Jump to content

AQUARIUS_ML

Modelarz
  • Content Count

    173
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

AQUARIUS_ML last won the day on February 9

AQUARIUS_ML had the most liked content!

Community Reputation

60 Excellent

About AQUARIUS_ML

  • Birthday 02/04/1977

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Płock
  • Imię
    Marcin

Recent Profile Visitors

616 profile views
  1. UWAGA WAŻNE: Kto zamawia dodatkowy obiad na sobotę i na niedzielę? Musimy podać jak najwcześniej info do cateringu. Koszt dodatkowego obiadu to 25 zeta - zupa + drugie danie. W sobotę schabowy, w niedzielę karkówka.
  2. Kilka spraw organizacyjnych: 1. Lokalizacja: lotnisko AZM, wjazd od ulicy Bileskiej (tak jak przed 3 laty)-wracamy na starą lokalizację. Mapka poniżej. 2. Osoby które przyjeżdżają w piątek - jeśli ktoś będzie przed godziną 18:00, wjeżdżacie na pole zgodnie z oznaczeniami i czekacie z rozbijaniem obozowiska na nas, my wybieramy się po zakupy i różne inne graty i będziemy na lotnisku ok. 18. Będzie można potrenować. Prośba o zachowanie ostrożności w obrębie hangarów i pasa startowego - w razie czego proszę o telefon. Generalnie na polu będzie dosyć ciasno bo od przodu w bezpośredniej bliskości mamy pas startowy dla samolotów więc będzie dodatkowa motywacja do ciasnego i zwartego latania. 3. Z sanitarnych tematów - nie zapewniamy prysznica. Będzie improwizowane miejsce z kranówką do umycia rąk. Ale za to będą dwa toytoye - męski i damski ? 4. Każdy uczestnik zawodów musi być zarejestrowany w ULC jako Operator BSP i posiadać uprawnienia do pilotowania modeli RC minimum w klasach otwartych A1 i A3. Na każdy model należy nanieść numer operatora BSP nadany przez ULC. Modele bez naniesionych numerów nie będą dopuszczane do lotów. 5. Polisa nieobowiązkowa, ale zalecana. 6. Wpisowe 50 PLN. 7. Niestety nie zapewniamy żadnych atrakcji typy dmuchańce itd. Plan z piknikiem rodzinnym aeroklubu niestety nie doszedł do skutku. 8. Możliwość domówienia posiłku, ale chcielibyśmy to wiedzieć jak najwcześniej - najlepiej info na maila lub smsa do Marcina lub Sławka. 9. Kask obowiązkowy.
  3. No! W końcu jakieś konkrety. Ustalajcie termin. Nasze stołeczne grody jak widać łączy nie tylko Królowa Polskich Rzek ale i profesjonalne podejście do powietrznej napierniczanki!?
  4. Piloci i Pilotki, czasu coraz mniej, lista powoli się zapełnia. Kto jeszcze się nie zdecydował na najważniejsze w sezonie zawody aircombat w tej części Europy ? to zapraszamy i czekamy!
  5. Czołem pilotki i piloci. Covid zapewne wyostrzył Wam apetyty na ostre latanie i efektowne cięcia? Czas najwyższy na kolejną epicką bitwę o Płock. Liczymy na Wasze liczne przybycie. Jak zwykle moc atrakcji i najwyższy poziom organizacyjny gwarantowany. Bitwa ESA odbędzie się w sobotę, ACES w niedzielę. Szczegóły i rejestracja jak zwykle znajdziecie na stronach: ACES Płock: http://aces.rcplock.pl/viewpage.php?page_id=23 ESA Płock: http://esa.rcplock.pl/viewpage.php?page_id=31 Zawody ESA prawdopodobnie będą połączone z niewielkim piknikiem rodzinnym - dmuchańce, wata cukrowa itd. Będzie więc trochę publiki, co znaczy, że trzeba trochę potrenować i wyszykować maszyny na cacy!
  6. Spokojnie. Szybki model to nie wszystko. Jeszcze oko i ręka musi nadążać, a to już tylko trening. A wiadomo jak to z tym treningiem - dwa loty przed zawodami i do boju. Silnik mam ASP, ale dobrze dotarty i niezbyt mocno eksploatowany, więc kręci dzielnie. W odwodach jeszcze OS FX, ale to już do innego modelu. Pytanie z innej beczki - planuję zrobić testowy zbiornik paliwa z laminatu - ktoś tego próbował? Czytałem, że nitrometan reaguje z żywicą epoksydową, może poliester, albo jakaś inna żywica?
  7. Nie słychać, czasem jak blisko przelecę to taki świst tylko. On się z resztą ostro zapycha w locie jakimiś robalami? ale jako balast się sprawdza i wygląda jak chłodnica w oryginale, więc zostaje.
  8. Niem mam sprawnego obrotomierza, ale "na słuch" silnik chyba nie kręci dużo, przynajmniej na ziemi. Tym bardziej, że muszę troszkę przelać bo mi lubi zgasnąć przy wyrzucaniu. śmigło APC9x5. No i mam nieszczelność na zbiorniku, więc nie ma ciśnienia. Może jak wstawię mu nowy zbiornik to wtedy zacznie kręcić nieregulaminowo?
  9. Problemy ogarnięte. Chodzi ostro! Zbiornik do wymiany bo cieknie, więc lot nieco powyżej 6 minut, ale jest moc?: Tempest 4 lot
