Jump to content

Prosty ESC DC wlasnej roboty do minimodeli


ssuchy

Recommended Posts

Jako zapowiedź nowego tematu przedstawiam DC ESC DIY do mikrosilników szczotkowych dla maluchów, który testuję już na warsztacie, jako dodatek do aparatury PG1. Działa bardzo dobrze. Częstotliwość PWM ok. 2kHz, współczynnik wypełnienia od 0 do 100% (regulacja obrotów mikromotorków w szerokim zakresie). Wymiary płytki: 10x11mm, a waży toto ok. 2g razem z kabelkami i złączkami. Na razie jedna  :)  fotka z testów:

 

post-18069-0-99507400-1507761432_thumb.jpg

 

... jak widać płytka jest mniejsza od jednego grosza. Więcej w stosownym czasie i odpowiednim temacie. B):P

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

To jest to :) . Na ile A można obciążyć?

 

... a ile sobie tylko życzysz! :) Wszystko zależy od tego, jakiego mosfeta dopniemy do mikrokontrolera (to tak w skrócie) i jakie warunki odprowadzania ciepła z półprzewodnika tranzystora zapewnimy. Akurat tutaj walczymy o jak najmniejsze wymiary i wagę całości, więc musimy pójść na jakiś kompromis między wszystkimi ważnymi parametrami regulatora. Pod spodem płytki jest miejsce (niewiele, przypomnę: 10mm x 11mm) na wzmacniacz prądowy, najlepiej tranzystor/y typu POWER MOSFET (HEXFET) Logic Level (szukać coś z nowej generacji o jak najmniejszej rezystancji drenu po włączeniu). Można tam zalutować mosfet/y (jeden lub równoległą drabinkę kilku) w obudowach SOT23 (waga całości będzie jeszcze mniejsza niż podane przeze mnie 2g), np. IRLML6244 (Id = ok. 5A/szt. max),  takie:

 

post-18069-0-20133000-1507815425_thumb.jpg

 

... ale ta mikroobudowa nie ma zbyt rewelacyjnych parametrów co do odprowadzania ciepła ze struktury półprzewodnika. Dlatego zdecydowałem się na jeden IRLR6225 w obudowie D-PAK, TO-252AA (sam tranzystor w tej obudowie ma praktycznie Id = ok. 42A max - dla maluchów to chyba aż nadto, oczywiście do osiągnięcia nie z takimi przewodami w ESC, jak widać na pierwszym foto  ;) , ale jak to się mawia od nadmiaru głowa nie boli  :) ):

 

post-18069-0-50840300-1507815442_thumb.jpg

 

... i jak widać tranzystor ten w porównaniu z płytką (PCB również gotowiec, konkretnie wykorzystałem do budowy ESC: adapter DIP8 na SSOP8/MSOP8, do kupienia słownie za 1 PLN/szt. tylko, ale w wersji cynowanej, nie złoconej - więc nie trzeba nic trawić) dobrze będzie się komponował (optymalny max. rozmiar obudowy tranzystora, który się zmieści na tej płytce).

 

Myślę, że taki mały i lekki regulator może zainteresować nie tylko mini/mikro modelarzy. Można sobie chyba wyobrazić jakiś specyficzny element wykonawczy w dużym modelu, gdzie potrzeba płynnie regulować obroty mikromotorka. B)

 

Więcej szczegółów w linku, który niebawem zapodam.

Link to comment
Share on other sites

... a ile sobie tylko życzysz! :) Wszystko zależy od tego, jakiego mosfeta dopniemy do mikrokontrolera (to tak w skrócie) i jakie warunki odprowadzania ciepła z półprzewodnika tranzystora zapewnimy. Akurat tutaj walczymy o jak najmniejsze wymiary i wagę całości, więc musimy pójść na jakiś kompromis między wszystkimi ważnymi parametrami regulatora. Pod spodem płytki jest miejsce (niewiele, przypomnę: 10mm x 11mm) na wzmacniacz prądowy, najlepiej tranzystor/y typu POWER MOSFET (HEXFET) Logic Level (szukać coś z nowej generacji o jak najmniejszej rezystancji drenu po włączeniu). Można tam zalutować mosfet/y (jeden lub równoległą drabinkę kilku) w obudowach SOT23 (waga całości będzie jeszcze mniejsza niż podane przeze mnie 2g), np. IRLML6244 (Id = ok. 5A/szt. max),  takie:

 

attachicon.gifirlml6244-pcb.jpg

 

... ale ta mikroobudowa nie ma zbyt rewelacyjnych parametrów co do odprowadzania ciepła ze struktury półprzewodnika. Dlatego zdecydowałem się na jeden IRLR6225 w obudowie D-PAK, TO-252AA (sam tranzystor w tej obudowie ma praktycznie Id = ok. 42A max - dla maluchów to chyba aż nadto, oczywiście do osiągnięcia nie z takimi przewodami w ESC, jak widać na pierwszym foto  ;) , ale jak to się mawia od nadmiaru głowa nie boli  :) ):

 

attachicon.gifirlr6225-pcb.jpg

 

... i jak widać tranzystor ten w porównaniu z płytką (PCB również gotowiec, konkretnie wykorzystałem do budowy ESC: adapter DIP8 na SSOP8/MSOP8, do kupienia słownie za 1 PLN/szt. tylko, ale w wersji cynowanej, nie złoconej - więc nie trzeba nic trawić) dobrze będzie się komponował (optymalny max. rozmiar obudowy, który się zmieści na tej płytce).

