Jump to content
Sign in to follow this  
lukaszn1

Wybralem model. Tylko którą opcję wybrać ?

Recommended Posts

Zamówiłem już Sky Surfer w wersji ARF. Do tego ładowarkę AA Energizer i akumulatorki 2100mAh. Natrafiłem na taki filmik: 

 

Gość radzi odłączyć na początek lotki i sterować tylko statecznikiem pionowym i poziomym(tak to się nazywa?). Co myślicie o jego pomyśle ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uczyłem się na trzy kanałowym modelu, czyli tylko kierunek, wysokość i gaz. Nie był to Pioneer tylko model projektowany jako trzykanałowy. Po przesiadce na Pioneera też próbowałem używać na początku tylko kierunku i wysokości, ale zakręty były bardzo powolne. Ostatecznie zacząłem używać lotek. Nie mam bardzo dużego doświadczenia. To mój pierwszy sezon.

 

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma potrzeby odłączać lotek. Owszem, Sky Surfer bardzo dobrze się stabilizuje i ładnie idzie za (niewielkim w końcu) sterem kierunku.

Ale lotki są, działają, stanowią jedną z ważniejszych powierzchni sterowych i jak najbardziej warto ich używać i uczyć się latania z nimi.

Sky Surfera naprawdę ciężko wyprowadzić z równowagi.

 

Na początek pamiętaj o jednym - drążkami na aparaturze, rusza się bardzo powoli i delikatnie, a nie max-0-max.

Druga sprawa - latać, ćwiczyć manewry i eksperymentować - uczymy się wysoko, a nie pięć metrów nad ziemią.

Im więcej przestrzeni między modelem a ziemią, tym więcej czasu na reakcję i szansy na to, że model ze sterami ustawionymi neutralnie sam wróci do równowagi.

A jak się coś psuje i idzie nie tak jak trzeba - wyłączamy silnik, ZANIM model w coś uderzy.

 

Jeżeli się boisz - warto przed lotem poćwiczyć na jakimś z darmowych symulatorów modeli RC. W dziale "symulatory" znajdziesz linki, recenzje i porady.

Są zarówno symulatory darmowe - proste i nieskomplikowane, jak i płatne, wypasione i z odwzorowaniem fizyki w znacznym stopniu.

Nie mniej nawet najprostszy z nich, pozwoli się oswoić z pilotowaniem modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za tak obszerną poradę :) Mam kolejne pytania.... Jak wyjąłem go z pudełka to zobaczyłem że wygląda to tak jak na zdjęciu niżej. Czy te krzywe zamocowanie silnika względem osi samolotu jest do zaakceptowania i czy mocno będzie przeszkadzać w lataniu ?? Kolejne pytanko: Skąd można wiedzieć że bateria się kończy ? W mojej aparaturze pokazuje full baterię samolotu i napięcie 5V z kawałkiem i tak cały czas, aż nagle gwałtownie silnik zwalnia i napięcie zlatuje do 4,8  4,2 i koniec mocy. Da się jakoś skutecznie obserwować stan baterii czy poprostu tak jest że pokazuje wszystkie kreski a nagle ciach i 0 kresek - bez etapu przejściowego typu 2/3 baterii, 1/3 baterii. Wiecie o co chodzi. Dziękuję z góry za odpowiedzi.

 

sky_surfer.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To "krzywe" mocowanie silnika to tzw. wykłon. Kompensuje moment skręcający od śmigła. Silnik w Sky Surferze jest szybko obrotowy i ten moment jest znaczny.

Bez tego, dopiero by ci krzywo latał. :)

Identycznie działa wychylenie silnika w górę, czyli tzw. skłon. Ma to związek z pozycją silnika względem środka ciężkości. Ponieważ moment pchający, nie jest w osi środka ciężkości, trzeba go nieco zmienić, żeby model trzymał poziom, przy locie na silniku. Inaczej działa dźwignia, powodująca obracanie nosa samolotu w dół, lub w górę. Jest norma w większości modeli.

