Skocz do zawartości

Moja Extra maszynka


Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 rok później...
  • Odpowiedzi 151
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Gratuluje wytrwałości i cierpliwości w budowie, widzę, że niedługo oblot.Ja mam jeszcze trochę czasu moja Extra cała balsiasta wisi pod sufitem już cały rok. Brak mi weny żeby ją okleić nie mogę się zdecydować na kolor upierzenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już postępy idą mocno do przodu :D Generalnie zostało już tylko zrobić popychacze do lotek i wyważenie :D

 

IMG_4897.jpg

 

IMG_4900-1.jpg

 

IMG_4901-1.jpg

 

Odbyło się również oficjalne ważenie, mało optymistyczne ale cóż na to poradzić:( Waga wskazała 3467g, do tego dojdzie 0,5l paliwa hmmm.........

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest to wiecej niż cegła, model który nie bedzie się nadawał do akrobacji co najwyżej podstawowa pętla, beczka, ravers...

 

3.3kg to juz absolutnie najwięcej jak powinno być. Przy twojej wadze jedno zgaśnięcie silnika szybszy zwrot jakiś błąd i gleba...

 

Tak dla porównania moja extra, a mamy tą samą rozpiętość i niemal tą samą powierzchnie skrzydła waży po odchudzeniu aktualnie 2,6kg, do konca tygodnia uda mi się zejśc do 2,52kg co opisze w moim wątku z modelem. Ostatnie podejscie poszło prawie 200g jednorazowo różnica w locie OGROMNA!!! a gdzie tu do 4kg :crazy:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Krótki ryjek to poważny problem, pamietam Biniu w swojej miał silnik 11ccm 2x serwa od wysokosci i kierunku za samym silnikiem (długie bowdeny od przedniej wregi do samego ogona) i na dokładkę pakiet zasilający pod łożem silnika... cała skorupa była w środku pusta tylko odbiornik sobie bimbał...

Twój model przeciez był zaprojektowany pod elektro za starych czasów jak jeszcze latało sie na ni-cd ni-mh a waga tych pakietów była przeciezka ;p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

No to dzis poleciała :)

 

Nie było takiej tragedii jak się spodziewałem. Model rozpędzony sam się unosi. Silnik docierany 3 minuty i w powietrze. Model leci jak po sznurku, jest to jak do tej pory najlepiej słuchający się model w mojej stajni :)

 

Lądowanie- no tu już by długo pisać, Prędkość Prędkość Prędkość !! Wewnętrzna chęć lądowania na początku pasa spowodowała że pierwsza próba zakończyła się lądowanie z boku pasa w wysokiej trawie, lądowanie prawidłowe ale w trawie - zero uszkodzeń , Drugie lądowanie nie dolot do pasa jakieś 8m. lądowanie również poprawne ale też trawa która tym razem wyhaczyła model i naderwało laminat kadłuba od podwozia. Trzecie lądowanie całkiem poprawne, mały kangurek i zahaczenie śmigłem o pas. tym razem prędkość większa i lądowanie jakieś 60m od siebie - zero uszkodzeń. Czwarte lądowanie tez na sporej prędkości tym razem naderwany laminat nie wytrzymał i całe podwozie się wymontowało :(

 

Przy okazji wyszło że niestety, podwozie to moja wina. Laminatowa kształtka słabo wlaminowana w kadłub i na dodatek nie potraktowałem jej papierem ściernym, a ona z formy więc rozdzielacz pozostał. Także podwozie sam zkopałem :(

 

A teraz silnik - POEZJA. kolega @choina widział cały proces :) Model zatankowałem, przed odpaleniem spaliłem 2 nowe świece, klips zamiast do żarzenia podpoiłem pod starter 12V poszło :( Włożyłem 3 nową rozrusznik do ręki, 3 obroty silnik pali. Potrzymałem na żarzeniu 3/4 przepustnicy próba regulacji coś widać, ale w przeciwieństwie do 2t regulacja jest dziwna. albo odkręcam silnik delikatnie zmniejsza obroty i dalsze odkręcania nic nie zmienia, albo przykręcam i obroty rosną, aż po przekroczeniu pewnego punktu odcina nagle :( Wolne obroty podregulowałem przejście płynne, szkoda czasu. Do tankowałem i w górę :D Model wykręca 10100 RPM na śmigle MA 14x6 i to chyba nie wyważonym :( Wolne obroty mogę ustawić na 2400RPM i będą względnie stabilne, ale utrzymuje 2800RPM dla bezpieczeństwa :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tylko pilot musi potrenować lądowanie tym modelem :D

 

nie bądz złośliwy , pierwsze ladowanie bylo prawidlowe , drugie poprawne , trzecie poprawne , dopiero w czwartym coś nie poszło :devil:

 

a tak na poważnie to chyba jeszcze nie raz podwozie trzeba bedzie naprawiać , lądowanie ciężkim modelem który nie chce latać wolno wcale nie jest proste i lepiej może nie wzmacniać zbytnio kadłuba , niech wyrywa podwozie a nie łamie kadłub

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.