 

Myślę, że taki mały i lekki regulator może zainteresować nie tylko mini/mikro modelarzy. Można sobie chyba wyobrazić jakiś specyficzny element wykonawczy w dużym modelu, gdzie potrzeba płynnie regulować obroty mikromotorka. B)

 

Więcej szczegółów w linku, który niebawem zapodam.

A np. do przekładni GWS, myślę, że 5-10A wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

Andrzej, będę testował przynajmniej dwie wersje z różnymi tranzystorami - zobaczymy "w praniu" jak to wypadnie.

 

Wojtek, jeśli chodzi o elektronikę w oparciu o mikrokontrolery to korzystam obecnie z gotowych projektów, udostępnionych w necie przez ich twórców (skoro tam są, to czego nie?  ;)  ). Sam nie piszę teraz oprogramowania. No powiedzmy, że kiedyś coś tam popełniłem, ale było to w czasach prehistorycznych, kiedy królowały mikrokontrolery INTELa z rdzeniem '51, a programy pisało się w assemblerze  :P (jeszcze na PC-cie z kartą graficzną Herkules  :D ) i po kompilacji umieszczało w pamięci EPROM dopinanej z zewnątrz do procka (pamięć można było skasować specjalną lampą UV, a nie jak teraz: elektrycznie)! Ale ...? Może jeszcze łyknę od nowa bakcyla kodowania, tylko trzeba wrócić do "szkółki" ("C" i takie tam) :rolleyes: , a w moim wieku to już tak trochę ciężkawo kopać ciągle w d..ę leniwca.  :)  Reasumując: dostosowuję jedynie te zassane z neta projekty do moich potrzeb, proponując takie, a nie inne wykonanie urządzenia, bardziej pod kątem tego jak ja to widzę i co mi teraz potrzeba. Przy okazji być może skorzystają inni chętni do elektronicznej dłubanki, dzięki szczegółowym tutorialom, jakie przygotowuję w moich tematach. No i najważniejsze - kryterium wyboru projektów do realizacji wg. mnie, to zdrowy stosunek: prostoty rozwiązania do jego możliwości, tak aby warto było się za to brać (nawet dla przyjemności).

 

Dla porównania na focie poniżej majstrowany przeze mnie regulator do szczotki (ten od lewej - jeszcze nie jest skończony mechanicznie) i po prawej fabryczny regulator do bezszczotkowców 10A (tylko):

 

post-18069-0-02176500-1507836300_thumb.jpg

 

... u mnie parę elementów z prockiem w małej obudowie SOT23-6 ( i możliwość zmieszczenia na PCB tylko jednej obudowy D-PAK), a w fabrycznym kilkadziesiąt elementów (w tym dwa regulatory napięcia dla BECa w obudowach D-PAK i pod spodem sześć obudów SOP8 z mosfetami wewnątrz - bezszczotkowiec musi mieć 3x więcej tranzystorów niż ESC DC), więc nie wiem czy byłbym w stanie coś rozsądnie małego i lekkiego polutować przy użyciu sprzętu jakim obecnie dysponuję (a mój priorytet to maluchy), jeśli nawet bym ciekawego µgotowca z neta "wydłubał". Kryterium wyboru jest tutaj wyraźnie na nie (przynajmniej w tej chwili), choć kto wie? ;)

 

PS Sporo interesujących tematów o amatorskiej budowie ESC (dla szczotkowców i bezszczotkowców) wisi na rcgroup:

 

https://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?140454-five(5)-diy-brushless-ESC-designs

 

Przykład jednego z ciekawszych linków:

 

http://www.radetzki.info/html/sbl_micro_d_v2.html  ogólnie: http://www.radetzki.info/html/elektronik.html

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

A czy myślał Pan może nad czymś w rodzaju timera do modeli swobodnie latających z napędem elektrycznym? Chodzi mi o lekki układ, który byłby nastawialny/programowalny i możliwy do użycia np w modelach orzeszków z pojedynczym ogniwem LiPo ok.300 mAh i silnikiem szczotkowym z przekładnią. Szukam czegoś podobnego w necie, ale jedyne co znajduję to coś takiego:http://www.stevensaero.com/E-Zee-Electric-Free-Flight-Timer-EFF.html

Z tym, że to dosyć rozbudowana i chyba dosyć ciężkawa wersja. Tu chodzi o proste działanie: włączamy, po kilku sekundach silnik staruje, pracuje nastawiony czas np. 20 sekund, następnie zwalnia i wyłącza się, przechodząc do biegu jałowego - taka alternatywa do napędu gumowego. Tu jest filmik z zastosowaniem podobnego układu:

https://www.youtube.com/watch?v=Q87pROVFEI0

 

Czy duży byłby problem/koszt zmontowania takiej kostki?