 

Co do baterii, po prostu dajemy silnik na full i mierzymy czas do odcięcia zasilania. Sterowanie działa nadal.

Wtedy zdejmujemy gaz, jeżeli próba była w locie, to lądujemy lotem szybowcowym i sprawdzamy jak długo pracował silnik.

To czas maksymalny. Odejmij od niego "zapas bezpieczeństwa" - z minutę, dwie, trzy - wg preferencji i masz maksymalny czas lotu na silniku, po którego osiągnięciu - lądujesz.

 

Niektóre aparatury mają liczniki czasu, jeżeli jako włącznik ustawimy drążek gazu, to będziemy mieli na aparaturze czas pracy silnika.

W tego typu modelu, jeżeli będziesz szybować, to czas lotu całkowitego będzie znacznie, znacznie dłuższy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto sobie zakupić do baterii https://www.google.de/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fstatic5.redcart.pl%2Ftemplates%2Fimages%2Fthumb%2F995%2F800%2F800%2Fpl%2F0%2Ftemplates%2Fimages%2Fproducts%2F995%2F3dfff3c206af148d1691bc21c9eae625.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fabc-rc.pl%2Fbuzzer-miernik-tester-1-8S-lipol&docid=ta21ea49N4WYbM&tbnid=0gNGij1e33t3rM%3A&vet=10ahUKEwj169ma64DcAhVNsaQKHUa6B7AQMwhAKAQwBA..i&w=800&h=800&bih=577&biw=1242&q=buzzer%20lipo&ved=0ahUKEwj169ma64DcAhVNsaQKHUa6B7AQMwhAKAQwBA&iact=mrc&uact=8 Tanie to i można z tym latać, ustawiasz sobie jakie chcesz napięcie i jak spadnie do tego stanu zacznie wyć. Spokojnie usłyszysz to w tym modelu (bardzo głośne jest jak podłączyłem w domu pierwszy raz to aż poskoczyłem, a kobita za każdym razem podskakuje, moje szczury to głupieją przez to :D) , no chyba że będziesz naprawdę daleko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. Pierwsze koty za płoty. Polatałem trochę ale delikatnie mówiąc lądowanie się nie udało. Przód się lekko zmarszczył ale jest ok. Tylko jeden problem.... Nie działa silnik, nie reaguje na drążek. Jak sprawdzić o co chodzi ? Jak sprawdzić regulator ? Od czego zacząć ??? Do silnika idą z regulatora 3 kable - żółty czarny i czerwony. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się stało po zaraz po tym lądowaniu czy w innych okolicznościach?

Czy przy uruchamianiu modelu słychać jakieś piski, "muzyczkę"?

Czy inne mechanizmy i serwa działają?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz po lądowaniu. Pisków nie ma. Serwa działają wszystkie. W wolnym czasie spróbuję zerwać tą okleinę z regulatora i sprawdzę czy żaden lut nie puścił 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie rozłączył się kabel od regulatora, od strony silnika. Przewody samego silnika są dość krótkie i potrzebny jest tam przedłużacz trójprzewodowy.

Mógł się rozpiąć na złączkach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjmij(odkręć) silnik.

Najpierw usuń górną część osłony silnika.Natnij ją nożykiem na łączeniu po bokach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli silnik z tego gniazda można wykręcić? tam jest jakiś gwint ? Mógłby ktoś opisać mi to dokładniej ?

I jeszcze jedno pytanko. Jak nazywa się ten element ?? hmmm jak to wytłumaczyć.... mały metalowy z dziurką przez którą przekłada się popychacz steru wysokości/steru kierunku. Umożliwia on połączenie popychacza z przyklejonym do tylnych płatów plastikowym elementem(orczyk?) ??

 

EDIT: Ogarnięte. Tylko wsówki kabli silnika się rozpięły. Te beczułki też już kupiłem :) Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.