Jump to content

Modele WWI i nie tylko


Syriusz
 Share

Recommended Posts

Szanowne koleżanki i szanowni koledzy.
O sobie powiem tylko tyle, że kilkanaście lat temu startowałem w zawodach ESA w Warszawie i Płocku. 
Ale chyba ESA nie dla mnie - teraz znowu faza wróciła i bym się może posiłował w ACES. 
Zawody są tylko jedne - w Krakowie (bardzo lubię to miasto) i to w średnim dla mnie terminie. 
Okazało się, że koleżanka mojej żony znalazła se chłopa - niby dobrze - ale planują zaślubiny w terminie zawodów. 
Mam nadzieję, że chłop się opamieta - i zamiast na Mazury - będę miał okazję zabrać Katarzynę w Małopolskie. 
Ale ja nie o tym. 
Pytań kilka mam. 
Nie wiedziałem gdzie to stawić - a więcęj jest o modelach  WWI - to tu. 

Mam takie coś:

se.thumb.jpg.8d025b045048987c88b5bfefaa8d86ed.jpg

 

Okleiłem już rdzenie skrzydeł - ale chyba taka technologia już jest bee. 
Zrobię na pewno skrzydła konstrukcyjne - ale jestem bardzo zajętym człowiekiem - i podobno można do tego zastosować  epp. 
Jak to się ma do napędu żarowego (nie przesiąknie paliwem?) - kto może takie płaty wyciąć (gdzie dobrze jest zamówić) - i może coś o technologii - żeby się nie złożyły po starcie. 

 

Mam też takie coś:

ki.thumb.jpg.7cda25dc0b66dff7703c9a698b7a9ed1.jpg
Czy to KI94?
Mam zdewastowane skrzydła, które spróbuję reanimować - ale czy jest miejsce, gdzie ktoś wyciąłby rdzenie do tego modelu?

 

Kolejna ciekawostka:
Dostałem kiedyś coś takiego:

jak.thumb.jpg.a8ac14ff78eb2c498362591511bdd025.jpg
Opisane chyba tutaj: http://www.rcclub.pl/model-jak-9-z-epp/
Ma aparycję ESA - ale jest w 1:12 - czy spełnia wymagania startu w ACES?

I pytania przedostatnie:
Wydrukowałem se to: 
https://cults3d.com/en/3d-model/various/addimp-3d-nieuport-17-au-1-8 
i to:
https://3dlabprint.com/shop/albatros_dva/

Próbuję to posklejać - ale czy zostanie to dopuszczone do startu w WWI?

Pytanie ostatnie:
Czy ktoś używa drukowanek? Jak to dowieźć żeby się nie rozpuściło - mam ki japima i ta152 - latają jak wściekłe - ale boję się ze PLA kilkuset kilometrów w czerwcu może nie przetrwać. 

Pzdr
Zdzisiek
 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Witam. Aces to Piękna spraw. Rdzenie do Se5 wytnie Ci Grzegorz. Możesz wpakować do niego silnik elektryczny i spokojnie walczyć. 

Pomarańczowy model to tachikawa bardzo dobrze latający model. Co do drukowanej bracia Betką latają i niszczą przeciwników w walce w całej Europie. 

Więcej info znajdzie na '' polskim aces forum" w Google. 

Link to comment
Share on other sites

Cześć .... witamy w ACES 👍

Jeśli napęd żarowy do SE-5 to skrzydła konstrukcyjne a jeśli skrzydła epp to zamontuj silnik elektryczny, jak radzi Sergiusz.

Jak lata taki laminatowy kadłub ze skrzydłami z epp i silnikiem na 6s możesz zobaczyć tu:

Jeśli chodzi o rdzenie do skrzydła to wycina Grzegorz albo Marek z napolskimniebie ... musisz jedynie zadać profil na jakim chcesz latać. Kadłub Tachikawy wygląda bardzo dobrze ale jak model lata zależy od skrzydeł, poszukaj jakie tam były zastosowane profile i zamów od razu dwa komplety rdzeni skrzydeł :)

Jeśli chodzi o modele drukowane to nie należę do entuzjastów ale są tacy zawodnicy którzy z dużymi sukcesami latają tylko drukiem. Na forum ACES znajdziesz dużo projektów Przemka , moim zdaniem znacznie lepszych niż 3DLab-u a na kanale drugiego Przemka znajdziesz dużo info oraz testy tych modeli.