Link to comment
Share on other sites

Nie składam na zamówienie elektroniki, jeśli o to chodzi. Natomiast jest całkiem prawdopodobne, że być może opracuję prosty i mały µtimer (pewnie na  ATTiny10) i zamieszczę na forum szczegółowy opis jego wykonania ("gotowca" typu: zrób to sam), ale to za jakiś czas.  :rolleyes:  Teraz priorytetem są dla mnie modele hybrydowe (RC<-->C/L), B) czyli moje dziecko, które aktualnie wymaga dopieszczenia. :P (a czasu na pieszczoty mało :wacko: )

 

PS Marcin, zawsze to powtarzam: "Pany, to byli za sanacji". Wystarczy: Jurek. ;)

Link to comment
Share on other sites

No to Jurek, jak się obrobisz z tymi "hybrydami" to pamiętaj o temacie proszę. Z trawieniem i lutowaniem jakoś sobie radzę, z teorii mam "zero", więc jakby taki tutorial do układu się pojawił to sporo osób (ze mną na czele rzecz jasna) byłoby wdzięcznych. Bo widzę elektronika to Twoja wielka miłość!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Teraz wracam do tematu regulatorów szczotkowych bo muszę przebudować syma 8w na inny kontroler taki z bajerami typu GPS itp ale nie będę wkładał tam silników bezszotkowych a pozostawie te z symy, nawet nie wiem ile A ale pytanie czy on jakąś piska itp. ? Bo widzę ze ładnie przyspiesza może takie 4 regulatotki się zrobi

 

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Witam może nie na temat ale muszę to gdzieś pokazać Jerzy na pewno nie będzie miał nic przeciwko wręcz powinno go to zainteresować. Dzięki Maćkowi który mnie nakręcił na gumę kawał solidnego gościa wpadło mi to w łapy.

Gdybym nie pogadał z dzieciakami nawet bym nie wiedział że takie rzeczy gdzieś się przewijają. Mianowicie była to chinska zabawka rozwalona i prawdopodobnie poszła by na śmietnik

post-5993-0-55238400-1561309588_thumb.jpg

To flaczki z tej że zabawki jak widać jest to pilot jednokanałowy z płynną regulacja obrotów nie na podczerwień zasięg z tego co dziatwa powiedziała pewnie ze 200 m.

Lipolek padnięty motorek  ma niezłego kopa niestety nie wiem czy odbiornik działa nie wiem gdzie idzie + bo kabelki odlutowane waga znikoma jeszcze nie ważyłem jeśli będzie sprawny obiecałem dzieciakom że pokombinuję i postaram się coś sęsownego z tego zrobić muszę pogadać z dziatwą pewnie i tak rozwalą jak tak to odkupię to od nich i pewnie sprezentuję Maćkowi on będzie wiedział co z tym zrobić.

No cóż wakacje dzieciaki oblazły mnie jak komary pewnie będę musiał trochę czasu im poświecić raz kozie śmierć :) :)

Link to comment
Share on other sites

Wojtek, ja też zamierzam coś wysłać do Macieja, bo aż się prosi żeby zrobić eksperyment z jego gumówkami, zamieniając je na R/C (ale bez motorków elektrycznych). Jak byś miał możliwość zrobienia zdjęć makro (w dobrej jakości) to zapodaj na forum fotki z obu stron tego modułu, to oblookam co i jak.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ciekawe, gumowa RC

 

Marek zobacz poniższy filmik na YT (link, jaki zapodał Maciej w jednym ze swoich tematów o gumówkach): to nie tylko gumówka z R/C, ale i z kamerką (no może ciut większa od gumówek Macieja, które dotychczas nam pokazał):

 

Modified Bob White Wakefield rubber RC: flight with wing-camera

 

... taki motoszybowiec RC z gumniastym napędem ;) - całkiem sporo fajnej zabaw (tylko ster kierunku ma do dyspozycji), a ile na motorkach i Li-Polach można zaoszczędzić. ;):D  :P . Całkiem zacny model:

 

maxresdefault.jpg

 

... i co ciekawe wagą mieści się w maluchach, choć maluchem to on nie jest! ;) Niżej filmik obrazujący konstrukcję modelu:

 

Modified Bob White No. 22 rubber RC Wakefield - building

 

... masakra :rolleyes: żeberka wąziutkie, jak rybie ości.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo interesujący model ciekawe jakie ma osiągi pogratulować budowniczemu

jeśli chodzi o lipolki i motorki to zbudownie takiego kadłubu i śmigiełka jest pewnie 10x droższe od całego elektonicznego wyposażenia. Na zawody jak najbardziej się opłaca.

Napisz Jerzy dla wszystkich jeśli możesz coś więcej do jakiej klasy można takie cudo zaliczyć

Moim zdaniem sterowanie kierunkiem musi w takim modelu ucieklby po za teren lotniska

Takie cus można zrealizować aktuator na i micro odbiornik w podobny model myśle że można wsadzić

Musicie Panowie z MAĆKIEM pogadac o gumach bo chętnie bym mu takie sterowanie zrobił.

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.