Jump to content

AQUARIUS_ML

Modelarz
  • Content Count

    155
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

AQUARIUS_ML last won the day on November 5 2018

AQUARIUS_ML had the most liked content!

Community Reputation

42 Excellent

About AQUARIUS_ML

  • Birthday 02/04/1977

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Płock
  • Imię
    Marcin

Recent Profile Visitors

449 profile views
  1. Raczej japonką. Tylko musiałbym ją zabarwić, czego jeszcze nigdy nievrobiłem.Mam też czerwony papier peck polymers- trochę ciężkawy jak na tą skalę, ale już czerwony. Tymczasem silnik Anzani w całej okazałości:
  2. Nie wiem czy nie za pancernie jak na orzeszka. Balsa trochę przy ciężka.Ciekawe czy się uda w 10 g zmieścić. Kratownica i przód kadłuba:
  3. HL-2 Haroldek. Nazwany przez konstruktora na cześć amerykańskiego aktora Harrolda Lloyda. Samolot z najfajniejszego moim zdaniem okresu polskiego lotnictwa, kiedy konstrukcje z drewna, drutu i płótna montowane przez aviatorów-marzycieli gdzieś po piwnicach stawały w szranki konkursów avionetek. W większości były to jednorazowe konstrukcje po których nie ostało się wiele - kilka fotek, jakiś plan w książkach Andrzeja Glassa... Prosty w konstrukcji HL-2, z tego co mówią księgi, radził sobie w powietrzu tak dobrze, że kręcił nawet beczki! No i to czerwone malowanie i okulary, które mi troszkę kojarzą się z pewnym małym czarodziejem... Na początku coś w rodzaju planu- techniczne rysunki to nie jest moja silna strona, ale na czymś trzeba model zbudować. Co z tego wyjdzie-zobaczymy. Korzystałem z rysunków i opisu z PM. Model będzie trzynastocalowym "orzeszkiem": Na razie mam tyle:
  4. Jest tylko jedno ale: umiejętność zaprojektowania takiego cuda wywodzi się z wiedzy tajemnej niedostępnej dla wszystkich. No chyba, że ma się w eskadrze takiego Przemka co tą wiedzę posiadł. No niby można gotowe pliki ściągnąć, ale wiecie jak to jest- każdy robi model trochę pod siebie-tu coś dołoży, tam ujmie. Nawet modele z zestawów pozostawiają pewien margines. A tu wszystko jest tak zrobione, że jedyne wyzwanie to malowanie... Model super, ale brakuje mi w nim jakby to powiedzieć ... pierwiastka ludzkiego... Z drugiej strony tak pewnie wygląda przyszłość w skali 1:12. Z trzeciej strony- idealna technika no kopyta, co ja gadam- całe formy!!! Ale to już chyba gdzieś pisałem.
  5. W czasie zawodów rzecz jasna? W takim razie ja jestem na tak!
  6. Pikny. Ale ja bym chciał zobaczyć twarde lądowanie tego modelu oraz kontakt bezpośredni z innym w powietrzu (czyli chleb powszedni kombatu) wtedy będę miał pełny obraz tej technologii.
  7. Nie przepadam za takimi wypacykowanymi modelami do esa, ale ten mnie powalił-zwłaszcza podwozie-wygląda, jakby było chowane!
  8. Pilota robiłeś od podstaw? Jeśli tak to z jakiego materiału?
  9. Kurcze jakie to można pikne kopyta pod formy robić. Zamiast się pierniczyć ze styrodurem... Co ja gadam- toż to formy można od razu robić! Jak włożysz w to spalinę i przetrwasz trzy kolejki to kupuję drukarkę
  10. Jak z pudełka! Węgle jakieś wklejasz mam nadzieję?
  11. Z tego co pamiętam to u nas ktoś na podium stał po lotach taką drukowanką. Kosmiczna technologia, ale brakuje mi w tym jakby to powiedzieć "pierwiastka ludzkiego"...
  12. Trochę podłubałem przy modelu. Zrobione podwozie, wklejone usterzenie, mocowanie skrzydeł. Koła robię jak do esy, tylko sklejka grubsza- zobaczymy jak długo wytrzymają: Golenie z mocowaniami zredukowane do minimum, oś z twardej stali, amortyzacja na gumach + giętki drut na tył- zobaczymy jak to się sprawdzi: Wklejony kozioł przeciwkapotarzowy-to galanteria, ale dla tego samolotu bardzo charakterystyczna-musi być. Wklejone kołki do mocowania płata-będzie na gumach: No i wstępny montaż. Już coś widać.Pilnuję masy-jak na razie jest bardzo dobrze:
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.