  10. Tempest już swoje na ścianie odwisiał czas go ulotnić. Troche mu na dziobie brakowało do pełnego wyważenia, a że bez sensu dodawać mu ołowiu to dodałem mu "efekt psychologiczny" o którym pisałem wcześniej: Turobogwizdek, który na polskiej prowincji w tuningowanych polonezach przykręcony do wydechu pełnił rolę turbosprężarki. Liczę na ostry gwizd na pełnych obrotach?. Obloty poprzedził demontaż i płukanie silnika, który po dwóch sezonach bezruchu nie wykazywałchęci współpracy. A że montaż silnika skomplikowałem do granic możliwości, to trochę mi się z tym zeszło. W końcu wyjazd na lotnisko, wiało okrutnie, silnik zagadał od razu.Pierwszy lot. Lata! Jest piekielnie szybki - tak jak się spodziewałem, ale za nerwowy, gwizdek słychać, ale nie tego się spodziewałem - trzeba go będzie wysunąć bardziej do przodu. Tempest 1 lot Nie czuć, że model jest dosyć ciężki-wyrywa się z ręki jak na kombata przystało! Lądowanie i zmniejszenie wychyleń steru i lotek co najmniej o połowę. Drugi lot, wyrzucam już sam. Poszedł pięknie, ale w drugim zakręcie zaczęły się problemy?: nagle zaczął skręcać w jedną stronę, o mały wos od korkociągu, udało się wyprowadzić. Strat żadnych, tylko skrzydła się wypięły na gumach: Tempest 2 lot Po złożeniu zbindowaniu odbiornika okazuje się, że w pozycji neutrum jedna lotka pozostaje wychylona w dół - radio pada czy serwo w locie puszcza na trybach??? Dodam, że serwa mam dosyć słabiutkie - na węglowych (nie metalowych) trybach. W kolejnym locie to samo, ale tym razem przeleciałem na pełnym gwizdu nad głową i słychać było w pewnym momencie dosyć dziwne warczenie/trzepanie - na pewno nie od silnika. Flatter? Prędkość jest bardzo duża, lotki dosyć luźne, trochę luzu na serwie, może przez to? Po w miarę bezpiecznym wylądowaniu serwo przestało gadać, wymieniłem na drugie, ale 4 lotu lotu już nie zaliczyłem - silnik zgasł przy starcie i złapał ziemi w gaźnik. Model na warsztat, płukanie silnika. Wzmocniłem też felerną lotkę, dałem inne zawiasy, trochę zniwelowałem luzy na popychaczach, gwizdek wysunąłem bardziej do przodu-do samego wlotu do chłodnicy. Dziś lub jutro kolejne próby. Jak problem nie ustąpi to wymiana serw na metalowe. Na razie spróbuję na starych.
  11. Też myślałem o plecionce wędkarskiej, ale one mają zazwyczaj zerową rozciągliwość, a tu musi być elastycznie. Poza tym naciąg nie musi być idealnie równy, a i tak wygląda na napięte. Myślę, że w małych makietach można by spokojnie takie rozwiązanie zastosować.
  12. Masz rację - to był drugie podejście. Wczoraj latałem z wysuniętym podwoziem i jest lepiej. Może kolejny kadłub zrobię nieco cieniej, to i parę gramów na ogonie jeszcze ucieknie. A i pochwalę się jeszcze olinowaniem - zrobione jest z takiej gładkiej elastycznej nici do krawiectwa - zakłada się w minutę?
  13. Czas podsumować. Modelik gotowy. Dostał trochę zbędnej, ale cieszącej oko galanterii: pilota z carskim orłem, lewisa z moich starych zasobów i olinowanie: Gotowy do lotu waży 1060 gramów, co wg mnie jest sporym sukcesem. Co ciekawe udało się go wyważyć bez grama dodatkowego obciążenia: Jak wiadomo wiosna pogodą nie rozpieszcza, więc obloty przy dosyć silnym wietrze - łatwo nie było, ale poleciał! Pierwsze loty, a właściwie lądowania wykazały konieczność wzmocnienia wręgi - poszło trochę laminatu, dodatkowo nieco wysunąłem podwozie do przodu, żeby jeszcze bardziej przesunąć środek ciężkości. Poza tym wzmocniłem nieco skrzydła przy nasadzie, bo przy cyrklowaniu się uszkadzały. Po tych modyfikacjach model waży 1080 i lata przepysznie. Czuć że jest lekki. Pierwszy mój model, w ACES WW1, który lata tak jak jak chcę a nie na odwrót! Na pakiecie 3 celowym 3200 mAh spokojnie wylatuje 9-11 minut i to przy dość silnym wietrze. Podwozie spisuje się tak jak należy - gniotsa nie łamiotsa. Wytrzymał nawet upadek z 15 metrów - korkociąg, mała prędkość, za duże wychylenia sterów i gleba? Ale wyszedł z tego bez szwanku - konstrukcyjne skrzydła kryte płótnem są zaskakująco wytrzymałe! Tu filmik z oblotu po modyfikacjach: Mosca MB bis ACES obloty Już przygotowuję formę do kolejnej odbitki, i skrzydła planuję zrobić z laminowanego styroduru - wklęsło wypukłe-zobaczymy co z tego wyjdzie. Myślę, że uda mi się urwać jeszcze ze 20-30 gramów z wago końcowej, ale nie wiem czy jest to konieczne.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.