 

ms

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wszystkie porady :)

SE5a był spalinowy i spalinowy pozostanie - zrobię skrzydła konstrukcyjne wzorując się na planach Timo Starkloff - trochę mi się zejdzie - ale trudno. 

Lubię silniki spalinowe i już - szczególnie w 4 suwach. 

Nie wiem jaki profil zastosować do Tachikawy - więc wpadłem na pomysła - kupię model Przemka i wydrukuję tylko skrzydła - spróbuję dopasować do posiadanego kadłuba - w końcu skala ta sama - pokryję cieniutką warstwą  szkła i zobaczymy co się stanie. Wydrukuję z PCTG w ramach eksperymentu po wymianie łącznika na tytanowy, który kiedyś kupiłem od tdicad - nie wiem tylko jak zmusić endera żeby nagrzał się powyżej 260 stopni - ale poszukam rozwiązania. 

Ostatnie pytanie pozostało bez odpowiedzi - czy te drukowane modele WWI - Albatros i Nieuport mogą latać w WWI? Nie są ani niepokrytą pianką (a może bo to LWPLA), ani konstrukcją drewnianą - więc jak to jest?

Pzdr

Z

Link to comment
Share on other sites

chyba nie zrozumiałem dokładnie o co pytasz .... regulamin mówi o skrzydłach konstrukcyjnych lub wykonanych z pianki bez jej pokrycia.

Inne materiały nie są regulaminowo dopuszczone, zatem skrzydła do modeli drukowanych ww1 zamiast PLA czy PCTG muszą być wykonane z tych dwóch rodzajów materiału.

 

Co do pokrycia druku tkaniną to mam wątpliwości czy nie przesadzisz z wagą bo druk wcale lekki nie jest.

Lepiej pokryć rdzeń styropianowy balsą lub styrodurowy folią...np tak jak na filmie poniżej który pokazuje skrzydło do ww1 (dziś już nieregulaminowe) ale technika ta sama do ww2

ms

Link to comment
Share on other sites

No właśnie - czyli drukowanki WWI nie są regulaminowe. 

Trudno - polatam se rekreacyjnie. 

Swoją drogą czemu są takie durnowate ograniczenia (moim zdaniem) - regulamin sprzed 12 lat bardziej mi się podobał (WWI).

 

Co do skrzydeł do Tachikawy to wiem że lepiej zrobić tak jak sugerujesz - mam uszkodzone skrzydła w tej technologii i je reanimuję - co do zamówienia rdzeni to na razie nie jestem w stanie określić profilu i zwichrzenia (mimo wychowania na miniaturowym lotnictwie) - ale poczytam :) .

 

Wydruk skrzydeł ma 3 cele:

1. Przemek wkłada (podejrzewam) bardzo dużo pracy w swoje projekty - bardzo mi się podobają, kupowałem i mam zamiar je nadal kupować. 

2. Projekt jest dostępny - więc mam okazję zobaczyć czy skrzydła się dopasują do posiadanego kadłuba - jak nie to dodrukuję kadłub.

3. Zamówiłem PCTG więc wypadałoby to wypróbować - ewentualnie z opcjonalnym  pokryciem szkłem. 

 

Najbardziej mnie martwi pierwsza kwestia - skrzydła do WWI.

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że jeszcze w tym roku do startu w WW I będą dopuszczone skrzydła w/g starego regulaminu. Jak się wytłuką to będziemy stosować regulamin „europejski” 

Link to comment
Share on other sites

Cytat

 

Najbardziej mnie martwi pierwsza kwestia - skrzydła do WWI.

Na drukowanych nawet jak wystartujesz to wiele nie zdziałasz, ciężko to wychodzi i skrzydła sa raczej jednorazowe. 3DLab w Albatrosie stosuje bardzo cienki profil. Model jest szybki bo jest ciężki i ma płaski profil w efekcie czego jest słabo manewrowy w walce i ląduje z dużą prędkością co przy naszych średnio przygotowanych łąkach zwykle kończy się uszkodzeniami modelu. Tym projektem od kilku lata latają bracia T&M Betka, skukcesy przyszły dopiero po zmianie skrzydeł na konstrukcyjne i ulżeniu wagi całości o 200g

Najlepiej na ten sezon zamów wycinanie skrzydeł z epp a na kolejny sezon zrobisz konstrukcyjne

 

ms

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.