta lutownicza itp.) ?

Link to comment
Share on other sites

Swego czasu na ALLEDROGO zakupiłem pewien specyfik wyprodukowany przez naszego wschodniego Wielkiego Brata i zowie się to ( po rosyjsku ) FTKA ( pisownia cyrylicą ) - co to jest - ni du du - ale pół kropli na dolną część A123 i lutownicą 60W cyna rozpływa się jak po maśle. Kupiłem to chyba ze 2 lata temu i WSZYSTKIE pakiety tym lutuję i efektów "korozji" brak.

 

Szukajcie a znajdziecie ( może :wink: )

 

ps. stosuję pasty różnego rodzaju, kalafonię, aspirynę, ale tej FTKi nic nie przebije - technologia kosmiczna czy co ?????

Link to comment
Share on other sites

FTKA ( pisownia cyrylicą )

Używałem tego z powodzeniem do lutowania aluminium.

Ja miejsca lutowania ogniw przecieram tylko papierem ściernym i lutuję zwykłym lutem z topnikiem, takim do lutowania elektroniki.

Link to comment
Share on other sites

Pakietowanie ogniw A123 chyba nie odbiega od sposobu lutowania każdego innego. Zawsze zasadą jest by dobrze oczyścić pow lutowaną i jak najkrócej przyk.ładać grot lutownicy.

A123 to takie duże R14, a te lutowałem lutownicą 100W tak więc jeśli taką posiadasz Filon,,,to wystarczy. Ale pewnie masz w domu jakieś stare aku lub baterie więc porób sobie próby powlekania cyny na nich - zawsze to jakaś wprawka.

Link to comment
Share on other sites

Ja użyłem małej markowej kolby 60W.

Podstawa to dobrze odczyścić metal. może być papier ścierny ale ja poskrobałem delikatnie nożykiem. następnie zapodać jakiś topnik (nie pamiętam czy dawałem RF800 czy jakąś lepszą pastę). Przyłożyć lutownicę i po kilku sekundach mamy ładny błyszczący lut.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.