Jump to content

B2 styro


pietka
 Share

Recommended Posts

Niedokończony model z bananahobby. Uległ destrukcji w czasie przeprowadzki do innego pomieszczenia. , się zgniótł znaczy i rozleciał na strzępy. Miał być gotów 2 lata temu.  Dużo pracy odtworzeniowej.  ale teraz tylko sznureczki do klap podwozia dowiązać i na pas. Na szczęście w tym roku wyasfaltowali nam drogę obok lotniska modelarskiego, także nie będzie potrzeba wózka czy katapulty.

 Ale myślę nad dużym wózkiem  do "strzelania" większych edfów z gumy. B2 będzie  ( mam nadzieję) startował na kółkach, lądował na brzuszku. Zaczynam kontynuacje B2 konstrukcyjnego  wg planów od Zirollego, rozp 2 m. Projekt zarzucony z wielu powodów ale mam nadzieję, ze trochę podgonię w zimie. Zobaczymy. Na razie jeszcze 2 projekty edf się kończą, także jest co robić, a czasu mało.

 Jak coś się urodzi to pokażę.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No i nici z oblotu. Od dwóch dni wiater mało łba nie urwie choć gwiazda rodzicielka grzeje, ale nawet dobrze się stało bo po dokładnym sprawdzeniu znalazł się jakiś jeszcze lużny    zawias, jakieś poprawki nitek do zmykania drzwi podwoziowych, no i wyważenie. Kurde... nie wiedziałem, że może tak wkurzyć prosta w sumie sprawa. Na teraz do dzioba muszę dołożyć 130 g choć akumulator wysunięty do przodu na maxa. Wyważam i na pleckach, i na brzuszku.  Za każdym razem trudno uchwycić punkt równowagi. Moja wyważarka po raz pierwszy utrudnia raczej niż pomaga ...... Jutro jeszcze postaram się to jakoś ogarnąć.

Próby kołowania przed modelarnia udane, ale wiatr nie pozwalał na więcej zabawy.  Cuga z dupki jest megaaaa.......

Aha: pochwalę się:

Mój kumpel z pewnego słynnego i  lubianego kabaretu będzie moim kamerzystą,  także powinno być wesoło i bez stresu na oblocie, aby tylko terminy mu pasowały. Jak się da to może wciągnę jego  syna na zajęcia do modelarni..?. :)   zobaczymy.

No to siema, do oblotu. 

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj w nocy udało mi się wyważyć model. Jakim cudem? sam jeszcze nie wiem do końca. max wysunięta do przodu bateria i 185 g ołowiu w dziobie nad mechanizmem podwozia przedniej goleni. Ale punkt CG zalecany przez producenta  wydaje się osiągnięty. Nie obyło sie bez drobnych uszkodzeń. i nowych wgniotek. No i białe trimline nie trzyma się pomalowanego Pactrą modelu. Ale to najmniejszy problem.  Przez nieuwagę połamałem drzwi przedniego podwozia. konstrukcja modelu utrudnia wyważenie. Bateria umieszczona wysoko, metalowe elektryczne podwozie dość daleko z tyłu  ( i przez to sporo ołowiu z przodu ;(   ) i trudno uchwycić moment kiedy model na wyważarce  jest w stanie równowagi.  Ale po długich bojach jest, leciutko przeważony na dziób, zobaczymy. Jutro ma być słaby wiater to lecę na lotnisko. Postaram się zrobić film.

Pozdrawiam

wszystkich

Link to comment
Share on other sites

Myślałem o rurce ale po przewertowaniu znalezionych w sieci  opisów budowy tego modelu zrezygnowałem. Wszyscy użytkownicy doważali  ten model podobną ilością ołowiu.  zazwyczaj ok 175 g umieszczanych w demontowalnej kabince. Biorąc pod uwagę, że mam metalowe tylne mechanizmy podwozia  i większą wage tylnej części modelu niz z plastikami i serwami to te 185 g nie jest chyba jakimś problemem.  Od rana wyglądam co chwila za okno i patrze na portale pogodowe. Słońca duzo. Wiatru jeszcze więcej-  15, /17 km/hw porywach nawet do 24-30 km/h. Niestety w poprzek drogi jaka mam do startu. No... zobaczymy. Po południu tak czy siak jadę na lotnisko. 

Link to comment
Share on other sites

Cześć Piotrek !

 

 Fajny ten B2. Gdybyś chciał zbudować   B2 o rozpiętości  2,5m  , to posiadam plany do udostępnienia . Konstrukcja balsowa napęd 4x EDF .  Konstruktor Chris Gold.

 

 

                            Pozdrawiam Lucjan

Link to comment
Share on other sites

WItam Lucjan

Miło mi że jest takie zainteresowanie moim pomysłem. Zacząłem już 3 lata temu budowę z planów Zirollego ale  życie mnie bardzo przeczołgało i wszystkie rozpoczęte projekty poszły w kąt. Od kilku miesięcy , po śmierci matuli, staram się powoli dojść do siebie i kończę co łatwiejsze i nie dokończone modele. Ten B2 styro był zniszczony w czasie przeprowadzki i szkoda mi było go wyrzucić, dlatego dostał jeszcze jedną szansę.

Co do dużego B2 to plany Zirollego zawierają sporo błędów i sam model nie będzie chyba spełniał moich oczekiwań jeśli chodzi o wygląd. Chętnie zatem skorzystałbym albo chociaż przejrzał Twoje plany. Może  zacząłbym wszystko od nowa?

 Będę wdzięczny za udostępnienie. Oczywiście nie będę ich udostępniał dalej bez Twojego pozwolenia. Proszę o przesłanie w wersji cyfrowej na email pietro66@interia.pl lub papierowej na adres

Piotr Józefacki

 Sebastiana  Klonowica 16/12

20-442 Lublin

 

Pozdrawiam

Piotr

Link to comment
Share on other sites

WItam Lucjan

Miło mi że jest takie zainteresowanie moim pomysłem. Zacząłem już 3 lata temu budowę z planów Zirollego ale  życie mnie bardzo przeczołgało i wszystkie rozpoczęte projekty poszły w kąt. Od kilku miesięcy , po śmierci matuli, staram się powoli dojść do siebie i kończę co łatwiejsze i nie dokończone modele. Ten B2 styro był zniszczony w czasie przeprowadzki i szkoda mi było go wyrzucić, dlatego dostał jeszcze jedną szansę.

Co do dużego B2 to plany Zirollego zawierają sporo błędów i sam model nie będzie chyba spełniał moich oczekiwań jeśli chodzi o wygląd. Chętnie zatem skorzystałbym albo chociaż przejrzał Twoje plany. Może  zacząłbym wszystko od nowa?

 Będę wdzięczny za udostępnienie. Oczywiście nie będę ich udostępniał dalej bez Twojego pozwolenia. Proszę o przesłanie w wersji cyfrowej na email pietro66@interia.pl lub papierowej na adres

Piotr Józefacki

 Sebastiana  Klonowica 16/12

20-442 Lublin

 

Pozdrawiam

Piotr

Witaj Piotrku!

 

        Postaram się jak najprędzej wysłać Ci te plany.

 

                                         Pozdrawiam Lucjan

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.